Jump to content

Fz6 Przeróbka Świateł. Jak Podłączyć Lewą Lampę Żeby Też Świeciła Jako Światło Mijania.


piterbike
 Share

Recommended Posts

Witam, ma ktoś może jakiś schemat czy pomysł jak podłączyć prawidłowo lewą lampę do obwodu świateł mijania? Lewa to światło długie ale żarówka ma dwa włókna i po połączeniu dodatkowym przewodem mam dwie świecące lampy. Problem w tym, że po włączeniu "długich" trochę się to grzeje jak działają dwa włókna i przepalają się żarówki. Więc dodatkowy wyłącznik na dorobionym przewodzie odłącza włókno świateł mijania i dopiero wtedy jest ok. Włączam "długie" to muszę wyłączyć lewą lampę mijania, wyłączam długie to muszę pstryknąć włącznik żeby świeciło się mijania. Beznadzieja.

Może ktoś ma jakiś plan jak to podłączyć żeby samo gasło mijania jak włączam długie i odwrotnie.

Pozdrawiam.

Edited by piterbike (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Chwila chwila.

Ale w oryginale, na dlugich zdaje sie swieci tylko wlokno od dlugich. Krotkie nie jest wogole uzywane.

Jezeli tak, to o ile sie nie myle nawet odblysnik nie jest przystosowany do krotkich.

Jak to wyglada na scianie jak zapalisz krotkie w lewej lampie ?

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Nie mylisz się, lewy odbłyśnik nie jest przystosowany do mijania. Już byli chętni u mnie na takie przeróbki.

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Odbłyśnik kieruje rozproszone światło poniżej lini świateł mijania, nie ma wyraźnej krawędzi ale i tak świeci bardziej w dół niż do przodu. Jak się jedzie w ciemności to doświetla obszar przed kołem co w sumie bardzo nie pomaga ale oświetlenie jest jakby "pełniejsze" jest trochę jaśniej. W sumie chodzi o to, że jakoś lepiej wyglądają dwie świecące lampy.

Edited by piterbike (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

ja mam tak przerobione światła w fzs600 

 

ale już go z takimi kupiłam więc nie znam metody

Widać jakieś dodatkowe przewody? Jak zapalasz długie to gaśnie w żarówce włókno od mijania?

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

Widać jakieś dodatkowe przewody? Jak zapalasz długie to gaśnie w żarówce włókno od mijania?

 

 

zadajesz trudne pytania :P

 

ale jak dziś znajdę chwile to sprawdzę

Link to comment
Share on other sites

zadajesz trudne pytania :P

 

ale jak dziś znajdę chwile to sprawdzę

Ciekawe czy jest fabryczna wersja z dwoma świcącymi lampami? Mój egzemplarz jest z polskiego salonu czyli prawa lampa mijania, lewa drogowe. Zastanawiam się czy w innych krajach może być inaczej?

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Może być w każdym kraju tak że dwie lampy będą działały jednocześnie. Kwestia tylko tego że Yamaha tak sobie w tym przypadku wymyśliła że jedna lampa będzie światłem mijania druga drogowym.

 

Dochodzą tutaj też (w sumie głównie) możliwości prądnicy i jej wydajność na świecenie non stop dwiema żarówkami, stąd takie rozwiązanie w większości motocykli.

 

Jak bardzo chcesz i na swoją odpowiedzialność możesz sobie zrobić prosty układzik na przekaźniku z dwoma stykami, spoczynkowo zwartym i rozwartym, tylko że takim rozwiązanie obciążasz mocno oryginalną instalację i możesz ją nawet stopić/spalić. Wypadało by pociągnąć kilka dodatkowych przewodów z aku plus jakiś bezpiecznik.

 

Ogólnie dziwnym jest że jak działają Ci dwa żarniki w jednej żarówce to sie przepala, często spotyka się takie rozwiązanie w żarówkach H4 że żarnik drogowych jest włączony jednocześnie z żarnikiem mijania w oryginalnych instalacjach i nic się nie przepala.

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, niedostatecznie przyłożyłem się do poszukiwań bo tego nie widziałem :smile:

Muszę kiedyś wieczorkiem trochę moje cudo "rozgrzebać" i porównać czy mogę zgodnie z tym opisem u siebie to zrobić. Za podesłanie tak obszernego materiału czuję się zobowiązany i stawiam przysłowiowe piwo. Czy to będzie faktycznie piwo czy też kawa czy cokolwiek innego, zgadzam się i trzymaj mnie za słowo ;)

Dzięki i pozdrawiam.

Edited by piterbike (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, instalacja elektryczna w FZ6 chyba nie jest wyraźnie inna niż w FZS? Mam nadzieję, że uda się to ogarnąć.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Nie wiem czy taka przeróbka ma sens. Trzeba chyba dobrze policzyć czy nie zwiększysz sumarycznego poboru prądu ponad możliwości "elektrowni" bo może się to skończyć wykończeniem akumulatora. Po prostu nie będzie się ładował.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Ja przerobiłem sobie w ubiegłym sezonie oświetlenie i jak na razie akumulator żyje i ma się dobrze. W przewód wpiąłem przełącznik tak żeby móc odłączyć lewy reflektor przed badaniem technicznym, bo niestety diagnosta powiedział że pomimo nie oślepiania innych nie podbił by mi kolejnego badania gdybym przyjechał z zapalonymi dwoma światłami. 

Link to comment
Share on other sites

Poczekaj trochę na efekty. Aku nie pada tak od razu  :smile: Ale tak na marginesie, liczyłeś sumaryczny pobór prądu i wiesz, że nie ma sprawy? U mojego znajomego w fazerze 600 elektrownia się nie wyrobiła i po sezonie nowy aku poszedł  się ....

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Poczekaj trochę na efekty. Aku nie pada tak od razu  :smile: Ale tak na marginesie, liczyłeś sumaryczny pobór prądu i wiesz, że nie ma sprawy? U mojego znajomego w fazerze 600 elektrownia się nie wyrobiła i po sezonie nowy aku poszedł  się ....

 Przede wszystkim to by może warto sprawdzić napięcie ładowania po włączeniu wszystkiego po przeróbce (do czego to wystarczy prosty multimetr) a nie czekać spokojnie na destrukcję baterii. Zawsze można trochę prądu zaoszczędzić wstawiając ledy w tylne pozycje. FZ6 patrząc na szybko masz H7 na mijania i w drugiej lampie H4, w której jedno włókno użytkowane jest na drogowe + w5w na postojówkę. Pomijając już homologację i przystosowanie tej lampy z H4 do użytkowania jako światło mijania to opcję są 2. 

1. Bardziej prądożerna, czyli po włączeniu drogowych pali się wszystko H7 + H4 oba włókna i w5w (tu by należało sprawdzić czy napięcie ładowania nie spada dość znacznie 13,8V to absolutne minimum w zakresie średnich obrotów)

2. Przy włączeniu mijania zapala się włókno w H4 od świateł mijania w drugiej lampie a przy uruchomieniu drogowych ono gaśnie.

 

Do przeróbki zalecam użyć przekaźników, żeby nie zasmażyć styków w przełączniku.

 

Opcja 1:

1 przekaźnik 12V zasilanie cewki przekaźnika pobieramy z lampy z H7 a po przekaźniku zasilamy z akumulatora włókno od H4 w drugiej lampie. Przy bezpośrednim podłączeniu do aku, obowiązkowo wstaw bezpiecznik.

 

Opcja 2:

Dokładasz dodatkowy przekaźnik do opcji 1 o jednym styk zwierno rozwiernym. Napięcie zasilania cewki trzeba wziąć z przewodu od świateł drogowych a po tym przekaźniku przepuszczasz plus od zasilania cewki przekaźnika z opcji pierwszej po przez styki zwarte w spoczynku. Teraz w momencie zapalenia się świateł drogowych będzie gasło to drugie włókno w H4.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisali poprzednicy powyżej - jesli przerabiac, to wylacznie z osobnym torem pradowym przez przekaźnik, a plus od pierwotnej lampy mijania wykorzystac wylacznie do sterowania przekaznikiem. Dokladajac w torze sterowania wylacznik uzyskujemy mozliwosc decydowania czy chcemy jezdzic na jednym czy na dwoch lampach mijania (w dzien moze wystarczyc jedna, a nocą jak jest nam za ciemno to mozemy sobie doswiecic drugi reflektor) I takie rozwiązanie jest najfajniejsze pod wzgledem sztuki elektrycznej. Unikamy przeciazania przewodow oryginalnej instalacji motocykla. Pozostaje sprawdzic tylko bilans energetyczny calosci, tak jak pisali poprzednicy.

Roznego rodzaju patenty z mostkowaniem miedzy lampami koncza sie czesto efektami typu "zanik prądu z lądu" i swąd palonej izolacji na przewodach. Kilka razy mialem okazje wymieniac spalone fragmenty instalacji po takich patentach i zapewniam, ze to nic przyjemnego, ani szybkiego w zrobieniu, wiec lepiej tego uniknac robiac takie podlaczenia zgodnie ze sztuką, a nie "na sztukę" ;)

Trochę więcej z tym roboty, to fakt, ale przynajmniej jeździmy spokojnie nie martwiąc się, że nasz patent "na ślinę" moze nas zawieść w najmniej oczekiwanym momencie 500 km od domu.

Edited by KLOSZ (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Sorry za offtop, ale tak poprzedni właściciel mojego moto podłączył sobie "grzane mańki". To tak ku przestrodze :decayed:

 

8a1a490eaf89c16bmed.jpgd24d8a27521d7892med.png

Link to comment
Share on other sites

Typowy przykład montażu "na ślinę". A później są wątki typu "mam za niskie napięcie ładowania, co robić?", "zniknęły prądy, poradźcie!", "zapadła ciemność - brak świateł", "zgasł i jest martwy, co robić?!", "poczułem swąd spod plastików, co to może być?" itd. itd.  Dlatego jeśli  cokolwiek robi się z instalacją w motku, to warto się przyłożyć i zrobić to porządnie, a nie jak w przykładzie powyżej.

Link to comment
Share on other sites

U pd wyglądało to na przykład tak, że na początku to była jedna stopiona ze soba pecyna kabli i zgrzanych ze soba izolacji i zabawa polegała na wymianie fragmentu kilku przewodów wiązki, bo się stopiły ze soba do kupy. Dodatkowo po grzbiecie dostały kable od lampy z tyłu i od alternatora.

 

msg-591-0-34245400-1413915699.jpg

msg-591-0-69263800-1413915713.jpg

post-591-0-56089200-1414313164.jpg

 

Edited by KLOSZ (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...