Jump to content

Wydech - Jak Zmniejszyć Jego Temperaturę ?


MaDDoggY
 Share

Recommended Posts

Jak w temacie - pytanie głupie ale może znajdzie się na forum jakaś mądra głowa która rozwieje moje wątpliwości :smile:

Otóż, podczas jazdy na rozpoczęcie sezonu w Licheniu, oryginalny wydech w moim Kawasaki Z750 S rozgrzał się na tyle, że ucierpiało obuwie pasażera :sad2:  Zapewne przez fakt iż w wydechu znajduje się katalizator, który się grzeje, a obuwie nie było do końca "motocyklowe" ale sądzę, że każde tworzywo sztuczne mogłoby mieć problem przy tej temperaturze. Pamiętam że w moim poprzednim sprzęcie -  FZS 600 z wydechem BOS'a można było go ręką łapać po 250 kmów jazdy bez przerwy, a tutaj takie coś nie wchodzi w grę. Pomyślałem sobie, prosta sprawa kupujemy tłumik akcesoryjny i po sprawie :smile: ale ceny nowych zestawów ostudziły mój zapał... Jednak przeszukując odmęty internetu natrafiłem na markę DOMINATOR oraz DELKEVIC. Już chciałem zamawiać DOMINATORA ale coś mnie podkusiło i poczytałem jeszcze o wydechach tej firmy. Natrafiłem na ten temat na naszym forum:
 

http://motocykle-lodz.pl/topic/160-t%C5%82umikiwydechy-czy-firma-ma-znaczenie/page-3

 

Po lekturze stwierdzam, że tylko dedykowane wydechy mają rację bytu i tu rodzi się pytanie czy może ktoś polecić stosunkowo nie drogie wydechy dedykowane do mojej Kawy ? Czy np. firma Scorpion jest już sensowna czy trzeba celować wyżej Arrowa/Devila/Laser'a etc żeby silnika nie rozwalić sobie? Wiem też, że na przestrzeni lat Dominator rozwiną się bardzo, dają 5 lat gwarancji etc ale niestety wykresu z hamowni nie znajdzie się u nich na stronie, także wydaję mi że różnią się te zestawy rura dolotową tylko :sad2: .  Być może jest jakaś metoda aby zostawić tłumik oryginalny (w/g mnie dźwięk ma ekstra) ale obniżyć jego temperaturę ? I jak według was wygląda sprawa tłumika używanego - czy warto się w to bawić czy lepiej dać sobie spokój ? 

 

Wiem, że zawsze można kupić sobie Honde VFR i mieć wydechy schowane albo kupić odpowiednie buty pasażerce i liczyć że się nie rozpuszczą  :biggrin:

Jednak jeśli ktoś taki problem już rozwiązywał to wysłucham każdej rady :smile:

Link to comment
Share on other sites

master611

katalizator to zloooo :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Dawid Xrv

Na pewno kup kobicie buty które będą chronić jej nogi ;)

 

Znaczy że wcześniej wydech się nie rozgrzewał do tego stopnia? Tłumiki posiadają w puszcze wytłumienie w postaci waty. Może Ty już tego nie masz i stąd taka temperatura.

Link to comment
Share on other sites

Na pewno kup kobicie buty które będą chronić jej nogi

 

Taki jest plan :smile: ale chciałbym też coś zrobić żeby to się tak nie grzało niesamowicie.

 

 

 

Znaczy że wcześniej wydech się nie rozgrzewał do tego stopnia? Tłumiki posiadają w puszcze wytłumienie w postaci waty. Może Ty już tego nie masz i stąd taka temperatura.

 

Wcześniej też się tak nagrzewał ale jakoś to mocno nie przeszkadzało, a teraz postanowiłem coś z tym zrobić. Jednak w dłuższej trasie ciężko się pilnować żeby choćby nie musnąć tłumika. A co do tego wytłumienia to rozumiem że jedyny sposób żeby sprawdzić czy wata jest czy jej nie ma to roznitowanie puszki i sprawdzenie na własne oczy ? 

Edited by MaDDoggY (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

motoTomasz

Wysoka temperatura spalin jest efektem złego składu mieszanki.

Jest tam sonda lambda?

Stayin' Alive

Instruktor motocyklowy w MotoInstruktor, Szkoła MotocyklowaTurbo i KULIKowisko.pl
Ratownik MotoPozytywni.pl

Jeśli instruktor siadaąąaz kursantem na tylne siedzenie, podczas zajęć w ruchu drogowym, to ok.
Jeśli jedzie autem i mądrzy się przez radio, to amator i niewiele przekaże podczas zajęć.

Co do szkolenia w aglomeracji łódzkiej, to ja proponuję szkołę Turbo, gdzie szkoli motoTomasz.

Link to comment
Share on other sites

Sondy lambdy w/g mnie nie ma, przynajmniej ja w serwisówce się doszukać nie mogę. Z tego co mi się wydaję sondę montowali w wydechu od modelu produkowanym dopiero po 2007 roku. 

Link to comment
Share on other sites

motoTomasz

Jedz na diagnostykę to wszystkiego się dowiesz. Generalnie lepiej leczyć przyczynę niż maskować skutki.

Może się okazać, że wina leży po stronie świec/wtryskow/egr czy nawet akcesoryjnego filtra powietrza, który zmienia skład mieszanki i podnosi temperaturę spalin.

Dla przykładu:

W jednym z moich motocykli temperatura spalin była tak wysoka, że topiła osłonę wydechu.

Nie miałem pojęcia o co chodzi.

Dopiero specjalista od gaźnika po zbadaniu mieszanki stwierdził, żebym lał inne paliwo.

Chciałem przedobrzyć i lałem cały czas 98 lub vpower.

Okazało się, że po zmianie na zwykłą 95 problem zniknął.

Stayin' Alive

Instruktor motocyklowy w MotoInstruktor, Szkoła MotocyklowaTurbo i KULIKowisko.pl
Ratownik MotoPozytywni.pl

Jeśli instruktor siadaąąaz kursantem na tylne siedzenie, podczas zajęć w ruchu drogowym, to ok.
Jeśli jedzie autem i mądrzy się przez radio, to amator i niewiele przekaże podczas zajęć.

Co do szkolenia w aglomeracji łódzkiej, to ja proponuję szkołę Turbo, gdzie szkoli motoTomasz.

Link to comment
Share on other sites

No wchodzimy na niebezpieczne mechanicznie tematy :smile:
Ale po kolei :P
Najmądrzej gada dawid! Też uważam że wata szklana pełni rolę izolacji, bo gazy wylotowe nie napierdzielają bezpośrednio w metal a są izolowane przez matę.
Sonda lambda ma oczywiście wpływ na mieszankę ale po to by redukować emisję tlenków i dwutlenków węgle, by być przyjaźniej dla środowiska a nie na temperaturę gazów, a przynajmniej nie w takim stopniu...
Ważne żeby lać paliwo zgodnie z serwisówką by nie powstał efekt silnika stukowego (silnik stukowy nie potrzebuje świecy zapłonowej by mieszanka paliwa się zapaliła)
Cyt.
Liczba oktanowa (LO) – liczba określająca odporność na niekontrolowany samozapłon paliwa silnikowego do silników z zapłonem iskrowym - bla bla bla, w skrócie liczba oktanowa to taki współczynnik miękości" eksplozji paliwa, im więcej oktanów tym ta eksplozja przebiega "łagodniej" to co daje pary w paliwie to liczba tlenków ;)  Chcesz szybciej popylać? Lej 95 ;) Czemu są jakieś tam Verwy 108 oktanów? A no bo mają tyle tlenków że jak by nie miały 108 oktanów to by w silniku tłoki przez głowicę strzelały :smile:

Motocykle Tomaszu mają tak dużą kompresję zwłaszcza rzędówki, że nawet jakość paliwa nie jest tak istotna bo wszystko zostaje przepalone... a temperatura gazów jest niezmienna bez względu czy lejesz 95 czy 98... przyczyną jest tłumik i słaba izolacja...

...

Link to comment
Share on other sites

A zna ktoś speca co by się podjął roznitowania tłumika wymienienia waty i znitowania z powrotem ? ;) może faktycznie zacząć od takiego zabiegu, 1000 zł na nowy zawsze można wydać ;)

Link to comment
Share on other sites

A czy porównywałeś z innymi egzemplarzami takimi jak twój, czy inni też się uskarżają na ten problem? Odpowiednie buciki to inna sprawa, bo smażone długooo się goi :smile:

Tak jak pisali poprzednicy, najpierw sprawdzić izolację (wypełnienie) tłumika.

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Pierwsze primo wata nie pełni roli izolacji termicznej tylko przedewszystkim wygłuszenia. Drugie primo jeżeli masz wydech oryginalny obstawiam że tej waty aż tak wiele tam nie masz tylko gmatwaninę labiryntów lub zaślepek które wygłuszają hałas i trzecie primo czyli tercero  :biggrin: wysoka temperatura wydechu w przypadku nie przelotowego tłumika bierze się z dłuższego czasu przebywania gorących spalin w wydechu z labiryntem, a nie żadnych świec czy gaźników (zwłaszcza w Z750) 

 

Jak obniżyć temperature oryginalnego wydechu? Najprościej robiąc go przelotowym, z czym całkiem nieźle radzi sobie niejaki Pan Edzio ("Edhaust") 

Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane...  :P   SUPERMOTO LDZ
       Inspekcja Rowów Przydrożnych   :riding:                                                                          https://web.facebook.com/MM-Garage-1003360043043536/?ref=aymt_homepage_panel

Link to comment
Share on other sites

wielebny67

Jak w temacie - pytanie głupie ale może znajdzie się na forum jakaś mądra głowa która rozwieje moje wątpliwości :smile:

 

Otóż, podczas jazdy na rozpoczęcie sezonu w Licheniu, oryginalny wydech w moim Kawasaki Z750 S rozgrzał się na tyle, że ucierpiało obuwie pasażera :sad2: Zapewne przez fakt iż w wydechu znajduje się katalizator, który się grzeje, a obuwie nie było do końca "motocyklowe" ale sądzę, że każde tworzywo sztuczne mogłoby mieć problem przy tej temperaturze. Pamiętam że w moim poprzednim sprzęcie - FZS 600 z wydechem BOS'a można było go ręką łapać po 250 kmów jazdy bez przerwy, a tutaj takie coś nie wchodzi w grę. Pomyślałem sobie, prosta sprawa kupujemy tłumik akcesoryjny i po sprawie :smile: ale ceny nowych zestawów ostudziły mój zapał... Jednak przeszukując odmęty internetu natrafiłem na markę DOMINATOR oraz DELKEVIC. Już chciałem zamawiać DOMINATORA ale coś mnie podkusiło i poczytałem jeszcze o wydechach tej firmy. Natrafiłem na ten temat na naszym forum:

 

http://motocykle-lodz.pl/topic/160-t%C5%82umikiwydechy-czy-firma-ma-znaczenie/page-3

 

Po lekturze stwierdzam, że tylko dedykowane wydechy mają rację bytu i tu rodzi się pytanie czy może ktoś polecić stosunkowo nie drogie wydechy dedykowane do mojej Kawy ? Czy np. firma Scorpion jest już sensowna czy trzeba celować wyżej Arrowa/Devila/Laser'a etc żeby silnika nie rozwalić sobie? Wiem też, że na przestrzeni lat Dominator rozwiną się bardzo, dają 5 lat gwarancji etc ale niestety wykresu z hamowni nie znajdzie się u nich na stronie, także wydaję mi że różnią się te zestawy rura dolotową tylko :sad2: . Być może jest jakaś metoda aby zostawić tłumik oryginalny (w/g mnie dźwięk ma ekstra) ale obniżyć jego temperaturę ? I jak według was wygląda sprawa tłumika używanego - czy warto się w to bawić czy lepiej dać sobie spokój ?

 

Wiem, że zawsze można kupić sobie Honde VFR i mieć wydechy schowane albo kupić odpowiednie buty pasażerce i liczyć że się nie rozpuszczą :biggrin:

Jednak jeśli ktoś taki problem już rozwiązywał to wysłucham każdej rady :smile:

Zdecydowanie nie polecam firmy dominator
Link to comment
Share on other sites

Jak obniżyć temperature oryginalnego wydechu? Najprościej robiąc go przelotowym, z czym całkiem nieźle radzi sobie niejaki Pan Edzio ("Edhaust") 

 

Rozumiem, że w takim razie watę można zmienić swoją drogą ale nie wpłynie to znacząco na temperaturę. Jednak chyba można spróbować to zrobić o ile koszty nie będą wysokie i zobaczyć co się stanie. michal_lc4 czy taka brutalna operacja przerobienia wydechu przez Pana Edzia lub kogoś innego nie spowoduje tego co napisane jest poniżej ? Bo szkoda mi by było gniazda zaworowe rozwalić tylko dlatego, że rura była za gorąca :smile:  A moja niestety skąpa wiedza w tym temacie nie pozwala ocenić "fachowości" wypowiedzi poniżej choć muszę przyznać że brzmi ona rozsądnie.

 

 

 

oj, dość to skomplikowane ;)poczynając od tego sloganu: tanio to tylko w erze, albo cena czyni cuda ... tanio będzie do bani... i tyle.Jest na świecie zaledwie kilkunastu producentów wyczynowych układów wydechowych, które mogą poszczycić się wzrostem mocy czy poprawą przebiegu krzywizny momentu obrotowego w funkcji prędkości obrotowej wału korbowego... ale od początku. Gross firm oferuje wydechy "tjunigowe" dające efekty dźwiękowe - i niestety tylko dźwiękowe. Nie ma to nic wspólnego z poprawą osiągów, a niejednokrotnie pogarsza osiągi - ale psychika jeźdźca robi robotę i podświadomość na skutek ryku wydechu mówi - jest dobrze.Należy zacząć od tego, że zjawiska falowe zachodzące w układzie wylotowym silnika spalinowego są bardzo skomplikowane. Rozprężaniom gazów wylotowych towarzyszy ogrom zjawisk fizycznych, określanych dynamiką przepływu. Długość, kształt, średnice, czy wreszcie kąty krzywizn rur kolektorowych, grubość ścian z jakich są wykonane (tak, tak - odbiór ciepła to zasada zachowania energii - a tu klasyczne chłodzenie spalin to przekształcenie energii kinetycznej w cieplną...) czy wreszcie stopniowanie średnic, stosowanie kryz i dławików, celem regulowania nie dźwięku, ale długości fali odbitej na końcu wydechu - to istotne parametry. Dlaczego? bo w wolnossących, atmosferycznych silnikach spalinowych, decydują o czasie i stopniu napełniania cylindra w świeży ładunek mieszanki. To stad właśnie bierze się moc. I niestety - niewiele firm dysponuje generatorami szumu białego, służącymi do badania szybkości i kształtu przepływu fali przez wydech. Cała reszta to rycząca pucha i ładny wygląd. W wolnossakach (czyli naszych motocyklach, a przynajmniej większości... ) profesjonalny tuning wydechu to zjawisko bardzo trudne. Z reguły pan Henio wymieniając jakąś tam rurkę robi to po omacku, wiedząc jedynie że "panie - ta krowa bedzie dobrze ryceć" a nie ma pojącia o ile i jak zubożył właśnie mieszankę i jak mocno i dużo podniesie się temperatura gniazd zaworowych i czy zawory spłyną jak woda, czy jeszcze trochę pochodzą, bo to że zabrał moment obrotowy - to niemal pewne w 99% :)Tak więc skromnym moim zdaniem odradzam wszelkie "samopały" i inne rynny o giga-średnicach, wyprute tłumiki czy inne dziadostwo. Jeśli wydech - to dobrego, renomowanego producenta z doświadczeniem - i o Kyrie Elejson - nie uniwersalne, tylko dedykowane Powodzenia!
Edited by MaDDoggY (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

A zna ktoś speca co by się podjął roznitowania tłumika wymienienia waty i znitowania z powrotem ? ;) może faktycznie zacząć od takiego zabiegu, 1000 zł na nowy zawsze można wydać ;)

 

 

Tak jak michał_lc4 powiedział. wyślij to do Edka (Edhaust), zrobi ci profesjonalnie przelot za ok 250 zł. Powiesz mu co chcesz osiągnąć a Ci to zrobi. Spawy robi lepsze niż seria. Będziesz bardzo zadowolony. Dużo osób z forum robiło u niego i wszyscy zadowoleni, w tym ja :smile:

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że Pan Edek to ten oto pan poniżej i nr który jest tam podany jest aktualny ?

https://www.facebook.com/pages/edhaust/220305788030250

 

Teraz tylko pytanie z innej beczki jest sezon wiec nie chciałbym stracić moto np na 2 tygodnie :sad2: Jeśli przerabiałeś tłumik u pana Edka to ile czasu to trwało w twoim przypadku rooland ? I czy takie przerabianie tłumika jest lepsze niż np zakup dominatora bo wszystkie rury dolotowe, kolektor etc zostają nie zmienione ?

Edited by MaDDoggY (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dawaj śmiało tłumik do Edka, gość sprawdzony. Ale sam tłumik nie pomoże, jak zrobisz przelot to będzie uboższa mieszanka, czyli automatycznie podniesie sie temp pracy silnika. Jak masz gaźnik to większe dysze i strojenie, jak wtrysk to niestety Power comander albo rapid bike.

 

 

Gdzieś na forum Działkowy Emeryt pisał o stechiometrycznosci mieszanki, poszukaj, poczytaj :smile:

Edited by SMmaciek (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Po rozmowie z serwisem motocykli, raczej problem nie leży po stronie wypełnienie-izolacji tłumika, najlepiej podjechać, pogadać, obejrzeć a nóż rozwiążecie problem.

Więcej info na PW.

Edited by kordi (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dawaj śmiało tłumik do Edka, gość sprawdzony. Ale sam tłumik nie pomoże, jak zrobisz przelot to będzie uboższa mieszanka, czyli automatycznie podniesie sie temp pracy silnika. Jak masz gaźnik to większe dysze i strojenie, jak wtrysk to niestety Power comander albo rapid bike.

 

 

Gdzieś na forum Działkowy Emeryt pisał o stechiometrycznosci mieszanki, poszukaj, poczytaj :smile:

Tak na chłopski rozum to mieszanka nie będzie uboższa, będzie lepsza wymiana mieszanki i mniejszy opór na suwie wydechu, paliwa dzięki temu można by dać nawet trochę więcej. Temperatura wydechu spadnie głównie dzięki temu, że gorące spaliny będą szybciej przelatywać przez komin i mniej ciepła będzie absorbować.

Silnik nie zaszkodzi sprawdzić, ale temperatura spalin bez problemu przekroczy na wylocie przez zawór 600 stopni przy ostrej jeździe, wiec to nic niezwykłego że wydech jest gorący.

Link to comment
Share on other sites

Po każdej wymianie wydechu, tłumika, kolektorów powinno się zmieniać ustawiania w silniku. Niby szybciej spaliny opuszczą tłumik ale niestety... nie idzie to w parze ze wzrostem mocy. Moment będzie niższy. W svkowych gaxnikach trzeba zrobić mod jeszcze filtra powietrza i zmienić ustawiania gaźnika, wtedy hamownia i testować ... wtedy owszem trochę mocy przybędzie - bez tego to tylko osłabiamy motocykl. Ale za to dźwięk taki jakby był 10 razy mocniejszy. W wtryskach trochę jest inaczej, tam kompuer już analizuje wszystko i sam dostraja... chociaż nadal powinno się to stroić powerem i znów hamownią :smile:

 

Ja się z Edkiem dogadałem tak że wysyłam mu w ustalony termin, dzień jego roboty i odesłał... w sumie chyba 3 dni używając kurierów. Powiem ci że dominatora bym nie kupił, rózne opinie sa i wiele negatywnych.... a znajdź choćby jedną złą po Edzia modyfikacji :smile: Wydech będzie 10 razy chłodniejszy, sam najpierw jeździłem na oryginalnym i gorący był okropnie, po zmianie ciepły ale normalnie w rękami można dotykać :smile:

Link to comment
Share on other sites

Dawaj śmiało tłumik do Edka, gość sprawdzony. Ale sam tłumik nie pomoże, jak zrobisz przelot to będzie uboższa mieszanka, czyli automatycznie podniesie sie temp pracy silnika. Jak masz gaźnik to większe dysze i strojenie, jak wtrysk to niestety Power comander albo rapid bike.

 

 

Gdzieś na forum Działkowy Emeryt pisał o stechiometrycznosci mieszanki, poszukaj, poczytaj :smile:

Poczytałem jego wywody ale idąc tym tokiem rozumowania to :

tłumik ~1000zł

power commander ~2500

robocizna ~500 

 

Za 4 tysiące to ja jestem w stanie się rozstać z Kawasaki i kupić wymarzoną Honde VFR a tam tłumiki są poprowadzone pod siedzeniem wiec nic butów przypalać nie będzie ;). Zadzwoniłem do Pana Edka pogadałem z nim i wszystko wiem. On też powiedział że teoretycznie mapowanie silnika i hamownia by się zdała po zabiegu przerabiania tłumika ale dodał też że prawdopodobnie koszty by mnie zjadły. Szkoda też że terminy ma teraz dłuższe choć ten twój pomysł rooland jest bardzo dobry i prawdopodobnie z niego skorzystam :smile:. Znalazłem jeszcze kiedyś coś takiego :

 

http://www.delkevic.co.uk/?section=shop&bike_manufacturer=kawasaki&bike_model=z750_2004_2006&product_category=exhaust_s7rhj&sub_category=silencers_hl3s5&product=450mm_stainless_steel_straight_outlet_oval_silencers_&variant=oval_450mm_silencer_sre____straight_outlet_stainless___steel_z750_04-06

 

zadzwoniłem dzisiaj do dystrybutora Delkevic na Polskę i te tłumiki są dedykowane oraz sprawdzane na hamowni - tak jak to pisał działkowy emeryt, mają homologacje i w ogóle jednak 900 zł trzeba sobie liczyć choć to i tak najtańszy markowy zestaw jaki znalazłem za 1000 jest Scorpion a później to "Sky is the limit".  Podobno nie trzeba map wgrywać bo nie są to tłumiki sportowe tylko takie które moją zastąpić tłumik OEM z fabryki i powiedzmy że mnie to przekonuje ale mimo wszystko myślałem że całą ta zabawa będzie trochę mniej kosztochłonna :biggrin: A ja chciałem tylko temperaturę wydechu zmniejszyć.....

 

 

 

Silnik nie zaszkodzi sprawdzić, ale temperatura spalin bez problemu przekroczy na wylocie przez zawór 600 stopni przy ostrej jeździe, wiec to nic niezwykłego że wydech jest gorący.

 

Też się mi tak wydaję, bo mam Kawę już 3 sezon i mój mechanik niczego niepokojącego się nie dopatrzył a ja naprawdę lubię się czepiać wszystkiego ;) Kwestia tego że w puszcze jest "labirynt" i przez to spaliny dłużej tam pozostają i nagrzewają metal. Podobno wszystkie tłumiki OEM się grzeją w większym lub mniejszym stopniu tylko że mnie to denerwuje. Generalnie wiem już prawie wszystko teraz po prostu trzeba się z tym przespać i ocenić co najbardziej będzie opłacalne dla mnie ;)

Edited by MaDDoggY (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Poczytałem jego wywody ale idąc tym tokiem rozumowania to :

tłumik ~1000zł

power commander ~2500

robocizna ~500

 

 

Tuning nigdy nie był tani. Tanio to można tylko spier**** :smile:

Edited by SMmaciek (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

Tuning nigdy nie był tani. Tanio to można tylko spier****

 

Zgadzam się z Tobą w pełni ale nie pomyślałem, że żeby temperaturę trochę obniżyć trzeba aż takich zmian ;) Coraz bardziej skłaniam się żeby odkładać na VFR'kę a na ten tłumik machnąć ręką. Najłatwiejsze  wyjście to chyba będzie, ewentualnie szarpnąć się na ten tłumik Delkevic'a/Scorpion'a i liczyć że panowie prawdę mówią i nie skończę z wypalonymi gniazdami zaworów ;)

Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz naprawdę tanio to owiń bandażem termoizolacyjnym, ale będzie to wyglądało tragicznie. A tak serio to poszukaj tłumika z jakiegoś rozbitka możesz wyrwać połowę taniej.

Link to comment
Share on other sites

Ale pogiętego tak jak tutaj nie ma sensu kupować bo speca od "klepania" tytanu może być cięzko

http://allegro.pl/kawasaki-z-750-leovince-tlumik-sportowy-i5260836080.html

Poza tym czym się kierować przy zakupie ewentualnej używki ? Jak poznać że dany tłumik jest już zużyty na tyle że nie ma sensu na niego patrzeć nawet ? Ewentualnie gdzie tego szukać allegro, olx czy macie jakieś namiary na gości od tłumików ?

Edited by MaDDoggY (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Trochę na siłę szukasz... nigdy nie masz pewności co do używanego tłumika. Z zewnątrz może wyglądać ok ale w środku niestety może być przedmuchany, nadpalony, zniszczony... założysz a 2 tygodnie później problem wróci do Ciebie ... Powiedz mi czemu nie chcesz skorzystać z usług Edka? Zrobi Ci tak tłumik, że wytrzyma więcej niż moto. Dostaniesz na niego gwarancje. Powiesz mu co chcesz osiągnąć a on ci to zrobi za fajne pieniądze i na serio mega pro. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...