Jump to content

Za którym razem zdaliście prawko kat.A, A1?


Suchy-wolk
 Share

Recommended Posts

a ja mialem egzamin na A 2 dni temu:D oczywiscie te 2 sezony nie jezdzilem moto tylko pchalem dla wiadomosci policji:Dniestety w trakcie egzaminu zasypal mnie snieg:D ale ominelo mnie awaryjne hamowanie :P niestety bylo tu drugie podejscie....... ale tym razem wszystko na TIP TOP :biggrin: pozdro all :biggrin: w koncu nie bede sie musial ogladac za Siebie:D

Link to comment
Share on other sites

Gratuluję :)Ja bardzo chciałam deszcz ze względu na hamowanie awaryjne, które tak jakby zapomnieliśmy przećwiczyć. ;) Deszczu nie było, zahamować się udało.

Link to comment
Share on other sites

Ja zdałem za pierwszym razem i do tego dopiero rok temu ... wcześniej walczyłem w żoną i brakiem gotówki...a co do hamowania awaryjnego to rok przede mną podobno właśnie było mokro i jakiś gość mocno się wysypał więc jak zdawałem gość mnie uprzedził, że jak będzie hamowanie awaryjnie to mnie wcześniej ostrzeże przez intercom (jakieś 50 metrów wcześniej)... wiec problemu nie było..

Link to comment
Share on other sites

Gratuluję :)Ja bardzo chciałam deszcz ze względu na hamowanie awaryjne, które tak jakby zapomnieliśmy przećwiczyć. ;) Deszczu nie było, zahamować się udało.

a dziekuje jeszcze tylko teraz D zostalo do kompletu i papierki instruktorskie potem ;]
Link to comment
Share on other sites

Od czasu do czasu zerknij w lusterko :biggrin: Gratuluję zdobytego uprawnienia. Swoją drogą byłem przekonany, że masz prawo jazdy http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/woot.gif

a no niestety nie mialem kiedy zrobic:D a co do ogladania za Siebie wiesz o czym mowie:D
Link to comment
Share on other sites

Ja zdawałem rok temu na Maratońskiej i udało się za 1 razem :)Motocykl był niestety w koszmarnym stanie, nie działało nic łącznie z tym że ciężko było kierunkowskazy zmieniać. 2 razy próbowałem znaleźć "luz" i 2 razy się nie udało, redukcja biegów na postoju była nie możliwa, więc hamowałem biegami i zatrzymywałem się już na "jedynce" żeby nie było kłopotów z ruszaniem :PJednym słowem MASAKRA.Na szczęście egzaminator pochwalił mnie za hamowanie awaryjne i ten element przeważył :DPrawko zdałem w czwartek a już w niedziele zostałem szczęśliwym posiadaczem Bandziorka :riding:

Link to comment
Share on other sites

Ja zdawałem rok temu na Maratońskiej i udało się za 1 razem :)Motocykl był niestety w koszmarnym stanie, nie działało nic łącznie z tym że ciężko było kierunkowskazy zmieniać. 2 razy próbowałem znaleźć "luz" i 2 razy się nie udało, redukcja biegów na postoju była nie możliwa, więc hamowałem biegami i zatrzymywałem się już na "jedynce" żeby nie było kłopotów z ruszaniem :PJednym słowem MASAKRA.Na szczęście egzaminator pochwalił mnie za hamowanie awaryjne i ten element przeważył :DPrawko zdałem w czwartek a już w niedziele zostałem szczęśliwym posiadaczem Bandziorka :riding:

Nigdy nie redukuje się na postoju http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/nono2.gif redukujesz podczas hamowania no chyba ze naprawde miales awaryjne z 1 zdarzenia
Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie redukuje się na postoju http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/nono2.gif redukujesz podczas hamowania no chyba ze naprawde miales awaryjne z 1 zdarzenia

A i zgadzam się Tobą w pełni :)Ale będąc świeżakiem i mając za sobą śmieszny kurs popełnia się błędy :PPoza tym brak możliwości zrzucenia drugiego biegu to już chyba przesada, nie uważasz? Nie powiesz mi przecież że dohamowując redukujesz bieg do jedynki? Ja zwykle schodzę do 2 i przy samym zatrzymaniu wrzucam luz...Zresztą zrzucałem te biegi ale tak jak pisałem jak stanąłem na dwójce to był już problem...Ehhh tak czy siak jestem zadowolony i nie uważam że robiłem coś złego :biggrin:
Link to comment
Share on other sites

Ja zdałem na Smutnej 1-go czerwca br. za 2gim podejściem.Pierwsze podejście skończyło się w połowie trasy rzekomo niedopiętym kaskiem jak stwierdził egazminator p.Czwajda (kask zapina sie w przygotowaniu do jazdy co bylo by powodem do odwołania),ale że w odwolaniu sensu nie widziałem wykupiłem 2gi egzamin,który zakończył się wynikiem pozytywnym. Jeśli chodzi o biegi w motocyklu egzaminacyjnym to miałem patent z niewysprzęglaniem silnika do końca :biggrin:,musiałem wyczarować coś bo uczylem sie na motocyklu który miał 700km przebiegu więc nówka i wiadomo wszystko precyzyjnie spasowane musiało się ułożyć :riding:

Link to comment
Share on other sites

A i zgadzam się Tobą w pełni :)Ale będąc świeżakiem i mając za sobą śmieszny kurs popełnia się błędy :PPoza tym brak możliwości zrzucenia drugiego biegu to już chyba przesada, nie uważasz? Nie powiesz mi przecież że dohamowując redukujesz bieg do jedynki? Ja zwykle schodzę do 2 i przy samym zatrzymaniu wrzucam luz...Zresztą zrzucałem te biegi ale tak jak pisałem jak stanąłem na dwójce to był już problem...Ehhh tak czy siak jestem zadowolony i nie uważam że robiłem coś złego :biggrin:

ja jeżeli nie mam jakiegoś awaryjnego hamowania to wrzucam 1 podczas hamowania i luz odrazu i tak się tocze do świateł ;] , każdy ma swoją technike , tego nie neguję , ja redukuję tak a ty inaczej, każdy robi jak się nauczył albo jak mu wygodniej;)
Link to comment
Share on other sites

ja jeżeli nie mam jakiegoś awaryjnego hamowania to wrzucam 1 podczas hamowania i luz odrazu i tak się tocze do świateł ;] , każdy ma swoją technike , tego nie neguję , ja redukuję tak a ty inaczej, każdy robi jak się nauczył albo jak mu wygodniej;)

Jesli dobrze zrozumialem - u Ciebie w skrzyni w takim razie jest po kolei 3-2-1-luz? :biggrin: Bo jesli nie, to po co ladujesz jeszcze 1? :DA tak przy okazji - polecam jednak hamowac na biegu, bo czasem ten co jedzie bezpośrednio zaraz za Toba z tylu potrafi nie wyhamowac za Tobą, tylko na Tobie... :> Mnie juz raz tylek uratowalo to, ze mialem bieg wlaczony, bo gdybym tego metra czy dwoch do przodu nie pojechal, to by puszka sie na mnie zatrzymala.
Link to comment
Share on other sites

ja hamuje zawsze silnikiem w koncu po miescie moge uzywać tylko 1 biegu 0-170 staje w moment bez abs-u bez poślizgu :riding: ale tak nigdy nie wiesz kto jedzie za toba i czy wlasnie sie nie maluje goli czy coś :whistling:

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich,miałem nadzieję, że dziś po 5 latach będę mógł wpisać na forum iż zdałem egzamin, ale tak nie jest, bo akurat leży śnieg i praktyczny egz. na Retkini został ODWOŁANY!!!!cAŁE PRZYGOTOWANIA NA NIC.....Skoro po ponad 5 latach spiąłem się aby nareszcie dokończyć prawko, miało być tak pięknie, a tu masz...pogoda, twój przyjaciel....więc czekamy dalej;

Link to comment
Share on other sites

ja zdawałem 5 grudnia lał deszcz , ale udało się egzaminu nie odwołalia tak swoją drogą ciekawe ilu z nas nie posiada uprawnień ?

Link to comment
Share on other sites

za jakie 2 tygodnie ja zdawałem 6.12 a 9.12 już było w wydziale komunikacji . Możesz śmiało iść wcześniej

Link to comment
Share on other sites

wejdz na strone www.pwpw.pl wejdz w zakladke prawo jazdy wpisz nr dowodu on line powie czy czeka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...