Jump to content

Moto - Szkoły Łódź


Emil
 Share

Recommended Posts

Ja uczyłam się w VIP u Gryglasa. Bez fajerwerków ale było sympatycznie i nawet poprosił aby powiadomić go jak poszedł egzamin ;-) Zdałam za pierwszym razem.

Link to comment
Share on other sites

JA polecam szkołe w tomaszowie AUTO-bis....instruktor motocyklista...jeździsz ty le godzin ile się nalezy bez ściemy przygotowanie perfekt :riding: :riding:

Link to comment
Share on other sites

Ps. na jednej godzinie miałem jazdę w terenie (nie był to cross) ale honda cbf 250 zjechaliśmy z drogi i po piasku, szlace itp.: - cenę 15 minut.

A nie mieli na stanie Yamki TW??

Link to comment
Share on other sites

 

 

A nie mieli na stanie Yamki TW??

 

Maja tylko ze ten offrodzik był podczas jazdy po mieście. A yamaha te jeździłem wcześniej na placu - fajne doświadczenie jak podczas pierwszych godzina na placyku masz szanse kilkoma zupełnie różnymi motorami pojeździć:smile:

Link to comment
Share on other sites

Robiłem prawko w Szlifie na Wareckiej http://www.osk-szlif.pl/ i polecam. Szkoła nastawiona głównie na uczenie przyszłych motocyklistów jazdy na motocyklu a nie tylko zaliczania egzaminu. Z tego co wiem oprócz regulaminowych 125 i 250 jest CB500 i cross Yamaha. Waldek na jazdy jeździ drugim moto, plac na miejscu, dużo praktyki na mieście i niekonwencjonalny sposób prowadzenia teorii.

 

aaa... byli i obecni kursanci mają swoje spotkania grilowe na nieoficjalny, własnymi siłami zrobiony torze crossowy pod Łodzią gdzie się spotykamy,sobie piknikujemy i jeździmy na crosikach tu i ówdzie :biggrin:

Edited by xanton (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Sprawa dość pilna :smile:

Troszkę offtopuje, ale wie ktoś z was gdzie Expert ma placyk na retkini(motocyklowy)?

Link to comment
Share on other sites

Sprawa dość pilna :smile:

Troszkę offtopuje, ale wie ktoś z was gdzie Expert ma placyk na retkini(motocyklowy)?

 

Na Maratońskiej, następny skręt za WORDem.

 

Dokładnie tam , na terenie stacji LPG i jakiejś większej firmy.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ja również polecam OSK Szlif na Wareckiej http://www.osk-szlif.pl/.

Polecili mi tą szkołę znajomi i nie żałuje. Strasznie ugodowy człowiek. Niesamowite podejście do kursantów. Co do elastyczności godzin to po prostu bomba! Naprawdę polecam! Egz zdałem za pierwszym razem bez większych problemów.

Link to comment
Share on other sites

Ze swojej strony moge polecić auto szkołę F1 ul Narutowicza 41 w Łodzi. Tam właśnie ogarniałam cały kurs

Niesamowici ludzie, świetny klimat, jeśli komuś zależy na gruntownych podstawach i solidnym przygotowaniu a nie odbębnieniu pańszczyzny- to bez zastanowienia warto podjąć tutaj naukę.

Bardzo indywidualne podejście do kursantów, elastyczne godziny jazd ( można dopasować do swoich potrzeb).

Świetny instruktor " A" - Norbert, czynny motocyklista, pracujący w drogówce, bardzo konkretny,rzeczowy człowiek a przy tym z dużą dawką humoru ;)

Polecam szczerze !!!!!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Ja robiłem kurs w auto szkole Markus na ul. Narutowicza. Fajna atmosfera, zawsze uśmiechniety instruktor i zero problemów ze zdaniem. Zdecydowanie polecam!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mialem kurs u Gryglasa. Poziom "europejski" to to nie był, instruktor elokwencją nie grzeszył, ale był na swój sposób zabawny i go polubiłem. Zwrócił mi uwagę na parę istotnych szczegółów, a później powtarzał je do upadłego. No więc pod tym względem ok, bo zdałem za pierwszym razem, a więc te procedury miałem wyuczone dobrze. O technice jazdy i tym podobnych sprawach nie mówił - dla niektórych to może być wada. Ja uważam, że szkoła jazdy ma mnie przede wszystkim przygotować do egzaminu, a jeździć muszę nauczyć się sam. Wiem, że tak nie powinno być, ale przy obecnym systemie trudno rozwiązać to inaczej.

Link to comment
Share on other sites

Czytając o autoszkołach zacząłem się zastanawiać ile ich przetrwa, gdy w życie wejdą nowe przepisy i egzamin będzie wyglądał jak na tym filmie

Nowe egzaminy na prawo jazdy - Houston, mamy problem!

Z tego co wiem i Wy też, to na palcach jednej ręki można policzyć autoszkoły, które maja plac na tyle duży, aby można było rozpędzić motocykl do min 50 km/h, ominąć przeszkodę i wyhamować. Zwróćcie uwagę, że na wyświetlaczu jest pomiar prędkości motocykla.

Z nowego rozporządzenia, które wchodzi w życie z dniem 19 stycznia 2013 r. wynika, że (paragraf 3) "plac manewrowy powinien umożliwiać, przez trwałe wyznaczenie odpowiednich stanowisk, wykonanie każdego z zadań egzaminacyjnych przewidzianych do wykonania na placu manewrowym na egzaminie państwowym (z wyjątkiem ruszania na wzniesieniu), odpowiednio do zakresu prowadzonego szkolenia".

Jak Wam się wydaje, która z autoszków będzie miała na tyle długi plac?

Wg mnie, ktoś kto ma zamiar w przyszłym roku zapisać się na kat. A, powinien wziąć pod uwagę plac.

Link to comment
Share on other sites

Ja czytałem, że problem mogą mieć nie tylko autoszkoły, ale nawet WORD-y. Pożyjemy, zobaczymy. Nie wiadomo czy te przepisy wejdą w życie od nowego roku. Może znowu się nie wyrobią (ponoć już są opóźnienia we wdrażaniu nowego oprogramowania dla WORD-ów).

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

Wybór auto szkoły na naukę kat. A padł z polecenia kolegi. Od samego początku pasował mi instruktor. Bardzo ugodowy, spokojny i życiowy człowiek. Przed samą praktyką z grupką osób przeprowadza rozmowę na temat zagrożeń drogowych, zachowań motocykla, pozycji jeźdźca itp. Tematy na które nowicjusz nawet nie zwróciłby uwagi. Ponadto skłania do przeczytania chociaż dwóch podstawowych lektur żółtodzioba motocyklisty. Godziny jazd można w zasadzie dowolnie konfigurować. Sam instruktor to "stary wyjadacz" jeżeli chodzi o jednoślady. Jeżeli widzi nie zaradnego kursanta na placu to nie wyjeżdża z nim na miasto. Poświęca część czasu na panowanie nad motocyklem (hamowanie na łukach, ciaśniejsze nawroty, przeciwskręt, etc.). Nie zależy mu tylko i wyłącznie na kasie ale na tym, aby uczeń w ciągu tych kilkudziesięciu godzin wyniósł jak najwięcej i miał podstawowe pojęcie o jeździe na moto. Chyba zawsze z kursantem jeździ na motocyklu (nie zależnie od pogody). W zeszłym roku dokupił kolejne motocykle i tak ogarnięty kursant może się przejechać zarówno 250, 500 jak i crossem 125 ccm.

Jeżeli ktoś chce czegoś więcej oprócz jazd przez trasę egzaminacyjną to szczerze polecam!

 

Szkoła o której piszę w samych superlatywach to OSK Szlif na Wareckiej. Instruktorem jest p. Waldek.

Link to comment
Share on other sites

Ja za to polecam PERFEKT (Maciej Janaszewski). Instruktorem jest p. Piotr. Świetnie można się z nim dogadać i bardzo dobrze tłumaczy.

 

Kurs był w przystępnej cenie (950zł+50zł badanie lekarskie - robiłem kurs sierpień/wrzesień 2010). Miałem 30h teorii i 20h praktyki.

Jazdy były głównie po tych drogach gdzie jest egzamin, ale inne miejsca też były zwiedzane, również wyjazd za miasto, żeby pojechać sobie szybciej i poczuć prędkość.

 

Również polecam tą szkołę; siedziba na Wólczańskiej; zgodnie z przepisami 2010 (ale wcześniej od Tomi) były stałe trasy na egzamin kat.A. Polecam także tego samego instruktora Piotra, cierpliwego i dowcipnego profsjonalistę - egzamin zdałam za pierwszym razem , większość moich jazd (chyba ok 25 godzin) odbywała się w czasie lekkiego deszczu, ale za to już szkoła Maćka Janaszewskiego nie odpowiada :decayed: . Poza tym znajomym osobom (3) również udawało się zdać za pierwszym razem po kursie w PERFEKT .

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Polecam również szkołę Gryglasa, ale juniora:

 

VIP Gryglas Piotr Auto-Szkoła

ul. Zgierska 69 Łódź.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Myślę, że FZ1jest jak najbardziej OK na egzamin. Przecież wiadomo, że R1 "nie idzie z dołu", a wielu świeżo upieczonych posiadaczy prawa jazdy kupuje litra na pierwsze moto i "nie odwija". Więc gdański PORD wyszedł na przeciw potrzebom klientów.  :P 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ja myślę, że minister Nowak dał d**y. Tak jak piszą w artykule przepisy wprowadzone szybko i niechlujnie i oto efekt. To teraz czekamy gdzie będzie można zdawać na ZZR 1400 :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Auto Szkoła Zbigniew Pałgan
Najbliższe kursy kat A i B- 08.06.2013r. - weekendowy
17.06.2013r. - popołudniowy
01.07.2013r. wakacyjny expresowy

Od czerwca 2013r. rozpoczynamy szkolenie motocyklistów na kat.A,A2 - SUZUKI GLADIUS (modele jak na egzaminie) i kat. A1 - YAMAHA YBR 125

Link to comment
Share on other sites

niedzwiedz102

W AB Auto-Szkole też wyposażyli się już w Gladiusa, chyba w tym tygodniu.

Oczekującym na egzamin polecam wybrać się w ten weekend na Drzwi Otwarte WORDu - będzie można przećwiczyć te nowe egzaminy praktyczne (oczywiście jeśli przyjedzie się z instruktorem jakiejś auto-szkoły, na jego motocyklu)

Link to comment
Share on other sites

W  WOCIE  i DELCIE, gladiusy mają tylko na kat.A ale kursanci na A2 też na nich jeżdżą, bo różnią się tylko mocą, a zaczynają na GS 500. Wiem, że w Wocie i Delcie można mieć fajnego instruktora.

Edited by Tolo (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mam nadzieję że nie rozmyje tematu. Jeśli ktoś z szanownych forumowiczów trudni się szkoleniem kierowców prosiłbym o kontakt.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...