Jump to content

Ciekawy Bandit Z Łodzi!


Finton
 Share

Recommended Posts

Guest kpt. Bomba

Mysle ze moto bardzo ladne ale nie az tak zeby mialo kosztowac prawie 9 tys.Pelen oryginal, szlifu nie widzialo ale tak czy inaczej nie za ta kase.

7 tys moznaby mu zaproponowac ale nie 8900.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli faktyczny jego stan jest taki jak pisze to brać(zawsze pare złociszy urwiesz),weź pod uwagę że lepiej dołożyć i cieszyć się moto niż kupić taniej i się wkur..... po odkręceniu paru śrubek.Przebieg ma mały i jeśli własciciel jest uczciwy? (a to najważniejsze) to będzie sobie cenił bo wiedz że gów.. jest pełno na rynku i są to okazje,umów się z nim i podjedź na sprawdzenie za które zapłacisz sam np do Jakubka(powie co i jak)a dołożysz pare złotych za kontrole które pewnie utargujesz i na wiosnę odpalasz i łyyycha a nie będziesz szukał części.Takie moje zdanie,powodzenia w zakupach

Link to comment
Share on other sites

Naprawde zadbany egzemplarz, powiem szczerze, ze jak cos jest dobre to ma swoja cene. Naprawde nie ma "okazji" kupic tanio dobry rok i bez dokladania.

Link to comment
Share on other sites

Guest kpt. Bomba

Naprawde zadbany egzemplarz, powiem szczerze, ze jak cos jest dobre to ma swoja cene. Naprawde nie ma "okazji" kupic tanio dobry rok i bez dokladania.

 

nie koniecznie. tego jest tyle na rynku ze mozna znalesc o wiele taniej zwlaszcza biorac pod uwage pore roku.

nie sztuka jest wylozyc niebotyczne pieniadze ale to kwestia wyboru.

Edited by kpt. Bomba (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Mysle ze moto bardzo ladne ale nie az tak zeby mialo kosztowac prawie 9 tys.Pelen oryginal, szlifu nie widzialo ale tak czy inaczej nie za ta kase.

Każdy wycenia moto na tyle na ile uważa ;) A kupujący płaci albo nie :P Kwestia też negocjacji ceny, na pewno coś zejdzie z ceny... Za to moto wyjdzie z 8000-8500 zł. Nie znam się na Banditach ale ogólnie uważam, że nie ma co szukać "okazji". Obserwuję rynek po sprzedaży dychy od 2 miechów i dziwnym trafem ceny spadają a maszyny niewiele się zmieniają... Takie paździerze jak są proponowane za niebotyczne kwoty to przechodzi ludzkie pojęcie...

 

tego jest tyle na rynku ze mozna znalesc o wiele taniej zwlaszcza biorac pod uwage pore roku

O wiele taniej ale w jakim stanie??? Wbrew pozorom tych naprawdę zadbanych motocykli jest bardzo mało... Nie oszukujmy się, NIKT NIE sprzeda Ci motocykla po full serwisie w extra stanie za niskie pieniądze :P Takie okazje to tylko w ERZE :P

Link to comment
Share on other sites

Guest kpt. Bomba

Każdy wycenia moto na tyle na ile uważa ;) A kupujący płaci albo nie :P Kwestia też negocjacji ceny, na pewno coś zejdzie z ceny... Za to moto wyjdzie z 8000-8500 zł. Nie znam się na Banditach ale ogólnie uważam, że nie ma co szukać "okazji". Obserwuję rynek po sprzedaży dychy od 2 miechów i dziwnym trafem ceny spadają a maszyny niewiele się zmieniają... Takie paździerze jak są proponowane za niebotyczne kwoty to przechodzi ludzkie pojęcie...

 

 

 

O wiele taniej ale w jakim stanie??? Wbrew pozorom tych naprawdę zadbanych motocykli jest bardzo mało... Nie oszukujmy się, NIKT NIE sprzeda Ci motocykla po full serwisie w extra stanie za niskie pieniądze :P Takie okazje to tylko w ERZE :P

 

Wlasnie ja napisalem bo akurat sie znam i jakos mi sprzedaja takie motocykle.

Wszystko wskazuje na to, ze bylem w ERZE 2 razy bo za kazdym kupilem wlasnie Bandita w fajnym stanie za niewygorowana sume.

Tak jak pisalem - zakup sztuki w takim stanie jest mozliwy za kwote 7 tys a nie 8,9.

Jesli masz nadmiar kasy a ktos wystawi taki motor za 12 to oczywiscie tez mozesz kupic. Pytanie tylko ile na nim strzacisz przy sprzedazy.

Mysla przewodnia nie jest tutaj co jest na rynku za jakie pieniadze. Zeby zglebic ten temat przydalby sie osobny watek.

Ludzie wystawiaja rozne motocykle ze rozne pieniadze ale tak czy inaczej to rynek zawsze sprowadza ich na ziemie.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze to szukam Bandita z owiewkami jakoś bardziej mi się podoba niż taki golas!

 

A co myślicie o takiej sztuce?

http://otomoto.pl/ho...w-M3378124.html

 

CO Lepsze w codziennej eksploatacji (koszty utrzymania, przeglądy, serwis) Bandit czy cebula 600

 

Czy może Suzuki GSXF 600 czy 750 ale mam mętlik w głowie http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/help.gif .

 

Wiem wiem przejedz się każdym i zdecyduj który ci najlepiej odpowiada! Trzeba będzie zrobić małe objazdy po maszynach z okolicy.

Edited by Finton (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Guest kpt. Bomba

Bandity czy GSX F to ta sama baza silnikowa. Serwis tani bo regulacje zaworow robi sie srubkami a nie plytkami ktore trzeba kupic tak jak w Hondzie. Z drugiej strony w olejakach robi sie to co 6 ty a zawory plytkowe o wiele rzadziej.

Jesli masz pojecie o mechanice jako takiej dasz sobie rade ze srubkami i zejdziesz z kosztow. Plytki natomiast polecalbym pozostawic mechanikowi.

Pod wzgledem pozostalych kosztow to raczej zblizone motocykle. Bardziej na Twoim miejscu skupilbym sie na kwesti upodoban. Pozycja i waga motocykla nie sa przeciez bez znaczenia.

Jesli chodzi o koszt czesci to do Suzuki sa bardzo latwo dostepne a co za tym idzie nie maja wygorowanych cen. Z Honda jest nieco gorzej.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko wskazuje na to, ze bylem w ERZE 2 razy bo za kazdym kupilem wlasnie Bandita w fajnym stanie za niewygorowana sume. Tak jak pisalem - zakup sztuki w takim stanie jest mozliwy za kwote 7 tys a nie 8,9.

W fajnym czyli jakim??? Bezwypadkowy z małym, oryginalnym przebiegiem???

 

Zależy kto czego oczekuje od motocykla, niektórym nie przeszkadza, że moto było po szlifie a innym tak ;)

 

Chyba z jakiejś przyczyny bierze się różnica cenowa motocykli. Zakładamy, że masz 9 tys na Bandita. Są 2 sztuki, 1 za 7000 zł z przebiegiem 50 tys i nie ma dokumentacji do niego. 2 sztuka za 8500 zł od pierwszego właściciela z przebiegiem 25 tys i jest w 100% bezwypadkowy. Co wybierzesz??? Chyba logiczne jest, że 99 % ludzi wybierze 2 opcję :P

 

Przykładowo z tego co kojarzę jakoś ostatnio na motobazarze był Twój czerwony bandit na sprzedaż, a z tego co wiem nie był "idealny", z niewielkim przebiegiem i bezwypadkowy :P Więc na pewno nikt by Ci nie dał za niego kwoty z "górnej" półki...

 

Ludzie wystawiaja rozne motocykle ze rozne pieniadze ale tak czy inaczej to rynek zawsze sprowadza ich na ziemie.

Właśnie, rynek sprowadza na ziemię uczciwe osoby do sprzedaży swoich zadbanych motocykli taniej przez pieprzonych handlarzy, którzy sprowadzają niby "igiełki" a w rzeczywistości jest to złom... Głównie ciągnięty z UK za niewielkie pieniądze...

 

Zgadza się, temat rzeka...

Edited by _Michał_ (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Guest kpt. Bomba

Więc na pewno nikt by Ci nie dał za niego kwoty z "górnej" półki...

Co do MWB to sie zgadza,

Cos tam kiedys na nim bylo ale bez tragedii. Jesli jestes ciekaw to byl to rocznik 1995 z przebiegiem 52 k i sprzedalem go nastepnego dnia za 6 tys. 3 dni na allegro, pierwszy kupiec.

Jesli znasz rynek to chyba przyznasz ze polka cenowa do niskich nie nalezy.

 

Co do handlarzy to sa skrajnym przeciwienstwem ludzi, ktorzy sprzedaja chyba swoje marzenia a nie motocykle. Zdziwilbys sie ile jest ciekawych rzeczy mozna znalesc na tych udokumentowanych za wcale nie male pieniadze.

 

Tak poza konkursem - po co komu idealna sztuka na pierwsze moto ?

Wiadomo nie od dzis, ze bladzic jest rzecza ludzka wiec prawdopodobienstwo gleby parkingowej jest dosc wysokie.

Edited by kpt. Bomba (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Cos tam kiedys na nim bylo ale bez tragedii. Jesli jestes ciekaw to byl to rocznik 1995 z przebiegiem 52 k i sprzedalem go nastepnego dnia za 6 tys. 3 dni na allegro, pierwszy kupiec. Jesli znasz rynek to chyba przyznasz ze polka cenowa do niskich nie nalezy.

Tak się śmieję :P Wiadomo, że jak moto z 95 r. to raczej mało możliwe, że nawet nikt w przeszłości się na nim nie wywrócił :P Fakt, faktem, że Twój Bandit był mocno zadbany i doinwestowany więc problemu ze sprzedażą nie było :smile:

 

Co do handlarzy to sa skrajnym przeciwienstwem ludzi, ktorzy sprzedaja chyba swoje marzenia a nie motocykle.

Niestety tutaj się nie zgodzę :P Masę ludzi kupuje motocykle od handlarzy wierząc w to, że są one sprawdzone i faktycznie w niezłym stanie... Później ktoś "posiedzi" w temacie i się okazuje, że kupił "minę" więc chce się pozbyć... Tym sposobem szuka frajera dalej i ściemnia...

 

Prosty przykład: nie kupisz zadbanego GIX'a K6/K7 600 albo 750 w UK za mniej niż 20-22 tys zł w przeliczeniu na zł. U nas takie moto możesz dostać z "dokumentacją" za 16-17 koła. Więc o czym tu mowa??? GIX'y K4/K5 jak patrzyłem stoją w granicach 16-18 a nawet i 20 koła a u nas od 12 tys. zł do max 15... Dziwne, że za naszymi granicami zadbane motocykle są znacznie droższe, a handlarz, który go przywozi i na nim zarabia (nawet i 50%!!!) sprzedaje go taniej...

 

Zdziwilbys sie ile jest ciekawych rzeczy mozna znalesc na tych udokumentowanych za wcale nie male pieniadze.

Wiem, wiem... Często wystarczy dobrze spojrzeć na fotki i widać co jest nie tak...

 

Kolejny przykład: mam kolegę w UK. On nie trudni się "handlowaniem" motocyklami bo nie ma nawet na to czasu, ale czasem coś kupi za "grosze" ;) Jakiś czas temu kupił ZX7R na chodzie (do poprawek lakierniczych) w przeliczeniu na zł za około 3000 zł. W PL praktycznie nie dokładając do niej poszła za 5000 zł. Kilka lat temu okazyjnie wyrwał malowaną R1 98 bez silnika. Wiecie za ile??? To było coś koło 3000-4000 zł. Dokupił silnik za 2000 zł a sprzedał całość za 9000 zł.

 

To tak na marginesie - sorry za OT :P

Link to comment
Share on other sites

Witam

powiem Ci tak chcesz kupić dobrego bandzior to ja bym proponował od kogoś z forum polishbanditcrew . Jeżeli ktoś jest tam znany i sprzedaje moto to lipy nie sprzeda bo straci na reputacji za dużo. Dodatkowo bierzesz dobrego mechanika ze sobą i masz 99% ze kupiłeś porządny motocykl.Wiesz zawsze jest ten 1%...

 

Fakt czasami lepiej zapłacić więcej i kupić "lepszy" ale skąd będziesz miał pewność ze taki kupiłeś.Jeżeli zasugerujesz się tylko tym ze ktoś chciał więcej.

 

Co do rocznika to polecam 2001->... K2, bądź K3 pierwsze jeszcze olejaki ;)

Jeszcze drobne info bandziory od 2002 lub 2003 miały w zegarach elektroniczny pomiar paliwa, poprzednie kraniczek ;)

Jakbyś chciał jakieś info odnośnie tego modelu to wal śmiało na Priv.

 

P.s Ogólnie to smutne jest to że mega dużo ludzi kituje z motorami i nie tylko handlarze...

Przykład ktoś kupi moto okaże się szmelc co robi sprzedaje dalej...Zycie...

 

pozdrawiam

Edited by yarahu_michu (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Masę ludzi kupuje motocykle od handlarzy wierząc w to, że są one sprawdzone i faktycznie w niezłym stanie... Później ktoś "posiedzi" w temacie i się okazuje, że kupił "minę" więc chce się pozbyć... Tym sposobem szuka frajera dalej i ściemnia...

Przykład ktoś kupi moto okaże się szmelc co robi sprzedaje dalej...Zycie...

Dobra, dobra... gdyby Was coś takiego spotkało zrobilibyście to samo.

Link to comment
Share on other sites

Dobra, dobra... gdyby Was coś takiego spotkało zrobilibyście to samo.

Może kiedyś... , nie oceniaj za szybko bo ja miałem taka sytuacje i tak nie zrobiłem.

 

Szkoda tylko ze ludzie sa tacy madrzy jak ci z PBC jedynie na papierze.

Szkoda że ludzie są tak mądrzy że nie znają ludzi z pewnego grona a się o nich wypowiadają...

Edited by yarahu_michu (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Hallo ludzie temat wymknął się spod kontroli!!!

 

Ja po prostu szukam sprawnego fajnego (nie od razu do remontu) turystyka - wiadomo że nie nówki! Jak znacie takiego na sprzedasz to dajcie znać tak za max - 9tyś.

Edited by Finton (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

może to??

 

FIRMA HIES, Suzuki GSF / Bandit bandit gsf gwarancja ladny - otoMoto.pl

 

zarejestrowany

nowe opony

nowy akumulator

nowe klocki

crash pady

sportowy tlumik

bagaznik

w cenie jest wymiana oleju z filtrem i gwarancja na 3 miesiące (gdzie kupicie z gwarancją używany motocykl??)

Edited by Soltys (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

może to??

 

FIRMA HIES, Suzuki GSF / Bandit bandit gsf gwarancja ladny - otoMoto.pl

 

zarejestrowany

nowe opony

nowy akumulator

nowe klocki

crash pady

sportowy tlumik

bagaznik

w cenie jest wymiana oleju z filtrem i gwarancja na 3 miesiące (gdzie kupicie z gwarancją używany motocykl??)

 

 

Dlaczego zdjęcia w zacienionym miejscu. na bank była gleba na lewą stronę, jeśli jestes zainteresowany to popatrz dobrze w każdy zakamarek.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...