Jump to content

Jazda W Grupie - Pytania Świeżaka


Thebestof78
 Share

Recommended Posts

Jako świeżak motocyklowy mam pytanie o zasady jazdy w grupie. Jeździłam wcześniej z Wami ale jako plecak a w ostatni weekend w grupie 4 motocykli spokojnym tempem 80-100 km.

Dla mnie o wiele fajniej niż samej bo weselej zwłaszcza na postojach i mam nadzieję że będzie jeszcze niejedna okazja w grupie pojeździć.

 

No ale jest jedno ale rodzące kilka pytań: jak jeździć, na co zwracać uwagę w grupie tak aby nie zrobić krzywdy sobie ani motocyklistom obok. Że mam uważać i patrzeć w lusterka to wiem. Czy są jakieś konkretne zasady jazdy w grupie? Na co Wy zwracacie szczególną uwagę żeby jazda była dla wszystkich przyjemna i bezpieczna.

 

Z góry dzięki za konstruktywne odpowiedzi :smile:

Link to comment
Share on other sites

co by dużo nie pisać, ciekawe informacje (łącznie ze znakami - te lubię najbardziej, jak w nurkowaniu, niestety nie wszyscy się stosują i wiedzą co dany znak oznacza) możesz znaleźć tutaj:

http://forum.motostodola.pl/topic546.html

 

i np. tutaj:

http://www.grupa-poludnie.info/phpBB3/viewtopic.php?f=84&t=10501

 

i niestety jak to zawsze w grupie (zazwyczaj tej większej), znajdzie się ktoś, kto nie bardzo potrafi się dostosować, i takich omijać szerokim łukiem ;)

Link to comment
Share on other sites

Jazda w grupie..

Generalnie są chyba 2 opcje

a ) Jeżeli czujesz się na siłach

b ) Jeżeli nie czujesz się na siłach

 

Ad a ) Jeżeli jeździsz od niedawna to polecam trzymanie się na końcu (ominie Cie ciągłe zerkanie w lustro czy jakiś mistrzu nie wpadnie na pomysł i nie wyprzedzi Cie na grubość lakieru). Jeżeli już jedziesz jako ostatnia i masz przed sobą jakieś moto warto trzymać dystans (subiektywnie bezpieczny). Jeżeli masz przed sobą osobę, która coś qma z jazdy to warto trzymać jej tor jazdy oczywiście dostosowując prędkość do swoich umiejętności. Jasne, że warto też "widzieć" światło stopu motonga z przodu i być wyczulonym na to.

 

Ad b ) Jeżeli dojdziesz do wniosku że latanie z tyłu jest dla lamerów i zapragniesz poszaleć w czołówce peletonu to podstawowe sprawy: trzymaj się konkretnego miejsca na jezdni (jeżeli jest tłok), używaj kierunkowskazów przy manewrach, nie wyprzedzaj na styk nie zajeżdżaj i na litość Boską nie hamuj w zakrętach bo osoba jadąca za Tobą może się zdziwić. Warto też obserwować to co się dzieje daleko z przodu i w miarę możliwości motocykle z tyłu ale to chyba standard.

 

To z grubsza chyba podstawa, oczywiście że można się rozpisywać i elaborat też spłodzić ale nie o to chyba chodzi, najważniejsza praktyka i obycie bo czytanie nic nie da.. doświadczenie może przyjdzie z czasem.

Link to comment
Share on other sites

Dużo zależy od tego tez jak grupa jezdzie(duża,mała,szybka,wolna) generalnie chodzi o to zeby sie nie nie wyprzedzać nawzajem tylko trzymac kolejność i wbrew pozorom ostatni nieraz musi dużo mocniej krecić manetką.

Link to comment
Share on other sites

Ja jeszcze dodam od siebie, na to co jest ważne, a widziałam, że mało kto zwraca na to uwagę: kiedy jedziemy większą grupą i ktoś się deklaruje blokować skrzyżowania/wyjazdy itp., to kiedy wszyscy już przejadą, a ta osoba już jedzie na końcu i zamyka kawalkadę - pozwólmy jej szybko i bezpiecznie wrócić na początek (by mogła blokować następne), tzn. zjeżdżajmy troszkę do prawej, by zrobić tej osobie miejsce podczas wyprzedzania i żeby nie musiała jechać przeciwległym pasem...

Link to comment
Share on other sites

Ja jeszcze dodam od siebie, na to co jest ważne, a widziałam, że mało kto zwraca na to uwagę: kiedy jedziemy większą grupą i ktoś się deklaruje blokować skrzyżowania/wyjazdy itp., to kiedy wszyscy już przejadą, a ta osoba już jedzie na końcu i zamyka kawalkadę - pozwólmy jej szybko i bezpiecznie wrócić na początek (by mogła blokować następne), tzn. zjeżdżajmy troszkę do prawej, by zrobić tej osobie miejsce podczas wyprzedzania i żeby nie musiała jechać przeciwległym pasem...

 

Na ostatnim duzym zlocie, mowilem zeby wszyscy tak robili. Niestety ciezko bylo to niektorym zrozumiec... I trzeba bylo cisnac lewym pasem, czasem spychajac samochody jadace z naprzeciwka. A wystarczyloby jechac prawa strona i zrobic miejsce dla blokujacych.

 

Jesli chodzi o jazde w grupie, denerwuje mnie jak ktos wyprzedza pojazd a nastepnie zwalnia, zamiast leciec dalej robiac mniejsce dla nastepnych maszyn. Ciezko za kims takim jechac, bo czasem nie ma gdzie sie schowac...

Link to comment
Share on other sites

Dużo zależy od tego tez jak grupa jezdzie(duża,mała,szybka,wolna) generalnie chodzi o to zeby sie nie nie wyprzedzać nawzajem tylko trzymac kolejność i wbrew pozorom ostatni nieraz musi dużo mocniej krecić manetką.

Dokładnie :smile: Ja zgadzam się z opinią niektórych specjalistów od techniki jazdy, że najwolniejsza osoba powinna jechać jako pierwsza i nadawać tempo, które jest dla niej odpowiednie. Natomiast zauważyłem, że jak "świeżak" jedzie ostatni to dochodzi często do sytuacji kiedy się go "gubi" ponieważ nie daje rady nadążyć. Ewentualnie taka osoba zniechęca się bo musi jechać szybciej niż ma na to ochotę aby utrzymać tempo grupy.

 

Taki przypadek miałem ostatnio jak pojechałem z kolegą i jego znajomymi (nie znałem ich i nie wiedziałem jak jeżdżą), którzy chyba zapomnieli, że jeden z ich kolegów jest początkującym. Jechał na GS500 i wypadałoby trochę spokojnie jechać. Wyruszyliśmy z Widzewa, pod CZMP chłopak już był wkurwiony bo nie dawał rady a kilka km dalej odłączył się i zawrócił...

 

Generalnie dużo zależy od osób w grupie z którymi się jedzie :smile:

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli masz przed sobą osobę, która coś qma z jazdy to warto trzymać jej tor jazdy oczywiście dostosowując prędkość do swoich umiejętności. Jasne, że warto też "widzieć" światło stopu motonga z przodu i być wyczulonym na to.

 

Wydaje mi się (może się mylę) ale chyba powinno się jeździć na przemian.. Jeden motocyklista po prawej a jeden po lewej stronie pasa... Po pierwsze masz dłuższą drogę hamowania jakby co, możesz ominąć motocyklistę przed tobą jeśli masz słabsze hamulce niż on no i oczywiście widzisz światło hamowania nie tylko tego przed tobą ale też i jego poprzednika (więc masz więcej czasu na reakcję)...

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się (może się mylę) ale chyba powinno się jeździć na przemian..

Tor jazdy a jazda na zakładkę to dwie różne sprawy a chociaż z tego powodu, kiedy zbliżasz się do winkla osoba z przodu (doświadczona) teoretycznie obiera właściwy tor "pokonania" tego zakrętu, ta z tyłu nie wysila się na obranie prawidłowego, zwyczajnie leci tym samym dostosowując prędkość do umiejętności.

Jazda na zakładkę... oczywiście, że tak ale to chyba jasna rzecz. Nie posądzam niedoświadczoną osobę, że leci koło w koło za poprzednikiem (czy to auto czy motocykl)

.

Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze ważna sprawa łuki i zakręty by pokonywać je swoim torem jazdy a nie ścinać , ostatni lub ostatnie motocykle w grupie powinny być szybkie a kierowcy spore umiejętności bo np w razie awarii jakiegos motocykla z końcówki ( jeśłi nie wszyscy patrzą w lusterka ) szybko podjedzie do przodu i da znać by grupa zatrzymała się , w grupie jeździ się nie raz szybko i ciasno pamiętajmy za tem że najpierw włączamy kierunkowskaz potem patrzymy w lusterka i później wykonujemy manewr

Link to comment
Share on other sites

Chyba tego nigdzie nie wyłapałem, ale jeszcze prędkość dostosowywuje się do najwolniejszego w grupie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...