Skocz do zawartości
  • Sky
  • Blueberry
  • Slate
  • Blackcurrant
  • Watermelon
  • Strawberry
  • Orange
  • Banana
  • Apple
  • Emerald
  • Chocolate
  • Charcoal
krzychoslav

Fzs1000 Problem Z Zegarami

Polecane posty

krzychoslav   
krzychoslav

Siema !

 

Pojawił się mały problem z moim FZS1000

 

Jadę sobie grzecznie jak człowiek, wszystko gra, nagle przebieg całkowity znika. Nie ma, ani cyferki, przebieg dzienny za to dalej jest (co się później okazało też czasem znika). Gaszę maszynę, odpalam.. Obrotomierz nie działa. No ok, przejedziemy. Jadę normalne, ale licznik pokazuje śmieszną prędkość. (gps 199 - na niemieckiej autostradzie oczywiście testowałem) - prędkościomierz jakieś 90. po 5 minutowym postoju na fajkę wszystko wraca do normy i działa jak powinno.

 

reasumując

przebieg dzienny się nie pokazuje

prędkościomierz żyje swoim życiem

obrotomierz nie działa

i nie dzieje się to cały czas tylko czasami

 

czy jest tu jakis spec i potrafiłby mi powiedzieć co się może dziać? rozbierany był przód, sprawdzane wszystkie kabelki, połączenia, wszystko w porządku z elektryka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaszczomb   
jaszczomb

ja bym obstawiał na jakiś zimny lut w samym zegarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamin   
kamin

Odkręć szybę i przeczyść kostkę łączącą zegary z wiązką. Może to nie pomoże ale od czegoś musisz zacząć :smile: Czasami tam zaśniedzieją styki a jest ich tam sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek rst1000   
Krzysiek rst1000

Może być zimny lut albo naturalnye zurzycie np. wyschnięty kondensator. Trzeba dać do firmy która robi takie zegary, samemu lepiej nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychoslav   
krzychoslav

dzięki za odpowiedzi, będę kombinował. może znajdę kogoś kto na chwilę zamieni się ze mną na zegary :biggrin: i się okaże czy to zegar czy kable jednak 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gary   
gary

Jakby co to kolega "Klosz" ma tutaj znakomitą reputację w tematach prądów błądzących i elektronów zagubionych ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KLOSZ   
KLOSZ

Czołem!

Melduję się wywołany do tablicy, chociaż wszystko już zostało zdaje się powiedziane przez Kolegów powyżej. Jeżeli jestes pewny wszystkich polaczen pomiedzy instalacja i zegarami (wszystkie kostki łączące po drodze i złącze samych zegarów, ze szczególnym uwzględnieniem podłączenia masy do zegarów oraz połączen między speed sensorem i zegarami, oraz modulem zaplonowym i zegarami), to rzeczywiście problem może siedzieć w samych zegarach (wspomniany jakiś zimny lut albo wyschnięcie jakiegoś kondensatora elektrolitycznego).

 

Trzeba by temat obmacać jeszcze raz od strony instalacji, a jak to nie da efektu, to zajrzeć do zegarów.

Z tym pierwszym nie ma żadnego problemu, natomiast za tym drugim nie przepadam, bo to zegarmistrzowska dłubanina czasami się robi, ale otworzyć zegary i zerknąc zawsze można. Po ich otwarciu mozna spróbować je podpiąc i trochę "pomiętosić" sprawdzając czy problem się nie ujawni. Jeśli tak, to szukamy zimnego lutu. Jeśli byłaby to kwestia wyschniętego elektrolitu, to raczej problem występowałby w sposób ciągły a nie taki przypadkowy - chociaż tu też nie ma 100% reguły.

Edytowano przez KLOSZ (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychoslav   
krzychoslav

jeszcze raz dzięki za odpowiedzi

 

KLOSZ, obejrzę jeszcze kabelki z mechanikiem, jak nic  sie nie ujawni to będe się odzywał :smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KLOSZ   
KLOSZ

Ktory to rocznik tego wehikułu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychoslav   
krzychoslav

2002..

 

Wysłane przez gołębia pocztowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KLOSZ   
KLOSZ

Noooffka sztuka. Troche za wczesnie na samorozlutowanie sie zegarow... ;)

Ale z drugiej strony... rozne sa przypadki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×