Skocz do zawartości

Forum Łódzkich Motocyklistów używa ciasteczek. Więcej informacji - Polityka prywatności. Aby usunąć komunikat kliknij na przycisk:    Akceptuję

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash


Zdjęcie
- - - - -

Odszkodowanie Od Zarządcy Drogi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pan Pikus

Pan Pikus
  • Dawca
  • 70 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:690 Enduro R / FZS600
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 08 lipiec 2015 - 23:00

Witajcie,

 

Skręcając dzisiaj z ul. Waltera-Janke w Pienistą niespodziewanie wyprzedził mnie motocykl. Niestety to był mój motocykl i zaraz po manewrze dosyć dotkliwie poobijał się o krawężnik. Po podniesieniu go z asfaltu i pozbieraniu wielu części, które pogubił podczas piruetów przyszła chwila na podstawowe pytanie: dlaczego? Z racji tego, że mieszkam niedaleko znam ten zakręt dobrze i wiem, że jest tam dosyć ślisko i nie należy szarżować ale nie podejrzewałem, że aż tak. Okazało się, że ktoś zostawił po sobie całą ścieżkę oleju, który nad wyraz ochoczo pokrył tylną oponę i bach. :(  Na miejsce przybyli strażacy aby posprzątać oraz policja, która spisała protokół. Czy ktoś posiada wiedzę lub doświadczenie czy w takiej sytuacji można dochodzić odszkodowania od zarządcy drogi? ewentualnie jakie kroki należy podjąć? Wujek google niestety nie nastraja optymizmem   :unsure:  


  • Naczelny lubi to

#2 fincher

fincher
  • Użytkownik
  • 61 postów
  • Imię:Marcin
  • Motocykl:Yamaha FZS600 Fazer
  • Lokalizacja:Bełchatów

Napisano 29 lipiec 2015 - 11:47

Miałem tak samo.
Niestety niemożność ustalenia z jakiego pojazdu wyciekł ten olej sprawiła że sprawę umorzono

Kupię "użytkowe sm"


#3 Pan Pikus

Pan Pikus
  • Autor tematu
  • Dawca
  • 70 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:690 Enduro R / FZS600
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 05 sierpień 2015 - 21:30

Dokładnie takie pismo dostałem od policji. Nie mniej jednak uważam że to nie moja wina, że wpadłem w pułapkę zastawioną na drodze, za którą ktoś chyba odpowiada. Nie dość, że moto poturbowane to jeszcze sezon praktycznie z głowy :(

#4 michal_lc4

michal_lc4
  • Użytkownik
  • 679 postów
  • Imię:Miguel
  • Motocykl:TDM 900 / Braaapp! KTM
  • Lokalizacja:Łódź ...y todo el Mundo

Napisano 08 sierpień 2015 - 10:44

Policja sprawę umorzy z oczywistych powodów (niewykrycia sprawcy) ale umarza ją tylko w zasięgu "swoich rąk". Co nie zwalnia zarządcy/właściciela drogi do utrzymania jej w należytym porządku.

 

Prosty przykład: zima, idziesz sobie chodnikiem nagle bach z powodu oblodzenia, do kogo masz pretensje, do zarządcy chodnika (nie utrzymał go w odpowiednim stanie) i odszkodowanie się należy.

 

Zwróć się z tą sprawą do popularnych ostatnio instytucji "prywatnych" które zajmują się odzyskiwanie odszkodowań. Co ważne, potrzebujesz od razu na wstępie odpis protokołu policji w którym zawarta jest treść o... i tu ważne :) nie przekroczyłeś dopuszczalnej prędkości na danym odcinku drogi, no i co oczywiste zdarzenie miało miejsce z powodu pozostawionej plamy oleju + zdjęcia, itp.

 

Nie mówię tego bo coś tam szwagier kiedyś słyszał tylko z własnego przypadku  B) ...zakręt, trochę piasku, lądowanie w rowie  ^_^


Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane...  :P   SUPERMOTO LDZ
       Inspekcja Rowów Przydrożnych   :riding:                                                                          https://web.facebook..._homepage_panel


#5 Pan Pikus

Pan Pikus
  • Autor tematu
  • Dawca
  • 70 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:690 Enduro R / FZS600
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 październik 2016 - 22:25

Odgrzeję trochę kotleta aby było dla potomnych. Film jak u Disneya zakończony happy endem.

W skrócie:

Zgłosiłem szkodę do swojego ubezpieczyciela gdzie mam OC i przysłali rzeczoznawcę, który zrobił wycenę -bezpłatnie.

Napisałem do Zarządu Dróg wezwanie do zwrotu kosztów zgodnie z wyceną rzeczoznawcy. Odesłali mnie do swojego ubezpieczyciela.

Ubezpieczyciel odmówił wypłaty tłumacząc, że to nie wynika z zaniedbania zarządcy drogi.

Wycenę wraz ze zdjęciami z miejsca zdarzenia oraz zdjęciami rzeczoznawcy przekazałem do kancelarii prawnej, która za 20% uzyskanego odszkodowania zajęła się przepychankami z firmą ubezpieczającą ZDiT.

Zmarnowane 2 sezony bo sprawa trwała rok ale wracam do żywych.

Dzięki Michał za podpowiedź.


  • Logan lubi to

#6 jaquzie

jaquzie
  • Członek Stowarzyszenia
  • 2622 postów
  • Imię:Jack
  • Motocykl:BMW R1200GS
  • Lokalizacja:Łódź - Górna
  • Karta FŁM:0074

Napisano 22 październik 2016 - 22:39

jednym słowem - rok czasu - Pikuś :D


W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/

avatar2.jpg

 


#7 Darek_Lodz

Darek_Lodz
  • Dawca
  • 624 postów
  • Imię:Darek
  • Motocykl:Honda Varadero 125 / Suzuki GS 500
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 październik 2016 - 22:49

Skręcając dzisiaj z ul. Waltera-Janke w Pienistą niespodziewanie wyprzedził mnie motocykl. Niestety to był mój motocykl i zaraz po manewrze dosyć dotkliwie poobijał się o krawężnik.

 

a swoją drogą - o co tu chodziło, bo nie rozumiem :P (już kiedyś czytałem jak kiedyś pisałeś) ? Wyprzedził Cie motocykl, na którym jechałeś, czy wyprzedził Cie, jak już się szlifowałeś na asfalcie :D ? Czy ktoś wziął Twoje moto :D ?



#8 Pan Pikus

Pan Pikus
  • Autor tematu
  • Dawca
  • 70 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:690 Enduro R / FZS600
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 październik 2016 - 23:04

W największym skrócie po prostu wyglebiłem na zakręcie po najechaniu na ścieżkę oleju, którą ktoś za sobą zostawił.
Wyprzedził mnie bo jechaliśmy razem po czym on poleciał a ja zostałem.

#9 Darek_Lodz

Darek_Lodz
  • Dawca
  • 624 postów
  • Imię:Darek
  • Motocykl:Honda Varadero 125 / Suzuki GS 500
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 22 październik 2016 - 23:10

i podsumowując końcówkę - po roku udało Ci się otrzymać odszkodowanie przy pomocy  kancelarii prawnej ?

 

czy kwota (i czas oczekiwania + problemy) była warta zachodu (też zależy jak poważne był uszkodzenia :P ) ?



#10 Pan Pikus

Pan Pikus
  • Autor tematu
  • Dawca
  • 70 postów
  • Imię:Piotr
  • Motocykl:690 Enduro R / FZS600
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano 23 październik 2016 - 00:07

Tak. Udało się uzyskać odszkodowanie. Wycena rzeczoznawcy przewyższała wartość rynkową motocykla co nie jest trudne w przypadku starszych maszyn. Po zderzeniu z krawężnikiem uszkodzenia były dość duże, choć motocykl jezdził. Połamana czasza i szybka, krzywy stelaż czaszy i kierownica, obtarcia na deklu, błotniku, feldze, pogięty wydech wyrwany wraz setem pasażera i stelażem kufra centralnego, przetarty kufer, urwane lusterko, urwany podnóżek kierowcy. Dużo zachodu żeby przywrócić do stanu wcześniejszego. Na pocieszenie wyszło jakbym go sprzedał ale na rozbitku da się jeszcze jeździć więc ogólnie jest ok. Chociaż dwa sezony w plecy są nieocenione.

#11 Rebel

Rebel
  • Użytkownik
  • 198 postów
  • Imię:Ad
  • Motocykl:Kilofaza
  • Lokalizacja:LDZ JAN/OLE

Napisano 24 październik 2016 - 08:22

Nie wiem czy teraz też tak jest, ale parę lat temu wycena mojego auta dokonana przez rzeczoznawcę też była megaoptymistyczna a skończyło się na tym, że ubezpieczyciel chciał naprawiać wszystko na używkach i to u Zdziśka na trzepaku a nie w ASO.


Live slow!!!
 






Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Nie jesteś jeszcze użytkownikiem?
Zarejestruj się już dziś i skorzystaj z wielu przywilejów jakie na Ciebie czekają!