Jump to content

Prośba O Pomoc Prawną


Bartosz
 Share

Recommended Posts

Długo by można pisać, ale postaram się streścić jak się tylko da:

Jak duża część z was 11.04.2015 byłem na obstawce użytkownika marcingsxr, od razu po obstawce pojechałem do Piotrkowa Tryb, gdzie moja dziewczyna spędzała weekend u swojej mamy. Po dojechaniu na miejsce nawinęliśmy kilka km po Piotrkowie i moto wstawiliśmy do jej kuzynki pod dom. Niestety mój plecak dostał wezwanie na ostry dyżur, więc musieliśmy udać się do Łodzi. Około 21 wyjechaliśmy wróciliśmy po 1 w nocy. Żeby nie naruszać gościnności kuzynki moto po powrocie postawiłem pod blokiem. Gdzie każdy mógł do niego podejść i obejrzeć dokładnie. Tak też się stało i jeden z zacnych mieszkańców Piotrkowa stwierdził, że jest to idealny plan aby wytrzasnąć coś z odszkodowania.

Po powrocie do Pabianic po tyg, dostaje tel. od mojej mamy że czeka na mnie wezwanie na policję. Dzwonię Pod podany nr mówię kto ja itd. policjant mi wyjaśnia, że dostał zgłoszenie, że ktoś na moim motorze zarysował samochód na skrzyżowaniu i uciekł. Dostałem nakaz wstawienia się z moto na komendę.

Tam policjant spisał protokół z oględzin mojego moto. Bardzo go zaintrygowało przerysowanie na tłumiku (ci którzy znają moje moto, pewnie zauważyli że od momentu kupna takie coś szpeci mój tłumik) bo to właśnie ponoć tłumikiem zarysowałem samochód. Policjant spisał moje zeznania i poprosił o przesłanie zdjęcia moto sprzed momentu „zdarzenia” na którym widać zarysowanie. Tak też zrobiłem. Sprawa ucichła.

Aż do dzisiaj gdy byłem u mojej mamy odebrać zaległą korespondencję i tam zmazałem kopertę (tą z załącznika) a w niej wezwanie do stawienia się u rzeczoznawcy z datą 6.05.2015.

Koperta nie wskazywała na to ze będzie w niej wezwanie toteż myślałem, że to zwykły list z przypomnieniem o przeglądzie.

 

Teraz pytania do was:

Czy wezwanie w takiej formie ma w ogóle jakąś moc prawną, prywatna firma może rozsyłać wezwania policyjne?

Jakie mogę wszcząć kroki żeby tą sprawę definitywnie zamknąć?

Dodam, że w czasie rzekomego zajścia jechałem z plecakiem, mam świadka, a rzekomy poszkodowany zeznał, że motocyklista uciekł sam. A spisał numery i wszystkie dane moto pod blokiem bo to jedyna możliwość

post-2828-0-26541800-1436214094_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Takie wezwanie może sobie wysłać każdy Zenek. Skoro byłeś na policji i udowodniłeś, że rysa była już dawno to nie widzę problemu.

Nie daj się oszukać. Swoją drogą to takich "pomysłowych" ludzi za jaja powinno się wieszać :hammer:

Link to comment
Share on other sites

Z opinii o tej firmie: "~Max-Hurt : Zawsze szybko, miło z żartem i uśmiechem."

 

Być może Twoje wezwanie to właśnie ów żarcik ;)

 

Poważnie pisząc popieram zdanie przedmówcy - więcej warte są znaczki na kopercie niż treść zawarta w środku. Jednak zostaw sobie pisemko. Jak będą przysyłali kolejne, to pokażesz w prokuraturze i tym razem właściciele dostaną już prawdziwe wezwanie do wyjaśnienia. Wielkiej sprawy z tego nie będzie ale przynajmniej nosa utrzesz mądralom. Kontaktów z prokuraturą nie należy się bać. Tam pracują wbrew pozorom w większości całkiem rozsądni ludzie. 

Edited by Zet (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

marcinsebastian1

Weź to "wezwanie" i podjedź na komende tam gdzie byłeś wezwany poprzednio. Z tego co piszesz nie masz nic do ukrycia więc jeżeli prokuratura ani policja nie zlecała takiego badania stacja będzie miała problemy.

Z tego co piszesz policja zrobiła oględziny a dodatkowe to chyba zleca prokurator i to on by Cie wzywał.

Z resztą jak podjedziesz na policje to Ci powiedzą co dalej z tą sprawą zrobili.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki  za pomoc.

Wezwanie w kopercie było wystawione przez policjanta prowadzącego, jest tam jego podpis i numer. Dziś rozmawiałem z nim przez telefon, jest zdziwiony wezwaniem gdyż on sprawę już dawno zamknął.

Więc w zasadzie nie mam się już czego obawiać.

Pojawia się kolejne pytanie dlaczego policja udostępniła moje dane osobowe stacji kontroli pojazdów? Ale tego już nie będę rozgrzebywał bo porostu już mi się nie chce.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...