Jump to content

Wk....lem Sie Niemozebnie Bo Za...li Mi Rower.


JAREK-XJR
 Share

Recommended Posts

Wczoraj poznym popoludniem lub w nocy jakas ftanca, przecinajac zabezpieczenie, ukradla mi z klatki schodowej rower Stevens X6 Lite.

Byl dla mnie szczegolny bo kupiony za podarunkowa kase z moich 40 urodzin.

Nacieszylem sie nim przez rok i piec dni, pokonujac w tym czasie 1800 km.

Link to comment
Share on other sites

Niefajna akcja  :unsure: Może Cię to pocieszy, wiem co czujesz bo mi zajumali dwa, prawie nowe moto z pod bloku i drugie usiłowano... Co kraj to obyczaj  <_<

Teraz pilnuje sie z takimi sprawami na każym kroku  :ph34r:

Link to comment
Share on other sites

W tym rzecz, ze nie mam. Przez rok nie zrobilem rowerowi ani jednego zdjecia.

Wieczorem wrzuce jak w ogole wyglada i opisze co przy nim bylo.

Link to comment
Share on other sites

Łączę się w bólu.  8 lat temu, mnie również zajumano rower, nawet wiem, który sąsiad to zrobił  :whistling: Rowerek długo składany, dopasowany do mnie itd... 

Koniecznie zapodaj opis, a nóż widelec...

 

Gdyby złodziejom ucinali dzisiaj palce, ręce itd. to byłoby tego bydła mniej, a tak... małe ryzyko, duży "popyt"...

Link to comment
Share on other sites

Żadna, Żadna linka nie oprze się prostym nożycom z Castoramy... teraz to już nic nie zmieni ale niech będzie przestrogą dla innych. Dobry łańcuch, najlepiej U-Lock... szlifierkę to może ktoś z sąsiadów usłyszy.

Link to comment
Share on other sites

Proszę was mi jak zaj**li rower z piwnicy to konkretne drzwi wycieli na zawiasach i nie mogli tego zrobić pilniczkiem od paznokci :smile: a jakoś nikt się nie przejął :sad2:

Link to comment
Share on other sites

Tak też myślałem że linka.... Ja woże przy rowerze hartowany łańcuch 8 mm. Żeby go przeciąć musiałbyś mieć metrowe nożyce lub szlifierkę co znaczenie utrudnia potencjalnemu złodziejowi kradzież. U-lock też dobra rzecz...

Zapytałem dlatego, że pracowałem w serwisie rowerowym w krk i wiele osób przychodziło do nas szukająć skradzionego roweru. Sytuacja zawsze ta sama linka lub tzw żmijka która pozornie wygląda pancernie w rzeczywistości taka nie jest. (w metalowej obudowie którą można złamać w dłoniach jest cieniutka linka stalowa).

 

Wiele osób udało mi się uświadomić i namówić na zakup łańcucha czy u- locka. Nawet łańcuch ze sklepu żelaznego i dobra kłódka też może być jak ktoś nie ma kasy na profesjonalny łańcuch zabezpieczający.

 

Mimo wszystko powodzenia w poszukiwaniach może gdzieś się odnajdzie.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

No więc rzeczony rower to:

STEVENS X6 LITE

Przy rowerze zamontowałem:

pedały shimano spd dwustronne

torbę podsiodłową Topeak

licznik rowerowy KLS

dwa bodony czarne coca-cola

pompka Topeak

rogi KLS

 

W jednym z bidonów - mniejszym - był dętka, klucze imbusowe, łatki, scyzoryk z dołączoną malutką latareczką

w torbie podsiodłowej kurtka przeciwdeszczowa czerwona i linka stalowa z kłódką otwieraną numerem 600

na największej tarczy z przodu brak jednego zęba

na manetkach zmiany biegów wyraźne obtarcie po wywrotce, zamalowane czarnym markerem

po zdjęciu zaślepek kierownicy też na jej skrajach obtarcia

 

To chyba tyle.

 

Oczywiście gdyby komuś się udało - ma u mnie nagrodę pieniężną.

 

Takie same szczegóły podałem na policji więc w przypadku znalezienia roweru przez osobę trzecią i wezwania przez niąpolicji dane się potwierdzą.

post-110-0-32807900-1434133139_thumb.jpg

Edited by JAREK-XJR (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

współczuję. ja też kiedyś straciłem z własnego korytarza pieczołowicie składany sprzęt..

zabezpieczam się  :decayed:  solidnym łańcuchem i kłódką. Ciężar miarą pewności  :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

I dlatego przez 5-6 lat jeździłem rowerem chińskim za 299 zł, w którym wszystko było akcesoryjne. Jak nieznana marka to tak nie kusi i na pierwszy rzut oka złodziej się nie pozna. Zostawiałem gdzie popadnie i nie zginął. Bardzo współczuję Jarku, ale w tym kraju po prostu nie warto mieć nic drogiego bo zaraz za***ią. Jak nie masz garażu a w nim szympansa z AK-47 to niestety nie upilnujesz.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby ktos nial ochote i taka wole aby zdjecie rozpowszechnic to oczywiscie wyrazam na to zgode.

Ja facebooka nie mam, moja zona dzis zamiesci.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...