Suchy-wolk Opublikowano 20 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2015 Na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku do prezesowskiego „laboratorium” trafiła kamizelka grzewcza, zaprojektowana przez łódzkiego producenta. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że swoje zastosowanie ma znaleźć w świecie motocyklistów. Zachęcam do lektury na portalu 0 Cytuj Chcesz założyć działalność, a może już posiadasz? Odbierz 10% rabatu na usługi księgowości w Polecam, sprawdziłem na własnym biznesie: www.infakt.pl
Podkopnik Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 Ciekawa rzecz ale te panele wydają się naprawdę niewielkie i bez czytania artykułu można zauważyć że ten tylni jest źle umiejscowiony... Nie wiem jak oni to projektowali że tak im wyszło Fajna byłaby kamizelka która na całej powierzchni by grzała a nie tylko w 3 miejscach ale wtedy zabierałaby dużo prądu 0 Cytuj
PIT Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 Bardzo fajny pomysł choć dostrzegam pewne niezaadoptowanie na potrzeby motocyklistów. Pierwszym z nich jest pobór prądu taka jak to jest opisane w artykule kamizelka stanowi dodatkowy odbiornik o stosunkowo dużym poborze prądu i w te chłodne dni bilans ładowania może być ujemny więc należało by to sprawdzić na swoim moto zanim wybierzemy się w dłuższą trasę. Pomysł z power bankiem w kieszeni jest rozwiązaniem tego problemu jednak rodzi nowy - mianowicie zagrożenie uszkodzenia narządów wewnętrznych podczas upadku. Zaleca się nie przewożenie w kieszeniach kombinezonów komórek, portfeli, kluczy itd. Być może w przyszłości uda się zastosować materiały grzewcze o mniejszym poborze prądu lub akumulatory wymienne w formach ochronnych np pleców. Powyższe można by uznać, za szczegóły natomiast z mojej perspektywy ważniejszym pozostaje jej grubość - nie znalazłem tej informacji w artykule. Sądząc po zdjęciach kamizelka będzie wypełniała dużo miejsca co w zestawieniu z dopasowanym "sportowym" skórzanym kombinezonem stanowi problem. Natomiast użytkownicy tekstylnych ciuchów i luźniejszych skór na Harleyach dadzą radę. Jednak przy niższych temperaturach sporty wypadają z obiegu i na szosach królują turystyczne maszyny których kierownicy docenią na pewno komfortowe ciepło które pozwoli im pokonywać jednorazowo dłuższe dystanse bez wychłodzenia. 1 Cytuj
krasus Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 eee fajne to! jeżdżę prawie do końca sezonu, kiedy robi się już naprawdę chłodno. Mam niezłe rękawiczki z polarem które bez problemu mógłbym wziąć na narty, także nie potrzebuję grzanych manetek więc opisany problem z dużym pobór prądu mnie nie zaboli. Na razie za oknem ciepło ale muszę to sobie przemyśleć, a i na co dzień się nada i wygląda nieźle. Cena uważam przyzwoita dwie rzeczy mnie nurtują - jak z praniem tego, bo ta informacja nie jest wspomniana, no i powiedzmy wciągam termo, na to kamizelkę i potem skórę no i widzę problem z zimnymi ramionami. Jeśli wrzucę na termo cienki polarek, to odsuwam tę kamizelę od ciała i grzanie traci trochę sens, z kolei coś nią narzucić to mam wrażenie, że najwygodniej nie będzie. Także przydałaby się może jakaś opcja dopinanych rękawów na zamówienie. 1 Cytuj
szerszung Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 Nie wiem czy kamizelka jest strzałem w 10 konkurencja oferuje typowe bluzy z większą powierzchnia grzania plus ręce (minus pobór prądu ok 50W). Jeśli poprawili nagrzewanie okolic nerek plus stała cena może to być ciekawe rozwiązanie bo jak widziałem w gadżecie bądź na innych stronach to cena oscyluje w okolicach tysiąca. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.