Mavver Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 Cześć,w tym sezonie akumulator w moim FZS 600 wyzionął ducha. Poszukuję czegoś i mam dylemat - AGM czy Żelowy? Po pierwsze pojemność - celuję w 10-12Ah. (chyba optymalna, nie?) Po drugie prąd rozruchowy - 150A powinno wystarczyc? (warto jednak dołożyć do takiego z rozruchem 200A+?) Mogę kupić Żel firmy WM Moto albo M-Line w cenie ok 140zł - tylko czy będzie to dobry zakup? M-line ma średnie opinie, o WM nic nie słyszałem. Z drugiej strony AGM - ok 150zł, Varta, albo LandPort - sprawdzone marki, ale technologia wykonania gorsza.Co wybrać?No i następne pytanie - czy żelowe i AGM można ładować zwykłym prostownikiem z ręcznym regulatorem natężenia? 0 Cytuj „Żeby być motocyklistą nie wystarczy benzyna w żyłach, potrzebny także olej w głowie” Zapraszam na mojego bloga: www.mankut.blog.pl
Dawid Xrv Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 Kup ten który ma dłuższy okres gwarancji 10-12 Ah to optymalna wartość dla wiekszości moto. Co do prądu rozruchowego poszperaj w necie, powinna być podana wartość prądu rozruchowego dla tego motocykla. A ładowaniem zaczniesz martwić się przed zimą. Kupisz automatyczną ładowarkę, podepniesz na zimę i spokój. Są artykuły które wprost zabraniają ładowania żelowych tradycyjnymi prostownikami, ale ile w tym prawdy to musiałby się jakiś fachowiec wypowiedzieć 0 Cytuj
MOTORWINGS Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 Bierz AGMa. Żelówki raz, że trzeba ładować specjalną dość drogą ładowarką, a dwa "zużywają" się już leżąc na półce w dystrybucji a potem w sklepie gdyż zostają sformowane już na etapie produkcji i od tego momentu biegnie ich czas "życia". Pojemność i prąd rozruchowy bierzesz takie, jakie fabryka przewidziała, ani mniejsze ani większe. W poniedziałek sprawdzę Ci co tam powinno być u Ciebie w moto i napiszę Ci parametry. Co do marek to nie bierz żadnych " wynalazków " łatwo możesz być w plecy, zwłaszcza przy ewentualnej reklamacji. Jeśli chodzi o proces reklamacyjny najlepsze doświadczenia mamy z unibatem, yuasą i jmt, za to z vartą/boschem i exidem bywało gorzej. Pozdrawiam Mateusz 1 Cytuj Polub nas na Facebook'u http://www.facebook.com/Motorwings
Jaro1975 Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 trzeba ładować specjalną dość drogą ładowarką tu to pojechałeś po całości .... 0 Cytuj
Piotr Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 unibatem brałem Unibata, złego słowa o nim nie mogę powiedzieć. 0 Cytuj
MOTORWINGS Opublikowano 1 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2015 tu to pojechałeś po całości ....Sprawdziłem po Twoim poście i faktycznie tu się oferta zmieniła- teraz większość ładowarek motocyklowych obsługuje też żelowe, nawet te za okolice 100 zł. Do niedawna była różnica około stówy między tymi obsługującymi żelowe i tymi nie obsługującymi. My zawsze na stanie trzymaliśmy tylko trochę droższe modele mające więcej funkcji i dlatego nie zauważyłem, że teraz te tańsze też obsługują żel. Mea culpa.Czyli na ten moment aktualny pozostaje jedynie punkt o momencie ładowania- agma uruchamiasz dopiero po zakupie samodzielnie, żel leży na półce już uruchomiony. 0 Cytuj Polub nas na Facebook'u http://www.facebook.com/Motorwings
wielebny67 Opublikowano 2 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2015 Co do ładowania zelówek specjalnym prostownikiem, kolega elektronik wytłumaczył raz a prosto! Czy alternator jest specjalnym prostownikiem? Otóż nie! Tylko zwykłym i ładuje tak samo akumulator:zwykły,żelowy czy inny. Akumulator żelowy można ładować zwykłym prostownikiem zachowując parametry ładowania zalecane przez producenta :-D 1 Cytuj
Aidekk Opublikowano 2 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2015 Kup ten który ma dłuższy okres gwarancjiWiele gwarancji akumulatorów nie jest w ogóle rozpatrywanych, od razu dostajesz negatywa i że Twoja wina. Są to częste działania producenta a szarpanie się o 100 zł nie sa chyba warte świeczki. Ja osobiście zawsze jeździłem na kwasówkach ale nie Ca-Ca tylko Ag-Ca (głównie od Boscha), bo są lepsze jeśli jeździsz dużo i ale na krótkich dystansach. Popytaj taksiarzy, znam wielu, którzy na takich jeżdżą. Co do samych żelówek - ja tylko raz jeden zakupiłem żelówkę do mojego Zippa i już nigdy nie wezmę innego. Na kwasówce po 2-3 mies bez ładowania ledwo kręcił. Na żelówce odpalał na 2-3 strzała. Wolniej się rozładowują. Fakt, że mają niższy prąd rozruchowy i w niskich temperaturach tez nie trzymają jakoś super parametrów ale do motocykla żelówka jak znalazł bo zimą nie jeździsz sporadycznie albo wcale. No chyba, że masz garaż i czas na chodzenie po aku, wyciąganie i doładowywanie, znów odnoszenie. Mnie się nie chce dlatego wolę dopłacić do żelowego. Jest zdecydowanie bezobsługowy, a że trochę szybciej się zużyje - cóż.. coś za coś. W tym przypadku komfort i wygoda za wyższą cenę. Musisz sam zdecydować co wolisz. Oba rozwiązania mają wady i zalety. Co do prądu rozruchowego - bierz tak jak w książce napisano. Max 10% więcej... za dużo nie jest dobrze. 1 Cytuj Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...
Toschie Opublikowano 2 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2015 Problem demontażu akumulatora rozwiązują dwa kabelki na jednej wtyczce. chyba każda porządna ładowarka ma takie coś, no przynajmniej moja. 0 Cytuj
Mavver Opublikowano 8 Marca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2015 Dzięki wszystkim za odpowiedzi.Póki co skok temperatury spowodował, że mój stary aku zaczął kręcić i motocykl odpala bez problemu. (aż dziwie się, że na kwasówki temp. tam mocno oddziałuje ) Gdyby jednak po raz kolejny się zbuntował to kupię nowy i dam znać, na który model padł mój wybór i jak się sprawuje 0 Cytuj „Żeby być motocyklistą nie wystarczy benzyna w żyłach, potrzebny także olej w głowie” Zapraszam na mojego bloga: www.mankut.blog.pl
Roberto-pol72 Opublikowano 9 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2015 Co do marek to nie bierz żadnych " wynalazków " łatwo możesz być w plecy, zwłaszcza przy ewentualnej reklamacji. Jeśli chodzi o proces reklamacyjny najlepsze doświadczenia mamy z unibatem, yuasą i jmt, za to z vartą/boschem i exidem bywało gorzej. Brałbym yuasa trochę droższy ale naprawdę jest ok najlepiej made in usa ,miałem dwa jeden nawet wiekowy a chodził super 0 Cytuj Darmowe Ogłoszenia Lokalne Malito.pl
Soltys Opublikowano 18 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2015 trochę droższy no to pojechałeś liczyl bym 2-3x 0 Cytuj
Podkopnik Opublikowano 24 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2015 Ja mam żelowy Excide i robi robotę wcześniej miałem Yuasy. Przy Yuasie uważaj na podróbki ... 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.