Jump to content

Motorynka Romet Pony M2


Ryba RCC&MG
 Share

Recommended Posts

świetnie utrzymana/odrestaurowana, kiedyś taką po wsi jeździłem, srebrna była pożyczona od kuzyna :biggrin: 

Link to comment
Share on other sites

No moja pierwsza maszyna taka była :smile: Tylko pierwszą motorynkę miałem na okrągłym silniku. Sprzęt fajny do nauki jazdy dla najmłodszych ale ja miałem ciągle pecha do tłumika - niszczył się gwint na mocowaniu kolanka do cylindra :/

ekowkuchni.pl - Już niedługo zjesz zdrowo i smacznie :smile:

Link to comment
Share on other sites

Pierwszy pojazd silnikowy jaki miałem ogromną przyjemność prowadzić, jednocześnie zaliczyłem na tym pierwszego szlifa ;)

Link to comment
Share on other sites

Mam też taką w podobnym stanie, mój 12 letni bratanek jeździ nią co wakacje od 4 lat :smile:

Zastanawia mnie tylko czemu tak wysoka cena ? Masz do niej papiery?

Nie śledzę zbytnio rynku starych motorowerów , ale jeżeli to jest realna cena to ciesze się niezmiernie, że ceny idą w górę :smile: może kiedyś będę bogaty :smile: :)

Link to comment
Share on other sites

Mam też taką w podobnym stanie, mój 12 letni bratanek jeździ nią co wakacje od 4 lat :smile:

Zastanawia mnie tylko czemu tak wysoka cena ? Masz do niej papiery?

Nie śledzę zbytnio rynku starych motorowerów , ale jeżeli to jest realna cena to ciesze się niezmiernie że ceny idą w górę :smile: może kiedyś będę bogaty :smile: :)

W ciągu ostatnich 5 lat ceny wzrosły.

Niestety nie mam do niej dokumentów ale Motorynki w dobrym stanie są tyle warte.

Link to comment
Share on other sites

Też dopisuję się do listy wielbicieli, których motorynka rozdziewiczyła w temacie motongów  :biggrin: bo jak mówi mądrość ludowa "liczy się ten pierwszy raz"  ;) .

Na początku można było jeździć na niej bez kasku ale kiedy wprowadzili ten obowiązek wyglądało się komicznie bak wielkości kasku. 

Link to comment
Share on other sites

Dostałem taką na komunię :smile: Pamiętam, że pierwsze tankowania to "niebieska" na kartki, a o pomoc musiałem prosić "złotówy" bo dzieciakowi nie chcieli sprzedać. Jeździłem nią po siostrę odebrać ją z przedszkola. Dzisiaj nie do pomyślenia :smile:

Link to comment
Share on other sites

Piękna. Miałem nowszą wersję - z prostokątnym bakiem (Romet Pony 301)  :smile: Świetnie się nią jeździło po Retkini. Mój najdłuższy kurs to Retkinia - Tuszyn (miałem chyba ze 12 lat). Oczywiście w kasku się wtedy nie jeździło. Miałem na niej nawet dzwona po wjechaniu w bok innej szalonej bestii, czyli Fiata 126p (osiedlowe wyścigi motorynek to było istne "szaleństwo" :riding:). Na szczęście to ja wjechałem w Malucha, a nie maluch we mnie... Skończyło się na rozwalonej motorynce, wybitej szybie i wgniecionych drzwiach i dachu Malucha. Do tej pory mam barometr w kolanie...

Edited by Spons78 (see edit history)

Mój kanał na YouTube https://youtube.com/tkacprzak

 

Bezpieczne miejsca postojowe dla motocykli. FanPage - https://www.facebook.com/postojmotocyklelodz/

 

Buspasy dla motocyklistów! FanPage - https://www.facebook.com/pages/Buspasy-dla-motocyklistow-Lodz/379016688918647

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...