Jump to content

Suzuki Sv650


Velastir
 Share

Recommended Posts

Cześć

 

Marzenia się spełniają a moja SV to znakomity dowód :smile: Wrzucam zdjęcia jeszcze z aukcji , ponieważ dopiero przyprowadziłem motocykl i nie zdążyłem zrobić zdjęć, a już chce się przed wami pochwalić

 

Motocykl jest sprowadzany z Francji, Wiem że muszę zrobić przegląd, zarejestrować i ubezpieczyć(kiedy to zrobie , nie wiem , może na wiosne) ale słyszałem że musze w ciągu miesiąca zgłosić zakup do wydziału komunikacji bo inaczej dostane kare

Jesli byłby ktoś miły to prosiłbym o podpowiedz w sprawie rejestracji itp na pw

 

PS

Na żywo brzmi za***iście.... muzyka dla uszu :smile:

post-1080-0-78448400-1416596426_thumb.jpg

post-1080-0-80611200-1416596491_thumb.jpg

post-1080-0-16527800-1416596513_thumb.jpg

post-1080-0-65029900-1416596605_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładna sztuka.

Jedyne zobowiązanie czasowe, to zgłosić w przeciągu dwóch tygodni do skarbówki i zapłacić podatek, wydział komunikacji nie narzuca żadnych norm czasowych i nie nalicza kar za zwlokę 

Link to comment
Share on other sites

Zawsze chciałem niebieski :smile: Musze jeszcze zmienić olej, wymienić klocki hamulcowe z przodu, jedną tarcze hamulcową i kierunkowskazy.

Tłumik może nie jest najpiękniejszy ale dźwiękiem nadrabia wszystkie niedoskonałości :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak jak bartosz napisał , załatw skarbówkę.

Wydział komunikacji załatwisz przed sezonem.

 

Piękna SV !!!


Wydech możesz okleić czarną folią  carbon, u mnie spisuje się bezproblemowo, a wyglada zaje...fajnie :smile:

Link to comment
Share on other sites

Fajna! tylko ja bym jeszcze pług dał pod silnik i mała owieweczke na zegary

 

mnie na wiosne czeka zakup moto i jeszcze sam nie wiem czy to będzie SV czy CBR :unsure:

Edited by rafik13 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

wymienić klocki hamulcowe z przodu, jedną tarcze hamulcową

 

Jak już chcesz to robić to proponuję nie kupować klocków tylko poszukać używanych hamulców z innych motocykli (a jest wiele które pasuja tutaj - trzeba tylko adapter sobie dorobić) od razu z klockami. Bo wydasz na klocki a i tak te "hamulce" w svce ciężko nazwać hamulcami... raczej spowolniaczami. 

Link to comment
Share on other sites

Jak już chcesz to robić to proponuję nie kupować klocków tylko poszukać używanych hamulców z innych motocykli (a jest wiele które pasuja tutaj - trzeba tylko adapter sobie dorobić) od razu z klockami. Bo wydasz na klocki a i tak te "hamulce" w svce ciężko nazwać hamulcami... raczej spowolniaczami. 

 

a jak założę klocki Brembo , też będzie słabo hamować?

Link to comment
Share on other sites

a jak założę klocki Brembo , też będzie słabo hamować?

 

 

same klocki roboty nie zrobią ... w standardzie masz hamulce 2 tłoczkowe które no ... spowalniają maszynę. Oczywiście, jeździć można, ale przesiądziesz na jakikolwiek inny motocykl to skumasz, że Twojego moto nie hamuje.  Tak jak już mówiłem, zmień od razu całość bo choćbyś kupił najwyjebańsze klocki na świecie to i tak będzie do bani ;) Ogólnie Svka fajne moto ale przy produkcji zapomnieli zadbać własnie o hamulce i zawieszenie... jest gorsze niż... jest najgorsze - niestety zawieszenia również w tym moto nie ma ... ale i na to jest sposób. Tył w banalny sposób przeszczepić można od zx10r albo od zx6r z odpowiednich roczników (2003-2006) a na przód sprężyny liniowe dobierane pod wagę (ale akurat sprężyny praktycznie w każdym moto są źle dobrane i ludzie z tym smigają) + emulatory i będzie już ok. Ale wszystko zalezy jak chcesz maszynę wykorzystywać .... jak dla szpanu i lansu to nie rób nic, jak chcesz nią fest pośmigać po zakretach to rób - większe szanse że nie skończysz w rowie :biggrin: aaaa i pamiętaj o międzygazie przy redukcji ! 

Edited by rooland (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Zeby zauwazyc roznice w hamowaniu wystarczy oplot na przod. Zaciski 4tloczkowe i uzywane klocki sa jeszcze lepszym pomyslem byleby klocki nie byly uwalone smarem. Jesli chodzi o zawias przod to ja mam sprezyne progresywna i gestszy olej i tez robi robote. Oczywiscie nie jest to super rozwiazanie ale do miasta wystarczy.

Suzuki SV650S 2007 icon1.png

Link to comment
Share on other sites

Na zdjęciach wygląda zajebiści to fakt :smile: Motocykl nosi normalne ślady użytkowania, trochę rysek i parę odprysków, co w sumie nie umniejsza tego że i tak jest za***isty.

SV to mój pierwszy moto, niewiele na nim jeździłem, zaledwie rundkę po podwórku ale i tak jestem zadowolony :smile:  Nie mogę sie doczekać sezonu :P

 

Roland
Z tego co kojarzę to ty posiadasz starszy model. Te wady o których wspomniałeś nie zostały jakoś poprawione w nowszych modelach?

Edited by Velastir (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Roland po torach śmiga to przed złożeniem i gorąc od tarcz i dym spod kół poczuć potrzebuje :smile:

w codziennej jeździe momentem hamującym przeważnie będziesz się posługiwał (jeśli ocenić sytuację na drodzę potrafisz i odstęp należyty utrzymujesz)

ale prawdą jest, że bez stalowego oplotu w moim roczniku ('99) czasem przy awaryjnym czegoś brakuje, ale może tak ma być, wąż się nadyma i siłę hamowania dawkuje....

Lepiej na bitumice niż w botanice.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co kojarzę to ty posiadasz starszy model. Te wady o których wspomniałeś nie zostały jakoś poprawione w nowszych modelach?

 

Tak starszy model, Różnica z nowym jest tylko taka że w przednim zawiasie jest regulacja napięcia wstępnego sprężyny ( u mnie muszę zwyczajnie podkładki wkładać pod korek lagi). Sprężyna we wszystkich svkach jakie były robione w oryginale mają twardość 0.75 kg/mm czyli na kierowcę który ma 75 kilo już w ciuchach (czyli 65 bez). Tył jest jeszcze gorszy bo na 70 kilo w ciuchach. Jeżeli tyle ważysz to bedzie ok chociaż i tak oryginalny tłumik (odpowiedzialny za dobicie i odbicie) zastosowany w ladze praktycznie nie pracuje. Tak, svkę użytkuje na torze ale nie tylko. Po mieście też, w większości hamuję silnikiem bo pieknie to robi ale w sytuacjach podbramkowych trzeba używać hamulca ręcznego - i akurat tutaj zauważyłem że szalu nie ma, miałem kilka nieprzyjemnych awaryjnych hamowań i było ciepło ... Miałem okazje przejechać się identyko moto w oplotach - czy było lepiej ? Moim zdaniem może ciut albo tylko tak myślałem że jest lepiej - nadal to są dwa marne tłoczki. Dopiero po zmianie układu hamującego na z GSR600 2006r zobaczyłem jak to powinno działać. Chce hamować to hamuje a nie zastanawiam się kiedy wyhamuje... różnica jest kolosalna, uwierzcie mi. Co do zawieszenia to przy oryginalnych sprężynach wszystko pływa, na standardowych hamulcach przy ostrym hamowaniu zamykałem skok przedniego zawiasu i dobijało mi do końca. Różnica w jeździe z nowym tylnym zawieszeniu to w ogóle nie do opisania, Nic nie pływa, twardo sztywno, energicznie wraca, cały czas trzyma się asfaltu.Lubię svkę, lubię jej poręczność, zwrotność i vkę. To jest niby 70 koni ale dla mnie na tą chwile wystarcza, jeździć prosto nie lubię więc prędkość max i tak mało kiedy używam, bardziej mnie rajcuje moment który osiąga w połowie zakresu przy wyjściu z zakrętu. Przekazuje moje doświadczenie i zachęcam do modyfikacji bo to nie są duże koszta a mozna zmienić maszynę na bardzo fajny sprzęt. Koszt takiego amorka na tył od zx10r to ok 200 zł ma się wtedy pelną regulacje, odbicia i dobicia i oryginalna sprężyna twardsza na 90 kilowego kierowcę, Hamulce (razem z klockami) + adapter do nich wszyło mnie 170 zł. Mam zainstalowane jeszcze krótsze kości które podniosły tył moto o 3-4 cm bo w mocnych złożeniach tłumikiem przycierałem. W tą zimę robię przód - już na półce czekają emulatory race techa (200 zł) którymi można wreszcie sterować odbicie i dobicie przedniego zawiasu (oryginalny tłumik rozwieca się aby w ogóle nie istniał) i czekam na spręzyny dobrane pod moją wagę i pod tylny amortyzator (300-400) Dużo chętnie wole wydawać $$ na takie gdzie po zmianie poczuję różnice niż na szybki, kierunki, srunki itd. Jeżeli macie troszkę wolnego hajsiwa to szczerze polecam i dla waszego bezpieczeństwa i dla samej frajdy. Svką to na serio genialny sprzęt - tylko był stworzony dla mas więc musiał być stosunkowo tani ... czyli musieli zrezygnować z kilku rzeczy.  

Edited by rooland (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 5 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...