Jump to content

Tor Jastrząb


rooland
 Share

Recommended Posts

A jak nawierzchnia ?? bo doszły mnie słuchy że jest trochę nie taka jak powinna

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Rozwiń jak możesz :smile:

zapisy były od 14:00 do 14:30  a od 15 miały być jazdy do 19 a koszt to 110 zl za tą sesje.   okazało się, że pan instruktor przyszedł sobie o 15;15 gadał jeszcze 5 min. poszedł się przebrać i jazdy wystartowały dopiero o 15:30 bo pierwsze kołka musiały być za instruktorem. SŁABO  o 18 okazało się że jest już bardzo zimno wiec latało się na pół gwizdka jazdy skończyły się o 18:30 bo była wywrotka jednego chłopaka i poszedł olej na tor. czyli zapłaciłem za godzinę której faktycznie nie było

A jak nawierzchnia ?? bo doszły mnie słuchy że jest trochę nie taka jak powinna

wydaje mi się, że była spoko (nowa, czysta, w pełni przygotowana) jak zrobiło się zimno to na liniach trzeba było uważać

TOR NAPRAWDĘ SPOKO

Link to comment
Share on other sites

nie mam pojęcia bo nie czuje się aż tak profesjonalnie żeby mnie interesowało jaki jest asfalt. Dziur, nierówności i innych niemiłych rzeczy nie ma :smile: pojeździć da się :smile::):smile:

Link to comment
Share on other sites

zapisy były od 14:00 do 14:30  a od 15 miały być jazdy do 19 a koszt to 110 zl za tą sesje.   okazało się, że pan instruktor przyszedł sobie o 15;15 gadał jeszcze 5 min. poszedł się przebrać i jazdy wystartowały dopiero o 15:30 bo pierwsze kołka musiały być za instruktorem. SŁABO  o 18 okazało się że jest już bardzo zimno wiec latało się na pół gwizdka jazdy skończyły się o 18:30 bo była wywrotka jednego chłopaka i poszedł olej na tor. czyli zapłaciłem za godzinę której faktycznie nie było

wydaje mi się, że była spoko (nowa, czysta, w pełni przygotowana) jak zrobiło się zimno to na liniach trzeba było uważać

TOR NAPRAWDĘ SPOKO

Ja toru nie polecam. Drogo, arogancko a nitka przeciętna. Najbardziej z całej imprezy zirytował mnie wielmożny Pan Instruktor. Nie dość że przyszedł spóźniony to jeszcze z podejściem: powinniście mi być dozgonnie wdzięczni że pozwalam wam się tu pokręcić w kółko bo jazdą nazwać tego nie można. Po krótkim wstępie organizacyjnym zaczęło się "sprawdzanie" motocykli. Po naciskał klamki hamulcy - działa, potem zaczął kręcić mi przy klamce od sprzęgła bo jego zdaniem łapie za późno (mi ma być wygodnie czy jemu?), opona łysa i tyle ! Summarum spostrzegawczość i uwagi trenera oceńcie sami. Jednak najlepsze komentarze zaczęły się dopiero przy kolegach startujących już w fun cupach : a te kamerki to w jakim celu? Jak śmieliście rozstawić czasomierz bez konsultacji ze mną? " Motocykle złomy ( gsxr 2008 i 2006) ale kamerka na kasku jest.

Nitka miała około 1800 m z czego 1000m składało się na dwie proste i to był chyba jedyny pozytyw w całym tym torowaniu gdyż w końcu zmieniałem biegi :biggrin: redukcja w czasie hamowania etc. Fajna sprawa coś dla mnie nowego. Asfalt ładny nie ma tam już żadnego poremontowego syfu tylko dość szerokie linie przy krawędziach zrobiły się prze okrutnie śliskie po 18.  

 

ps. zapomniałem dodać że " na torze kartingowym niczego się nie nauczysz" :smile:

Edited by kwinto (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja toru nie polecam. Drogo, arogancko a nitka przeciętna. Najbardziej z całej imprezy zirytował mnie wielmożny Pan Instruktor. Nie dość że przyszedł spóźniony to jeszcze z podejściem: powinniście mi być dozgonnie wdzięczni że pozwalam wam się tu pokręcić w kółko bo jazdą nazwać tego nie można. Po krótkim wstępie organizacyjnym zaczęło się "sprawdzanie" motocykli. Po naciskał klamki hamulcy - działa, potem zaczął kręcić mi przy klamce od sprzęgła bo jego zdaniem łapie za późno (mi ma być wygodnie czy jemu?), opona łysa i tyle ! Summarum spostrzegawczość i uwagi trenera oceńcie sami. Jednak najlepsze komentarze zaczęły się dopiero przy kolegach startujących już w fun cupach : a te kamerki to w jakim celu? Jak śmieliście rozstawić czasomierz bez konsultacji ze mną? " Motocykle złomy ( gsxr 2008 i 2006) ale kamerka na kasku jest.

Nitka miała około 1800 m z czego 1000m składało się na dwie proste i to był chyba jedyny pozytyw w całym tym torowaniu gdyż w końcu zmieniałem biegi :biggrin: redukcja w czasie hamowania etc. Fajna sprawa coś dla mnie nowego. Asfalt ładny nie ma tam już żadnego poremontowego syfu tylko dość szerokie linie przy krawędziach zrobiły się prze okrutnie śliskie po 18.  

 

ps. zapomniałem dodać że " na torze kartingowym niczego się nie nauczysz" :smile:

No nie chciałem aż tak pisać o instruktorze bo może miał zły dzień ale to prawda zachowywał się lekko mówiąc nieodpowiednio 

Link to comment
Share on other sites

ps. zapomniałem dodać że " na torze kartingowym niczego się nie nauczysz" :smile:

 

Tak żarty żartami, ale osoba która tak twierdzi jest dla mnie kompletnym idiotą!

Tor kartingowy daje całe spectrum możliwości nauki techniki jazdy i pokonywania zakrętów a co najważniejsze wybacza błędy.

 

W przyszłym sezonie moze odwiedze ten obiekt aby się przekonać na własnej skórze jaki jest. Może organizacyj przez zimę pójdą po rozum do głowy i zmienią podejście.

Edited by KrzysztoFu (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Kręciłem się na Youtube i znalazłem kilka filmików stamtąd, to jedne z bardziej obrazowych:

 

 

 

 

więcej Youtube- "autodrom Jastrząb" - szukaj  :biggrin:

 

edit:

Tu jeszcze kierownik podnóżki ładnie szlifuje :

 

Edited by PIT (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Za 8 godzin jazdy non stop czy sesje?

 

W linku masz wszystko opisane. Ale zdanie "Podkreślamy, że nie będzie to trening jazdy sportowej." wyjaśnia wszystko :sad2:

Link to comment
Share on other sites

Wybieram się tam w najbliższą niedzielę więc podzielę się wrażeniami. Może nie będzie to obiektywna ocena bo nie jeździłem po żadnych torach ale zawsze to coś:smile:

Co do tego czy tor jest kartingowy czy nie to też się nie zgadzam. Technikę można szlifować nawet na placach z odpowiednio wytyczonymi trasami. W każdym większym mieście ludzie organizują sobie taki spotkania :smile:

Link to comment
Share on other sites

SuzukiMixer

JA byłem w radomiu kilkanaście razy i treraz porównam to z jastrzębiem 26 kwietnia a to ze piszą ze nie będize to trening jazdy sportowej to nic nie znaczy bo nikt nie zabroni ci wyciskać z maszyny tyle ile potrafisz bo nikt na torze nie bedzie cię pilnował.

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj byłem na tym torze tak jak napisałem wcześniej pierwszy raz.

Też płaciłem 250 zł miało być szkolenie a instruktor gadał przez godzinę o rzeczach których uczą na kursie prawa jazdy. Także większość ludzi była znudzona tym co on mówi. Ale to już była kwestia tego że organizator sprzedał ludziom inne info a inaczej umówił się z instruktorem .

Poza tym o technice pochylania się w zakręcie powiedział że jest zwolennikiem jazdy w osi motocykla lub wychylania się w stronę przeciwną do osi :whip:

Żaden ze mnie ekspert ale z tego co wiem wychylanie się w stronę przeciwną do pochylenia moto zaburza środek ciężkości i jest to błędna pozycja...

 

Nie mam porównania do innych torów ale uważam że nawierzchnia toru jest bardzo dobra. Jest równo i czysto. temp wczoraj oscylowała w granicach 11-15 stopni było blisko 50 moto i nikt gleby nie zaliczył :smile: Bardzo fajna jest sztuczna górka po nawrocie 180 stopni;)

Więc warto tam się wybrać ale nie za cenę 250 zł :smile: Słyszałem coś o tanich środach w tamtym sezonie więc warto w takie dni jeździć.

Link to comment
Share on other sites

Hehe, czyli tak jak przypuszczałem. 250 zł za dziwną naukę jazdy. Powiedz mi jeszcze ile mieliście sesji śmigania ? I czy dało się trochę pościgać czy nic ?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Poza tym o technice pochylania się w zakręcie powiedział że jest zwolennikiem jazdy w osi motocykla lub wychylania się w stronę przeciwną do osi

Ja pier... jaki dramat. I to za 250pln ;). Dobrze że bliżej i taniej niż Dzień motocyklisty na poznaniu :P

 

Chyba trzeba kiedyś pojechać i sprawdzić nawierzchnię tylko czy tak jak pisał  da się trochę pośmigać ;)

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Nie chodzi o te 250 zł bo taka była cena ustalona tylko o to, że organizator obiecał coś innego a inaczej wszystko wyglądało.

Więc organizacje oceniam trochę gorzej niż sam tor.

 

 

 

I czy dało się trochę pościgać czy nic ?

 

Było kilku chłopaków na typowo torowych maszynach i wymiatali dobrze, nikt ich nie ograniczał. Więc jeżeli lubisz i potrafisz to da się :smile: Taki element zdrowej rywalizacji to też bardzo fajna rzecz.

 

 

Sesji było ok 6-7 po 15 minut ale nie liczyłem dokładnie. Dla mnie wystarczająco bo nie miałem już sił jeździć ;) Nie jestem jakimś super riderem nie schodzę na kolano bo nie mam skórzanego kombi a texta mi szkoda ale slidery w butach pościerałem.

Niektórzy zwieszali tylko d*pę i kolano żeby tylko slider zaczepił o asfalt. Wyglądało to przekomicznie :smile:

Ale każdy jeździ jak chce.

 

Osobiście uważam, że fajnie gdyby tak ktoś mógł Cię nagrać jak jedziesz a potem obejrzeć i wyłapać błędy ew coś poprawić.

Tak powinno wyglądać szkolenie.

 

Ktoś na jakimś forum napisał, ze są tam krawężniki i przez to kilku jego znajomych zaliczyło srogie gleby. Owszem są krawężniki ale użyte jako murki oporowe do asfaltu czy coś w tym stylu. Nie wystają ponad powierzchnię asfaltu i nie sądzę by były jakimś zagrożeniem . No chyba, że ktoś nie zmieści się w torze to i tak poleci w trawkę.

Edited by Podkopnik (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

A kto prowadził to szkolenie? Bo normalnie na Jastrzębiu powinien być Wajda, a trudno mi uwierzyć, żeby to on takie rzeczy opowiadał, bo to facet w jeździe torowej nad wyraz kompetentny jest z tego co słyszałem.

Polub nas na Facebook'u http://www.facebook.com/Motorwings

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie ten pan. Dlatego jak on to powiedział to ja nie wiedziałem co mam myśleć. Chyba że mówił to w kontekście małych prędkości np przy zawracaniu. Ale w sumie odniosłem wrażenie, że chodzi o normalną jazdę. Zresztą inne osoby które tego słuchały też patrzyły po sobie dziwnie.... Albo on się źle wyraził nie mam pojęcia.

 

Przed rozpoczęciem jazdy przez ponad godzinę opowiadał o podstawach na motocyklu i szczerze to trochę przynudzał... Może kursanci na prawo jazdy byliby tym zainteresowani ale na pewno nie osoby które jeżdżą już jakiś czas i takie podstawy mają w małym palcu.

Według mnie bardzo pobieżnie zostały omówione zasady poruszania się po torze. Było sporo osób które były pierwszy raz więc było to ważne.

Uważam to za niedopatrzenie.

 

Zresztą na którymś forum spotkałem się z niepochlebnymi opiniami na temat tego pana.

Edited by Podkopnik (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Nie wystają ponad powierzchnię asfaltu i nie sądzę by były jakimś zagrożeniem

Nie byłem ale na filmach widać, że jednak wystają i przy najeździe na takowy może być nieprzyjemnie.

 

Szkoda, że takie podstawowe to szkolenie faktycznie na torze spodziewałbym się informacji o jakiś zaawansowanych technikach ale w opisie jest podane 

"Program zajęć został opracowany z myślą o motocyklistach i motocyklistkach, chcących w bezpiecznych warunkach zapoznać się z możliwościami jakie oferuje im własny motocykl" + "Podkreślamy, że nie będzie to trening jazdy sportowej.".

Chyba należałoby potraktować taki wyjazd jako poznanie toru w miłej przyjaznej atmosferze. 

 

Ale są też szkolenia zaawansowane I i II stopnia i zakładam, że tam instruktor nie "przynudza" a cena wzmaga uwagę  :biggrin: 650 pln

Edited by PIT (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Może masz rację delikatnie mogą być wyżej niz asfalt ale jakoś nie zwróciłem uwagi na nie. Nie znam się na budowaniu torów ale pewnie coś w rodzaju niewielkich tarek byłoby lepsze. Tak czy siak co by tam na końcu nie było to i tak trzeba uważać.

Link to comment
Share on other sites

Nie znam się na budowaniu torów ale pewnie coś w rodzaju niewielkich tarek byłoby lepsze.

Powiem Ci że motocykl i kierownik wcale nie uważają tarki za przyjemne w kontakcie... Wiem z doświadczenia ;p

Edited by Sikorr (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...