Jump to content

Rdza W Baku


mdfimage
 Share

Recommended Posts

Witam zakupilem motocykl w ktorym jest pełno rdzy w baku (aż grubo), dodam że żadne kamyczki mieszane w wodą nic nie dadzą.

Czy wie ktoś, gdzie w łodzi można usunąć rdzę z baku?

fuc5jq.jpg

Link to comment
Share on other sites

W moich starociach które stały po kilkanaście lat pod chmurką też miałem dużo lub bardzo dużo rdzy i innych syfów w zbiornikach. Czyściłem je przy pomocy grubego żwiru z gorącą wodą a jeszcze lepiej rdzę dało się usunąć wrzucając do zbiornika wcześniej potłuczoną na drobne elementy płytkę ceramiczną i zalać wodą. Po czym oczywiście zbiornikiem trzeba trzepać we wszystkie strony do momentu aż będzie czysty :smile: wodę trzeba wymieniać co jakiś czas .
 

Link to comment
Share on other sites

ewentualnie nie ktorzy stosują też nakrętki śruby i inne badziewie, następnie jest jakaś farba którą można wlać do baku, wymerdać wszystko i po kłopocie, aczkolwiek wszyscy mówią że w cholere roboty przy tym jest

Link to comment
Share on other sites

Mi najlepiej wychodziło to przy pomocy płytek ceramicznych. Ale śruby nakrętki i gwoździe tez pewnie dałyby rade. Po całej operacji zbiornik trzeba dobrze wypłukać. Ja używałem myjki ciśnieniowe z lancą kątową. Farb żadnych nie używałem ale zalewałem zbiornik kortaninem i po 12 godzinach płukałem dokładnie.

Farby może też jakieś odpowiednie są do malowania zbiornika od wewnątrz, ale nie wiem czy bym zaryzykował i użył takiej - może po czasie zacząć się rozpuszczać w zbiorniku i lipa jednym słowem.

Link to comment
Share on other sites

W moich starociach które stały po kilkanaście lat pod chmurką też miałem dużo lub bardzo dużo rdzy i innych syfów w zbiornikach. Czyściłem je przy pomocy grubego żwiru z gorącą wodą a jeszcze lepiej rdzę dało się usunąć wrzucając do zbiornika wcześniej potłuczoną na drobne elementy płytkę ceramiczną i zalać wodą. Po czym oczywiście zbiornikiem trzeba trzepać we wszystkie strony do momentu aż będzie czysty :smile: wodę trzeba wymieniać co jakiś czas .

 

Zamień wodę na - uwaga reklama - coca-cole i będzie ok

Link to comment
Share on other sites

ech

szukacie a polskiej chemii nie znacie

krakowski dragon ma odrdzewiacz w ofercie

praktycznie w każdym markecie

 

 

stężenie kwasy fosforowego w coli jest conajmniej 10x mniejsze niż w najgorszym odrdzewiaczu, to się nadaje do czyszczenia lekkiego nalotu, już płyn hamulcowy lepiej sobie z tym poradzi

Edited by barteklodz (see edit history)

Bus, bagażówka

stała trasa Łódź-Paryż(F)-Łódź

663-231-860

Link to comment
Share on other sites

Niech będzie, że i ja zareklamuję. Coca-cola lub 10% kwas octowy (ocet). Z octem uważać, żeby nie moczyć za długo bo wraz po rozpuszczeniu rdzy zacznie powoli rozpuszczać metal. I żadnego tam trząsania wodą z ceramiką :smile:

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...

Link to comment
Share on other sites

Aideek zależy co tam w tym baku jest.

Ja różne cuda w zbiornikach motocykli po dluuugich postojach widziałem i niektórych bez mechanicznego ruszenia nie dalo się wyczyścić. .

 

Jeśli jest to mały nalot to tak jak piszesz, cola lub ocet wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

Ja octem robiłem stary bak od komarka, rdzy tam było dużo bo stał niezalany przez parę dobrych lat i powiem Ci, czysto nie było. Kwas octowy reaguje z metalami, więc pytanie jakie stężenie i na jak długo zostawisz. Musi wyżreć, nie ma bata... dla bezpieczeństwa podałem co by użyć octu bo to 10%, najwyżej zostawić na godzinkę czy dwie... jak nie pomaga to dłużej ale zadziałać musi :smile:

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
tajnywspółpracownik

Trochę wykopków. Wyczyszczenie zbiornika mam za sobą ale co z malowaniem. Na pewno farby epoksydowe dwuskładnikowe. Są takie ale w 20 litrowych opakowaniach, wybitnie do paliw. A czy ktoś stosował sigmaguard. Czy po kilku latach nie rozpuszcza się. I proszę nie pisać o tankowaniu do pełna bo nie wyobrazam sobie tego.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Siema wszystkim,

Czy świat w tej materii poszedł do przodu od ostatniego postu? U mnie proces wyglądał tak:

1. mikstura Kwasek cytrynowy (dużo) + wrzątek (ciepła woda to za mało) + wygibasy ze zbiornikiem pomogły rozpuścić syf 

2. następnie Kercher z wygiętą lancą pomógł go wypłukać (pamiętajcie odkręcić kranik do płukania)

3. z 1-2l benzyny, żeby złapała wodę i resztki syfu który został

4. z litr ropy, żeby natłuścić zbiornik przed zalaniem benzyną (wszystko w pewnych odstępach czasowych.

Roboty przy tym od cholery.

 

Pytania:

1. Czy znaleźliście jakieś metody impregnacji zbiorników po czyszczeniu? ( W jednym z warsztatów o skuteczności farby powiedzieli mi tyle, że własnie ją zeskrobują...z gaźników. Nie wiem czy powodem był sam produkt, czy nieumiejętna aplikacja)

2. Czy mimo braku impregnacji rdza Wam wróciła?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...