qazwsxedcrfv124 Opublikowano 4 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2014 Witam chcialbym sie was doradzic jakie enduro mi polecicie. mialem kx 125 i koszty są straszne idą w tysiącach zlotych... chcialbym tanie w ekslpatacji i mocne endurko jezdze po lasach, i na torze. Myslałem nad husqą wr 125 i dt 170/180 max 1 wymiana tloka na rok a najlepiej na 2 sezony Chce również miec mocy pod dostatkiem mam do wydania 6500 zl 0 Cytuj
Frager Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 " Tanie w utrzymaniu i hard enduro... " - jedno wyklucza drugie Jeśli przeraziły Cię koszty utrzymania KX-a 125 który jest motocyklem z kategorii " soft enduro " a celujesz jak sam napisałeś np. w WR 125 to... raczej odpuść sobie niestety ten sport. Czyszczenie filtra powietrza i nasączanie go dobrym, przeznaczonym do tego olejem to rzecz którą się wykonuje praktycznie co jazdę, lanie dobrego oleju do mieszanki a nie jakiegoś mixol-a, smarowanie łańcucha po każdym myciu motocykla ( a myć motocykl po jeździe w terenie trzeba bardzo często ) to podstawowe czynności eksploatacyjne które trzeba wykonywać przy motocyklu enduro. Mój brat ma DT 125 i... w ciągu 1 sezonu 2 razy musiał wymienić tłok... ( żeby nie było, na początku nie był zakładany żaden chiński " papierowy " z allegro za 60zł... ). W tej kasie co masz do wydania bierz... DT 125 Poszukaj czegoś za 5k +/- a te 1,5k będziesz miał na eksploatację, motocykl trochę mocniejszy i bardziej " uterenowiony " niż KX Ale pamietaj, że motocykle enduro/cross to skarbonka bez dna Trzeba na bieżąco serwisować, dbać, sprawdzać, inwestować. Pozdrawiam 0 Cytuj you will never know me, you can only follow me.
Bzyq Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Karol, chyba KX pomylił Ci się z KLX/KMX/KDX KX 125 to full cross a nie soft enduro. 0 Cytuj "...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..." http://bikepics.com/members/bzyq/
qazwsxedcrfv124 Opublikowano 6 Września 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Frager. hahahah widac siedzisz w tym 20 lat "W tej kasie co masz do wydania bierz... DT 125 Poszukaj czegoś za 5k +/- a te 1,5k będziesz miał na eksploatację, motocykl trochę mocniejszy i bardziej " uterenowiony " niż KX ;)" DT mocniejszy niz kx spoxx, kx ma 42 konie dt zaledwie 28.... Zresztą temat juz nie wazny podjąłem decyzje o klx 300/250 ps: "" Tanie w utrzymaniu i hard enduro... " - jedno wyklucza drugie " nie wyklucza podszkoliłem się w tym temacie i jest dr 350 i xr 400 sprzety nie do zajechania Więc polecam Ci też poczytac 0 Cytuj
Frager Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 O ku*wa... sorry mate Pomylił mi się KX z KMXem ; dd Już nie " siedzę " w crossach ale tak się składa, że miałem RMke 250 ; ) Obecnie się przesiadłem na enduraka 550 4 stroke force! > Piszesz, że DT ma zaledwie 28km z czym się zgadzam ale... skoro ma ona dla Ciebie zaledwie 28KM to czemu się zdecydowałeś na klx-a 300/250 który ma tych koni 33 ? ;>> 0 Cytuj you will never know me, you can only follow me.
michal_lc4 Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 ps: "" Tanie w utrzymaniu i hard enduro... " - jedno wyklucza drugie " nie wyklucza podszkoliłem się w tym temacie i jest dr 350 i xr 400 sprzety nie do zajechania Więc polecam Ci też poczytac Ja od siebie tez polecam Ci jeszcze trochę poczytać, a najlepiej to wziąć się jednak za jazdę a nie teorię bo XR 400 a już na pewno DR 350 to nie jest żadne hard enduro. Chyba że hard'em nazywasz pyrkanie po płaskich szutrach i duktach leśnych przeznaczonych dla pieszych i rowerzystów. 1 Cytuj Supermoto se kupili... Terrorysty je&ane... SUPERMOTO LDZ Inspekcja Rowów Przydrożnych https://web.facebook.com/MM-Garage-1003360043043536/?ref=aymt_homepage_panel
qazwsxedcrfv124 Opublikowano 6 Września 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Zdecydowalem sie na klx gdyz to 4t i ma moment obrotowy momentalnie i to nie jest odczuwalne te 33 konie tylko kolo 40, dt mialem pare razy jezdzic i jest za slabe 0 Cytuj
Frager Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 (edytowane) Weź pod uwagę, że KLX jest cięższy niż DT Edytowane 6 Września 2014 przez Frager (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj you will never know me, you can only follow me.
qazwsxedcrfv124 Opublikowano 8 Września 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2014 Jest troche cięzszy ale jest w swojej kasie hard enduro najlżejszy zaledwie 105 kg to dorownuje klasie full cross 250 0 Cytuj
Frager Opublikowano 8 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2014 KLX-a hard enduro bym nie nazwał Chyba, że tak jak napisał michal_lc4 dla ciebie hard oznacza pyrkanie w niedziele po szutrach i do lasu na grzyby Tak jak pisałem miałem RMke 250 która ważyła na sucho 96kg czyli jednak jest różnica 9kg między 105 a 96 ( więc porównanie KLX-a do wyczynowej 250 trochę nietrafione , ) a jak pewnie wiesz skoro śmigałeś w terenie każdym kilogram jest na wagę złota 0 Cytuj you will never know me, you can only follow me.
Bzyq Opublikowano 8 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2014 KLX to hard enduro, KLR już nie. Zresztą całe to kategoryzowanie co jest hard a co soft jak dla mnie jest trochę bezpodstawne.W swojej kolekcji mam artykuł ze Świata Motocykli z lat 90-tych gdzie autor chwali DR 350 jako "lekkie, zwinne enduro" a stronę dalej kategoryzuje LC4 Adventure jako "hard enduro".Pamiętajmy, że sprzęty typu DR, XR, KLX królowały w latach 90-tych w terenie bo nikomu się wtedy jeszcze nie śniły modele klasy współczesnych EXC i podobnych. I wcale nikt nie ograniczał się do "pyrkania po płaskich szutrach i duktach leśnych przeznaczonych dla pieszych i rowerzystów". Kto siedzi trochę w temacie wie, że dobrze ułożona deera, ixera czy klx (czy nawet starsze jawy i cezety crossowe) plus jeździec z jajami potrafiły naprawdę sporo. Ale to były czasy gdy w enduro pojemność 600 czy 650 ccm to była norma i wiadomo było, że do takiego motocykla trzeba mieć mocne łapy i duże cohones A teraz dzieci w internecie płaczą, że EXC 450 jest za ciężkie i do enduro to tylko 2T się nadaje.Sam po 12 latach na DR kupiłem jako kolejne moto EXC 250 2t i stwierdzam, że to na DR jest na prawdę HARD a na współczesnych plastikowych endurakach moto samo robi robotę i wybacza wiele błędów.A wracając do tematu: KLX dobry wybór ale... mały wybór na rynku używanych. Podobno miały problem ze smarowaniem sworznia tłoka ale to pewnie wynikało z błędów w użytkowaniu. Tak samo jak legendy krążące o DR 350, że niby padają głowice. Pewnie padają jak się nie trzyma odpowiedniego poziomu oleju. Ale jak trzymać odpowiedni poziom oleju w silniku skoro ma smarowanie przez sucha miskę olejową i mało kto wie jak prawidłowo sprawdzić poziom. I potem piszą dzieciaki, że "kumpel miał ale głowica padła".Ja mam DR od pierwszego właściciela (mechanika z ASO Suzuki w Warszawie) od 2002 roku. Przebieg obecny ok. 36 tys. km, silnik nie rozbierany od nowości, wszystko w oryginale włącznie ze sprzęgłem, które mieści się jeszcze w normach serwisowych na poziomie 50%.Co do XR się nie wypowiem poza tym, że 400 odczuwalnie mocniejsza od mojej DR 350.Jeśli chodzi o KLX to miałem tylko do czynienia z 650 i to już naprawdę mocne jest. Natomiast model 300 kupił poprzedni właściciel mojej DR 350 więc też pewnie warte uwagi.Pozdrawiam! 0 Cytuj "...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..." http://bikepics.com/members/bzyq/
Kiełek Opublikowano 13 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2014 Zgadzam sie z Bzyq, poczciwa XR czy Dr to swietne moto na tor sie nie nadają, ale w ciezkim terenie daja sobie swietnie rade. 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.