Jump to content

... A Jak Wy Przechowujecie Swojego Choperka Zimą ?


TMiN
 Share

Recommended Posts

Zołza,pamiętam jak rozmawialiśmy przy :cheers: o tym że Twoja Jaga jest rozkręcona i w częściach,ale dopiero teraz zdałem sobie sprawę że zrobiłaś kawał roboty - niski pokłon i uznanie 4U :whistling:Ja do odkręcenia kierunkowskazu musiałem się zbierać dobre 2 tygodnie ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja też nie mogę się jakoś zebrać, żeby wymienić kilka części i poskładać bzyka do kupy.... ;)No i jeszcze muszę zawias spreparować do kanapy....

Link to comment
Share on other sites

Jak już skończymy jeździć na zimę (oby wcale), to go tylko porządnie czyszczę (tej zimy to już chyba z 5 razy go czyściłam pod kątem zimowania), wyciągam aku i teraz zależnie czy zechce mi się odsuwać kosiarki, jakieś podnośniki i inne rzeczy spod ściany garażu czy nie. Jak mi się będzie chciało, to upycham go pod ścianą, na warstwach rozłożonych kartonów i od czasu do czasu tylko przepchnę go trochę. I wtedy już nie ma jeżdżenia, bo go wciskam tam prawie godzinę, a wyciągnięcie z tej dziury niewiele mniej czasu zajmuje. A jak mi się nie będzie chciało sprzątać, to może wciągnę przez próg do kotłowni, tam będzie miał jeszcze cieplej niż w garażu. No i też bez odpalania, bo pranie się tam suszy. :biggrin: A póki co, to ciągle stoi na wylocie. :smile:

Link to comment
Share on other sites

To teraz mi ulżyło ;). Bo od paru tygodniu nie moge się zabrać za rozmontowanie przedniego zawieszenia i tłumacze sobie to na wiele różnych sposobów ;)Skoro nie jestem jedyny to jest mi juz lepiej ;PGratuluje oczywiscie wszystkim, którym udało się zabrać za prace nad sprzętem ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

... w czwartek odebrałem cienia (nareszcie!!!). Od razu wprowadziłem go do garażu, a ponieważ nie ma tam ogrzewania postanowiłem wyciągnąć akumulator. W sumie zajęło mi to 24 godziny. Nie ma co, mechanik to chyba ze mnie żaden, ale wszystko zrzucam na mróz. Jak się zrobi cieplej to ładuje aku i ruszam w drogę. Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

ja dzis z pomocą kolegów włożyłem serce w ramę

 

niebawem 10 na plusie więc czas składać :decayed:

 

Dołączona grafika

 

w kolejce czeka pomalowany bak

 

Dołączona grafika

 

i własnoręcznie wydziergane siedzonko

 

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Ja do odkręcenia kierunkowskazu musiałem się zbierać dobre 2 tygodnie

Ja też nie mogę się jakoś zebrać, żeby wymienić kilka części i poskładać bzyka do kupy....

To teraz mi ulżyło . Bo od paru tygodniu nie moge się zabrać za rozmontowanie przedniego zawieszenia i tłumacze sobie to na wiele różnych sposobów

A ja myślałem, że tylko ja tak mam :DMój stoi w całości, rozmontowałem jedynie siedzenia i aku bo tam gdzie przechowuję nie ma ogrzewania. Zrobię fotkę jak będę go odwiedzał, czyli w tę niedzielę.
Link to comment
Share on other sites

a ja dziś chciałem trochę sobie powarczeć w garażu i kupa... aku mi zeżarło do zera i muszę najpierw go naładować.. ale za to zrobiłem sobie uszczelniacze w zaciskach i odkręciłem kierunki (miałem podejrzenie że mi zwarcie robią ale się okazało ze są OK i chyba muszę się przyjrzeć przełącznikowi kierunków).. No i myślę że za jakieś dwa tygodnie będę wyjeżdżał z noclegowni.. :riding:

Link to comment
Share on other sites

a ja dziś chciałem trochę sobie powarczeć w garażu i kupa... aku mi zeżarło do zera i muszę najpierw go naładować..

No ja nie miałem komfortu naładowania. Moto wczoraj odzimowane, aku wyjechałem aż przestawał kręcić to wyszedłem i odpaliłem na popych. W drodze powrotnej do Łodzi się naładował.
Link to comment
Share on other sites

Mój zimuje stojąc sobie pod dachem i czekając aż po niego przyjadę do Rzeszowa :/ Ale za to mam prościej, jak aku nie wydoli, to noclegownia jest na sporej górce, wystarczy wytoczyć za bramę, a nie ma takiej opcji, żeby "Hadra" nie odpaliła po zimie :P Niestety, po motóra jadę w Kwietniu dopiero :/

Link to comment
Share on other sites

Tomek ale żeś dopieścił tą Hanke, aż miło poptrzeć. Normalnie od czasu jak sie poznaliśmy pod MC w Zgierzu ta maszyna zmienila sie nie dopoznania, wtedy taka zmęczona a teraz aż miło popatrzeć. Gratuluje pożądnej pracy bo domysłam się ile Cię to kosztowało wysiłku. SZACUN

Link to comment
Share on other sites

jeszcze pare detali do zrobienia.... pewnie Kiedys pdjadę pod MC sie przywitać

szacun! wykonałeś dużo dobrej roboty na żywo pewnie wygląda to o wiele lepiej niż na zdjęciach :drool:
Link to comment
Share on other sites

Wielkie GRATULACJE za dopieszczenie.Jechałeś dziś nią Przędzalnianą około 12 ??

Link to comment
Share on other sites

nie , dziś nawet nie wsiadłem. Sporo pracy miałem http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/cry.png

 

 

 

ale za to o 8 rano w sobotę się kulnąłem i zrobiłem filmik w ciągu dnia by było coś widać

 

 

Jeszcze w poniedziałek dojda pomalowane boczki i będzie cacy

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...