Jump to content

Konserwacja Odzieży Tekstylnej


Zebra
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

Przewertowałam już kilka wątków na forum, ale o tym ani słowa nie znalazłam.

Jak dbacie o swoje tekstylne ciuchy? Dużo się pisze o konserwacji skóry, ale o tekstyliach nic.

 

Ponieważ metka na mojej kurtce jasno wskazuje, że ma być czyszczona tylko na sucho, to mam opór, żeby ją wrzucić do pralki, bo być może straci swoje "magiczne" właściwości ochronne :huh: albo zdziadzieje i będzie wyglądała po prostu źle.

Nie jest też znowu dramatycznie brudna, żeby oddawać ją do pralni. Chodzi mi raczej o jej odświeżenie po miejskiej jeździe w pełnym słońcu.

Z góry dzięki za wszelkie rady :smile:

 

Link to comment
Share on other sites

po praniu może stracić impregnowanie, byle mżawka i potop więc o zdziadzenie bym się nie bał ale jeśli nie śmierdzi nie jest przepocona i nie jest cmentarzem robactwa to raczej bym nie prał

Link to comment
Share on other sites

Jeśli masz wypinaną membranę to ją wypinasz a kurtka normalnie do pralki, możesz dać na pranie delikatnie i uniknąć wirowania. U mnie nie ma wypinanej membrany i czasami niestety trzeba przeprać, więc chcąc nie chcąc wrzucam wraz z membraną do pralki. Zanim zacząłem to robić kurtka i tak straciła nieco wodoodporność... a uzupełniam ją impregnując środkiem specjalnie do Gore-texu - po takim zaimpregnowaniu na 3-4 mies mam spokój i kurtka jest względnie nieprzemakalna.

 

Wklejam fotkę tego specyfiku, kupiłem go w Hi-Tec w Ptak Outlecie za 19.99zł.

Tak czy inaczej, nie pierz zbyt często jak to kobiety mają w zwyczaju. U mnie max 2 prania na sezon a z komarów i robactwa z zewnątrz czyszczę mokrą szmatą, schodzi pięknie.

post-423-0-30505800-1406665269_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja mam tekstylną kurtałe i spodnie Macny - na metce napisane jest, że prać ręcznie, bez ochraniaczy i membran w 30 stopniach.

 

Robie tak juz 3 sezon i narazie wszystko OK. Żadnym mazidłem cicuchów nie smaruję.

Link to comment
Share on other sites

nie jest cmentarzem robactwa

Eee tam, robactwo po czasie wysycha i samo odpada  :decayed: Chociaż fakt, czasem miałem tego tyle że śmierdziało zdechłym szczurem i trzeba było prać  :biggrin:

W tym przypadku jednak nie obawiał bym się o robale bo prędkości jakie są rozwijane nie powodują rozbicia muchy,ćmy itp :P  ;)

 

A tak już na poważnie... Zebro  :smile:  musisz wiedzieć jaką masz kurtkę z membraną czy bez, odpinaną czy nie, jak bez lub odpinaną to wyjmujesz wszystko, (membrana, ochraniacze, pomadki ,puder...) i siup do pralki na delikatne pranie, jak membrana zespolona to czyszczenie mokrą gąbką  :smile:

 

A w ogóle z tym praniem to jest też piękno i urok motocyklizmu, nie trzeba się za często prać, suszyć i prasować. No chyba że jedziesz się tylko preclować pod "samolot"  :decayed:

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

W tym przypadku jednak nie obawiał bym się o robale bo prędkości jakie są rozwijane nie powodują rozbicia muchy,ćmy itp :P;)

że ja muchy nie potrafię zabić? :angry:  zabiłam jedną! jak wpadła mi do kasku na światłach...

 

 

 

musisz wiedzieć jaką masz kurtkę z membraną czy bez, odpinaną czy nie, jak bez lub odpinaną to wyjmujesz wszystko, (membrana, ochraniacze, pomadki ,puder...) i siup do pralki na delikatne pranie, jak membrana zespolona to czyszczenie mokrą gąbką :smile:

dzięki, sprawdziłam i wychodzi na to, że zostaje mi mokra gąbka, co jednak nie do końca mnie satysfakcjonuje :mellow:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...