Jump to content

Problem Przy Niskich Obrotach Suzuki Gsf Bandit 600 S Sprzed Liftu


Logan
 Share

Recommended Posts

Cześć

 

Nie mamy już pomysłów co robić.

Motocykl: Suzuki GSF Bandit 600 S, 78KM, '96.

 

Objawy: na wolnych obrotach silnik chodzi nierówno, falują obroty. Utrzymują się poniżej 1000/min. Po dodaniu i odpuszczeniu gazu albo się dławi i nie reaguje, albo się dławi i wkręca od razu na ponad 2, i do kolejnego ruszenia gazem nie chce zejść z powrotem na wolne, jakby miał w tym zakresie jakąś nieistniejącą dziurę. Na obrotach powyżej 2500/min. nie występują jakiekolwiek problemy.

 

Luzy zaworowe książkowe, rozrząd ustawiony dobrze, gaźnik pomierzony, wyregulowany, wszystko czyste, iglice, membrany, zaworki- co tam jeszcze jest, wszystko OK. Moduł zapłonowy sprawny, sygnał sterujący modułem też OK. Cewki całe, kompresja mierzona, wszystko szczelne. Paliwo dochodzi jak powinno. Oczywiście wszystkie filtry też w najlepszym porządku.

 

Proszę o jakiekolwiek pomysły, co tylko komu przyjdzie do głowy- motocykla nie pokażę na żywo, bo stoi ponad 250km od Łodzi.

Link to comment
Share on other sites

Zobacz czy linka siE nie przyciera

Link to comment
Share on other sites

Jutro jak wypije kawe to powróże z fusów,wszystko piszesze ze pomierzone....super :cool:  ale czy wyniki tych pomiarów trzymaja norme? Z tego co piszesz to problem z gaznikami jest.

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałem, linka też jest cała i nie zacina się w pancerzu.

Właśnie po to mierzone były elementy gaźnika, żeby go wykluczyć i gaźnik nie sprawia problemu. Właśnie staramy się wróżyć z fusów, bo następnym krokiem chyba będzie zdejmowanie głowicy, więc fajnie byłoby wymyślić coś, co jeszcze sprawdzane nie było, a może stanowić problem. W gaźniku nic się nie zacina, wszystkie wymiary są zgodne z oczekiwanymi. Co może być problemem z gaźnikami, jeżeli każda część jest taka, jak być powinna? Regulacji bym nie posądzał, bo problem dotyczy tylko tego niskiego zakresu obrotów, a czyściutki jest jak z fabryki. Zresztą jak pisałem, regulacja była sprawdzana :sad2:

Edited by Logan (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

michal_lc4
Właśnie po to mierzone były elementy gaźnika, żeby go wykluczyć i gaźnik nie sprawia problemu.

Mam nadzieję że to słowna pomyłka i chyba wiesz że są tam cztery gaźniki....

 

 

 

Co może być problemem z gaźnikami, jeżeli każda część jest taka, jak być powinna? Regulacji bym nie posądzał, bo problem dotyczy tylko tego niskiego zakresu obrotów

...które MUSZĄ być zsynchronizowane, ustawiony równy poziom paliwa itp. a nie tylko pomierzone (to może być problemem z gaźnikami, j.w. pytasz) bo jak nie, właśnie będziesz miał dziwne akcje na wolnych obrotach.

 

 

 

jak wypije kawe to powróże z fusów

a to pijesz kawę-plujkę co to i pojeść można i popić czy wyjmiesz z ekspresu? Fusy z herbaty-zmiotki też są miarodajne ale to zależy od pogody  :P

Edited by michal_lc4 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieję że to słowna pomyłka i chyba wiesz że są tam cztery gaźniki....

 

 

 

...które MUSZĄ być zsynchronizowane, ustawiony równy poziom paliwa itp. a nie tylko pomierzone (to może być problemem z gaźnikami, j.w. pytasz) bo jak nie, właśnie będziesz miał dziwne akcje na wolnych obrotach.

Tak. Wydawało mi się to na tyle oczywiste, że uogólniłem to do słowa gaźnik, jako całego układu. W każdym razie regulacja, synchronizacja i czyszczenie są zrobione, natomiast każdy element ma odpowiednie wymiary. Jeżeli byłoby to kwestią regulacji, czyszczenia, czy synchronizacji, to już bym z Wami jeździł od 2 czwartków ;)

Link to comment
Share on other sites

michal_lc4

Przychodzą mi na myśl jeszcze króćce gumowe pomiędzy gaźnikami a głowicą, może gdzieś lewe powietrze się dostaje... Skoro synchro tez robione było, membrany dobre... Dziwne, żeby zwalać głowicę, to by nie wiem, wypalony/podwieszony zawór musiał być, kompresji nie trzymać itp. ale to chyba nie "w stylu" Bandita

Link to comment
Share on other sites

To jest przecież prosty silnik i chodzi o jakąś bzdurę, tylko tę bzdurę trzeba znaleźć. Przekażę sugestię ;)

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze mam taką sugestię : od jak dawna Ci się tak dzieje i co od tego czasu robiłeś przy moto :smile: zawsze jak coś spieprzyłem to szukałem przyczyny w moich czynach nieskoordynowanych :smile:

Link to comment
Share on other sites

Moto zostało przywiezione z niemcowni, ma tak od początku- przygotowujemy je do pierwszej rejestracji w PL i jest to jego jedyna bolączka, a chciałbym wreszcie zacząć jeździć.

W najgorszym wypadku zacznę się rozglądać za innym motkiem.


Aktualizacja- Gumowe króćce między gaźnikiem, a głowicą były wnikliwie analizowane jeszcze w zeszłym roku i też są w stanie idealnym.

Link to comment
Share on other sites

U mnie był podobny problem i przyczyną bbyła źle ułożona membrana w jednym gaźniku

Link to comment
Share on other sites

Jw,Albo pękła

no co ty przeciez wszystko jest w za***istym stanie sprawdzone pomierzone.......normalnie igła ino nie hula....Uwielbiam diagnozowanie i naprawianie przez internet.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli uda się namierzyć źródło problemu, to będziesz miał okazję ocenić, czy "igła". Motocykl jak pisałem, stoi 250km od Łodzi. Na temat kompetencji mechanika nie będę dyskutować Jeżeli miałbym wątpliwości, to nie czekałbym na motocykl od niego, a jeżeli już bym go miał, to sprowadziłby maszynę gdzie indziej.

 

Proszę o pomysły, gdzie szukać- burzę mózgów- a nie diagnozę. Każdy twierdzi, że to gaźniki, tylko jak przychodzi co do czego, to stwierdza, że gaźniki są OK i jednak to nie one.
Tak, jak już pisałem, problemem jest jakaś pierdoła, silnik jest prosty jak konstrukcja cepa, a mimo to ukryło się coś, co daje opisane objawy. Nie jest to nic z rzeczy oczywistych, bo od Wielkanocy mój samochód miałby już przerwę, a jednak jeszcze jej nie ma.

Link to comment
Share on other sites

Cały czas wszystko wskazuje na problem z gaznikiami,filtr powietrza orginał? Powyzej 2500 obrotow podcisnienie podnosi przepustnice i paliwo leci pelna parą przez dysze głowne i problem znika. Wakuometry moze mechanik ma rozkalibrowane i tez moze byc tu problem.Naprawde przez internet ciezko naprawic....

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie części oryginalne. Niestety dalej żadne ze wskazanych nie jest przyczyną problemu :sad2: Szczura w wydechu też chyba nie ma ;)

Link to comment
Share on other sites

Dobra to pomysły z sufitu w ramach burzy mózgów :

 

PALIWO.

Może jakiś syfilis masz w baku (chyba nie jeszcze z Niemiec), spuść to co masz i zalej na czysto litrem jakiejś Shell'owskiej np. 98 albo 100.

 

NIECZYSTOŚCI MECHANICZNE

Może jakiś syfek (paproch, opiłek) dostał się do gaźników i zapycha dysze albo przycina przepustnicę - trzeba by jeszcze raz rozebrać (nie wiem ile razy już to robiliście :smile: ), sprężonym powietrzem przedmuchać. 

 

USZKODZONA IGLICA PŁYWAKA

Miałem tak w Yamaha XS400, falowały wolne obroty okazało się, że iglica pływaka gaźnika była ukruszona i poziom paliwa był nie właściwy bo nie domykała się i przelewała.

Ale nie wiem jaka tu jest konstrukcja gaźników także może tutaj to nie rzutuje.

 

PODMIEŃ GAŹNIKI

Jak masz taką szansę w tym warsztacie to podmień całe gaźniki, kup używkę czy "pożycz" od bliźniaczego motocykla może jest jakieś mechaniczne uszkodzenie gaźników (pęknięcie, zadra, wgniecenie), które powoduje, że nie pracują prawidłowo (dostają lewe powietrze, przelewa paliwo, przycinają się elementy ruchome). Może być tak małe, że go nie zauważycie, a będzie wpływało na skład mieszanki.

 

Ostatecznie zmień mechanika nie dlatego, że ten sobie nie radzi ale dla tego, że ktoś innym może świeżym okiem wyłapać usterkę.

Link to comment
Share on other sites

Paliwo nie idzie z baku (został zdjęty).

Postanowiliśmy przełożyć zestaw gaźników z innego egzemplarza, który działa wzorcowo. Jednak dalej obawiam się, że nie tędy droga.

 

Doprecyzuję jeszcze to falowanie, bo może zawinił mój przekaz- to nie jest powszechne falowanie sinusoidalne, tylko skoki 0-1 niskie obroty i utrzymanie ich przez kilka-kilkadziesiąt (czas jest nieregularny) sekund, następnie skok obrotów i utrzymywanie ich znów przez czas nieokreślony. Siedzi na tysiącu obrotów, dotkniesz gazu, to nie zwiększy ich płynnie, tylko wbije od razu na ponad 3 :ohmy2: Następnie trzyma się tych 3 i nie chce zejść :/

 

Być może jest jakieś uszkodzenie nie wynikające z zanieczyszczeń (poziom czystości warsztatu oceniam jako sterylny), a niewidoczne przy sprawdzaniu i niezauważalne dla oka i przyrządów pomiarowych :sad2:

Link to comment
Share on other sites

Sugerowałem bardziej jakość samego paliwa niż odmęt w baku nieważne skąd leci ale jakie.

 

Z tego co piszesz to ewidentnie coś się blokuje albo jest poluzowane nie chcę wymieniać wszystkiego od nowa bo wszystko sprawdziłeś ale może gdzieś pod jakąś śrubką regulującą dyszę niema podkładki uszczelniającej (gumki) i mieszanka zmienia się jak chce kiedy tylko dostanie drgania.

Sprawdź nie samą linkę ale swobodę poruszania się cięgna od strony gaźników - prozaiczna sprawa, a może zwyczajnie coś się zaczepia. 

 

Jak nic nie pomaga to ja bym "organoleptycznie" się pobawił odpiął bym linkę i paluchem popychał dźwignię przy gaźnikach - może coś wyczujesz.

Ewentualnie nie ruszając cięgna gazu poruszałbym wszystkim co wokół gaźników i sprawdzał czy to wpływa na obroty.

Spróbuj na wyłączonym silniku nasłuchując przy gaźnikach poruszać płynnie powoli cięgnem gazu (linka odpięta, najlepiej zdejmij gumy żeby odsłonić wloty gaźników, filtr powietrza ) może będziesz słyszał jak jakaś pierdołowata sprężynka nie odskakuje czy coś szlifuje.    

Link to comment
Share on other sites

Problem rozwiązany. Na razie jeszcze nie wiem, co to było, jednak jak już się dowiem, to tu napiszę.

Do zobaczenia niebawem ;)

 

PS. Czy jedzie może ktoś w najbliższych 2 tygodniach w rejon Bielska-Białej, Pszczyny, Wadowic, Żywca itp, czy choćby Krakowa/Katowic i zabierze pasażera w jedną stronę? :smile:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...
Dnia 8.06.2014 o 00:15, Logan napisał:

Problem rozwiązany. Na razie jeszcze nie wiem, co to było, jednak jak już się dowiem, to tu napiszę.

Do zobaczenia niebawem ;)

 

PS. Czy jedzie może ktoś w najbliższych 2 tygodniach w rejon Bielska-Białej, Pszczyny, Wadowic, Żywca itp, czy choćby Krakowa/Katowic i zabierze pasażera w jedną stronę? :smile:

Witam. Mam dokładnie ten sam problem co Ty.. Bandit 600n 00r. Dławi się na wolnych jak mu dodasz nagle gazu i zaraz z opóźnieniem wchodzi na ok 2000tys. Jakie było Twoje rozwiązanie??

Edited by Olek1999
Edycja (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...