Jump to content

Yamaha Yzf 600 Thundercat


tworas
 Share

Recommended Posts

W końcu po latach wożenia się małymi motocyklami zdecydowałem się na coś poważniejszego, naczytałem się sporo co kupić, myślałem o thunderace, thundercat no i coś z suzuki, ale Ace ma problemy z olejem, suzuki było jeszcze za drogie dla mnie, no i padło właśnie na kota, choć po forach zapewniali mnie o tym że jest to tzw "strzał w stope yamahy" w takim sensie, że motor prawie się nie psuje i jest idealnym połączeniem turystyka z sportem to już pierwsza kontrolna wizyta u mechanika trochę wzbudziła we mnie te nutkę zwątpienia czy dobrze zainwestowałem pieniądze, bo ponoć są z nim ciągle problemy.. Kupiłem go praktycznie w ciemno, za bardzo się nie znałem na co zwracać uwagę i jak powinien się zachowywać motor godny uwagi, ale ryzyko chyba się opłacało... mechanik poprawił w nim gniazdo świecy, synchro no i chodzi jak ta lala, nawet ciśnienie ma prawie 12 hmm... :biggrin: Mam go prawie miesiąc, ale już zrobiłem jakieś 900km... ciągle chce więcej! Koniec tego wstępu, oto moja czarna perełka: 

 

DSCF2151.jpg

 

DSCF2157.jpg

 

DSCF2158.jpg

 

DSCF2160.jpg

 

DSCF2165.jpg

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

No piękna maszyna ! Niestety nic jeszcze o tych moto nie mogę powiedzieć ale życzę bezawaryjnego użytkowania ! 

Moto jest po to by jeździć i jeździć i jeździć ! 

Do zobaczenia na drodze

Link to comment
Share on other sites

Jeździło się takim w niebieskim malowaniu, dobrze go wspominam więc bezawaryjności życzę  :riding:  Bardzo wygodny, niemęcząca pozycja w krótkie i długie trasy, lać i jeździć jeśli silnik nie zajechany.

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

ja "odziedziczyłem" Niebieskiego Kociaka po Suchym i jest to świetna maszyna. pozycja bardzo mi odpowiada i bliżej i dalej (na razie max 500km, zobaczymy co powie na więcej :P)

 

ładny ten Twój kot. fajna ma lampę z tyłu :smile:

 

bezawaryjności

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładnie się prezentuje! Dużo nawiniętych kilometrów życzę i tyleż powrotów co wyjazdów!

Link to comment
Share on other sites

Thundercat to fantastyczny motocykl  :biggrin: Prawdę mówiąc to pierwsza 600 z którą miałem okazję bliżej się zapoznać  ;)

 

Szkoda tylko, że w obecnych "czasach" maszyna trochę niedoceniana  :sad2: m.in trochę zbyt ciężki sprzęt, w egzemplarzach "nie należycie" traktowanych problemy ze skrzynią  :P Aczkolwiek całościowo naprawdę udany model  :smile:

 

Z plusów na pewno dobre heble, liniowe oddawanie mocy, świetna pozycja za kierownicą, dobra ochrona przed wiatrem  :smile: Kapitalny sprzęt pod turystykę  B)

 

Co do Twojego egzemplarza - fajnie doposażony  :smile: Undertail z akcesoryjną tylną lampą, wydech "Montii", obszyta kanapa - ładnie  ;)

 

Będzie Pan zadowolony!  :biggrin: Pogratulować  :smile:

Link to comment
Share on other sites

No piękna maszyna ! Niestety nic jeszcze o tych moto nie mogę powiedzieć ale życzę bezawaryjnego użytkowania ! 

Moto jest po to by jeździć i jeździć i jeździć ! 

Do zobaczenia na drodze

 

Jeżdżę i jeżdżę, a trzy cyfrowe liczby na liczniku kilometrów wkręcają się aż miło, spalanie chyba też nie takie złe bo około 5,5L więc portfel tego tak nie czuje, no dobra może trochę ;D

 

 

Jeździło się takim w niebieskim malowaniu, dobrze go wspominam więc bezawaryjności życzę  :riding:  Bardzo wygodny, niemęcząca pozycja w krótkie i długie trasy, lać i jeździć jeśli silnik nie zajechany.

 

z silnika jestem zadowolony, choć ostatnio coś stukało, ale na szczęście okazało się, że po prostu łańcuch trzeba trochę częściej smarować jeśli chce się tyle jeździć

 

 

fajny siersciuch ;)

 

Fajne moto w eleganckim kolorku.Pogratulować :smile:

 

super sprzecik podoba mi sie malowanie:)

 

Dzięki, początkowo rozglądałem się tylko za niebieskim, ale jak tego zobaczyłem to.... ;D

 

 

Też posiadałem i muszę przyznać że sprzęt naprawdę zaje...ty. Pogratulować.

 

ja "odziedziczyłem" Niebieskiego Kociaka po Suchym i jest to świetna maszyna. pozycja bardzo mi odpowiada i bliżej i dalej (na razie max 500km, zobaczymy co powie na więcej :P)

 

ładny ten Twój kot. fajna ma lampę z tyłu :smile:

 

bezawaryjności

 

Dokładnie, jestem z niego bardzo zadowolony bo i w trasie jedzie się fajnie i można też przyśpieszyć całkiem zacnie. 

Co do lampy to początkowo miałem mieszane uczucie, bo wydawało mi się że to jakaś tandeta z allegro, ale w sumie chyba nie wygląda źle

 

 

Fajne moto , szerokości życzę.

 

Dzięki, do zobaczenia na trasie. 

 

 

Kociaki to dobre sprzęty, a Twoj wyglada na zadbanego .

Szerokości!

 

No i chyba wszystko wskazuje na to, że tak jest.Tym bardziej jestem zadowolony bo kupiłem go nie znając się zbytnio na tego typu motocyklach. Wiadomo, że takiej osobie można wcisnąć wszytko, ale widocznie miałem szczęście

 

 

Dobry kot nigdy nie jest zły i nie będzie

Zadowolenia, bezawaryjności i bezpieczności.

Gratulacje

 

Bardzo ładnie się prezentuje! Dużo nawiniętych kilometrów życzę i tyleż powrotów co wyjazdów!

 

Dzięki bardzo, słusznie oby powroty równały się wyjazdom, choć wiele sytuacji już oblało mnie zimnym potem to na szczęście ta równość jest spełniona. 

 

 

Fajnie się prezentuje w czarnym malowaniu. Szerokości i bezawaryjności!

 

Dzięki, szczerze to od dawna rozmyślałem też nad Zippem i nadal próbuję przekonać do niego swojego ojca

 

 

Czarny wyglada super !!!

 

Świetnie wygląda! Szerokości i bezawaryjności!

 

Dzięki! 

 

 

Też brałem kota pod uwagę Niech jeździ bezawaryjnie cały czas .

 

Rozumiem, że wybór padł na sv650? Jeśli tak to u mnie było zupełnie na odwrót

Myślałem nad kotem i sv padło na kota

 

 

Thundercat to fantastyczny motocykl  Prawdę mówiąc to pierwsza 600 z którą miałem okazję bliżej się zapoznać 

 

Szkoda tylko, że w obecnych "czasach" maszyna trochę niedoceniana   m.in trochę zbyt ciężki sprzęt, w egzemplarzach "nie należycie" traktowanych problemy ze skrzynią  Aczkolwiek całościowo naprawdę udany model 

 

Z plusów na pewno dobre heble, liniowe oddawanie mocy, świetna pozycja za kierownicą, dobra ochrona przed wiatrem   Kapitalny sprzęt pod turystykę  

 

Co do Twojego egzemplarza - fajnie doposażony  Undertail z akcesoryjną tylną lampą, wydech "Montii", obszyta kanapa - ładnie 

 

Będzie Pan zadowolony!   Pogratulować 

 

To również moja pierwsza 600, co do niedocenienia to faktycznie... gdzieś o niej wyczytałem i potem tylko na niej się skupiłem, przez to wydawało mi się, że to nawet bardzo popularny motocykl, a teraz jednak mało ich widuję... 

co do skrzyni, moja chodzi ok więc raczej dobrze była traktowana, a ja nie spieszę się do jeżdżenia na jednym kole więc mam nadzieje, że nadal będzie jak jest

Hamulce mam jakieś inne, nie z tego modelu... ale Brembo więc zacnie ;) nieraz uratowały mi tyłek podczas, gdy zapatrzyłem się na fajną pannę ^^ 

Z ochrony przed wiatrem też jestem zadowolony, jedynie po nogawkach czasem wieje

O lampie pisałem już wyżej, że obawiałem się co do jej tandetności, ale skoro wam się podoba to tym bardziej jestem dumny ^^

Wydech głośny, częsty powód rozładowywania akumulatorów w zamarkowanych samochodach

Kanapę chyba będę znów obszywał, ale to się jeszcze zobaczy

Jestem zadowolony!

 

 

Fajna maszynka,obok mnie na MArysinie stoi podbno. Tez mysle nad TC na nastepny sprzet.

 

To raczej mówisz o mojej, bo ja z tych okolic 

 

 

Piękne ma malowanie i tylna lampę .

Gratulacje sprzętu ;)

 

Dzięki! 

 

 

 PS 

Ponoć napisałem wiadomość z większą ilością emotikonek niż jest to dozwolone, dlatego wyobraźcie sobię, że pisząc te odpowiedzi cały czas mam banana na twarzy niczym po przejechaniu się wymarzonym motocyklem! 

Link to comment
Share on other sites

bardzo fajna maszynka,tez sie zastanawialem nad kotem no ale honda wygrala;p

Lewa!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Moim zdaniem super motocykl dla rozpoczynających swą przygodę na 600cc. Już 2 sezon śmigam i jeszcze mnie nie zawiódł.

Mój Kot jest w tym samym malowaniu, różni się tylko ilością zadrapań i wygląda na troszkę bardziej zmęczonego  :wink:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, szczerze to od dawna rozmyślałem też nad Zippem i nadal próbuję przekonać do niego swojego ojca

Zippa już nie ma, sprzedany w niecałe 5 dni i nawet nie musiałem wstawiać go na allegro czy tablicę. Pomimo drobnych (jak każdy chinol) można nim tanio i w miarę dynamicznie przemieszczać się z punktu A do B. Oczywiście piszę o 250cc :smile:

 

Także szkoda, bo bym może podjechał i ojca Ci przekonał :smile:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...