Jump to content

Jak To Polska Policja Do Siebie Zniechęca


Logan
 Share

Recommended Posts

Jakiś czas temu znów czytałem ten artykuł:

http://www.motoautostrada.pl/artykul/wypowiedzi-fachowc%C3%B3w-na-zam%C3%B3wienie

Dziś znów mam wrażenie, że oto pojawia się "powtórka z rozrywki". Znów z powodu kilku jednostek ucierpi wizerunek całej grupy: Motocyklistów u ignorantów i Policji u motocyklistów. Próbują znów robić z nas debili, a sezon dopiero startuje.

 

Nie wrzucili jeszcze na YT, więc wklejam link do publicznego filmu FB:

https://www.facebook.com/photo.php?v=755749451112877&stream_ref=10

 

Oto mój komentarz do spotu- pomijam w nim już takie absurdy, że nie jeździmy wzdłuż po przejściach dla pieszych, czy ścieżkach rowerowych. Jeżeli coś się zmieniło w przepisach, to proszę o wytłumaczenie mi tego:

 

Obejrzałem to "coś" i nie jestem w stanie dobrać słów adekwatnych do tego, co czuję. Jest to dziwna mieszanka rozgoryczenia, zażenowania i smutnej refleksji, że ktoś znów kieruje się stereotypami. Co gorsza, w tym filmie Polska Policja przekazuje także informacje niezgodne z PoRD, Konwencją Wiedeńską. W okolicach 3-ciej minuty mamy "nieprawidłowe" wyprzedzanie jadących samochodów. Wskaże mi ktoś podstawę prawną dzięki której taki manewr miałby być nieprawidłowy? Dzieje się tak

dopiero w momencie najechania linii ciągłej. Przy pasach ruchu oznaczonych dozwolone jest przecież wyprzedzanie zarówno z prawej, jak i lewej strony. Wróćmy jednak do pierwszych scen- w czasie tych 8 lat, od kiedy poruszam się po drogach także w roli kierującego, nie widziałem jeszcze żadnego motocyklisty, który doturlał się do czerwonego światła, by od razu przejechać. Tylko jedna okoliczność może zmusić do takiego manewru- sygnalizacja z pętlami indukcyjnymi- z powodu błędnego wykonania "nie widzą" one motocykli i rowerów, więc po kilku przestanych minutach, nawet drogówka zaleca przejazd na czerwonym, traktując przejazd, jak spod znaku STOP. Na zakończenie polecam coś, co dużo bardziej i przy okazji poprawnie wpływa na bezpieczeństwo ruchu: Program oddziału TVP z Krakowa-Jedź Bezpiecznie - TVP Kraków.

Link to comment
Share on other sites

 Nie dziwię się,że Knight Ridersi pozorują w takich spotach.Może komuś kiedyś uda się ich nagrać "naszą" kamerką.

Będzie kontr-spot tyle,że z życia wzięty.

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav

nie chciałbym umniejszać wkładu Policji w zrobienie tego filmu.. ale jest on po prostu gówniany, i nijak ma się do rzeczywistości. fakt, że nie zawsze przestrzegamy ograniczeń prędkości, ale który z nas w pełną premedytacją wjedzie na czerwonym na skrzyżowanie mając przed skrzyżowaniem 30km/h? kto z nas jeździ po ścieżkach rowerowych?

 

spot jest po prostu BEZ SENSU

Link to comment
Share on other sites

Nie będę się wypowiadał bo tak naprawdę każdy z nas na na co dzień łamie przepisy w mniejszym lub większym stopniu . Nie będę wypominał kto z członków forum jeździ po chodniku :hihi:

Link to comment
Share on other sites

Tak to jest jak się za coś biorą ludzie, którzy się tym nie zajmują. Chcą zobaczyć fajny film o motocyklistach i stróżach prawa to tu jest:

 

taki fajny amerykański  :biggrin:

 

 

a tu kolejna część:

 

 

Przepis jest prosty trzeba mieć scenariusz, reżysera, dźwiękowca,sztab techników, dobrych kierowców, trochę cool zabawek i kasę=sponsorów.

a na to zwyczajnie ich nie stać, więc robią co mogą bo jest jak jest.

Edited by PIT (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Maciej Wenta Ja pier**le, policja się tylko ośmiesza takimi debilnymi filmikami. Jak jest czerwone i mam pewność, że nic nie jedzie to jadę bo nie będę stał i gotował się w kombinezonie, tak samo jak jest miejsce to będę jeździć pomiędzy puszkami a jak nie to po drodze rowerowej, a jak mi wyskoczy misiek z lizakiem to mogę mu ewentualnie pomachać Tyle w temacie.

 

not-sure-if-trolling-or-just-stupid.jpg

Link to comment
Share on other sites

TomaszVV, ja Cię rozumiem ale spójrz na to z takiej strony. Kilka przykładów:

 

Ul. Jana Pawła na wysokości Pasażu Łódzkiego dojeżdżasz do czerwonego i widzisz że godz już po 20:00 i z obu stron 0 pieszych. Nie ma tam dróg krzyżujących się z Twoją, jedynie pasy. Stajesz czy jedziesz?

Korek z autami - nigdy nie przeciskasz się na pole position między linię zatrzymania a światła?

Progi na wólczańskiej - przejeżdżasz przez nie puszka czy omijasz środkiem?

 

Fajnie zapodać hipsterskim memem ale co to ma do rzeczy? Chłopak mocno przesadza ale ma trochę racji. O ile nie zagraża to bezpieczeństwu Twojemu i innych przepis można czasem zignorować. Nie znam też takiego, który tego nie robi.

Link to comment
Share on other sites

Przy pasażu jak pieszy nie nadusi to czerwione nie zaświeci

Link to comment
Share on other sites

Ja uważam, że jednak na czerwonym powinno się stać mimo wszystko i nie jeździć po ścieżkach rowerowych, a jak już Cię kontrola zatrzymuje to się zatrzymać. Takie praktyki budują taką samą opinię policji, pieszych i rowerzystów o nas jak ten filmiki o policji. Nie żebym był taki prawy tylko uważam, że jakieś reguły trzeba zachowywać. 

Link to comment
Share on other sites

TomaszVV, ja Cię rozumiem ale spójrz na to z takiej strony. Kilka przykładów:

 

Ul. Jana Pawła na wysokości Pasażu Łódzkiego dojeżdżasz do czerwonego i widzisz że godz już po 20:00 i z obu stron 0 pieszych. Nie ma tam dróg krzyżujących się z Twoją, jedynie pasy. Stajesz czy jedziesz?

Korek z autami - nigdy nie przeciskasz się na pole position między linię zatrzymania a światła?

Progi na wólczańskiej - przejeżdżasz przez nie puszka czy omijasz środkiem?

 

Fajnie zapodać hipsterskim memem ale co to ma do rzeczy? Chłopak mocno przesadza ale ma trochę racji. O ile nie zagraża to bezpieczeństwu Twojemu i innych przepis można czasem zignorować. Nie znam też takiego, który tego nie robi.

To po kolei:

1. Nie chciałem edytować wypowiedzi, którą skomentowałem memem, dlatego wrzuciłem w całości.

Ale oczywiście przejeżdzanie między puszkami jest w granicach normy (przynajmniej u nas). 

Bo dla przykładu- bodajże AU- http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=AWfmqfWAKQk

Aż irutyjąco jedzie moto jakby jechał puszką :smile:

 

Ale reszta? Jeżdzenie na czerwonym, bo w d*pę gorąco i ścieżkami rowerowymi bo mogę? No kufa.

 

2. Jak kolega powyżej zauważył, akurat na przejściu na al.JP2 zielone dla pieszych jest wywoływane, nie cykliczne, ale rozumiem zamysł.

I tak, zatrzymuję się. Puszką, moto - zatrzymuję się. Psychologiczna bariera nie do przekroczenia.

Za to w drugą stronę- kiedy jestem pieszym- i po horyzont nic nie jedzie- przechodzę.

Taki paradoks trochę.

 

3. Ni ch... ten mem nie jest hipsterski, pffff.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Za to w drugą stronę- kiedy jestem pieszym- i po horyzont nic nie jedzie- przechodzę. Taki paradoks trochę.

Dlaczego paradoks ??

Na butach jestem w stanie zatrzymać się w miejscu więc mało prawdopodobne bym wylazł komuś pod koła bo nie leciałem zbyt szybko. Poza tym widoczność jest na tyle duża, że ciężko się pomylić (nie licze idiotów i ślepców).

Czasem jak jestem sam na takim przejściu to celowo nie włączam światła dla mnie jeśli jest nadzieje na bezpieczne przejście bo po co zatrzymywać 7 samochodów skoro za nimi mogę spokojnie przejść.

Link to comment
Share on other sites

Fajne jest to, że zachowanie niezgodne z PoRD są tam z "zielonym ptaszkiem" :smile: 
Skręt w prawo z Dolinki Służewieckiej w Rodowicza "Anody" bez sygnalizowania, włączanie się do ruchu powiązane ze zmianą pasa ruchu na (chyba) Chłapowskiego bez sygnalizowania...
Ogólnie całość nagrywana koło mnie :smile:

Taki filmik powinien być podstawą do nałożenia mandatów na rajdersów bo nagrywany był na drodze nie wyłączonej z ruchu a pojazdy nie były uprzywilejowane.
Fajnie się ogląda jak Right Riders tak grzecznie jeździ bo niezbyt często można to zobaczyć na żywo... Jeśli wiecie o co mi chodzi ;)

Edited by motoTomasz (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja przelatuje na czerwonym tylko w jednej sytuacji- jak niestety musze czekać na "inteligentne" światła bo pętla nie łapie i można na czerwonym stać do wyrzygania :P No czasem na Dellu się zdarzy :smile: Swoją drogą jestem ciekaw czy jeżeli są kamery na skrzyżowaniu to ktoś to ogląda pod kątem przelatujących na czerwonym...

Link to comment
Share on other sites

Za to w drugą stronę- kiedy jestem pieszym- i po horyzont nic nie jedzie- przechodzę.

Każdy robi jak mu wygodnie po prostu. Ja też nie pochwalam przeciskania się między autami setą czy jazdy po ścieżkach, chociaż na chodnik zdarza się wjechać jak nikt nie idzie a jest korek. Wszystko w granicach rozsądku. Czerwone też się zdarzy co by nie hamować gwałtownie i by ten z tyłu nie wjechał w człowieka. Wg mnie wiele zależy od zdrowego rozsądku i czasami nagięcie czy nawet złamanie przepisów nie zagraża naszemu bezpieczeństwu. Oczywiście nie zawsze, sytuacja sytuacji nierówna. A przyczepiłem się bo lubię się czepiać, więc nic osobistego :smile:
Link to comment
Share on other sites

Kompromitacja łódzkiej policji! Przechodnie schwytali bandytę, policja to... olała!

http://www.expressilustrowany.pl/artykul/3403537,kompromitacja-lodzkiej-policji-przechodnie-schwytali-bandyte-policja-to-olala,id,t.html

 

No mogli się pomylić jak każdy  :smile: , jeśli w tym momencie myśleli, że jadą do innego zdarzenia to starali się to realizować. 

Oni byli świadomi, że przez przypadek (gość machał) trafili na jakąś awanturę, a tam pod właściwym adresem czekają wzywający ich ludzie, więc ruszyli dalej nie tracąc czasu.

       Nie żebym bym tak ich bronił ale rozumiem scenariusz sytuacji. Kiedy się poczyta/poogląda inne materiały na stronie Expresu to faktycznie trudno o szacunek dla munduru. 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Nie żebym bym tak ich bronił ale rozumiem scenariusz sytuacji. Kiedy się poczyta/poogląda inne materiały na stronie Expresu to faktycznie trudno o szacunek dla munduru

To jest bardzo proste, media pokazują to co chce zobaczyć widz, nikogo nie interesuje to co ktoś zrobił dobrze "bo to przecież jego/ich obowiązek" liczy się "afera" i szum. A o tym co wypisują niektórzy dziennikarze, a zwłaszcza Expressu nie będę się rozpisywał, bo to nawet nie jest temat o tym, dlatego też nie rozumiem po co Lubiany wkleił ten odnośnik do strony skoro nijak ma się to do tematu.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Po co poszłam do mundurówki, ja się pytam? :biggrin:

A tak poważnie to nie wiem czy policjanci są takimi debilami, czy tylko takich udają. :/ Brak słów...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...