Jump to content

Jazda W Kasku "szczękowym"


Lancet
 Share

Recommended Posts

Pytanie z gatunku - "odpowiedź znana", ale ponieważ w towarzystwie ulągł się temat, czy można jeździć w otwartym kasku szczękowym, zadam pytanie o to, co mówią przepisy - ktoś stwierdził, że można, ktoś, że do 80 km/h, ktoś jeszcze (i z tym się zgadzam) - że nie można.

Zresztą - niewygodnie to, stawia opór - że o bezpieczeństwie nie wspomnę.

Ale pytanie padło - może ktoś zna odpowiedź?

Link to comment
Share on other sites

Jest jakiś kask szczękowy który posiada homologację na jazdę w otwartym z tego co słyszałem.

Link to comment
Share on other sites

Zależy od kasku. Musi być przystosowany.

Oczywiście poziom bezpieczeństwa drastycznie spada.

Atestowane do jazdy open:

- Shark Evoline

- Caberg Sintesi

....

Link to comment
Share on other sites

krzychoslav
Jest jakiś kask szczękowy który posiada homologację na jazdę w otwartym z tego co słyszałem.

 

shark evoline ? jak się go otworzy to szczęka idzie całkiem na tył kasku i wygląda jak otwarty ;>

Edited by krzychoslav (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Nasze przepisy nic na ten temat nie mówią

Art 40 pkt 1 mówi tylko: Kierujący motocyklem, czterokołowcem lub motorowerem oraz osoba przewożona takimi pojazdami są obowiązani używać w czasie jazdy kasków ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym.

 

Trzeba popatrzeć w normy nadawane kaskom np dla Nolana  N104 masz zapis  - Homologacja P / J pozwala motocykliście jeździć pojazdem zarówno z otwartą i zamkniętą osłoną podbródka , zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa".

masz to podane na normach w kasku

 

P - Kaski ze stała szczęką ochronną

P/J kaski z ochroną szczęki która może być w pozycji otwartej

J - kaski bez szczęki ochronnej

NP kaski bez żadnej ochrony szczęki i policzków

 

Generalnie ten numer jest podany jako np: E3 052461 P/J - 102505

E - standard

3 - kraj wydania

05 - numer nowelizacji homologacji

2461 numer homologacji

P/J wiadomo

102505 numer produkcji

 

Te info jest naszyte zawsze na pasku od kasku

Edited by Mur67 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź - myślałem, że sprawa jest prostsza, a okazało się, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

Ale przynajmniej wiem, jak sprawa wygląda z prawnego punktu widzenia.

Jeszcze raz dzięki!

Link to comment
Share on other sites

wiesz co to chyba jest jak z gaśnicą w samochodzie że masz mieć a reszta misiaka nie interesuje. możesz jechać w orzeszku  :smile: ale musisz mieć kask i już.

Edited by kulka (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

@kulka jak koledzy wyżej napisali kask musi mieć homologację, a jeżeli orzeszek jej nie ma, to misiak powinien to sprawdzić i wlepić mandat. Przykładowo niektórzy jeżdżą w replikach niemieckich hełmów z IIWŚ i mimo że teoretycznie mają kask, to powinni dostać mandat. Jak przyłapią Cię z podniesioną szczęką w trasie, a kask nie ma homologacji na taką jazdę to też mandat. Ale tyle teorii, a w praktyce większość misiaków kojarzy tylko, że powinieneś mieć coś na głowie ;)

Link to comment
Share on other sites

W przepisach masz obowiązek posiadania kasku. Przepisy nie mówią nic, że kask ma być atestowany więc możesz rożnie dobrze założyć poniemiecki stalowy helm albo szaro-zielony ormowski. To jak jeździsz i jak szanujesz Twoją głowę to tylko Twój wybór. Aż dziw, że jeszcze biurokratyczni urzędnicy nie zajęli się tym tematem.

Link to comment
Share on other sites

Aidek, nie prawda.

Musisz udowodnić że to co masz na głowie to KASK.

Dowodem jest atest przyznany producentowi.

Inaczej to byś się upierał ze czepek czy durszlak jest kaskiem.

Link to comment
Share on other sites

Miałem kiedyś HJC MULTI i miał 2 homologacje, na użytkowanie ze szczęką i bez szczęki :smile: także problem był rozwiązany 

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj na szkoleniu była omówiona sytuacja certyfikatu na dane modele kasków i jeśli dobrze zrozumiałem, to atestowany musi być każdy hełm w jakim jeździmy po drogach publicznych, natomiast sprawa się komplikuje w sytuacji, gdy kask posiada atesty na inny kontynent np.Azję. Wtedy podczas wypadku z ubezpieczenia można nic nie dostać, mimo kasku za xxx ojro...

 

Tak samo sytuacja zapewne wygląda w sytuacji otwartej szczęki, czyli można jeździć w otwartej szczęce jeśli producent wydał homologację na to.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak Suchy mówi. Na Europe musi być certyfikat ECER. I sprawdzajcie to kupując kask nawet w salonie gdyż mógł zostać wydany na rynek np ameryki

Link to comment
Share on other sites

Aidek, nie prawda. Musisz udowodnić że to co masz na głowie to KASK. Dowodem jest atest przyznany producentowi. Inaczej to byś się upierał ze czepek czy durszlak jest kaskiem.

Bzdura.

 

Art. 40. 1. Kodeksu Drogowego:

Kierujący motocyklem lub motorowerem oraz osoba przewożona takimi pojazdami są obowiązani używać w czasie jazdy hełmów ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym.

Słownik języka polskiego: hełm «ochronne nakrycie głowy używane przez żołnierzy, strażaków, górników itp.

 

Odpowiadających właściwym warunkom technicznym czyli jakim? Żadne warunki techniczne nie są sprecyzowane w kodeksie drogowym!

Wniosek: każde ochronne nakrycie głowy spełnia wymogi art. 40.1 KD

 

Oczywiście jest kwestia bezpieczeństwa i logicznym jest, że warto mieć jak najlepszy kask. Nie mniej jednak nie ma takiego obowiązku. A przyczepić to może się co najwyżej ubezpieczyciel. Nie mniej jednak wolno jeździć w czymkolwiek chcesz, co nie jest sprzeczne z definicją kasku w słowniku języka polskiego.

 

 

 

Nie definiują tego przepisy a przeznaczenie kasku.

Kolejna bzdura. W KD nie ma wzmianki, że kask musi mieć przeznaczenie motocyklowe czy rowerowe, nie ma takiego rozróżnienia więc to co piszesz nie ma zastosowania.

Link to comment
Share on other sites

@Aidekk Fakt z tymi kaskami nie ma jednoznaczego zapisu w kodeksie.

 

Natomiast zapis "Hełmów ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym" trzeba jakoś zinterpretować

 

No i tutaj moim zdaniem pojawia się magiczne słowo atest a w zasadzie homologacja .

W europie stosuje się ECE 22-05, ale znowu nie znam dokładnych zapisów gdzie jest to uregulowane że dokładnie ta norma w Polsce obowiązuje .
Link to comment
Share on other sites

No i tutaj moim zdaniem pojawia się magiczne słowo atest a w zasadzie homologacja . W europie stosuje się ECE 22-05, ale znowu nie znam dokładnych zapisów gdzie jest to uregulowane że dokładnie ta norma w Polsce obowiązuje .

Zgadzam się z homologacją ale żeby to obowiązywało w kodeksie drogowym musiałbyś mieć "homologowany kask". Przepisy w KD są wyznacznikiem dla innych przepisów i może nie być definicji (wtedy bierze się ją z innego źródła). Jest wiele tanich kasków motocyklowych bez homologacji i wolno w nich jeździć. W moim rozumieniu prawa wolna wola i każdy jeździ w czym chce  :smile:

Link to comment
Share on other sites

Homologacja jako : pozwolenie na użytkowanie urządzenia zgodnie z jego przeznaczeniem na terytorium kraju wydającego pozwolenie, przyznawane przez uprawnioną instytucję.

Chodzi o to aby określić czy dana rzecz jest "HEŁMEM OCHRONNYM" .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...