Jump to content

Ciuszki Na Motocykl O Małej Pojemności.


boromir
 Share

Recommended Posts

Postanowiłem rozpocząć wątek bo przyznam się że nie znalazłem podobnego tematu .

Oczywiście są wątki dotyczące ubioru ale do bardziej szybkiej jazdy - ja natomiast mam problem i tu liczę na Waszą pomoc .

Motorek wolny 50ka więc i z ciuszkami nie ma co przesadzać - jeżdżę do pracy więc raczej coś uniwersalnego ale co ? 

Skórę , kurtka przeciwwietrzna ? 

Co mam wybrać ? 

Raczej coś trwalszego bo bakcyl motocyklowy połknięty.

Bariera finansowa jak najbardziej istnieje czyli kompromis cena - jakość.

Będę wdzięczny za przykładowe linki.

 

Z góry dzięki i pozdrawiam.

 

Link to comment
Share on other sites

Ja bym brał tekstylia. Coś z protektorami na łokciach, plecach, kolanach. Nie ma znaczenia że to 50ccm. Jak wbije się w Ciebie auto to zaboli tak samo.

Kupuj najlepsze ciuchy na jakie Cie stać.

Oczywiście to musi być deszczo i wiatroodporne. A jeśli zmienisz sprzęt to ciuchy zostaną.

Odwiedź motorwings i zobacz rzeczy helda lub motopublice i obejrzyj modeke.

Edited by Tomi (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja jeżdżę w butach motocyklowych sportowych Adrenaline CRX, kurtce tekstylnej Bullfighter i w tym tyg zamierzam kupić jeansy motocyklowe ( jeansy mają ten plus że jak pojedziesz do szkoły/pracy to sobie w nich chodzisz, a w przypadku tekstylnych nie zbyt trochę).

Link to comment
Share on other sites

Ja pierwsze ciuchy kupiłem w MTTR właśnie na 50-tkę, kurtka się po kilku latach rozsypała i teraz mam Wolfa...

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Chciałbym podpiąć się do tematu.

Z racji, że mój jednoślad służy mi jako dojazd do pracy (praca "niestety" biurowa, więc przebieranie się w pracy jest dużym utrudnieniem) to chcę zakupić sobie uniwersalny strój, który w chwili obecnej składać się będzie z kurtki oraz butów (tydzień jeżdżenia i od zmieniania biegów moje buty są już styrane).

 

Założenie jest takie, że ciuszki te mają być na rok, po roku przesiadka na prawdziwy jednoślad oraz zmiana odzieży na bardziej adekwatną :smile:

 

Wybrałem sobie takie ciuchy:

 

http://sklep.wolfmoto.pl/pl/p/Kurtka-tekstylna-WOLF-mod.-WO066/170

 

http://sklep.wolfmoto.pl/pl/p/Krotkie-buty-Wolf-Moto/307

 

Proszę o opinie na temat tych wyrobów.

Link to comment
Share on other sites

Dorzuć do listy jakieś portki motocyklowe, nawet jeansy lub chociaż ochraniacze pod spodnie.

Raz, że po jeździe z odkrytymi kolanami (nie mam na myśli krótkich spodenek) po pewnym czasie będą Cię boleć w nocy a dwa, źe pojemność nie ma znaczenia, gdy się wypindalasz lub wklejasz w auto - boli tak samo...

Co do ciuchów Wolfa to sam nie miałem, ale moi kursanci narzekali np. na to, że się w nich gotowali(słaba wentylacja) a podczas deszczu topiły im się telefony/dokumenty a w spodniach jeździli po kanapie bo albo nie było materiału przeciwślizgowego albo był strasznie marnej jakości.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Dorzuć do listy jakieś portki motocyklowe, nawet jeansy lub chociaż ochraniacze pod spodnie.

Zapomniałem dopisać, że ochraniacze na spodnie już posiadam (na kolana), rękawice również no i kask oczywiście :smile: Dlatego przymierzam się do szybkiego zakupu kurtki i butów, nie ukrywam, że chcę dokonać zakupu w tym tygodniu nawet.

 

Informacja o tym, że Wolf przemaka jest dla mnie informacją, która całkowicie wyklucza taki produkt.

 

A jeśli nie Wolf to co innego?

 

Może taka kurteczka:

http://sklep.wolfmoto.pl/pl/p/Wentylowana-kurtka-Adrenaline-SOLA/384

 

Przez internet nie zamierzam kupować - należę do osób, które muszą dotknąć dany produkt organoleptycznie, przymierzyć i sprawdzić czy mi to pasuje i jak się w danym stroju czuję. Zatem w moim przypadku wchodzi w grę tylko sklep w okolicy Łodzi, który posiada towar na miejscu.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o nie przemakalnośc to jeżeli kurtka nie ma przyzwoitej membrany to jaka by nie była prędzej czy później przemoknie, ale niestety takie są już droższe. Podobno dobrze się sprawują środki do impregnacji, spróbuj napisać do Aidekk'a on zdaje się że jeździ właśnie w Wolfie i używa do tego środków impregnujących i jest zadowolony. Ja bym sie jeszcze na twoim miejscu zastanowił nad butami bo przy wywrotce jeżeli coś ma się stać to zazwyczaj powyżej kostki.

Ja jeździłem przez 3 sezony podobnym sprzętem do twojego i strój jaki używam do tej pory to kurtka Ramoneska Wolf, ochraniacze pod spodniami kupione w Wolfie, buty Held Summer Breeze z Motorwingsa i oczywiście kask i rękawice.

Kurtka nie przemaka bo to gruba skóra, a jak się jej do końca nie zapnie to przewiewna jak trzeba (oczywiście nie każdemu się podoba styl) buty na tyle uniwersalne że w duże upały da się jechać, chodzić a i zdjąć w pomieszczeniu ;)

Mam też spodnie tekstylne Wolfa i muszę powiedzieć że tego co napisał MotoTomasz nie potwierdzam, nie ślizgają się na siodle i nie przemakają ale za to założyć je można w temp do 18 st C bo jak jest cieplej to robi się dramat

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o preparaty do impregnowania materiałów to mam swój jeden sprawdzony, którego używam od lat. To impregnat firmy Nikwax. Używam go do impregnacji namiotów karpiowych - raz na sezon i sprawuje się rewelacyjnie. Tak samo impregnuję nim moją odzież karpiową.

 

Wracając do tematu butów i kurtki. Alternatywa ramoneski jak najbardziej mi odpowiada, natomiast dłuższe buty mogą stanowić problem chociażby z tego względu, że często pracę rozpoczynam spotkaniem służbowym, na którym nie wypada pokazać się w obuwiu motocyklowym - bardziej pasuje mucha/krawat :smile:

 

Chyba jutro podjadę na Drewnowską po pracy i sobie na spokojnie wszystko pooglądam. Zabiorę ze sobą żonę - doradcę w sprawach wizualizacji :smile:

Edited by Jaro1975 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Byłem dzisiaj mierzyć buty i jestem lekko zaskoczony. Mierzyłem buty wysokie i krótkie firm SECA oraz Adrenaline. Nie wiem dlaczego, ale wysokich butów obu firm nie mogłem dopiąć w łydce, a nie mam łydki jakiejś nadzwyczajnej. Czy wszystkie wysokie buty tak mają? Z krótkimi butami problemów zero ...

 

Ostatecznie zamówiłem sobie buty SECA Sprint - w przyszłym tygodniu powinienem już je mieć "na nogach".

Link to comment
Share on other sites

Ja mam długie buty Buse a nóg nie ma chudych. Fakt ze trochę ciężko sie je zapina ale są bardzo wygodne i nigdzie nie uciskaja Sztuka to dobrze ułożyć ta taka podpinke (chyba tak to sie nazywa) pod ekspresem

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

A jakie buty polecacie? Przyznam, że całkiem to podobają mi się Held Vamos (pytanie czy nie za krótkie). Jeansy z protektorami już są. Skóra upatrzona.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak ten konkretny model ale buty Helda mam już 3 sezony i nic się z nimi nie stało gdyby nie mały szlifek nie było by po nich nic widać. Szwy trrzymają, skóra nie pęka, tak że firma godna polecenia

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o użytkowanie tego konkretnego modelu, to ja polecam. Co prawda dopiero jeden sezon w nich przejeździłem, ale wygodnie się je użytkuje i nie jest w nich jakoś super gorąco w upalne dni. Poza tym nawet nie rzucają się tak bardzo w oczy, więc można się kawałek przejść nie wzbudzając zainteresowania i dziwnych spojrzeń. Także do miasta całkiem spoko.

Co do długości...szczerze, to nie wiem. Chyba najkrótsze jakie można kupić, które dają jakąś ochronę kostki. Krótszych już bym raczej nie kupował.

Edit:

Przymierz sobie w motorwingsach, numeracja może Cię zaskoczyć ;)

Edited by Trawa (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Przymierzałem już. Choć obecnie tam towar wyprzedany. Akurat z numeracją problemów nie ma - raczej idzie w dół... :smile:

Link to comment
Share on other sites

Ja mam te buty i bardzo sobie chwalę. Dobre do turystyki, nie za długie ale osłaniają kostkę i jeszcze kawałek piszczeli. To taki kompromis między krótkimi a długimi. Po 2 sezonach zaczęły mi się kończyć podeszwy, normalnie jakbym nimi hamował, ale dobry znajomy szewc zrobił za 40zł nowe i jest miód malina - 3 sezon przelatany. Rzepy już wymienić by się zdało ale poza tym nawet śladu od zmiany biegów nie ma - dobra skóra. Buty mega wygodne, sznurowane więc dopasujesz do nogi jak chcesz. Dodam, że przetrwały uderzenie w autko i lot + mały ślizg. Poza drobnym pęknięciem skóry w okolicy protektora na kostce nic się nie stało. Ochroniły przed złamaniem... a było prawdopodobieństwo bo noga mocno bolała w tym miejscu (duży siniak). Jakby but był krótszy to pewnie by było złamanie :smile:

 

Tak czy inaczej jest to wersja budżetowa, nie ma to Gore Tex'u ale ja minimalista jestem zadowolony ;)

Link to comment
Share on other sites

Musisz jeszcze mieć strój przeciwdeszczowy :smile:, niezbędny przy dłuzszych wyjazdach, pogoda nie zawsze sprzyja motocyklistom, cos wiem na ten temat, jak bedzie okazja to opowiem :smile:

Link to comment
Share on other sites

Cześć.

 

Na ten sezon biorąc pod uwagę wszytkie "za" i "przeciw" upatrzyłem kurtkę SECA shogun. Ponieważ w tej cenie tj 339zł w sklepie lub 299 ostatnio na allegro z przesyłką, nie znajduję nic lepszego. Kurtka ma neutralny design i pasuje na każde moto. Mierzyłem i sprawdzałem te kurtki biorąc pod uwagę różne modele i powiem, że wykonanie jest super, szwy wyglądają na mocne i porządnie zrobione. Są membrany i ocieplacze na całości czyli w rękawach też. Ochraniacze standardowe itd.. dobre zamki ale trzeba sprawdzać czy nie ma wad produkcyjnych wlasnie na zapięciach bo trafiłem egzemplarz z uszkodzeniem suwaka. Moim zdniem SECA jest lepsza od Wolfa. Można luknąć w "PROFI" na AL. Włókniarzy lub w "DOLKO" na Rojnej.

 

Co do spodni to bardzo podoba mi sie model 4biker: Cordura Jeans ze względu na krój i cechy.  A wiekszośc gaci tekstylnych możnaby i na narty załorzyć bo są szerokie i workowate.

http://4biker.pl/ofert/spodnie/jean-cordura-long/

 

membrana wodoodporna co prawda 5000mm/H2O ale o lepsze raczej trudno przynajmniej w tych cenach. Wydaje mi sie że jest wystarczająca. bo jak mocno leje to lepiej zjechać :smile:

 

 

 

 

Buty to temat rzeka... Osobiście nie znalazłem nic motocyklowego co byloby w moim guscie i jednocześnie nie przemakało. Poza tym łyda też sie nie dopina jak to często się powtarza. Jeżdzę Cruiserem wiec but chciałem klasyczny jednak w deszczu różnie bywało. Teraz testuję butki taktyczne typu "magnum" itp. i spisują się świetnie. Nie jest to obuwie dedykowane na moto, a dla survivalowców, służb mundurowych itp.. Wysokie sznurowane z językiem z cordury dają radę i w deszczu, oczywiście pod nogawką. I można w biurze w nich hasać niczym Rumcajs po lesie.

 

Testowałem Magnum Classic i Magnum Panther.     

 

Z motocyklowych butów miałem kiedys Adrenaliny SBR 230 i byly niezłe choć na sporta raczej i trochę przemakały.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...