Jump to content

Suzuki Gs500 Porady I Pomoc Przy Zakupie / Oględzinach


Kłosa
 Share

Recommended Posts

Witam!

Rozpoczynam poszukiwania swojego pierwszego motocykla. Model już wybrany, GS 500, teraz pozostało wynaleźć odpowiedni egzemplarz i w związku z tym mam do Was kilka pytań i próśb o rady.
 

Najważniejsze info jest takie, że chciałabym, aby wszystkie koszta (kupno, rejestracja, serwis) zamknęły się w 7tys zł, ale nie jest to kwota, do której za wszelką cenę planuję dobić.

Rozstrzał cenowy jest spory i w zależności od rocznika można trafić na egzemplarze za 4 i za 7tys i tu pojawia się pierwsze pytanie: czy jest sens inwestować w motocykle młodsze, w nadziei, że zmniejsza się ryzyko awaryjności, czy w przypadku GSa, gdzie większych zmian w konstrukcji nie przeprowadzano nie ma to aż tak dużego znaczenia? Ten motocykl ma służyć do nauki jazdy, więc stan „kolekcjonerski” nie jest moim priorytetem, bardziej zależy mi na bezawaryjności.

Pytanie drugie: na co szczególnie trzeba zwracać uwagę w tym modelu i jakie przesłanki jednoznacznie wskazują na to, że lepiej od razu dać sobie z nim spokój?

Pytanie trzecie: kto by umiał i chciał pomóc mi w ewentualnych oględzinach i ile by mnie to kosztowało? Wiem, że GS to nie wahadłowiec i specjalnego serwisu nie potrzebuje, ale przydałby się ktoś kompetentny, kto pomoże ocenić stan motocykla chociaż do tego stopnia, żeby wiedzieć, czy w ogóle zabierać go na bardziej szczegółowe prześwietlenie do warsztatu.

Pytanie ostatnie: jeśli znacie jakiegoś GSa wartego polecenia, to podzielcie się ze mną tą wiedzą.

PS- za propozycje innych modeli dziękuję :smile: Jestem zdecydowana na GSa :smile:

 

Dziękuję z góry za pomoc :smile:

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

ooooo   :biggrin:

 

ale fajnie, że będzie nas więcej :biggrin:

 

koniecznie szukaj takiego z miękkim zadupkiem żeby Koper miał gdzie jeździć :P

 

A tak na serio to Gs są raczej proste i nieskomplikowane, uwagę zwracasz generalnie na to samo co w innych motocyklach.

Te starsze mają łamaną ala sportową kierownicę, te nowsze prostą turystyczną ( ponoć wygodniejszą) - mówię o wersjach N bo te zupełnie nowiutkie mają owiewki like a sport ;)

 

Są to motocykle kupowane dla początkujących więc trudno trafić egzemplarz, który nie nosi śladów parkingówek.

Klamki łamią się tam same z siebie :biggrin: ( Mała to ma już chyba niezłą kolekcję )

 

Za 4-5 tys kupisz już naprawdę dobry okaz. 

Mi w zakupie pomagał Działkowy :smile:

Edited by Thebestof78 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

ja tylko w kwestii rzeczonego przez przedmówczynie zadupka...

no ja bym rozglądała się jednak za takim mniej miękkim, może nawet pokusiłabym się o poszukiwania takiego wręcz ostentacyjnie twardego zadupka... jest szansa że zniechęci to zadupkowicza do współtowarzyszenia swojej d*pie w eskapadach motocyklowych :ph34r:

 

...i jeszcze jedno - KUP DUCATI MONSTER   :rock:  a nie tam jakieś gs...

Link to comment
Share on other sites

Witam!

i tu pojawia się pierwsze pytanie: czy jest sens inwestować w motocykle młodsze, w nadziei, że zmniejsza się ryzyko awaryjności, czy w przypadku GSa, gdzie większych zmian w konstrukcji nie przeprowadzano nie ma to aż tak dużego znaczenia?

Witam :smile:

Jak kupisz starszego to będzie z Japońskim rodowodem (chyba do 94), później żeby uciąć koszty przeniesiono produkcję do Hiszpanii ;)

Link to comment
Share on other sites

Czy ograniczasz się jedynie do woj.łódzkiego czy w grę wchodzi dalsza podróż? GS to niezbyt skomplikowana jednostka,więc każde odstępstwo (stuki-puki) będzie dość łatwo można wychwycić podczas oględzin. Proponuję utworzyć wątek w dziale "Kupię", aby posiadacze/posiadaczki GS'a z Łodzi poruszyć do przemyśleń sprzedaży   :biggrin:

 

Pytanie jeszcze czy siedziałaś i oglądałaś z bliska GS 500 kiedykolwiek, aby móc wyznaczyć jakieś za i przeciw? Jeździ tego sporo po Łodzi i nie tylko, więc przypuszczam, że styczność miałaś, ale nie daj się zwieźć wspomnieniami Fazera 600, którym jeździł Koper. To zupełnie inna bajka (nie mówię o mocy) lecz o technologii, wytrzymałości i jakości wykonania. Celowałbym raczej w te starsze roczniki, ze względu na brak radykalnych zmian w procesie produkcji i niższą cenę.

 

Na co zwrócić szczególną uwagę? - Tutaj pole do popisu mają aktualni i byli posiadacze tej maszyny. Zasady oględzin zawsze są takie same, przy takich rocznikach można spodziewać się dosłownie wszystkiego, bez jakiejkolwiek wiedzy nie warto ruszać na oględziny.

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że max 100 km od Łodzi.

Dobry pomysł, zamieszczę w dziale kupię, dzięki :smile:

Link to comment
Share on other sites

Dobra, widzę że gadka się nie klei, więc przedstawię problem dosadniej:

 

Fajnie by było, gdyby się ujawnili ludzie, którzy w razie wytypowania jakiejś sztuki do oględzin byli kompetentni i skłonni zabrać się z nami na małą wycieczkę. Rzecz jasna, jak to przy koleżeńskich usługach bywa, nikt nie liczy, że taka osoba będzie na każde wezwanie, wszystko rzuci i przybędzie z pomocą i jeszcze zrobi to w ramach realizacji własnego hobby.

 

PS- uwagi i sugestie byłych posiadaczy GSów co do tego na co zwracać uwagę, też są na wagę złota ;)

 

PS2: co do modelu, który pokazała Marta, to tak wypieszczone sprzęty zza granicy w takiej cenie każą zachować daleko idącą ostrożność. Choć wygląda nieźle.

Edited by Koper (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

zdecydowanie drogo

do 5000 zł powinnaś znaleźć naprawdę ładny egzemplarz

 

http://otomoto.pl/suzuki-gs-500-e-super-stan-czarny-M3930606.html

 

może tego niech ktoś ci obejrzy 

Ten koleś to handlarz, zawsze robi zdjęcia na tej kostce i kupił kilka kilometrów tych pasków fluorescencyjnych bo na każdym moto u niego są.

Powiem kilka słów bez jeżdżenia do zduńskiej, przypatrz się przedniemu zawieszeniu, stare GS chyba nie miały prostej kierownicy, oznacza że coś było przy nim grzebane. Silnik raczej nie jest oryginalnych, bo w starszych wersjach jest czarny, a tu jest od nowszej srebrny. Kierunki przód zmieniane, stare pewno się jakoś potłukły, czyli mógł być gdzieś położony

Edited by Olo (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

No dosyć leciwy sprzęt, a znasz historię tej kierownicy? Bo w tych latach miały całkiem inną i nie wiem czy to fantazja któregoś z właścicieli, czy oryginał podczas kontaktu z drzewem zawisł na zbyt wysokiej gałęzi? :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Miałem ta przyjemność posiadać Suzuki Gs 500 bardzo sympatyczny motocykl jak na pierwszy pojazd najważniejsze to to aby nie było rdzy na ramie obejrzeć dokładnie oraz to czy ma proste lagi czy prosto jedzie czy nie kopci na niebiesko oraz to czy równo pracuje i pali niezależnie od temperatury. Konstrukcja bardzo prosta i łatwa w samodzielnej naprawie fajnie jest trafić egzemplarz w orginale posiadający normalne ślady użytkowania. Aby nie był przesadnie wypicowany jeśli zobaczysz wyciek z pod pokrywy zaworów to jest to nic strasznego to normalne w tym modelu po jakimś czasie pojawia się tam wyciek należy wymienić uszczelkę i spokój.

Pozdrawiam i życzę udanego poszukiwania odpowiedniego egzemplarza

Link to comment
Share on other sites

No dosyć leciwy sprzęt, a znasz historię tej kierownicy? Bo w tych latach miały całkiem inną i nie wiem czy to fantazja któregoś z właścicieli, czy oryginał podczas kontaktu z drzewem zawisł na zbyt wysokiej gałęzi? :biggrin:

no właśnie znam:) dlatego polecam. moto zadbane. swoją drogą,  ciężko, żeby 23 letni motocykl był w 100% oryginałem ;)  najlepiej zadzwonić i porozmawiać osobiście  z właścicielem, 

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

więc tak

 

co do kolorów silnika to 1996 był przejściowy ostatni rocznik z czarnym silnikiem i jedyny z piękna grafitową ramą ( wiem bo miałam taki ideał :biggrin: )

 

prosta kierownica pojawiła się o ile dobrze pamiętam od 2000 roku chociaż gro osób wymieniało tą łamaną ze starszych modeli bo było im mało wygodnie 

 

co do wad eksploatacyjnych to żadnych specjalnych sobie nie przypominam

 

trzeba zwracać uwagę na stan aku, opon, napędu bo młodzi stażem motocykliści mają w głowie tylko jeździć jeździć jeździć, naprawy eksploatacyjne nieważne bo i tak moto na jeden sezon

 

i to chyba tyle :smile:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kolego jak idą poszukiwania? masz coś na oku?

 

a może już kupiłeś i się nie chwalisz? ;>

 

 

śledzę temat z racji, że sam szukam moto :P 

Link to comment
Share on other sites

Thebestof78

Kolego jak idą poszukiwania? masz coś na oku?

 

a może już kupiłeś i się nie chwalisz? ;>

 

 

śledzę temat z racji, że sam szukam moto :P

 

to jest koleżanka :biggrin:

jak wół widnieje imię Joanna pseudonim Kłosa :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

jeszcze nic nie kupiłam :smile: na bank się pochwalę :smile: Przy okazji, dziękuję za wszystkie rady, mam nadzieję, że w przeciągu miesiąca będę śmigać :smile:

Link to comment
Share on other sites

to jest koleżanka :biggrin:

jak wół widnieje imię Joanna pseudonim Kłosa :biggrin:

 

Martusia Ty to taka dobra dusza jesteś nad wszystkim czuwasz :smile:

 

Życzę powodzenia w poszukiwaniu i udanego zakupu :smile:

Link to comment
Share on other sites

Naklejka na baku nie wygląda na oryginalną, bo jest chyba w złym miejscu przyklejona. W każdym razie - dziwnie to wygląda i nie wiem czy nie powinien być tam sam napis "SUZUKI", a jest jeszcze jakiś motyw.

 

Tarcza też jakby nieoryginalna, wygląda jak z Bandita zdjęta.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Naklejka na baku nie wygląda na oryginalną, bo jest chyba w złym miejscu... a jest jeszcze jakiś motyw. Tarcza też jakby nieoryginalna, wygląda jak z Bandita zdjęta.

 

Suzuki GS 500 2001r.

 

Suzuki_GS500_2001.jpg

 

 

Nie to żebym się znał...  :smile:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
  • Create New...