Guzik Opublikowano 28 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2014 Za drugim razem ale przez własną głupotę ;p Za pierwszym razem na omijaniu przeszkody ustawiałem motocykl z zatrzymaniem zamiast drugi przejazd zrobić bez zatrzymywania ;p Za drugim razem jak poszedłem na egzamin już poszło bezbłędnie ;p Zdawałem niedawno bo 14 listopada 2014 na Smutnej. Pomimo nie zdanego egzaminu na egzaminatora nie mogę narzekać nie był jakiś upierdliwy czy nie miły. Trafiłem dwa razy tego samego więc to nie była kwestia dnia chyba że był OK ;p 0 Cytuj
Lesiu94 Opublikowano 28 Grudnia 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2014 Udało się zdać za pierwszym razem Egzamin miałem w 2012 roku, bodajże w październiku. Pamiętam, że było zimno i po zakończeniu egzaminu trochę zesztywniały mi ręce:D Zdawałem na Maratońskiej. Podczas przygotowywania się do jazdy egzaminator poszedł za potrzebą i zostawił mnie samego więc nikt mi na ręce nie patrzył Jeśli chodzi o jazdę, to na placu bezproblemowo, natomiast po wyjechaniu na miasto na jednym z przejść na pasy weszła jakaś "sympatyczna" pani. Oczywiście zrobiła to w takim momencie, że ani zatrzymać ani pojechać, ale stwierdziłem, że nie będę gwałtownie hamował. Po przejechaniu przejścia już pojawiły się myśli " pewnie po egzaminie" ale sytuacja pozostała bez odzewu ze strony egzaminatora. Pod koniec egzaminu nawet skrócił trochę trasę, więc poszło szybciej niż się tego spodziewałem. Ogólnie, egzaminator był naprawdę w porządku. 0 Cytuj
Exec Opublikowano 7 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2015 Zdałem za pierwszym podejściem. ... Rękę też złamałem razem z pierwszą wywrotką na moim już bandicie, hehe. 0 Cytuj
RadoX Opublikowano 30 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2015 Zdałem za pierwszym. Zdawałem zimą, w grudniu i padał śnieg. Ostatecznie wyjechałem tylko na chwilkę na miasto i zawróciłem na pierwszym rondzie. Myślałem, że nie zdałem, bo zajechał mi drogę i kazał wracać, ale po prostu było niebezpiecznie. tego samego dnia zdawałem na samochód i też zdałem. No. ale to były czasy egzaminów bez komputerów i pełnych "wygibasów" na placu z pokazywaniem rączkami 0 Cytuj
aras sieżyje Opublikowano 30 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2015 No też zdawałem pokazując rączkami na placu to był egzamin eksternistyczny tylko z jazdy bo miesiac wczesniej zdane bylo B oczywiście obydwa za pierwszym podejściem. Mozna przyjac że miałem pewne ułatwienie bo mieszkając w Kutnie nie było wtedy tak zmyślnych skrzyżowań ani rond. Oczywiście WSK 125 była nie zastąpiona:-D 0 Cytuj
Kovalchuck Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Ja moto również za pierwszym zaraz po skończeniu 18 wiosen 0 Cytuj Myślisz że każdy motocyklista to wariat ? Grubo się mylisz, bo to ludzie z wielką pasją i umiejętnościami o których ty możesz tylko pomarzyć. Suzuki SV650s
Bocian Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Ja na ''B'' za pierwszym razem,a na ''A'' za drugim razem.Zdawało nas z siedmiu i wszystkich oblał za to samo, ale to bardzo odległe czasy.Myślę ,że w dzisiejszych czasach jest trudniej zdać egzamin.W każdym razie na pewno na kursie więcej uczą niż w czasie kiedy ja zdawałem i to jest duuuży plus. 0 Cytuj
Frager Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zdawałem A i B na wiosnę tego roku, oba za pierwszym 0 Cytuj you will never know me, you can only follow me.
Buziak Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Ja prawko na "B" zdałem teorię za pierwszaym a jazdę za drugim, a prawko na "A" teoria za drugim a jazda za pierwszym 0 Cytuj
Adamiano Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Też należę do grupy tych, którzy zdali egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem. Zarówno A i B, ale to była kilka ładnych lat temu, kiedy załapałem się od razu na A bez podziału na kategorie. 0 Cytuj
JAREK-XJR Opublikowano 21 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2016 Moj egzamin to byla farsa, zarowno A jak i B, tego samego dnia. Ale to byl rok 1991, czyli pewnie czesci z uzytkownikow tego forum jeszcze nie bylo na swiecie. 1 Cytuj Forum Yamaha XJR Polska
Wolf Opublikowano 22 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2016 Prawko kat. B za pierwszym razem egzaminator chciał łapówkę a ja nie miałem wiec oblałem. Za drugim razem koledzy jechali za mną z kamerą i nagrywali jazdę po mieście, po powrocie do ośrodka próbował wmówić mi że popełniłem jakieś błędy ale kierownik ośrodka po obejrzeniu nagrania przyznał że jazda byładnie bezbłędna. W ubiegłym roku kat. A za pierwszym razem . 0 Cytuj
Adamiano Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Jestem zdania, że takie szuje powinno się tępić. Zamiast szkolić odpowiednio i uczciwie egzaminować to jeszcze hajs chcą dodatkowy. 0 Cytuj
wicked1989 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Cześć, na A zdawałem w 2012 w listopadzie. Zdane za pierwszy razem. Egzaminator był bardzo oschły. Jednym z elementów placyku było przepchnięcie motoru na daną odległość w przód. Nie pamiętałem na jaką (stres itp). Pcham ten motor i się pytam "czy mam przepchnąć do tej lini?", Pan odpowiada: jak to? To nie wiesz, jak dla mnie to może być... bla bla bla przecie to egzamin...." Druga rzecz której strasznie się bałem - hamowanie awaryjne na mieście. Z "legend" słyszałem że to może być w każdej chwili, z nienacka usłyszę "hamuj teraz". Stres był. Na szczęście nie było tak źle. Usłyszałem w słuchawce "uwaga! Hamowanie awaryjne za 3...2...1... TERAZ" "Hamowanie awaryjne poraz drugi, uwaga hamujemy za 3..2..1... TERAZ" Ogółem pozytywnie 0 Cytuj
Lancet Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 A ja po egzaminie usłyszałem - "wszystko dobrze, tylko czemu pan tak wolno jechał"? -"Bo miało być bezpiecznie" (był grudzień) 1 Cytuj "Be yourself, no matter what they say!" Sting
PięknyMarian Opublikowano 25 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2016 A ja teorię zdałam za 2 razem ale na szczęście tego samego dnia a praktyka poszła za 1 razem. Ale w pewnym momencie na mieście zapadła cisza trwająca dość długo..- zaczęłam myśleć, że jakieś problemy z łącznością są, zatrzymałam się na światłach , odwracam się i pytam czy on coś do mnie mówi a ja może nie słyszę...- " nie, nic do pani nie mówię, wszystko jest dobrze.. a chce pani, żebym coś mówił?..kawał mogę powiedzieć - proszę zjeżdżać do bazy" 3 Cytuj
Spajd Opublikowano 28 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2018 Trochę odkopię, ale pochwalę się, a co tam - dziś zdane za pierwszym razem:)...tylko na placyku musiałem powtórzyć ominięcie przeszkody, nie wiem czemu ubzdurało mi się, że zatrzymujemy się pomiędzy przejazdami;p...teraz tylko dwa tygodnie czekania na świstek i wkońcu spotkam się z Wami po Auchanem:) 1 Cytuj
eramus Opublikowano 30 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2018 Za pierwszym 0 Cytuj " Lepiej 30 minut później niż 30 lat za wcześnie "
FalconPablo Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2019 Odkopuję. Ja również zdałem za pierwszym razem i egzaminator mi powiedział, że prędkość nie jest na egzaminie najważniejsza. Liczy się bezpieczne i sprawne poruszanie, ale naczytałem się w necie że za prędkość uwalają to było ciągle przepisowo 0 Cytuj
Lancet Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2019 (edytowane) Stąd też moja wolniejsza jazda podczas egzaminu Edytowane 18 Kwietnia 2019 przez Lancet (wyświetl historię edycji) 0 Cytuj "Be yourself, no matter what they say!" Sting
karwoj25 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Dnia 16.04.2019 o 14:26, FalconPablo napisał: naczytałem się w necie że za prędkość uwalają to było ciągle przepisowo a jakbyś się nie naczytał, to jechałbyś podczas egzaminu nieprzepisowo? 🙄 Prędkośc ma być zgodna z przepisami i warunkami, przekroczenie dopuszczalnej prędkości jest takim samym błędem jak zbyt wolna jazda. 0 Cytuj GS500
wojtu Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Ja zdałem ostatnio, drugie podejście i się udało. Co do prędkości, mamy ograniczenie dotyczące maksymalnej prędkości w drugą stronę, to tak jak zaznaczył kolega wyżej, chodzi o warunki (pogoda, nawierzchnia, ruch, itp.). Z tego co mówił, nawet egzaminator po moim egzaminie, chodzi także o płynność jazdy. 0 Cytuj
Langus92 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Ja A i B za pierwszym razem zdałem, ale to było 8 lat temu 0 Cytuj
FalconPablo Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2019 5 godzin temu, karwoj25 napisał: a jakbyś się nie naczytał, to jechałbyś podczas egzaminu nieprzepisowo? 🙄 Jechał bym przepisowo ale nie zerkałbym co chwilę czy nie przekraczam prędkości. Egzaminator mi powiedział, że jakbym przekroczył chwilowo prędkość to nic by się nie stało, ale ilu egzaminatorów tyle opinii. Także na egzaminie jeździjcie przepisowo ale nie patrzcie chorobliwie na licznik. 0 Cytuj
Rogaty Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Zdawałem ostatnio (5 kwietnia), udało się za pierwszym razem. Nie wiem skąd bierze się ten stres, ale jeszcze dzień wcześniej na jazdach wszystko bezproblemowo, a jak przyszło co do czego to musiałem powtarzań ósemkę :S Najważniejsze jednak, że mam to już za sobą 0 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.