Jump to content

Co Robić W Razie Wypadku?


Olo
 Share

Recommended Posts

Mam takie pytanie co trzeba robić kiedy wydarzy się wypadek? Kiedy trzeba dzwonić po policję? W jakim przypadku można się starać o odszkodowanie? Czy jak jesteśmy ofiarami wypadku wywołanego przez inną osobę to możemy od razu brać od niego pieniądze?

Link to comment
Share on other sites

jezeli bez ofiar to trzeba usunac pojazdy zeby nie blokowaly ruchuczyjas wina = dzwon od razu na policje i po karetke JMHOz policyjna notatka latwiej dostac odszkodowanie z OC sprawcy

Link to comment
Share on other sites

Jak nie ma ofiar to można usunąć pojazdy i nie trzeba wzywać karetki. Problem w tym że zaraz po wypadku uczestnicy często czują się całkiem dobrze pomimo poważnych obrażeń.Dobrze jest przed usunięciem pojazdów zrobić też zdjęcia, tak na wszelki wypadek. Jesli sprawa nie jest ewidentna w kwestii kto jest sprawca to radziłbym zostawić pojazdy zrobić zdjęcia (na wypadek próby utrudniania przez drugą stronę).Jeśli sprawca jest wk...., wygląda na pijanego, kreci, itp nie cackać się tylko wzywać policje ;). Jak chcecie więcej odszkodowania musicie być bardzo chorzy ;PNatomiast w momencie gdy jest sprawa jasna, sprawca (czyli zawsze nie ja :drool: ) sie przyznaje to mozna spisac oswiadczenie, dokladnie wszystkie dane sprawcy samochodu i ubezpieczyciela.W przypadku zdarzenia wynikającego z zaniedbania na drodze. Udokumentować sytuacje zdjęciami i wzywać policje. Dużo łatwiej jest uzyskać odszkodowanie za zniszczony sprzęt.Jak skasowałem sobie drzwi bo mi na wjeździe wykopali dołek i nie wezwałem żadnych służb to bujałem się przez prawie rok by pokryli szkody.Gdy jest jakaś osoba poszkodowana to nie można przestawiać pojazdów, zabezpieczyć miejsce zdarzenia, wezwać odpowiednie służby i udzielić pierwszej pomocy. Ewentualnie spisać dane ewentualnych świadków, którzy czasem lubią sie ulotnić z miejsca zdarzenia.To oczywiście mieszanka przepisów i jak ja podchodzę do sprawy ;)

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Ja tylko dodam, że jak jest się uczestnikiem wypadku nie z naszej winy to, nawet jeśli nie ma poszkodowanych, sprawca przyznaje się do winy i chce spisać oświadczenie, i tak warto wezwać policję. Wtedy mamy jasny i praktycznie niepodważalny dowód, że to jego/jej wina. A jeśli poprzestaniemy na oświadczeniu to sprawca może zawsze odwołać się od swojej decyzji argumentując, że po wypadku był w szoku i nie był w stanie ocenić całości sytuacji itd. A po ochłonięciu stwierdza, że to jednak nie była jego wina. W takiej sytuacji trzeba będzie się bujać zdecydowanie dłużej, co kosztuje czas, nerwy i kasę. Zbierać wszystkie kwity, dokumenty z szpitali, rachunki za leki itd.

Link to comment
Share on other sites

Straszni jesteście ;P. Ja w ewidentnej sprawie nie wzywam policji no chyba ze sprawcy zle z oczu patrzy ;PPo pierwsze policjanci sie wk... bo im sie dupe zawraca a po drugie sprawca z miejsca mandat dostaje a przecież nie wszyscy to oszuści. Do tego czekanie czasem nie wiadomo ile na przyjazd policji.Ewentualnie można zadbać by był jakiś świadek i zdjęcia. Mailem kilka tego typu akcji i starałem się nie przesadzać.Co do niepodważalności tego co stwierdzi policja to bym raczej uważał. Sprawca zawsze może nie przyznać sie do winy nawet jak jest policja chociaż fakt że będzie wam trochę łatwiej w sadzie.A jak traficie na kogoś z dobrymi plecami to nawet policja wam nie pomoże ;POsobiście zwiedzałem już sady w kilku miejscach (glownie ze wzgledu na wykroczenia drogowe) i przed sadem łatwiej się wyłgać niż u policjanta.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

a ja tak jak niektórzy uważam, że zawsze wzywamy policję - toż w końcu za to im płacą - to po 1.miałem niejedą przygodę, i rzeczywiście łatwiej wydobyć od ubezpeczyciela cokolwiek - to po 2.a po 3 - jak już jakiś su***syn nam narobi zmartwienia, warto by choć skleił z 250zł mandatu :whip:

W uszach szum, w oczach łzy, a na liczniku 33 :>
http://sites.google.com/site/jaquzie/
avatar2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Otóż to, co to za argument, że nie warto wzywać policji bo sprawca dostanie mandat? I bardzo dobrze. A jak zaufasz nieznajomej osobie to możesz ostro później tego żałować, że dałeś się nabrać. Niestety największe cwaniaki w pierwszym kontakcie mogą się wydawać naprawdę w porządku. A czas stracony na czekaniu na policję? Pomyśl ile czasu stracisz jak ktoś zacznie się odwoływać, a Ty nie będziesz miał konkretnego dowodu. Do tego świadka wcale nie jest łatwo pozyskać- każdy się "spieszy", odwraca głowę i idzie w swoją stronę.

Link to comment
Share on other sites

To żaden argument. Tylko jak dla mnie ludzie się bez potrzeby napinają. Masa zdarzeń drogowych to naprawdę drobne kolizje i to z zupełnie normalnymi ludźmi, którzy biorą odpowiedzialność za to do czego doprowadzili.Jak już pisałem przy policji też może powiedzieć, że to nie jego wina. Jednak w obecności policji większość cwaniaków mięknie dlatego też rozumiem, osoby, które nie chce się cackać.Ja po prostu wychodzę z założenia, że nie zawsze jest potrzeba wzywania policji. Czasami warto się postawić w sytuacji tej drugiej osoby. Powiedzmy sobie uczciwie my też tacy świeci nie jesteśmy ;PCo do światków to dobrze wiem żę trudno o nich dlatego należy zebrać dane od osoby, Imie Nazwisko nr telefonu. Sam osobiście często nie mam czasu na to by czekać na przyjazd policji, wiec jesli nie ma poszkodowanych ewentualnie jest odpowiednia ilość osób udzielających pomocy to zostawiam wizytówkę poszkodowanemu i spadam. Będę potrzeby to się skontaktują.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Generalnie reasumujac wszystko i dodajac kilka rzeczy od siebie wyglada to tak:

 

co trzeba robić kiedy wydarzy się wypadek? Kiedy trzeba dzwonić po policję?

A - Jesli choc jedna osoba ucierpi w wyniku takiego zdarzenia - czyli jest to najprawdopodobniej wypadek (bo o tym pozniej decyduje odpowiednia osoba w postepowaniu na podstawie dokumentów lekarskich):

1. Zabezpieczamy, oznaczamy miejsce wypadku (zeby ktokolwiek nastepny w nas nie wjechal)

2. Sprawdzamy, czy komus trzeba udzielic pomocy natychmiast (tutaj sie klaniaja procedury zwiazane z udzielaniem pomocy)

3. Nie przestawiamy pojazdow, nie sprzatamy/zbieramy ich czesci z ziemi, itp. - zostawiamy wszystko tak jak jest i obowiazkowo dzwonimy po pogotowie i policje

 

B - Jesli nikt nie ucierpial to jest to wtedy kolizja drogowa i:

1. Usuwamy pojazdy z drogi tak, zeby nie blokowaly ruchu i nie powodowaly dodatkowego zagrozenia - mozemy wczesniej zrobic zdjecia sytuacyjne we wlasnym interesie

2. Spisujemy oswiadczenie o winie sprawcy

3. Obecnosc policji nie jest wymagana, ale mozna skorzystac z jej obecnosci - wtedy sprawcy bedzie trudniej podwazyc podpisane na miejscu kolizji oswiadczenie i zmienic zeznania.

 

 

W jakim przypadku można się starać o odszkodowanie?

O odszkodowanie moze wystepowac kazdy uczestnik wypadku, jesli nie jest sprawca (lub jednym ze sprawcow) wypadku.

 

Czy jak jesteśmy ofiarami wypadku wywołanego przez inną osobę to możemy od razu brać od niego pieniądze?

Odszkodowanie uzyskujesz z ubezpieczenia OC sprawcy i ubezpieczyciel ma obowiazek wyplacic Ci je w ciagu 30 dni od zlozenia przez Ciebie dokumentów w tej sprawie.

Ty natomiast masz na zgloszenie sie do ubezpieczyciela 3 lata od zdarzenia.

Możesz rowniez dochodzic odszkodowania na drodze cywilnej zakladadajac sprawe sprawcy w sadzie.

 

 

Jesli sie gdzies pomylilem, to poprawcie mnie ;)

http://www.spisperfum.pl - lista odpowiedników perfum FM Group
http://solved.waw.pl

 

icon3.png - Suzuki GSX750F K6
icon3.png - Yamaha XC125TR

icon1.png - Mitsubishi Pajero III 3.2 DI-D Long

Link to comment
Share on other sites

a ja tak jak niektórzy uważam, że zawsze wzywamy policję - toż w końcu za to im płacą - to po 1.

miałem niejedą przygodę, i rzeczywiście łatwiej wydobyć od ubezpeczyciela cokolwiek - to po 2.

a po 3 - jak już jakiś su***syn nam narobi zmartwienia, warto by choć skleił z 250zł mandatu :whip:

 

wydobyć z ubezpieczenia cokolwiek -to mi się bardzo podoba http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/bye.gif

 

O odszkodowanie moze wystepowac kazdy uczestnik wypadku, jesli nie jest sprawca (lub jednym ze sprawcow) wypadku.

Odszkodowanie uzyskujesz z ubezpieczenia OC sprawcy i ubezpieczyciel ma obowiazek wyplacic Ci je w ciagu 30 dni od zlozenia przez Ciebie dokumentów w tej sprawie.

Ty natomiast masz na zgloszenie sie do ubezpieczyciela 3 lata od zdarzenia.

Możesz rowniez dochodzic odszkodowania na drodze cywilnej zakladadajac sprawe sprawcy w sadzie

 

Jesli sie gdzies pomylilem, to poprawcie mnie ;)

 

TU ma 30 dni ale może mieć 90 dni jeżeli nie są pewni swojej odpowiedzialności lub więcej do czasu wyjaśnienia np. do zakończenia sprawy sądowej.

 

Nie wszyscy wiedzą, że pasażer zawsze może starać się o odszkodowanie nie ważne że jechał ze sprawcą. Gorzej jak jedzie się z pijanym sprawcą bardzo często TU stwierdza przyczynienie przez pasażera np. twierdzą ,ze razem się balowało.

Pamiętajcie o pasach też TU potrafi uciąć (przyczynienie) odszkodowanie nawet o 50%

 

Na wizytę u lekarza po wypadku mamy max. 14 dni.

 

A tak w ogóle patrz niżej

Miałeś wypadek? Pomogę uzyskać odszkodowanie z OC sprawcy.  501-629-877

http://www.autopowypadku.pl

Link to comment
Share on other sites

Słyszałem w TV że jak się wjedzie w dziurę i się np. podbiję felgę to można dostać odszkodowanie. Ja ostatnio jechałem po bardzo dziurawej drodze i przez to zaliczyłem szlifa, to mógłbym się starać o odszkodowanie? Nie mam żadnych zdjęć, światków, więc raczej nie da rady :/ Ale jakby co to na drugi raz chciałbym wiedzieć co robić.

Link to comment
Share on other sites

Wezwać policję. O odszkodowanie można ubiegać się jeżeli policja wpisze w "notatce policyjnej" ,że spowodowanie bum bum było z winy zarządcy drogi. Lub sąd tak orzeknie.

Miałeś wypadek? Pomogę uzyskać odszkodowanie z OC sprawcy.  501-629-877

http://www.autopowypadku.pl

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...