Jump to content

Samochody Z Usa, Jak To W Końcu Jest?


Logan
 Share

Recommended Posts

Moze ktoś z Was się orientuje:

Po zaopatrzeniu się w tym roku wreszcie w kolejny motocykl, będę się przymierzać się do zmiany autka. Interesuje mnie jeden z "hamerykanckich" modeli Toyoty i tutaj powstaje problem:

Gdzie to "szczęście" serwisować w Łodzi, żeby jeździło bezawaryjnie, jak przystało na tę markę? W przypadku nowych, jak wygląda gwarancja? Czy można leasingować nówkę z USA?

 

Zamiar nie jest żadną ekstrawagancją. Łączny koszt zakupu mieści się w standardzie RAV4, a zagraniczny model wpadł mi w oko z powodu przywiązania do marki- żaden model Toyoty w UE nie oferuje tej jednej, jedynej rzeczy, która jest dla mnie bardzo ważna- odpowiedniego prześwitu ;)

 

Konieczne przeróbki świateł itp są mi znane, koszty cła i akcyzy też- poza frachtem należy doliczyć jeszcze coś?

 

Mam nadzieję, że będzie ktoś w stanie powiększyć mój zasób wiedzy, a jeszcze może i inni znajdą coś dla siebie ;)

Link to comment
Share on other sites

na brukowej masz warsztat USA znam ludzi co tam Jeepy zostawiali. A tak swoją drogą to RAV4 nie jest "terenówką" więc większy prześwit mało potrzebny bo aż takich krawężników nie ma

Link to comment
Share on other sites

Pisałem, tylko, że cenowo podchodzi pod RAV4 ;) Nie zamierzam się pakować w ciężki teren, ale jednocześnie bywam w miejscach, gdzie te 20cm jest potrzebne. Potrzebuję też czasem podpiąć przyczepę, a dla komfortu w takiej jeździe 3,5 V6 jest zdecydowanie lepsze, niż 2,0 ;) I zdecydowanie nie załatwi mi tego HiLux ;)

 

Na brukową w takim razie zajrzę podpytać. Teraz, kto napisze więcej?

Edited by Logan (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

kup sobie jeepa :P

 

W pierwszej kolejności dowiedzialbym się ile kosztowało by podniesienie europejskiej wersji o 2 -3 cale. Bo może wyjdzie taniej. W łodzkim jest zagłebie motania terenówek wiec jak będziesz chciał namiar pisz. W pierwszej kolejnosci autotraper na kolumny....

Link to comment
Share on other sites

Toyota niema prawa się popsuć a gdyby takie coś miało miejsce to wtedy napewno nie jechać do  Pana Suta na ul. Duńskiej

Edited by tomahouk (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Że Toyota nie ma prawa się posuć, wiem dość dobrze (od '91 do chwili obecnej przez moją rodzinę przewinęło się 10 egzemplarzy i każdy był w zasadzie bezobsługowy), ale jednak dobrze być przygotowanym na przypadki ;)

 

Właśnie dowiedziałem się w AMXie, że wszystkie modele z USA serwisuje się od ręki, w kosztach ich lokalnych odpowiedników.

 

Dalej pozostają pytania o leasing i jak kupić tam nówkę i mieć ją od razu tutaj? No i co z gwarancją? :smile:

Link to comment
Share on other sites

Logan, zajrzalem tu pierwszy raz po dluzszej przerwie a tu oto taki temat:). Czyzby 2014 zobrze sie zapowiadal? Jesli tak to trzymam kciuki, ale pamietaj... najpierw motocykl a pozniej inne pierdy :laugh2:

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobrze się zapowiada ;) Jakaś szachownica zawita w tym roku w garażu, ale raczej z segmentu turystów, niż endurów ;) Tylko się w GSach nie pochwal, to się zdziwią na zlocie, jak nie przyjadę na kocie :P

 

PS. w razie czego, inni GSowi- j.w. :P Bo jak to mawia Paweł- wiecie w co :P

Edited by Logan (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Jeśli będziesz kupował używany to sprzedający powinien przedstawić Ci AutoCheck (raport werifikujący szkodę) bo większość sprowadzanych jest po stłuczce, jak delikatna to luz ale w przypadku ,, świeżych,, aut trafiają porządnie rozbite. 

Paradoksem jest to, że w USA Toyota i Honda należą do najtańszych marek, a u nas raczej droższych- na nich handlarz zarobi najwięcej :smile:

Link to comment
Share on other sites

Gwarancji  nie ma - jest tylko na USA, pisze w karcie gwarancyjnej.

Części to nie ma problemu. Nawet AMX, jak już pisali wcześniej, serwisuje. 

Dojdzie koszt przeglądu zerowego.

Leasing maszyn z USA to działa, ale z autem nie jestem pewien na 100%, może zależeć od firmy leasingowej.

Link to comment
Share on other sites

 

 

na brukowej masz warsztat USA znam ludzi co tam Jeepy zostawiali

Jest na Brukowej i jest drugi "Galaxy" na Konstantynowskiej na wylocie z Łodzi. Obydwa prowadzą moi znajmi po fachu, na Brukową sam oddawałem klientowskiego Jeepa jak mi sie nie chciało w nim zrzucać skrzyni i dyfra :biggrin: Nawet sobie z tym poradzili  :smile: Z tym że te dwa punkty to raczej robią amerykańskie z USA auta a nie japońskie z USA. Jeżeli chodzi o serwisowanie Japońca takiego to bym właśnie w kierunku bardziej AMX szedł, a to że auto z USA ściągnięte nie ma zbyt dużego znaczenia.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki- właśnie tak to (nie)stety wygląda ;)

W międzyczasie dowiedziałem się także, że nie ma problemu z leasingowaniem zakupów z USA, jednak ryzyko nazywa się nowy wóz bez gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...