Jump to content

Monster Energy I Cała Prawda O Znaczeniu Loga


Suchy-wolk
 Share

Recommended Posts

Będąc w sklepie WolfMoto zainteresował mnie nadruk Monster Energy na całych plecach kurtki motocyklowej z kolekcji Alpinestars. Jak się okazało był ostatnio w sklepie klient, który przedstawił znaczenie tego logotypu Monster'a i nakłoniło mnie to do przemyśleń i rozważania czy warto ubierać się w ciuchy sygnowane firmą od napojów energetycznych :P

 

Zaczerpnąłem trochę wiedzy oraz poczytałem kilka artykułów w sieci i natrafiłem na kilka ciekawych opisów, pozwolę sobie zacytować jednego z użytkowników serwisu open-polska.eu :

 

"Każdy na pewno zna i pewnie nie raz pił popularny energy drink (szczególnie wśród sportowców).

Firma ma wielka sławę, oprócz drinku produkują wielka masc ubran,naklejek,gadzetow itp. na wszystkich jest logo monstera.

Stylistyka jest bardzo przyciagajaca co przełozyło sie na popularnosc firmy.

Ale nikt napewno nie zastanawiał sie co oznacza logo firmy.

 

Tajemnica polega na tym ze logo firmy złozone jest z cyfr hebrajskich dokładnie trzech 6 wiec logo firmy to 666.

Może nie każdego to ruszy ale zapewne nie każdy chciałby nosic 666 na plecach czy głowie :smile: "

 

http://youtu.be/QGV5E5x6L6k

 

flm_1386269829__icn0k9.jpg

 

flm_1386269843__monster-energy-drink-666

 

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

- Czy wiedzieliście o tym co się kryje pod logiem w/w firmy? Jeśli byłyby to arabskie cyfry 666, zamiast hebrajskich, to nadal byście przypatrywali się przychylnym okiem?  :busted_cop:

Edited by Suchy-wolk (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie kwestia jest dyskusyjna. Po pierwsze, te znaczki mogą równie dobrze symbolizować 6, jak 7, czy N. (Jeśli w ogóle zostały z tego zaczerpnięte) Mnie bardziej to się kojarzy z jakimś śladem po szponach, ale to tylko moja wariacja na temat interpretacji. Jeśli faktycznie firma by potwierdziła, że to jest zainspirowane hebrajskimi cyferkami i faktycznie symbolizuje 666, ale w sposób mocno zakamuflowany, to wtedy można się zastanawiać nad tym, czy firma zachowała się całkiem fair nie informując o tym jej konsumentów w sposób dostateczny, do podjęcia świadomej decyzji dotyczącej tego, czy taki znak chce nosić na ciele i przyozdabiać nim motocykl. 

Oczywiście, nie chcę się wdawać w dyskusję na temat znaczenia (i mocy) symboli, jednym np pentagram przeszkadza, inni nie widzą w nim nic złego, jednak w czasach forsowania praw wszystkich do wszystkiego prawo do informacji nie jest jakąś szczególną fanaberią, której tak wielkie firmy powinny odmawiać klientom.

PS - podobno to popularne logo, gdy się je tak ułoży pokazuje, jak biały człowiek pluje na czarnego
 

post-180-0-11678600-1386271504_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Sraty pierdaty - to moje zdanie. :P A mówiąc poważnie - z tego co widzę, to te znaki można również przetłumaczyć jako "www". To już chyba nie brzmi tak diabolicznie. ;)

Edited by bercikoski (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ktoś popłynął, nadinterpretacja! Zapewne w narzeczu suahili może oznaczać sraka praptaka a w języku Bharata może oznaczać rarara. Nazwa i logo moim zdaniem wskazują ślad po szponach potwora :biggrin:

Edited by panfillo (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Kiedyś bardzo mnie kręciła kwestia symboliki i wtedy pewnie by mnie to nawet zachęciło do przyczepienia sobie znaczka monster gdześ na aucie. Dzisiaj mam to trochę bardziej w nosie, a to czy bym sobie coś przyozdobił tym znaczkiem to raczej nie, ale nie dla tego że to 666 tylko wolę kurtkę bez znaków firmowych a na motocyklu wolałbym jakiś autorski wzór aero.

 

Natomiast Bercikowski, to co zauważyłeś może dowodzić tego że internet jest bestią (szatanem) naszych czsów - taki żarcik :smile:

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to są ślady od pazurów "potwora", ale jak widać można to interpretować na wiele sposobów i jak widać nawet nie mieliśmy pojęcia o tym hebrajskim przesłaniu ;)

Link to comment
Share on other sites

Przy czym, ja bym nie wykluczał jednak tej możliwości, o której napisał Suchy. Po pierwsze, zwykli ludzie są tego nieświadomi, a jak ktoś wyłuska ten pułap symboliki, to się może tym bardziej nakręcić na naklejki mocy (bo zazwyczaj, jak ktoś się tym interesuje, to jest albo najarany na tego typu zakamuflowane symbole, albo je zwalcza, a że ci co zwalczają, to raczej grupą docelową firmy nie są, to dla firmy taka sytuacja przynosi jedynie profity :smile: )

Link to comment
Share on other sites

ja może trochę z innej beczki -

 

Jakoś szczególnie nie zastanawiam się nad znaczeniem tego znaku ( przychylałabym się bardziej , że to ślady pazurów- mniejsza o to! ) ta firma jest tak bardzo "agresywna " w rozpowszechnianiu "zielonego znaczka ", że nawet zwykły chłopek przy sianokosach ma czapeczkę z tym logiem a on pewnie też się nie zastanawia nad tym - grunt że czapeczka chroni przed słońcem .... Dzięki swej polityce reklamowej mnie zrazili na tyle do siebie  , że nawet nie mam ochoty spróbować tego napoju - wydaje mi się że syf totalny to jest !  co by nie oznaczał ten znak to we wszystkim trzeba zachować umiar - nawet w reklamie i jej przekazie ...

Link to comment
Share on other sites

Dzięki swej polityce reklamowej mnie zrazili na tyle do siebie , że nawet nie mam ochoty spróbować tego napoju - wydaje mi się że syf totalny to jest !

 

To ja napisze od drugiej strony:

Znaczek fajny, ciuchy też, sponsorują za***istych sportowców wykładając ciężka kasę (oczywiście nie robią tego za free) i ich lubie. 

Jednak zgodzę się z jednym "Napój to syf" - sprawdzałem i wyrzuciłem bo znam zdecydowanie lepsze i mniej popularne.

 

No i czarne moto z zielonymi emblematami bajka :smile:

 

A co to 666 na kurtce to jak ktoś ładną zrobi to ja moge nosić. W sumie to mam dobrze na to wyje..., ludzie chodzą z krzyżami i też żyją.

 

 

PS

I nie podoba mi się tytuł bo trochę sugeruje jakby to sam monster złożył oświadczenie co oznacza ich logo.

Bardziej wydaje mi się że to jakiś zbieg okoliczności (oczywiście nie mogę tego udowodnić) a ktoś  z manią prześladowczą zrobi z tego niewidzialną rękę szatana

 

http://www.youtube.com/watch?v=P9HFQ9ZQH_I

Edited by ridrick (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dobre!!! hi hi hi tylko żeby ten ksiądz nad nami się nie pomodlił bo całe Forum szlak trafi !!!!!

 

 

Przemek - to że napój to syf to wiadomo - wszystkie tego typu napoje to syf - chodziło mi trochę o coś innego ... Produkt przestaje być pożądany bo jest go na rynku za dużo - jest wszechobecny - WSZYSCY mają coś z tym logiem - co mnie zniechęca do "zielonego znaczka " ..dla mnie stał się pospolity ...

Edited by Kwaśna (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

dla ciekawskich historia pochodzenia symbolu 666 lub 616 http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczba_Bestii . Fajnie się dowiedzieć że pije się Nerona a nie Monstera. Ciekawe tylko co sam Cesarz na to. Ciemnogród szuka Antychrysta wszędzie.

P.S. Według księdza Natanka jaskrawe kolory na paznokciach wskazują na to że szatan się tym kimś interesuje.

WIEDZ ŻE COŚ SIĘ DZIEJE

Link to comment
Share on other sites

Od dopuszczania/zatwierdzania znaków towarowych  są chyba jacyś specjaliści za co biorą niezły hajs i to oni powinni sprawdzać czy dane logo nie narusza praw osobistych ludzi, religii, kultury, nie jest sprzeczne z prawem, nie wprowadza w błąd  itd.

Skoro logo monster zostało dopuszczone do powszechnego użytku to chyba nikt na tym nie ucierpi, a dorabianie sobie historii do logotypu to zwyczajna chęć uatrakcyjnienia sobie nudnego życia autorów filmu. 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Przemek - to że napój to syf to wiadomo - wszystkie tego typu napoje to syf

 

Ja tylko w sensie smakowym pisałem. Spróbowałem i on totalnie nie jest dla mnie.

Dlatego ucieszyłem się jak na którymś motocyklowym GP  na zapleczu podium lub w garażu "mechanicy" lali wodę mineralną do bidonu Monstera by wyglądało że pija  Monstara ;)

 

 

 

Od dopuszczania/zatwierdzania znaków towarowych są chyba jacyś specjaliści

Tych juz dawno szatan przejął.

 

Ale powiem wam że ja lubie czytac takie teksty bo zawsze człowiek się czegoś nowego dowie. 

O hebrajskim nie mam pojęcia i sam nigdy bym takich powiązań nie wymyślił.

Link to comment
Share on other sites

Jak zwykle teorie spiskowe. 

 

Po pierwsze: cała zabawa z "numerem bestii" pojawia się w Biblii raz (w Apokalipsie, 13, 17-18) i jest cyfrowym zapisem imienia człowieka który ma być antychrystem. Żeby było ciekawiej we wcześniejszych manuskryptach liczba ta to nie 666, a  616. Tak naprawdę i jedna i druga jest cyfrowym zapisem imienia Nerona (który jak wiadomo nijak nie był przychylny chrześcijanom). 

 

Po drugie: jeśli już sięgamy do tradycji żydowskiej, to w niej jest to symbol ziemskiej doskonałości

 

Po trzecie- żeby się przejmować tego rodzaju bujdami musiałbym wierzyć w jakiekolwiek supernaturalia. Nie wierzę (chociaż interesują mnie, jako ciekawe bajki)

Link to comment
Share on other sites

To ja dorzucę interpretację mojej mamci. Mam koszulkę z logiem Monstera i jak ją pierwszy raz zauważyłam, to moja mamcia stwierdziła, ze to park sztywnych dla koników morskich :laugh2:

 

Teraz nie pozostaje nic innego jak tylko czekać aż media, nie mając nic ciekawszego do powiedzenia, wywęszą temat :hihi:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

- Czy wiedzieliście o tym co się kryje pod logiem w/w firmy?

 

Ja ciemny i nieoświecony człowiek, dotąd myślałem że pod tymi logiem kryje się ojcze nasz i dwie zdrowaśki. :P

Zgłębiłem z ciekawości temat i co ciekawe: eksperci zbadali skład Monstera i w jego składzie odkryli siuśki Szatana :decayed:

 

Jeśli byłyby to arabskie cyfry 666, zamiast hebrajskich, to nadal byście przypatrywali się przychylnym okiem?

 

Gdyby to były arabskie 666 to piłbym ten napój trzy razy dziennie, i przynajmniej raz w tygodniu zażywał mocodajnej kąpieli w tym boskim trunku. :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

o nie... mam na kasku... muszę zerwać bo nie chce nosić loga szatana...

 

BTW

kiedyś gdzieś o tym czytałem. .. jakoś wow na mnie nie robi. ..

dla mnie to są ślady po pazurach i tyle

 

znaczen i symboli jest duzo... D.Brown powinien się zająć tym w swojej książce :-)

 

to tak samo jak JP na 100 %

 

był kiedyś wywiad z pomysłodawcą tego projektu. ..chodzi o "jestem porządny na 100%"

jednakże mlodziezowka zmieniła znaczenie i wręcz onanizuja się tym jak oni ...policję. ..

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...