Jump to content

Kampania- Twój Telefon Może Zabić -- Używaj Go Z Głową, Nie Z Rękoma!


Suchy-wolk
 Share

Recommended Posts

http://youtu.be/EnrgatALr_g

 

Fakt, faktem, że nie można używać telefonów komórkowych podczas jazdy samochodem, ale czy ta kampania przekonała kogokolwiek z was do poprawy? 

- Uważam, że lepszym pomysłem byłoby wprowadzenie zakazu palenia papierosów w samochodzie lub zniesienie zakazu rozmów przez telefon. Na pewno jestem przewrażliwiony, ale człowiek dostaje mandat za trzymanie telefonu w dłoni w czasie jazdy, podczas gdy palacz może kiepować w lewo i prawo...  Gdzie sprawiedliwość?

 

Prościej puścić telefon w razie "W" na podłogę niż palącego się papierosa, który może np. wpaść za koszulę i narobić zamieszania.

Link to comment
Share on other sites

 

 

ale człowiek dostaje mandat za trzymanie telefonu w dłoni w czasie jazdy, podczas gdy palacz może kiepować w lewo i prawo...  Gdzie sprawiedliwość?

 

zgodzę się, ale (!) człowiek rozmawiając przez telefon zwykle nie tylko trzyma go w dłoni, dodatkowo zajmuje się innymi rzeczami. można zmienić bieg trzymając kiepa w prawej dłoni, telefon - nie. osobiście byłem świadkiem, jak znajoma jechała (ja jako pasażer) i rozmawiała. plus przeglądała torebkę, bo do rozmowy jej było coś potrzebne. o mało nie spowodowała wypadku, bo nie trzymała rąk na kierownicy. ani jednej (więcej z nią w samochód nie wsiadłem). dodatkowo telefon rozprasza, a "kiepowanie" jest odruchem... choć tak. łatwiej puścić telefon, niż żarząca się fajkę. 

 

mnie osobiście ciśnienie rośnie strasznie jak widzę mi się typ ładuje przed maskę włączając się do ruchu, ja go wymijam i widzę że rozmawia przez telefon.  :wry:

 

ale żeby "była sprawiedliwość" wolałbym zabronienia palenia, niż pozwolenia używania telefonu. od czego są słuchawki / zestawy :smile:

Link to comment
Share on other sites

Masakrą jest telefon zgłośnym zestawem do którego mówi się trzymając go w dłoni

Link to comment
Share on other sites

Telefony komórkowe można używać ale w ściśle określony sposób czyli za pomocą słuchawki bezprzewodowej bluetooth lub za pomocą zestawu głośnomówiącego w samochodzie.  

 

A palenie papierosów to nie wiem czy przypadkiem nie zostało zakazane już jakiś czas temu? Sam palę i kiedyś słyszałem, że nie mogę tego robić jadąc samochodem, ale nie sprawdzałem nigdy tej informacji. Poza tym co innego można robić stojąc teraz w korkach? :P

Link to comment
Share on other sites

Nie będę bronił palaczy bo sam palę ale na pewno zauważyliście jadąc i rozmawiając przez telefon nawet z zestawem głośno mówiącym że po dłuższym czasie rozmowy jak was ktoś spyta gdzie teraz jesteście to nie wiecie gdzie tak was rozprasza rozmowa 

Link to comment
Share on other sites

Film kiepski.Nie pale od 14 miesięcy ale jako palacz stwarzalem napewno większe zagrożenie . Kilka razy upadł mi papieros w czasie jazdy-jeśli ktoś z Was miał taką przyjemność to wie o co chodzi... Jesli ktoś nie ma podzielnej uwagi to bez znaczenia jaka bedzie ta druga czynność...

Link to comment
Share on other sites

Osobiście uważam, że podczas jazdy samochodem nie powinno się robić innych rzeczy oprócz prowadzenia tego samochodu, wszystkie inne czynności niezwiązane bezpośrednio z prowadzeniem pojazdu rozpraszają uwagę kierowcy (niektórych w większym lub mniejszym stopniu) czasem nawet ułamek sekundy może wiele zmienić... 

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio na Cieszkowskiego jechałem moto, droga zablokowana przez auto zawracające na 10 razy, (ok nie każdy jest super kierowcą) a w środku pani z tel w ręku :blink: Wiem jakie zagrożenie to tel i jazda a zwłaszcza wyciąganie go z jeansów :biggrin: Problem rozwiązałem radiem z zestawem głośnomówiącym i teraz jednym przyciskiem odbieram tel. Nie mam żadnych  zbędnych kabli, słuchawek po prostu wygodne rozwiązanie :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

 

 

A palenie papierosów to nie wiem czy przypadkiem nie zostało zakazane już jakiś czas temu?

 

O ile się nie mylę, to picie, palenie i jedzenie zostało zakazane, ale zakaz dotyczy tylko kierowców zawodowo przewożących osoby.

 

Odnośnie używania komórek w trakcie prowadzenia pojazdu - byłem świadkiem sytuacji, gdzie pewien ktoś pisał smsa jadąc skuterem. :blink: Chciałem mu cyknąć fotkę, ale nie zdążyłem wyciągnąć telefonu z dżinsów. :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Palenie w samochodzie przede wszystkim powoduje że auto po prostu śmierdzi, a czy jest niebezpieczne hm zdarza się sam kiedyś paliłem w aucie i raz się zdarzyło że wykazując się szczytowym poziomem kultury chciałem wywalić kiepa poza samochód  śm***dziel mi zawrócił i usiadł na tylnej kanapie ;) oczywiście kontynuując rozsądek i kulturę starałem się ugasić problem nie zatrzymując samochodu !!!! Po chwili dopiero kapnąłem się że zachowuje się jak skończony idiota.

Czyli palenie w aucie bywa bardziej niebezpieczne niż gadanie przez komórkę. 

Z doświadczenia wiem że rozmowa przez telefon trzymany w garści przy uchu wprowadza trochę zamieszania, zestaw słuchawkowy też nie jest najlepszym przynajmniej dla mnie rozwiązaniem bo trza pamiętać żeby to założyć włączyć itd jak się tego nie zrobi to uzbrajanie się w słuchawkę w czasie jazdy jest wcale nie mniej bezpieczne od gadania z tel przy uchu. Aktualnie mam w samochodzie zestaw głośnomówiący który po przekręceniu kluczyka jest zawsze włączony i automatycznie wykrywa telefon, to jest dopiero sensowne rozwiązanie. Niestety takie ustrojstwa są dość drogie, ja na szczęście dostałem to w gratisie od Niemca który poprzednio samochodem jeździł. 

No i jeszcze jedną wadę takie coś ma: jest to zestaw głośno mówiący czyli jak się jedzie z szanowną małżonką, a zadzwoniłby ktoś niepowołany to d.... ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

- Uważam, że lepszym pomysłem byłoby wprowadzenie zakazu palenia papierosów w samochodzie lub zniesienie zakazu rozmów przez telefon. Na pewno jestem przewrażliwiony, ale człowiek dostaje mandat za trzymanie telefonu w dłoni w czasie jazdy, podczas gdy palacz może kiepować w lewo i prawo... Gdzie sprawiedliwość?

 

Są dwie różne kwestie:

1. Zajętość umysłu spowodowana rozmową

2. zajętość ręki

 

O ile pkt 1  nie jest zabroniony pomimo, że to właśnie jest przyczyną dekoncentracji podczas rozmowy telefonicznej. Były prowadzone stosowne badania

pkt 2. Zajętość reki telefonem jest zabroniona, jak pije kawe, wpier... kanapkę ( jak jem BigMaca to nawet obie mam zajęte) lub sałatkę albo obmacuje pasażerkę w trakcie to wszystko gra. I gdzie tu sens ??? Jak mam do tego automat to i tam mam mniej rzeczy do robienia.

 

Jak dla mnie należałoby kompletnie zabronić rozmowy z kierowcą jak w autobusie, żeby to miało sens ale to nierealne. Przypomnijcie sobie ile razy mieliście sytuacje gdy ktoś z pasażerów zwraca się do was(kierowców) w stylu: O zobacz jaki ładny widok albo fajna d*pa !!!!

 

Jeśli już zabraniamy trzymania w reku telefonu (a w zasadzie przy uchu) to zabrońmy trzymania czegokolwiek innego niż kierownica i drążek zmiany biegów.

Ja włączam głośnomówiący, trzyma go w ręku opartym na kierownicy i mnie policja może pocałować w d.... ewentualnie piszę maila lub sms ;).  Totalny bezsens.

 

A i jeszcze lepsza kwestia. Gazeta na kierownice i w droge bo przecież też mogę :P

 

PS

Oczywiście pisze w pierwszej osobie bo tak mi wygodniej, za wyjątkiem jedzenia za kierownica pozostałych czynności staram się unikać.

Link to comment
Share on other sites

Wiecie co ? Moim zdaniem to to wymówki trochę takie, jak złapany wandal krzyczący że "wzięlibyście się za złodziei zamiast porządnych ludzi męczyć". Zawsze jest ktoś inny kto ma być większym zagrożeniem i na kogo można zwalić. Rozmowa przez telefon w czasie jazdy to koszmarna plaga, powoduje zagrożenia (tipsiary w SUV-ach z komóreczką albo nieśmiertelni agenci handlowi) i tyle- to że palenie może być równie groźne to prawda, ale nijak nie zmienia faktu że kierowca rozmawiający przez komórkę to zagrożenie i że walka z tym jest w interesie wszystkich. 

Edited by Rado (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

 

Jeśli już zabraniamy trzymania w reku telefonu (a w zasadzie przy uchu) to zabrońmy trzymania czegokolwiek innego niż kierownica i drążek zmiany biegów. Ja włączam głośnomówiący, trzyma go w ręku opartym na kierownicy i mnie policja może pocałować w d.... ewentualnie piszę maila lub sms .  Totalny bezsens.

 

Tu Przemek uderzyłeś w sedno problemu - bardziej niebezpieczną sytuacją jest wyszukiwanie kontaktów czy patrzenie kto akurat wydzwania niż sama rozmowa - gdzie gadasz ale na drogę zasadniczo patrzysz. Ten ułamek sekundy poświęcony na sprawdzania co w telefonie może mieć bardziej tragiczne następstwa niż kilkuminutowa rozmowa podczas jazdy autostradą. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...