Jump to content

Junak.


Grzesiek1308
 Share

Recommended Posts

Siemanko. Nie wiedziałem jak nazwać temat, więc nazwałem go nazwą maszyny. ; D A teraz do rzeczy. Moje pytanie jest takie: Co mogę zrobić z motorowerem, który kupiłem w czerwcu b.r. i psuje się w nim coś średnio co 2-3 tygodnie? Czy mogę go zareklamować i np  żądać zwrotu pieniędzy czy też nowego sprzętu? Bo szczerze mówiąc mam dosyć ciągłego jeżdżdzenia do serwisu i naprawiania, bo nie na tym rzecz polega, prawda? Czy jest jakakolwiek szansa, że mi coś takiego uwzględnią. Bo rozumiem jakby to był używany czy coś, ale był kupiony nowy. Dodam, że od początku był zepsuty wskaźnik paliwa i mi go robili dwa razy po czym stwierdzili, że problem nie tkwi w pływaku (tam naprawiali), tylko we wskaźniku. -,-

Edited by Grzesiek1308 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ogarnij taki temat jak POWITALNIA

 

Co do "junaka" to go oddaj w cholere i za te kase kup sobie 20-letniego Japończyka.Dopiero zobaczysz ile potrafi wytrzymać.Jeśli nie to średnio co 2 tygodnie odwiedzaj serwis

Link to comment
Share on other sites

 

 

Ogarnij taki temat jak POWITALNIA

 

w powitalni był jakieś 2 - 3 dni temu :P

 

a co do skutera - jest to ten sam egzemplarz którego usterki opisywałem w temacie 'junak 901 gaśnie' czy jakoś tak. dzisiaj ledwo dojechałem nim do domu - z portu na polesie prawie 2h. makabra, przyjemność z jazdy.. zerowa. tylko się człowiek wku***a, bo każde zatrzymanie się było równoznaczne z tym że skuter gaśnie - jedyna rada to trzymać manetkę non stop przekręconą o połowę, coby obroty nie spadły. a wbicie 2 graniczyło z cudem, jak już się udało to zamiast się rozpędzać - zwalniał. przebyłem dzisiaj Łódź z prędkością 30km/h, w porywach do 35.

 

regulacja nie działa, kolega Olo pogrzebał, regulował - zero reakcji, czy zakręcone, czy odkręcone, reakcja na dodanie gazu taka sama. czyli zerowa. moto zacina, szarpie, dusi się nawet jak jedzie się normalnie, 30 km/h, drugi bieg, a zachowuje się jak przy odcince - strzela wydech, szarpie, przestaje ciągnąc.. w końcu - gaśnie. wydech strzela właściwie w każdej sytuacji, kiedy skuter jest w ruchu - niezależnie od zapiętego biegu i od prędkości.

dopiero w momencie jak odkrecił i zdjął pokrywę z filtra powietrza - jak się okazało, z prawej strony filtr jest, lewa strona puchy pusta - i teraz nie wiem czy to tak normalnie jest w Junakach, czy wałek jakiś ? ale zachowywał się lepiej, wkręcał się na obroty ładnie, nie przygasał. wygląda na to że najlepiej byłoby jeździć z otwartą tą puchą, no ale.. nie po to ta pokrywka jest, żeby jej nie używać nie?

 

 

 

Co do "junaka" to go oddaj w cholere i za te kase kup sobie 20-letniego Japończyka.Dopiero zobaczysz ile potrafi wytrzymać.Jeśli nie to średnio co 2 tygodnie odwiedzaj serwis

 

to, że zakup Junaka był błędem - brat już wie, serio. :smile:

Link to comment
Share on other sites

Jeśli sprzęt jest wadliwy, niezgodny z oczekiwaniami i najczęściej przemieszcza się na trasie garaż-serwis, to powinny istnieć jakieś procedury umożliwiające reklamację, jak w przypadku każdego towaru, zwłaszcza, jeśli serwis gwarancyjny nie jest w stanie zwrócić sprzętu w takim stanie, aby nadawał się do normalnej eksploatacji. Poszukajcie w necie podobnych historii i metod działania w takich sytuacjach, bo na pewno nie jesteście pierwsi. Jeśli nic nie znajdziecie, to do rzecznika praw klienta i niech on wymyśla nowe ścieżki :smile:

Link to comment
Share on other sites

tylko pytanie czy wymiana będzie cie w ogóle interesowała a zwrot kasy zawsze spotyka się z dużym oporem sprzedawcy. Napisz może gdzie go kupiłeś i gdzie serwisujesz bom ciekaw. Niestety słyszałem że 901 były dobre przez pierwsze 2 lata produkcji teraz coraz większy chłam robią, nie działający wskaźnik paliwa to standard, za rok przestanie działać obrotomierz jak również prędkościomierz może odmówić posłuszeństwa, no i jeszcze bak paliwa lubi sobie pęknąć na spawie. Przykro to słyszeć bo ja jeżdżę 3 sezon, a serwis widziałem ostatnio na przeglądzie po 500 km, ale to właśnie jest Janek z pierwszej serii

Generalnie jeżeli interesuje cię zwrot kasy a masz już w książce serwisowej wpisy o usuwaniu awarii to najpierw poszedłbym do rzecznika praw konsumenta i z nim do serwisu

Link to comment
Share on other sites

kupiony i serwisowany w SebMoTo na Rzgowskiej (numer 167 chyba). po przygodach oczywiście serwisu tego nie polecam :P

Link to comment
Share on other sites

No proszę też tam kupiłem :smile: serwis generalnie cieszy się dobrą opinią ..... a to jeszcze gorzej świadczy o jakości nowszych Junaczków :sad2:

Link to comment
Share on other sites

a ja spotkałem się jeszcze z kilkoma opiniami, że jeśli chodzi o serwis to radzą sobie nie najlepiej ( w tym jedna opinia kolegi z forum ).. cóż, wygląda na to, że oszczędności wzięły górę. a szkoda, bo marka Junak była jednoznacznie kojarzona z dobrym, niezawodnym, POLSKIM sprzętem.. 

 

dzisiaj tam byłem, to powiem szczerze że te Junaki z gołymi silnikami prezentują się całkiem zacnie z wyglądu ;)

Link to comment
Share on other sites

Co jeździłem do seb-moto to zipp wyjeżdżał w gorszym stanie niż przed :P był z identycznym silnikiem jak w junaku 901, najpierw 72ccm później 110ccm to jeśli sam czegoś nie popsułem to silnik super hulał, 20 000km przelatałem :smile: i koleś który ode mnie kupił też chwali

 

Coś ten sprzęt może ma wspólnego z japonią gdyż, silnik 139fmb to silnik Hondy z lat 60-70-tych znany w Dax, Cub tylko że nie przedłużyli licencji i chinole zaczęli klepać, już inna jakość :biggrin:

 

Junak na tle chińczów zawsze dobrze wypadał, egzemplarze w śród chinoli z wyższej półki produkowali

 

Jak w seb-moto są na tyle ambitni, że konstrukcja prostego motoroweru ich przewyższa i na gwarancji nie umieją zrobić to powinni oddać kasę...

Link to comment
Share on other sites

Tylko problem jest jeszcze taki, że oni większości napraw nie wpisywali w książeczkę... Mam tam tylko 2 wpisane, a było ich znacznie więcej. Nie wiem czemu nie wpisali nic, bo babeczka tamta mówiła, że wpisuje.

Link to comment
Share on other sites

 

 

w powitalni był jakieś 2 - 3 dni temu :P

Przepraszam zwracam honor(pisałem dlatego tak że ostatnio to modne na Forum)

 

 

 

regulacja nie działa, kolega Olo pogrzebał, regulował - zero reakcji, czy zakręcone, czy odkręcone, reakcja na dodanie gazu taka sama. czyli zerowa

 

Niestety,,,,chińskie gaźniki nie raz  nie reagują na regulację o czym się nie raz przekonałem naprawiając znajomym skutery.Kiedyś nad gaźnikiem siedzieli inżynierowie i go projektowali,teraz tną koszty i robi to jeden człowiek albo komputer.

Dla przykładu jeśli u mnie w cbr ruszę śrubę od mieszanki bądź synchro o pół obrotu(a nawet nie) to moto zupełnie inaczej pracuje,porównać to z chińskim?zero porównania.

 

 

Ja bym zmienił serwis,a te babke po prostu zmusił do wbicia w księge napraw tłumacząc się że idziesz do prawnika i będziesz chciał oddać moto.Kombinuj,bo zamiast latać to cały czas masz nerwy bo nie wiesz czy do domu na nim wrócisz.

Powodzonka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...