Jump to content

Progi Zwalniające Na Wólczańskiej


Fonti
 Share

Recommended Posts

Baaardzo dobrze, nie raz i nie dwa widziałem jak debile cisnęli przez przejścia nie patrząc czy ktoś na nich jest czy nie, nie wspomnę o wyprzedzaniu na nich  :whip:  W Hiszpanii czy Francji baaardzo wiele przejść dla pieszych jest na swego rodzaju wzniesieniach na ulicy podobnych do tych na Piotrkowskiej w miejscach przystanków tramwajowych. Tez uczą pokory w operowaniu gazem  :smile:

Link to comment
Share on other sites

Michał  tylko  teraz wszyscy chcą jechać środkiem na czołówkę. Nie wszystko co sprawdza się w cywilizowanych krajach działa i u nas.

Może się ludzie przyzwyczają, póki co dziś w tym miejscu wesoło nie było :sad2: a ja jechałem dziś wcześniej więc dużego ruchu nie było.  Dla mnie to była spora niespodzianka.

 

Dodatkowo nie pamiętam jak jest z oznakowaniem bo taka niespodzianka na moto przed pasami przy 50km/h jak musisz hamować to też nie jest rozwiązanie idealne.

 

 

Miśki mogłyby się zabrać a  ściganie takich niebezpiecznych zachować a nie tylko prędkość ;)

Link to comment
Share on other sites

Coś w tym racji jest co opisujesz. Po drugiej stronie, powinien być również taki próg aby ich nie omijać bokiem. Poczekajmy, zobaczymy być może powstanie. Ja oceniam ogólnie powstawanie tego typu zwalniaczy w takich miejscach, wg. mnie mają duży sens bo nie raz, i nie dwa zostałem bezczelnie ominięty w momencie kiedy zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych.

Link to comment
Share on other sites

nie wiem czy to akurat dobry sposób na zmniejszenie prędkości kierowców, zwłaszcza przez to co napisał ridrick, że kierowcy omijając progi stwarzają kolejne zagrożenie! jednak wiele razy przechodziłam przez te przejścia i można było stać i stać i stać i stać aż w końcu któryś kierowca z łaski swojej zatrzymywał się i przepuszczał pieszych, ale częściej trzeba było wypatrzeć lukę między samochodami i dosłownie przebiec, bo kierowcy trochę tam szaleją (ładny asfalt przecie leży to trzeba wdepnąć w gaz) i mało kto zwalnia widząc ludzi na/przy przejściu ;/ może teraz coś choć trochę się zmieni...

Edited by Mała (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

nie wiem czy to akurat dobry sposób na zmniejszenie prędkości kierowców, zwłaszcza przez to co napisał ridrick, że kierowcy omijając progi stwarzają kolejne zagrożenie! jednak wiele razy przechodziłam przez te przejścia i można było stać i stać i stać i stać aż w końcu któryś kierowca z łaski swojej zatrzymywał się i przepuszczał pieszych, ale częściej trzeba było wypatrzeć lukę między samochodami i dosłownie przebiec, bo kierowcy trochę tam szaleją (ładny asfalt przecie leży to trzeba wdepnąć w gaz) i mało kto zwalnia widząc ludzi na/przy przejściu ;/ może teraz coś choć trochę się zmieni...

Maleńka przepisy nasze raczej jasno precyzują przy przejściu a na przejściu to istotna różnica !musisz wejść postawić nogę na przejściu wtedy to zobowiązuje kierowce do zatrzymania przynajmniej powinno bo jak jest to wiemy :smile: jak dożyjemy zmian to może się polepszy pozdrawiam :smile:

Link to comment
Share on other sites

Maleńka przepisy nasze raczej jasno precyzują przy przejściu a na przejściu to istotna różnica !musisz wejść postawić nogę na przejściu wtedy to zobowiązuje kierowce do zatrzymania przynajmniej powinno bo jak jest to wiemy :smile: jak dożyjemy zmian to może się polepszy pozdrawiam :smile:

życie mi miłe więc czekam na "miłych, kulturalnych, uprzejmych" kierowców, którzy zatrzymają się widząc ludzi przy przejściu, częściej trafia się jednak luka między samochodami. jakby jeździli trochę wolniej byłaby szansa jakoś przejść ale jak jedzie sznur samochodów dość szybko to nie ma na to szans;/ akurat w tamtych miejscach postawienie nogi na przejściu czasem jest naprawdę trudne...

Link to comment
Share on other sites

Oki znaki są ograniczenie do 30 + znak progu zwalniającego z tym że powieszone na wysokości 3-4m ;)

Po prostu zajeb.... Dziś  je zauważyłem ale tylko dlatego że szukałem

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj jadąc tą Wólczaską byłem świadkiem jak gostek na skuterku leciał za ciężarówką i trzymał się centralnie za nią chciał ją chyba wyprzedzić,ja  jechałem ok 40 m za nim ni to szybko ni to wolno i zobaczyłem w pewnym momencie jak suter uskutecznił skok ala Kwaśna w Dobroniu :smile: ,naprawdę dobrze że jechał bardzo wolno bo poleciał do góry z siodła jak strzała, ,fart że się nie przewrucił i się na siodle utrzymał ,byłem w szoku niby takie małe ale chodzi o sam fakt .Jadąc za autobusem i trafić moto w takie cudo które może nie jest duże ale jak się pojawi przed kołami z pod busa można się mocno wystraszyć i rónie to bywa jak kto zareaguje.

Link to comment
Share on other sites

I dlatego jeździ się  w linii opon pojazdu przed nami. Mnie to uratowałem pierwszego dnia.

 

Jest jeszcze lepszy patent.  Tam się starają też czasem wyprzedzać przed skrzyżowaniem i jaja są jak wyprzedany chce zepchnąć wyprzedzającego bo zapomniał spojrzeć w lusterko.

wariant drugi kiedyś szły tam dwa pasy, ci co skręcają w lewo i  drugi dla jadących prosto i w prawo. Teraz nie ma na to miejsca bo oczywiście nikt tam nie jedzie 30km/h ;)

Link to comment
Share on other sites

zgadza się z tymi liniami opon ja też bym najechał rozjechanego psa i to takiego większego więc miałem więcej szczęścia niż rozumu,oczywiście wyszła jazda za blisko poprzedzającego pojazdu:)

A fakt też jest taki że tam gonią na potęge  zero świateł to but i do przodu a pasy? kit z pasami ,masakra.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...