Jump to content

Lans.., W Klapkach


Andree-stary wyga
 Share

Recommended Posts

Hehehe. Czytając tytuł tego posta myślałem, że ktoś Lansa upolował w klapeczkach i nie mogłem uwierzyć :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

A ja nie zawsze. Kurtka, kask i rękawice obowiązkowo, ale spodnie i buty już nie zawsze.

wolę dwieście po mieście

Link to comment
Share on other sites

Ja latałem w krótkich spodenkach, ale z wiekiem człowiek mądrzeje .

Jeździjmy tak, aby było nas więcej a nie mniej ...

Link to comment
Share on other sites

ja nie chodzę na co dzień w krótkich spodenkach więc i na moto takich nie założę :biggrin: zawsze zakładam ubranie na moto, dziś jedynie w połowie drogi rękawiczki zdjałem, czyli jakieś 2km przed domem ;p

Link to comment
Share on other sites

Przyczepiliście się do tych krótkich spodenek a to zapewne nie tylko o to chodziło, bo to nie kwestia głupoty przy ubieraniu sie na moto.

Nie każdy kto ma wch... kasy na sprzęt to lansiarz i to samo z tymi w spodenkach. Hmm ja ostatnio jechałem w spodenkach przy okazji kajaków, chyba powinienem zapaść się pod ziemię ze wstydu ;)

 

No ale cóż jest taka grupa i raczej się to nie zmieni.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Przyczepiliście się do tych krótkich spodenek a to zapewne nie tylko o to chodziło, bo to nie kwestia głupoty przy ubieraniu sie na moto.

Nie każdy kto ma wch... kasy na sprzęt to lansiarz i to samo z tymi w spodenkach. Hmm ja ostatnio jechałem w spodenkach przy okazji kajaków, chyba powinienem zapaść się pod ziemię ze wstydu ;)

 

No ale cóż jest taka grupa i raczej się to nie zmieni.

Zmieni zmieni - po pierwszym wyciąganiu żwiru z dupska.

A jak nie z łezką w oku zaczną wspominać stare czasy jak im kolana wysiądą

Link to comment
Share on other sites

O tym, jak słabe są dywagacje autora tego grafomańskiego popisu niech świadczy cytat: "Widocznie skoro ktoś cierpi na niedorozwój ego, to potrzebuje dwustukilogramowych, dwustukonnych przedłużeń tegoż ego i gdzie nie sięgnie koniem organicznym, tam dotrze mechanicznym.". 
 
Co do odzieży motocyklowej i szeroko pojętego lansu - niech każdy robi, co chce. Jak jeden z drugim chcą latać w japonkach i w krótkich spodenkach to niech jeżdżą. To się nazywa naturalna selekcja.

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zmieni zmieni - po pierwszym wyciąganiu żwiru z dupska. A jak nie z łezką w oku zaczną wspominać stare czasy jak im kolana wysiądą

Wiesz jak się jeździ na powiedzmy (tak dla uściślenia uwagi w naszych warunkach łódzkich) na "parapet" -> dell (by tylko tam postać) -> McDonalds -> Central -> Dom (każdy do swojego). Kolejność może być dowolna  ;)

To ciężko się wy***ać albo trzeba być wyjątkową kaleką :P

 

 

 

Jak jeden z drugim chcą latać w japonkach i w krótkich spodenkach to niech jeżdżą. To się nazywa naturalna selekcja.

No tak ale jak wspominałem miałem "okazję" się tak przelecieć trochę z przymusu i powiem szczerze, te kamyczki wylatujące czasem z pod przedniego koła to słaba przyjemność.

Oczywiście pomijam świadomość opcji "ups wyjebałem się" bo u niektórych tego brakuje.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

 

 

Tak jakoś mi się przypomniało https://www.facebook...pe=1&permPage=1

Hehe fajne komentarze pod fotką :smile:

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Motocykl do lansu – dobry żart :hihi:, może w latach 90-tych ubiegłego wieku, kiedy nie tak łatwo było zdobyć maszynę, ale teraz tego sprzętu jest na pęczki.

 

Co do ubioru to nie popadajmy w paranoję, znowu nie sądzę aby każdy jadąc nad wodę pływał w kapoku, a lecąc samolotem miał na plecach spadochron. W myśl zasady …jak by co, to prawdopodobnie to mnie uratuje. Przypuszczam, że prędzej dostanę przegrzania organizmu czyli udaru cieplnego jeżdżąc w kombi w upalne dni, niż zeszlifuje sobie skórę podłożem w przypadku upadku (ups....obym nie wykrakał sobie jednego albo drugiego  :blink: ). 

Link to comment
Share on other sites

Tylko ze czasem jest goroca a człowiek chce polecieć np tylko do mc,a... Jest mądry i wie ze w takim stroju nie należy przekraczac 50 oraz nie należy ufać nikomu w promieniu 300 m :smile: to co żeby sobie inni nie pomyśleli zle, ma sobie kupić 50ccm? Wszyscy pomyślą ale głupi.. Motocykliści powinni być wolni a nie zamknięci w stereotypach bo czasami wydaje mi się ze zrzedza bardziej od mohera :biggrin: bez urazy

Edited by doomib (see edit history)

Darmowe ogłoszenia

 

Dodaj darmowe ogłoszenie tutaj

Link to comment
Share on other sites

A ja wychodzę z założenia (choć wcześniej irytowali mnie ludkowie  na motocyklach ubrani na hawajczyka ) że  jak z d*py będą szczotą im kamyczki i asfalt wyciągać to nauczą się zakładania stroju na motocykl . W ubiegłym roku Julka wrzuciła zdjęcia swojego brata po takim starciu z podłożem , na wielu to podziałało bo co jak co ale moja wyobraźnia dodała do tych zdjęć i opisu ból jaki młodemu towarzyszył . Teraz widząc hawajczyka  kiwam z pożałowaniem i myślę sobie " Obyś tych chwil chłodu na moto nie żałował później odkupując je  miesiącami leczenia własnej d*py" i mam go gdzieś , choć przemyka mi też "idiota"

Link to comment
Share on other sites

Ehhh,.. I tak nic nie przebije dziewczyny, którą ostatnio widziałem na jakiejś 50cm3 ;D Miniówka, bluzeczka i jazda przez Piłsudskiego między samochodami ;)

 

Chociaż sam nie powiem jechałem ostatnio, w krótkich spodenkach na pocztę.... 

Link to comment
Share on other sites

Na skuterku swojego czasu podróżowałem w krótkich spodenkach i koszulce ale na motorze nigdy w krótkim rękawku po parkingu zdarzyło się ale prędkość to jakieś 15km/h więc szału nie było. Jeśli mam gdzieś moto się wybrać nawet na krótko to komplet ubrań zawsze na sobie

Link to comment
Share on other sites

W ubiegłym roku Julka wrzuciła zdjęcia swojego brata po takim starciu z podłożem , na wielu to podziałało bo co jak co ale moja wyobraźnia dodała do tych zdjęć i opisu ból jaki młodemu towarzyszył . Teraz widząc hawajczyka  kiwam z pożałowaniem i myślę sobie " Obyś tych chwil chłodu na moto nie żałował później odkupując je  miesiącami leczenia własnej d*py" i mam go gdzieś , choć przemyka mi też "idiota"

 

Nie chciałam znowu truć na ten temat, bo "wiem, widziałam, zmieniałam opatrunki", ale skoro Okropna przypomniała to tutaj (gdzieś tam niżej jest post) można obejrzeć efekt jeżdżenia w krótkich spodenkach i w krótkim rękawku: http://motocykle-lodz.pl/topic/89-wypadki-z-okolicy/page-24. Dodam tylko, że mój brat wracał z pracy, było gorąco i nie miał daleko. Także tłumaczenie, że "to blisko" nie ma nic do rzeczy.

 

7 lipca minął rok od wypadku. Blizny nie znikną, co najwyżej trochę zbledną. Leczenie trwa dłużej niż kilka miesięcy, a warto sobie uzmysłowić, że przypadek Młodego był przez lekarzy odbierany jako cud, bo z takich wypadków się nie wychodzi. Trzeba chyba wziąć pod uwagę, że nie każdy może mieć tyle szczęścia.

 

flm_1375082358__zdjecie0505.jpg

 

 

Edited by Julka (see edit history)

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz jak się jeździ na powiedzmy (tak dla uściślenia uwagi w naszych warunkach łódzkich) na "parapet" -> dell (by tylko tam postać) -> McDonalds -> Central -> Dom (każdy do swojego). Kolejność może być dowolna  ;)

To ciężko się wy***ać albo trzeba być wyjątkową kaleką :P

 

Niekoniecznie, wystarczy spotkać debila na drodze co Ci ją zajedzie i już szlif gotowy.

 

 

A z innej beczki : jak komuś za gorąco w kombi to zawsze zbroja + nakolanniki i rękawiczki i w razie czego jest na czym jechać po asfalcie.

 

Ja tak jak w samochodzie zawsze zapinam pasy, dziecko zawsze w foteliku wożę to na moto zawsze wsiadam w ochraniaczach ... proste.

Link to comment
Share on other sites

Ja też pewniej czuje się w kombi i jak mam pojeździć więcej, dalej lub szybciej to wole żeby mi pot po d.. leciał niż później się leczyć po szlifie o ile można było by się w ogóle leczyć. Tak czy inaczej do pracy śmigam tylko z kaskiem i rękawicami i niby to nie jest wytłumaczenie że nie jadę szybko i daleko ( około 5min.) ale z drugiej strony na rowerze się nieraz jeździło z podobną prędkością i w bardziej niebezpiecznych okolicznościach. I czy to oznacza że na rower też powinienem zakładać całe kombi?? I ilu z Was jeździ na rowerze i je ubiera? bo do tej pory w pełnym ubiorze na rowerze widziałem tylko Ghost Ridera na jakiś filmie -_-

www.szpiegowskie.com.pl

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...