Jump to content

Szukam Enduro Na Początek:)


łukasz87
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich:) chcę zacząć przygodę z motorkami i nie bardzo wiem jakie enduro było by dobre na początek:) mam 26l, 193cm  i ważę 96kg nigdy nie miałem takiego motoru i nie wiem jaka pojemność byłaby dobra itp:  :smile: chce jeździć tym motorkiem po lesie i czasem dojechać do pracy z Łagiewnik do Nowosolnej wiec z tego co czytałem to tylko enduro ale kompletnie się na tym nie znam i proszę doświadczonych o pomoc z góry dziękuję :smile:

Link to comment
Share on other sites

Z doświadczenie swojego napiszę tak.... zapraszam do powitalni :smile:

Link to comment
Share on other sites

Motocykle nadające się bardziej w teren ( czytaj : hard enduro ) w które powinieneś wg mnie celować :

- Yamaha WR 250

- KTM EXC 250 F

 

Motocykle o gorszych właściwościach terenowych za to można śmignąć po drodze ( czytaj :  enduro/soft enduro )

 

- Suzuki DR ( 350, 650 )

- Kawasaki KLX ( 250, 650 )

 

Pozdrawiam :smile:

you will never know me, you can only follow me.

Link to comment
Share on other sites

"Frager" dzieki za propozycje zaraz poczytam i pogladam te motorki a co sadzisz o husqvarnie te 250 2006 lub 2007 rok? nie bedzie za mocny na poczatek hehe w sumie ma 46k:P

Link to comment
Share on other sites

 

 

nie bedzie za mocny na poczatek

Przy Twojej masie 250 w dwusuwie na pewno nie będzie za mocne :smile:

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...

Link to comment
Share on other sites

TE to 4t.

Jeśli chcesz sprzęt do jazdy po lesie i na dojazdy do pracy to raczej celuj w coś w stylu DR 650, KLX 650, LC4 itp. Przy Twoich gabarytach mniejsze pojemności mogą Ci szybko przestać wystarczać. KTM EXC i Yamaha WR to sprzęty raczej wyczynowe a Ty piszesz, że to Twoje pierwsze moto i chcesz coś bardziej uniwersalnego. Podaj jeszcze jakie fundusze chcesz przeznaczyć to coś podpowiemy :smile:

P.S.
Też jestem z okolic Łagiewnik, jak coś kupisz to zapraszam na wspólne endurzenie w weekendy :smile:

Edited by Bzyq (see edit history)

"...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..."

http://bikepics.com/members/bzyq/

Link to comment
Share on other sites

"bzyq" spoko nie ma sprawy jak kupie to sie ustawimy:P a wracając do tematu na poczatku celowalem w jakąś 450:) ktm lub husqvarne bardzo mi sie podobaja te motorki ale teraz pojawia sie to ale hehe  nigdy nie jezdziłem na enduro wiec musze sie nauczyć i boje sie ze jak wezme na początek cos mocnego to moge go nie ogarnać jako świeżak hehe rozumiesz wiec myślałem nauczyc sie na czymś mniejszym obyć z tym sprzętem i wtedy zrobic przesiadke na cos mocniejszego ale musi byc tylko enduro :P a chce przeznaczyc na pierwszy motorek tak z 7-8 tys bo jeszcze z 2-3 tys na kask zbroje buty itp:) a z czasem zainwestuje w droższy motorek :smile: wiec tak jak muwie jestem laikiem w tym tematem i potrzebuje pomocy fachowców hehe

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli choć czasem planujesz, wziąć plecaka, albo wybrać się gdzieś bardziej turystycznie, to rozważ poważnie nieśmiertelne BMW F650 (jak pozwolą fundusze, to GS), albo Hondę Transalp. Dobrym wyborem może się też okazać Yamaha XT (600/660?)

 

Poza tym wymienione już Suzuki DR650.

Konfucjusz: Po­wiedz mi, a za­pomnę. Po­każ mi, a za­pamiętam. Pozwól mi zro­bić, a zro­zumiem.

2010-2012: BMW F650 '95 48KM; 2014-2018: Suzuki GSF Bandit S 600 '96 78KM "Smokey"; 2017-: AJP PR3 240 Supermoto '17 23KM "Rowerek"

Link to comment
Share on other sites

Jeśli turystycznie to tak, ale nie oszukujmy się, Transalp ani GS się w teren nie nadają kompletnie, chyba, że mówimy o jakimś małym przelocie szuterkami.
KTM czy Husqa 450 nie polecam Ci na początek ze względu na dość wyczynowy charakter tych maszyn a co za tym idzie kosztów utrzymania/remontów. Za 7-8 tys. to możesz się władować w jakąś zajeżdżoną padlinę i koszty remontu pójdą w tysiące zł.
Sam od 11 lat jestem szczęśliwym posiadaczem DR 350 i uważam, że to jedna z najlepszych maszyn enduro jaka kiedykolwiek powstała (nie mam na myśli tutaj wyczynowego sportu). Konstrukcja prosta jak kowadło, silnik totalnie bezawaryjny i praktycznie bezobsługowy. Lejesz paliwo, dbasz o olej i filtry i jeździsz, nic nie trzeba dłubać. Jednak ze względu na Twoje gabaryty 350 znudziłaby się Tobie po kilku tygodniach/miesiącach. Celuj w coś z większych pojemności ale w tych starszych "oldschoolowych" endurakach. Jak trafisz zadbaną mechanicznie (niekoniecznie wizualnie) sztukę to będziesz miał sprzęt nawet na kilka sezonów bez większych inwestycji.

"...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..."

http://bikepics.com/members/bzyq/

Link to comment
Share on other sites

no właśnie tez tak myślałem ze na ktm i huśce 450 to nie dam rady hehe ale np na 250:P chociaż te 250 maja po 40coś koni wiec tez łapy urywa świeżakowi hehe mam prosbe mógłbys mi podać pare modeli a ja poczytam o nich i pogladam je ruznych marek ktm suzuki yamaha itp mówie jestem laikiem i dopiero prubuje zacząć wszystko ogarniać:smile:


zastanawiam sie też nad taka yamahą:smile:  http://otomoto.scigacz.pl/Yamaha,WR-M3575352.html

Link to comment
Share on other sites

WR 250 na pewno da Ci dużo frajdy z jazdy ale pamiętaj, że to już sprzęt wyczynowy i wymaga dość częstego i kosztownego serwisowania.

Ze sprzętów o których wcześniej pisałem, tzn. starsze niezawodne modele parę przykładów:
- KTM LC 4, mocy pod dostatkiem, jest dość wysoki więc nie będziesz na nim wyglądał jak na psie, w porównaniu np do DR350
http://allegro.pl/ktm-620-sc-2000-609cm-50km-134kg-zarejestrowany-oc-i3376775285.html 
 

- Kawasaki KLX
http://allegro.pl/kawasaki-klx-650-r-xr-xl-wr-kle-klr-dr-yz-xt-i3398567692.html

 

- Suzuki DR 650
http://otomoto.pl/suzuki-dr-650-se-M3718955.html

 

- Husqvarna TE 610, z tą mocą w opisie aukcji ktoś sporo przesadził, zdecydowanie jest o wiele spokojniejsza od najnowszych TE 450, chociaż też ma się czym odpychać
http://otomoto.pl/husqvarna-te-610-nie-honda-yamaha-M3711474.html

 

To tyle tak na szybko. Musisz się zastanowić czy chcesz sprzęt do bezawaryjnej jazdy i w terenie i ew. po ulicach, czy wyczynówkę, która nie bardzo się nadaje na ulice i koszty napraw/remontów szybko mogą przekroczyć jej wartość. Zależy też czy potrzebujesz moto zarejestrowane czy takie "półlegalne".

edit:

Jest oczywiście jeszcze nieśmiertelna Honda XR400R, trochę mocniejsza i lżejsza od mojej DR350, także kultowa maszyna enduro.
Możesz też np. popatrzeć na Suzuki DR-Z400 (następca DR350) ale tutaj już trzeba mieć koło 10 tys. zł żeby coś ładnego znaleźć.

Edited by Bzyq (see edit history)

"...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..."

http://bikepics.com/members/bzyq/

Link to comment
Share on other sites

hm... a więc najbardziej podoba mi sie ten ktm lc4 i ta huśka lecz suzuki i kawasaki tansze to starczyło by mi jeszcze na strój:) ale ciagle przerazaja mnie te konie 60, 50 hehe boje sie ze jako poczatkujący nie ogarne tej mocy ale z tego co rozumuje to ta moc tu jest całkiem inaczej rozłożona niz w nowych motorach i crosach? i w sumie przydało by sie zarejestrować lecz nie koniecznie hehe na Nowosolna moge latać przez Łagiewniki bocznymi uliczkami:)


i nadal korci mnie ta wr 250 wogóle to nastawiałem sie do tego typu motorków ale to może jak naucze sie dobrze jeździc to wskocze na typowa wyczynówke i wtedy błoto kałuże itp hehe

Link to comment
Share on other sites

Na błoto i kałuże to te motocykle zostały stworzone, kwestia tylko jak głębokie :smile:
Różnica między mocą maksymalną np. w starej Hondzie XR400R a nowej Yamaszce WR 250 jest na papierze praktycznie żadna (okolice 40KM). Natomiast pamiętaj, że większa pojemność ma z reguły inny rozkład momentu obrotowego i zupełnie inaczej się takimi sprzętami jeździ (pomijam różnice w wadze, zawieszeniu itp.). Większy silnik lepiej się zbiera od niskich obrotów, praktycznie można sobie tylko pyrkotać i jedziesz. Te nowe 250 są mocno wyżyłowane i moc maksymalna osiągają przy wysokich obrotach, generalnie trzeba je dość mocno cisnąć co też ma duży wpływ na żywotność takich silników.
Kupisz oczywiście co zechcesz ale ja na początek doradzam Ci coś pośrodku między wyczynówką a ciężkim enduro. Pojeździsz trochę, ogarniesz jazdę w terenie to sam będziesz już wiedział najlepiej w którą stronę się rozglądać szukając ew. motocykla na przyszłość.

"...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..."

http://bikepics.com/members/bzyq/

Link to comment
Share on other sites

dużo teraz czytałem i myslałem o tych motorkach i wytypowałem ktm lc4 mysle że z moim wzrostem i wagą powinienem go ogarnąć pod okiem doswiadczonych motocyklistów:) co o tym sądzisz bzyq naprawde potrzebuje szczerych odpowiedzi bo jestem zielony ale myśle ze takim ktm lc4 bedzie mi łatwiej niż jakąś husqvarna lub ktm 250 o mocy 60km:)

Link to comment
Share on other sites

LC4 to moim zdaniem (ale co ja tam wiem) bardzo dobra maszyna, przede wszystkim sprawdzony długowieczny silnik. Sam na takiego kiedyś chorowałem ale niestety przy bezpośredniej konfrontacji okazał się dla mnie za wysoki. W ciężkim terenie bym się zamęczył na takim bydlaku. Z dostępnością części nie ma raczej problemu zarówno nowych jak i używanych.
Jest jeszcze wersja 400 ale tych jest w Polsce zdecydowanie mniej.

Tutaj przykład ale moto bez papierów:
http://allegro.pl/ktm-lc4-400-okazja-warto-i3395725970.html

 

Generalnie co byś nie kupił to będzie dobrze, przy Twoich gabarytach nie ma się co obawiać 600-tek.
 

"...nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem..."

http://bikepics.com/members/bzyq/

Link to comment
Share on other sites

Podjedź do Profi jeśli były serwisowany to po podaniu nr vin powinny wyjść wszystkie przeglądy, nie wiem jak jest ze starszymi rocznikami u mnie wszystko się zgadzało. Spytaj się który sprawia mniej problemów. Zobacz ile będzie cie kosztował napęd, klocki filtry olej, Dla mnie ważna jest książka serwisowa. Jeśli otrzymasz nr sprzedaży i vin będziesz mógł go sobie sprawdzić sam na stronie kata.

Link to comment
Share on other sites

hm.. to w takim razie musze poprosić tych kolesi żeby mi podali nr vin tylko ciekawe czy beda chcieli przez telefon hehe różni sa ludzie:P:P

Link to comment
Share on other sites

Koleś od którego brałem swojego przesłał mi skan dowodu. Nikt niech nie robi ci łaski że poda, przecież muszelkami mu za niego nie będziesz płacił.

Link to comment
Share on other sites

hehe ok:) dzieki za pomoc


tu znalazłem fajny model tylko troche stary hehe ale wydaje mi sie ze zadbany no i niestety z niemiec:P daleka droga  http://www.autoscout24.de/Moto/Details.aspx?id=232745329&cd=635046911230000000&asrc=st|as


ten tez fajny  http://www.autoscout24.de/Moto/Details.aspx?id=232710947&cd=635045979200000000&asrc=st|as

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Myśle, że DRZ 400s to dla ciebie najlepszy sprzet (doskładaj te pare groszy) Za okolo 8-9 tyś będziesz miał moto dobre w teren, da rade na drodze. Moto nie sprawia problemów i nie wymaga serwisu w Moto godzinach. Gabaryt też odpowiedni dla Ciebie.

Gdybyś chciał to jest do sprzedania DRZ400E czyli wersja mocniejsza, lzejsza ale bez kwita za 8,500 w bardzo dobrym stanie.

LC4 jest po mojemu bardzo klockowaty i w terenie się umeczysz.

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...