Jump to content

Fotochromatyczny Pin Lock


Mr.B
 Share

Recommended Posts

Ostatni przypadek kolegi Fazera zwrócił moją uwagę na fakt, że przyciemniony wizjer w kasku nie jest najlepszą opcją.

Mało tego - na swoim przeczytałem, że nie powinien być używany po zmroku (if tinted do not use after dark).

 

Blendy w kasku nie chcę, bo skorupa kasku jest wówczas większa i motocyklista wygląda jakby miał wodogłowie:lol:

 

I tu powstał pomysł kupna fotochromatycznego pin locka.

Jest jedno ale.... kosztuje to 265 PLN. Impreza droga, wiec trzeba ostrożnie inwestować >_>

 

Czy ktoś z Was miał do czynienia z tym produktem?

Jeśli tak - czy warte jest to takiej kasy?

 

Edited by Mr.B (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja sobie darowalem na rzecz malych czarnych drucianych okularów przeciwslonecznych.

 

Mieszcza sie pod siedzeniem. Jak jest goraco to nie zamykam wizjera kasku i kosztowały mnie 10pln za dwie pary

Z tym ze kupowałem na jesień.

 

 

Maja ta sama wadę co fotochrom, czyli jak jest duże słońce i wpadasz na zacienina trasę w lesie to gowno widać. Blenda tu jest rozwiązaniem bo szybko można otworzyć ale ty jej nie chcesz.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Ja mam blendę i sobie bardzo chwalę... w życiu już nie założę kasku bez blendy. Mogę wyglądać jakbym miał wodogłowie... ale jadąc pod słońce po deszczu bez blendy nie widać dosłownie NIC. W zeszłym roku tak jechaliśmy wracając z okolic Brzezin z odstawki ślubnej i chyba każdy może potwierdzić jakie panowały warunki.

 

Co do fotochromatycznego pinlocka... rozumiem, że jakbyś jechał w dłuższą trasę albo wracał wieczorem z Kruszowa to musisz to zdjąć i.... no właśnie, co z tym dalej?

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...

Link to comment
Share on other sites

Jak to fotochrom, to by nie musiał zdejmować chyba.

"Jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu,,

Link to comment
Share on other sites

bercikoski

 

 

Co do fotochromatycznego pinlocka... rozumiem, że jakbyś jechał w dłuższą trasę albo wracał wieczorem z Kruszowa to musisz to zdjąć i.... no właśnie, co z tym dalej?

W fotochromie chodzi chyba o to, ze mozna z nim jezdzic caly dzien, a on zareaaguje na zmiany natezenia swiatla (w dzien, w trakcie jazdy w sloncu sie przyciemni, jak slonce zostanie przesloniete przez chmury, to pinlock sie rozjasni).

flm_1375891738__88x31.gif

 

You'll never ska alone!

Link to comment
Share on other sites

Ja śmigam w przyciemnionej szybie i nawet jak wjeżdżam z mocno nasłonecznionej przestrzeni np. do lasu, nie mam problemów z widocznością. Jedynie muszę pamiętać o tym by wrócić do domu przed zmrokiem. Problem wogóle znika gdy jadę z moim plecaczkiem. Mamy te same kaski i po prostu wymieniamy się szybami, gdy robi się ciemno ;) O takim pinlocku myślałem, ale cena mnie odstraszyła, a ciemną szybę dostałem w prezencie.

Link to comment
Share on other sites

MateuszZR7

Fotochromatyczny pinlock to najlepsze rozwiązanie dla osób które chcą czuć bezpiecznie i wygodnie.

Wiele szyb przyciemnianych ma napis aby nie używać w nocy ( w przypadku wypadku ubezpieczyciel wypina się tyłkiem i nie daje nam ani złotówki )

Blenda - rozwiązanie spoko ale nie dla osób które jeżdżą dość agresywnie ( trzeba odrywać łapę od kierownicy i grzebać przy kasku ), np. Caberg Duke ma otwieraną blendę na górze kasku ;/ Airohy - z lewej dolnej strony, a Shoei - przy szybce. oraz waga kasku delikatnie się zwiększa.

Pinclok fotochromatyczny - pod wpływ światła sam sie przyciemnia i rozjaśnia, więc nigdzie go nie musimy zdejmować itp. kiedyś były modne takie okulary :biggrin: więc według mnie jest to rozwiązanie THE BEST.

I chyba kupno pinlocka za 260zł jest tańsze od kupowania nowego kasku.

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko fajnie brzmi tylko w teorii. Sam jeszcze niedawno byłem zwolennikiem takiego rozwiązania w kasku, ale przejechałem się samochodem, który ma fotochromatyczne lusterka i gdy tylko się ściemniło to dostrzegłem wady tego zastosowania...  Gdy zapadał wieczór, to ledwo co widziałem samochody za mną, tak się lusterka przyciemniły, że nie miałem pewności kiedy mi auto wjedzie w d*pę i kiedy mogę mocniej zahamować... Natomiast o północy, gdy było całkiem ciemno, to światła pojazdów stojących za mną oślepiały mimo wszystko.

 

W innym samochodzie takich problemów nie dostrzegłem, ale wieczorem za mocno ściemniało centralne lusterko i była bardzo słaba widoczność... Wniosek wysnuwam z tego taki, iż takie rozwiązanie w niektórych przypadkach może więcej przynieść szkód niż pożytku i nie pchałbym się w to do kasku.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Wszystko fajnie brzmi tylko w teorii. Sam jeszcze niedawno byłem zwolennikiem takiego rozwiązania w kasku, ale przejechałem się samochodem, który ma fotochromatyczne lusterka i gdy tylko się ściemniło to dostrzegłem wady tego zastosowania...  Gdy zapadał wieczór, to ledwo co widziałem samochody za mną, tak się lusterka przyciemniły, że nie miałem pewności kiedy mi auto wjedzie w d*pę i kiedy mogę mocniej zahamować... Natomiast o północy, gdy było całkiem ciemno, to światła pojazdów stojących za mną oślepiały mimo wszystko.

 

W innym samochodzie takich problemów nie dostrzegłem, ale wieczorem za mocno ściemniało centralne lusterko i była bardzo słaba widoczność... Wniosek wysnuwam z tego taki, iż takie rozwiązanie w niektórych przypadkach może więcej przynieść szkód niż pożytku i nie pchałbym się w to do kasku.

Mam w aucie takie lusterka i też tylko mnie wkurzają.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja używam pinlocka fotochromatycznego i jest ok mam darka i blue - jadąc gdzies dalej na cały dzień jest to wyjście by nie wozić ze sobą drugiej szyby - choć w obecnym kasku nawet w szybce dark smoke da się wieczorem jechać czego nie mogę powiedziec o poprzednim

Link to comment
Share on other sites

"Blenda - roziązanie spoko ale nie dla osób które jeżdżą dość agresywnie ( trzeba odrywać łapę od kierownicy i grzebać przy kasku )"

 

Bzdura.

Zamkniecie lub otworzenie blendy trwa sekunde a agresywna jazda nie jest tutaj zadnym argumentem.

Nikt nie odpierdziela szopek wymagajacych obu rak na kierownicy

podczas wjezdzania lub wyjezdzania z/do tunelu, a tylko taka sytuacja wymaga w/g mnie natychmiastowej reakcji.

Kazda inna daje mnostwo czasu na taki myk.

"Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe,
ogrody piękne, żeby był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz..."

Link to comment
Share on other sites

Ja używam na codzień fotochromatycznych okularów i zachwycony nie jestem. Otóż mają pewną bezwładność rozjaśniania się - tj. przyciemniają się bardzo szybko, ale już rozjaśniają powoli. Jak wchodzę z dworu do jakiegoś klienta czy urzędu, to wyglądam jak burak lub przestępca rozmawiając z ludźmi w pomieszczeniu w ciemnych okularach. Wydaje mi się, że z pinlockiem może być podobny problem, co skutecznie przeszkodzi w czasie jazdy np. po lesie (światło/cień). Dlatego zdecydowałem się na kask z blendą i bardzo go sobie chwalę. Jeszcze nie miałem sytuacji, żeby nie mieć wolnej ręki na obsłużenie tego na czas.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...