Jump to content

Rękawice Metro Groove


KrzysiekP
 Share

Recommended Posts

Cześć, jestem posiadaczem rękawic metro groove, takie jak tutaj:

http://www.motogen.pl/gfx/motogen2/_thumbs/pl/motogentesty/146/427/1/rekawice-metro-groove-03.jpg

Myślę, że są w miare popularne ze względu na ich cenę (ok. 130zł). Problem lub też nie polega na tym, że są całkowicie praktycznie ze skóry, a chyba wszyscy widzieli jaka wczoraj była ulewa ok. 21 i po 21. Akurat wtedy miałem okazję wracać z sokolnik, więc jechałem w największy deszcz, rękawice doszczętnie mokre, pytanie może ktoś już coś takiego miał - coś z tych rękawic jeszcze będzie? Podsuszyłem je suszarką i wiszą na dworze, lecz skóra z tego co mi wiadomo jak się jak aż tak zamoczy to można praktycznie wyrzucić? (Byłem tak mokry jakbym dosłownie wyszedł z basenu). Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

jeśli dobrze widzę to mam ten sam model rękawic

 

nie wiem czemu chcesz je wyrzucić? to skóra a nie cukier :smile:

 

coś ci się z nimi stało oprócz tego że przemokły? moje nie jeden deszcz widziały a jedyne co z nimi robiłem to wrzucałem na grzejnik

Link to comment
Share on other sites

Jak Ci skórzany ciuch zmoknie to nic mu nie będzie, tylko daj mu spokojnie wyschnąc w temperaturze pokojowej.

 

Skórki nie kładziemy na kaloryferze, słońcu i nie suszymy np. szuszarką :decayed: , bo może popękać.

 

Jak już tak bardzo chcesz im pomóc w szybszym wyschnięciu to napakuj do środka gazety, papieru toaletowego (czystego ;) ) - czegokolwiek co wciąga wilgoć i po paru minoutach wyciągnij.

 

Wiele to nie pomoze, ale będziesz miał spokojne sumienie, bo zrobiłeś co mogłeś B)

 

150270.png

Link to comment
Share on other sites

na usprawiedliwienie powiem ze nie kładłem nigdy na grzejniku odkręconym na maksa a ustawionym na lekko ciepły ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie no wręcz przeciwnie w żadnym wypadku nie chcę ich wyrzucać. :biggrin: Ja pod wpływem lekkiej dezorientacji poleciałem je suszarką ale jak na razie nic im nie jest. Nie tyle co spotkał je deszcz, a po prostu basen, bo to co wczoraj było :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Krzyśku jak napisali koledzy wyżej skórzany kombinezon zmoknie Ci i co? :P rozłazi sie czy coś? NIe.Więc rękawiczką nic nie będzie wyschną i będziesz dalej w nich śmigać.A tak swoją drogą to powiem Ci ,że przymierzam się do kupna rękawic i podsunąłeś mi fajne rękawice :P .Hehe.Pozdrowionka i nie martw się o nie :smile: ... :P

Link to comment
Share on other sites

Zawsze się może zatrzymać w suchym miejscu i  poczekać tak jak Panowie wczoraj na A1 przed Toruniem.

Odjechali z pod McDonalds r1 i gixer ale tak doje.... że się pod wiaduktem schowali

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Jak Ci skórzany ciuch zmoknie to nic mu nie będzie, tylko daj mu spokojnie wyschnąc w temperaturze pokojowej.

Chyba zatęchnąć w temperaturze pokojowej :whistling:

 

A rękawicą nic nie będzie, trzynaście godzin w deszczu jechałem i moje potrzebowały trochę słońca i wiatru by wrócić do poprzedniego stanu, zmokły i wyschły w trasie :smile:

Edited by Pavulon (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Chyba zatęchnąć w temperaturze pokojowej :whistling:

 

Łooo Panie, nie ucz ojca dzieci robić  :decayed:  Parę lat w życiu przemaszerowałem w skórzanej ramonesce i glanach.... z własnej skóry wiem, że nic nie zatęchnie!  :P

150270.png

Link to comment
Share on other sites

Skoro tak mówisz to pewnie tak jest :decayed:

 

Ja natomiast powiesiłem rękawice w temperaturze pokojowej i musiałem potem walczyć ze stęchlizną, tak samo było z glanami. Dlatego od tamtej pory pomagam nieco naturze i puszczam ciepły nawiew do suszenia :smile:.

Link to comment
Share on other sites

Miałem to szczęście wracać w niedzielną ulewę 80 km nonstop padało. Kombinezon roboczy przeciwdeszczowy za 39 PLN się sprawdził, natomiast buty i rekawiczki gnój. Buty jeszcze schną rekawiczki na drugi dzień były suche i odziwo dopasowane jak nigdy. Mało tego żadne firmówki zwykłe ze skóry (motocyklowe).
Czasem jak zmokną to wyjdzie im na dobre, byle nie rozchodziły się na szwach. Nie łam się że zmokły będą żyły ;-). Jedyne nad czym się zastanawiam to dokupić przeciwdeszczowe nakładki na rękawice. Roboczych nie polecam strasznie niepewnie się prowadzi, niby pokryte gumą a się ślizgają. Pozdrawiam
A co do zapachu, jak mają dostęp świerzego powietrza nie powinny zalatywać stechlizną.

Edited by boroś (see edit history)

 boroś

 ccm250.png LwG!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Samo przemokniecie rękawic to jeszcze nie powód aby się ich pozbywać,znam ten problem bardziej z doświadczenia i spokojnie można je wysuszyć. Tylko wlacz grzejnik na maksa i powinno być w porządku,jeżeli firma dobrze to nie będzie po tym śladu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...