Jump to content

Potrzebny Motocyklista, Który Dostarczy Pannę Na Wieczór Panieński


Piotr
 Share

Recommended Posts

Ogłoszenie grzecznościowe, na prośbę znajomej ;)

 

Potrzebny motocyklista (+ ew. eskorta), który jutro na godz. 20:00 dostarczy pannę na wieczór panieński (ów panna posiada swój kask) z Rąbienia na Chojny (ul. Bednarska) - mnie osobiście nie pasuje termin :riding:

 

Nr tel. do organizatorki zamieszania podam na PW - z nią proszę ustalać szczegóły :cheers:

Link to comment
Share on other sites

Kurna, już parę razy robiłem takie rzeczy na pańieńskich i nie tylko takie heheh... no ale szkoda, że nie ma mnie w mieście...

Link to comment
Share on other sites

Ja mogę zaryzykować :smile: . Co prawda mam grila, ale na Rąbień to dla mnie rzut kamieniem. Oczywiście jeśli jeszcze to jest aktualne.

Link to comment
Share on other sites

Ja moge się zatoczyć > :biggrin:

 Nie mam siły, by wstać,

nie mam siły, by iść.
Nie mam siły, by grać,
nie mam siły, by żyć.
Eksploduje mój mózg,
atakuje mnie chłód.
Zasypuje rój gruz,
to rujnuje mnie znów,
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr,

Link to comment
Share on other sites

Dawaj numera,zobaczymy jak z czasem wyjdzie,bo będę dzisiaj w okolicy i tak całe popołudnie motocykl wystawiał,to na koniec można by trochę tloki przewietrzyć

- Regis-

 - Airbrush & Tattoo Artist-

 

                                                                                -Wolna grupa Wujków Motocyklowych Łódź-

Link to comment
Share on other sites

Hej,

Daj znać gdzie i o której się stawić to +1 albo +2 motocykle przyjadą :smile:

Link to comment
Share on other sites

Nie ma to jak być na zdjęciu a za razem nie być  :P

Podziękować za zacną ekipę ...za latanie i ....małe błąkanie się po bezdrożach  łodzi ;)

Za zupke dziekuje  B)  właśnie spożywam  :biggrin:  :biggrin:

 Nie mam siły, by wstać,

nie mam siły, by iść.
Nie mam siły, by grać,
nie mam siły, by żyć.
Eksploduje mój mózg,
atakuje mnie chłód.
Zasypuje rój gruz,
to rujnuje mnie znów,
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr,

Link to comment
Share on other sites

Ale mój motocykl ładnie wyszedł :P. Ekipa była super, pozdrowienia dal wszystkich i oby więcej takich akcji :smile:.

Link to comment
Share on other sites

:P czyli nie udało się zmienić zdania pani młodej :P ? Ślub nadal aktualny :P ?

qxK0W5f.jpg

Link to comment
Share on other sites

:P czyli nie udało się zmienić zdania pani młodej :P ? Ślub nadal aktualny :P ?

Kazik96 słabo się starał   :P  mało doświadczony jest  :hihi:  prawiczek  :P  żarcik...

Więc nie dała się skusić na przemyslenie tej decyzjii.. ;)

Edited by Dann (see edit history)

 Nie mam siły, by wstać,

nie mam siły, by iść.
Nie mam siły, by grać,
nie mam siły, by żyć.
Eksploduje mój mózg,
atakuje mnie chłód.
Zasypuje rój gruz,
to rujnuje mnie znów,
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr,

Link to comment
Share on other sites

Oj tam, Oj tam, to miałem wywieźć ją do lasu przystawić pistolet do głowy i powiedzieć żeby zmieniła zdanie? :P

Edited by Kazik96 (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Na przyszłość będziesz wiedział co robić :P

 

W taką pogodę fajnie było się pobłąkać nawet po Łodzi. Mam nadzieje że do zobaczenia w czwartek (dojade pewnie o 20 pod restauracje) 3majcie się

 

PS

Nikt nie zgubił flaszki po drodze? :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

 

 

Nikt nie zgubił flaszki po drodze?

MOja już w połowie pusta  :biggrin:  :hihi:

 Nie mam siły, by wstać,

nie mam siły, by iść.
Nie mam siły, by grać,
nie mam siły, by żyć.
Eksploduje mój mózg,
atakuje mnie chłód.
Zasypuje rój gruz,
to rujnuje mnie znów,
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr,

Link to comment
Share on other sites

 

 

Czy może w połowie pełna?

była :P

 Nie mam siły, by wstać,

nie mam siły, by iść.
Nie mam siły, by grać,
nie mam siły, by żyć.
Eksploduje mój mózg,
atakuje mnie chłód.
Zasypuje rój gruz,
to rujnuje mnie znów,
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr,

Link to comment
Share on other sites

Zaraz, zaraz, przecież panna ze zdjęcia to nie ta, która miała wieczór panieński. Także Piotr załatw proszę jeszcze fotkę naszej ekipy z przyszłą panną młodą. Nie powinno być problemu ponieważ dziewczyny trzaskały mnóstwo zdjęć (nawet poszła seria z automatu). Może kolega, który śmie sądzić, że jest na zdjęciu :hihi: , a dowodów brak pojawi się jakimś cudem na kolejnej fotce.  

Dzięki za krupniczek – dojechał cały i zdrowy :smile: . Obecnie chłodzi się w lodówce na dzisiejszy wieczór.      

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...