Jump to content

Niestabilność Przedniego Koła W Zakręcie.


panfillo
 Share

Recommended Posts

Tak jak w temacie. Ostatnimi czasy próbuje coś tam się w końcu przechylać w zakrętach i mam poważna przeszkodę. Otóż jak już łapie jakiś większy przechył to mam wrażenie, że przednie koło jakby się uślizgiwało, może troszkę wężykowało. W każdym razie jest to na tyle nieprzyjemna sytuacja, że ogranicza moje chęci nauki jazdy na kolanie  :riding:

Co to może być? Czy to jakiś f*ck-up z widelcem/kołem czy może ręce mi się trzęsą ze strachu i takie kwiaty wychodzą?

 

Jeśli ktoś miał podobny przypadek w Swojej karierze to proszę o pomoc.

Link to comment
Share on other sites

po pierwsze stan opony, jeżeli będzie ok to szukaj przyczyny w ustawieniach i szczelności amorów

:P
Link to comment
Share on other sites

bartek4026e

po pierwsze stan opony, jeżeli będzie ok to szukaj przyczyny w ustawieniach i szczelności amorów

Dokładnie.Miałem to samo co ty,gdy przednia opona miała za małe ciśnienie.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

Link to comment
Share on other sites

albo łożysko główki ramy kończy swój żywot albo masz ch*jowe gumy albo sie boisz i sam sobie to wmawiasz

Edited by Suchy-wolk
słowa (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Lord Vader

Zanim wymienisz połowę zawieszenia itp daj komuś karnąć, kto się lęków już wyzbył :smile:

Bardzo często szuka się przyczyny a ona jest tam gdzie  Majka11 napisał :smile:

Link to comment
Share on other sites

Guma ubiegłoroczna pirelli sport deamon rocznikowo 2011 jednak założona w ub. sezonie i przelatane było na niej jakieś 1000km max. Łozysklo wymienione 2 sezony temu. Nie przycina, nie puka ogólnie igła.

Czy może to być stan oleju w lagach, ewentualnie jego gęstość? Nomen omen olej wymieniony w czerwcu 2011.

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Miałem podobne objawy w tym sezonie, ale z tyłem. Przy dużych pochyłach ślizgała się. Tyle, że lęku przed zejściem na kolano nie mam, więc zacząłem szukać przyczyny w samej oponie - d*py nie urywa mieszanka, bo to tylko Pilot Road 1, ale jak się okazało ciśnienie o połowę za niskie  :laugh2: Napompowałem do wartości przewidywanej przez producenta i teraz składa się aż miło :smile: Sprawdź więc ciśnienie (skontroluj), tylko uważaj podczas pierwszej godziny jazdy po napompowaniu, iż zmiana wartości ciśnienia była tak kolosalna, że o mało się nie wywróciłem na pierwszym zakręcie  :riding:

 

Masz regulację przedniego zawieszenia? - Nie pamiętam jak jest w CB500, ale możliwe, że nie więc warto sprawdzić twardość/lepkość oleju w zawieszeniu, bo jak się kołyszesz jak na statku, to będziesz miał zawsze pod górkę.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Lord Vader

 

 

Czy może to być stan oleju w lagach, ewentualnie jego gęstość? Nomen omen olej wymieniony w czerwcu 2011.

 

Jesteś pewien, że wlana jest ta sama ilość ml w jedną i druga lagę?

Link to comment
Share on other sites

na pewno nie jest bo sam tego nie robił inaczej by nie pytał

zacznij od tego żeby ktoś obcykany CI sprawdził jak się szpej prowadzi

choć te gumy co masz to też lipton to taki  rzeczy bo laczki turystyczne

Link to comment
Share on other sites

Panowie jaki moto taka guma. Mimo że model turystyczny czy jak tam, zapewne nie każdemu właścicielowi turystyka funduje takie zachowanie w zakrętach. Poza tym uwazam, źe do cebuli nie potrzebuje ultra slicków. Jesli chodzi o kolano to oczywiscie przesadzilem, jednak chodzi mi o nabycie doświadczenia w pochylaniu sie na szybkich łukach i zakrętasach. Do rzeczy, póki co umówiony jestem jutro w Profi na diagnoze. Mam nadzieje, poznać jakiś powód tego zachowania. A na razie sprawdze ciśnienie i dostosuje sie do fabrycznych wartości, no może troche więcej dam.

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisali forumowicze - najpierw gumy: stan i ciśnienie.

Jako drugi amor skrętu, o ile jest.

Na końcu łożyska główki ramy.

Link to comment
Share on other sites

W ogóle dziś pośmigałem i problem oczywiście nie zniknął ale... zauważyłem, że na zakrętach 90 stopni, które pokonuje się stosunkowo szybko, nie mam w ogóle takich odczuć jak na szybkich, dłuższych łukach, a pochyły podobne przecież.  Może faktycznie ktoś się powinien najpierw przejechać ta bryką bo może ja sadze jakieś kwiaty Swoim brakiem umiejętności a zganiam na roMbek u spódnicy

Link to comment
Share on other sites

Jako drugi amor skrętu, o ile jest.

W CB 500 ?!

 

Dlatego piszę, o ile jest.

Nie ma - to jeden element mniej do zj**...ania...:biggrin:

 

zauważyłem, że na zakrętach 90 stopni, które pokonuje się stosunkowo szybko, nie mam w ogóle takich odczuć jak na szybkich, dłuższych łukach, a pochyły podobne przecież.

 

Słuchaj Panfillo, a może powinieneś trochę zwalniać na zakrętach:lol:

Link to comment
Share on other sites

 

 

Słuchaj Panfillo, a może powinieneś trochę zwalniać na zakrętach:lol:

 

Hahaha  :hihi:

 

A tak poważnie. W kółko pierdnąłem powietrzem, ciut za mało było. W Profi usłyszałem raczej pochlebne opinie na temat mojego moto. Zatem pewnie się obsrywam na zakrętach i stąd takie kwiaty. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...