Jump to content

Cbr 1100Xx Czy Warto ?


Marsel
 Share

Recommended Posts

kurna pomocy,napalilem się na XX-a, model na wtrysku, tylko zastanawiam sie czy warto zastąpić VFR-e, która jest wygłaskana, wycackana forumowa lalka. Na dwa 2oo niestety nie mogę sobie pozwolić. Macie doświadczenie w tej materii, ktoś lata takim sprzętem, a może się przesiadł na XXa z VFR-y, a może odwrotnie ? Jakie odczucia, warto, nie warto, nie zawracać sobie d*py, kaszana, lipa pomysł, a może wręcz przeciwnie? Podzielcie się życiowym doświadczeniem młodszemu koledze .

Link to comment
Share on other sites

PRZEMO EL posiada XX'a i na pewno będzie o nim opowiadał w samych superlatywach :P Zresztą dużą część europy na nim zjeździł ;) Motocykl fajny, duży, wygodny, stabilny, mocny, z dużym momentem :smile: Do tego w zasadzie niezawodny. Dbasz o serwis i nic przy nim nie robisz :smile: Na pewno dobry do turystki, na dłuższe trasy :smile: Motocykl praktycznie bez wad :P

 

Czy warto zmieniać VFR na XX? Pytanie trochę dziwne :P To zależy czy masz ewentualnie upatrzonego XX? Do czego ma Ci służyć ten motocykl? Jakie są Twoje oczekiwania?

Link to comment
Share on other sites

YYYY ja ci powiem 2 grosze o demnie ..Na vfr-oc masz idealnie przedstawione wady i zalety xx-a  :P  :P przez Banite  :decayed:  :decayed:

Link to comment
Share on other sites

YYYY ja ci powiem 2 grosze o demnie ..Na vfr-oc masz idealnie przedstawione wady i zalety xx-a  :P  :P przez Banite  :decayed:  :decayed:

 

 

wiem wiem, jak zawsze na chlopakow można liczyć ;)

 

chyba nastąpiło małe przesilenie i troche szukanie nie wiadomo czego tzw dziury w całym. Może dlatego że nie ma co podłubać w VFRze, to oczywiście na plus.

 

Jak zapewne temat znasz, poczekam na możliwość przejechania się takim motocyklem, sprawdzenia pozycji w siodle za manetami i nastąpi werdykt czy warto. Obawiam się tylko braku poręczności XXa w odniesieniu do VFRy w mieście, lecz nie ma co chyba gdybać na ten moment. Obadam temat organoleptycznie i zadecyduje dopiero wtedy, a do tego momentu będę śmigał moją lalą i cieszył się jazdą jak dziecko.

 

 

PRZEMO EL posiada XX'a i na pewno będzie o nim opowiadał w samych superlatywach :P Zresztą dużą część europy na nim zjeździł ;) Motocykl fajny, duży, wygodny, stabilny, mocny, z dużym momentem :smile: Do tego w zasadzie niezawodny. Dbasz o serwis i nic przy nim nie robisz :smile: Na pewno dobry do turystki, na dłuższe trasy :smile: Motocykl praktycznie bez wad :P

 

Czy warto zmieniać VFR na XX? Pytanie trochę dziwne :P To zależy czy masz ewentualnie upatrzonego XX? Do czego ma Ci służyć ten motocykl? Jakie są Twoje oczekiwania?

 

 

Dochodzę do wniosku, że chyba nie warto, a to dlatego iż upatrzonego XX nie mam, moje potrzeby zaspokaja w sumie VFRa i chyba nie wykorzystam potencjału XXa (na tą chwile ;) )  nie śmigam tak długich tras (poza granice naszego kraju) ze względu na brak czasu.

 

Ze względu na myśli o zdradzie, po namowie kolegów z vfr-oc, zakupiłem w dniu wczorajszym 6pak browara, zasiadłem sobie wygodnie w krześle przed moją czerwoną kochanka i w ramach przeprosin spedziliśmy pięknę chwile na kolejnym pucowanku, wymianie czułych słów i ..... dalszy przebieg czynności dopiszcie sobie sami.

 

 

Temat do zamknięcia, żeby nie pojawiały się opinie mogące siać jakiekolwiek ziarno wątpliwości (choć jedno upadło na grunt :whistling: )

Link to comment
Share on other sites

 

Jak zapewne temat znasz, poczekam na możliwość przejechania się takim motocyklem, sprawdzenia pozycji w siodle za manetami i nastąpi werdykt czy warto. Obawiam się tylko braku poręczności XXa w odniesieniu do VFRy w mieście, lecz nie ma co chyba gdybać na ten moment. Obadam temat organoleptycznie i zadecyduje dopiero wtedy, a do tego momentu będę śmigał moją lalą i cieszył się jazdą jak dziecko.

 

To chyba będzie najlepsze wyjście :smile:

 

Fakt, że XX będzie mniej "poręczny" w mieście.. Chociażby dlatego, że w zasadzie inne jest jego przeznaczenie niż VFR... Trzeba też uważać przy "przeciskaniu" się w korkach ponieważ tył jest szerszy :P

 

Jeśli jesteśmy już przy poręczności to jak widać na załączonym filmiku, kiedy rider jest dobry to potrafi sporo zdziałać :biggrin:

 

Czytałem ten temat na vfr-oc. Niestety muszę stwierdzić, że chłopaki nie są obiektywni :P Każdy swoje będzie chwalił... Taka prawda ;)

Link to comment
Share on other sites

oglądałem ten filmik z tysiąc razy i własnie ten obiektywizm jak mówisz ;) przycieranie owiewek na winklach etc  nie widzę aby sie tarły, nawet ograniczniki na stopkach - prawda ?

I dlatego sam musze się przekonać jak już mówiłem, lecz na spokojnie bez zbędnej podniety, nie pili mnie, mam dobry sprzęt i pochopnie nie sprzedam. Jeśli po autopsji własnej stwierdzę, że podoba mi się i pasuje, to nie będę się zastanawiał tylko zacznę szukać zadbanego sprzęta i tyle.

Z drugiej strony caly czas jest motywacja, aby doskonalić technikę, nie uważam się za super szofera i podchodzę do tematu zawsze z wielkim respektem do wszystkich moto, lecz przecież nie jest tak że nie da rady ;) a uczyć się lubię.

 

Po to jest życie, aby bawić się na całego, i dlatego można polatać też na czymś innym, a powrócić do vfry także jak się odmieni.

Edited by Marsel (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

oglądałem ten filmik z tysiąc razy i własnie ten obiektywizm jak mówisz ;) przycieranie owiewek na winklach etc nie widzę aby sie tarły, nawet ograniczniki na stopkach - prawda ?

 

Prawda ;)

 

 

I dlatego sam musze się przekonać jak już mówiłem, lecz na spokojnie bez zbędnej podniety, nie pili mnie, mam dobry sprzęt i pochopnie nie sprzedam. Jeśli po autopsji własnej stwierdzę, że podoba mi się i pasuje, to nie będę się zastanawiał tylko zacznę szukać zadbanego sprzęta i tyle.

 

Ależ oczywiście :smile: Niestety żyjemy w kraju, gdzie człowieka ledwo co stać na 1 motocykl dlatego kupno czegoś co nam się nie spodoba powoduje, że później można mieć problemy np. ze sprzedażą :unsure: 

 

Ja również wychodzę z takiego założenia, że lepiej najpierw czymś pojeździć (choćby dłuższa jazda testowa) aby sprawdzić czy nam się to spodoba :P Mnie podobają się nakedy, ale nie jeździłem w zasadzie dłużej żadnym, więc boję się zakupu tego typu motocykla.. Podoba mi się SV1000S ale nie miałem styczności z silnikiem V i też może mi to nie podpasować...

 

 

Z drugiej strony caly czas jest motywacja, aby doskonalić technikę, nie uważam się za super szofera i podchodzę do tematu zawsze z wielkim respektem do wszystkich moto, lecz przecież nie jest tak że nie da rady ;) a uczyć się lubię.

 

Mądrze powiedziane :smile:

 

A co do XX - naprawdę za***isty motocykl :smile: Oczywiście, że jakieś tam wady ma, zresztą jak każde moto... Sam się przymierzałem do zakupu, jak jeszcze były plany aby trochę podróżować np. po PL ale na dzień dzisiejszy bym go raczej nie kupił bo do moich celów się nie sprawdzi :P

Link to comment
Share on other sites

Michale do takiego samego wniosku doszedłem wczorajszego wieczora, do moich celów także nie, wystarczająca jest VFRa - 100% zaspokaja moje potrzeby, a druga sprawa że na dzień dzisiejszy nie potrafie wykorzystać do końca tego co Ona oferuje nie wspominając o XXe , więc pozostaje cieszyć się i uczyć, uczyć się pokornie i dalej cieszyć jazdą.

 

Pozdrawiam i dziękuje za możliwość mymiany zdań.

 

 

 

PS

 

Winkielki pod XXem na filmiku zajebioza, nie można skończyć oglądać :moto:

Edited by Marsel (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

PRZEMO EL nie kuś czlowieka, nie kuś. Trzeba się chyba podszkolić jeszcze i nabrac ogłady. Zerkałem na Twoją foto galerie, zasrdoszcze troszeczku Ci powiem ;)

Link to comment
Share on other sites

myślałem Przemek, że powiesz więcej w tym temacie - aż dziw, że tylko uśmieszki ;)

no ale.. wstydzioch z Ciebie przecież :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Co tu pisać o XX ;) zajebi......a maszyna lepiej pogadac na spocie ;)

Mam go 3 sezon i jak narazie nie mam zamiaru zmieniać na inny sprzęt ;) zapitala fajnie ;) spalanie w trasie oki 2 os kufry predkość do 150 km/h 6,2 L

Edited by PRZEMO EL (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

To ja dorzucę swoje trzy grosze jeszcze-XX jest świetną maszyną, sam kiedyś myślałem nad nabyciem takowej, ale w związku z niestety dość starą metryką trzeba sprawdzić jedną bardzo ważną rzecz w kupowanym egzemplarzu, a mianowicie stan przewodów hamulcowych. Wynika to z tego, że ze względu na system cbs wymiana przewodów na nowe w oplocie kosztuje astronomiczną kwotę (same przewody hela 1500 zł, no u nas troszkę taniej + robocizna też nie mała, bo jest przy tym sporo dłubania). Poza tym i standardowymi dla Hond z tego okresu częstymi awariami regulatora napięcia (ale można zrobić przeszczep od innego sprzętu i problem znika) maszyna jest naprawdę godna polecenia. I uwierz mi, jeśli chcesz pozostać przy vfrze to lepiej nie rób sobie jazdy próbnej, bo ze względu na moc i moment obrotowy zwłaszcza na wyższych biegach możesz juz nigdy nie spojrzeć na vfrę tak łaskawym okiem jak wcześniej ;) . A szkoda by było, bo poza mocą silnika vfr jest sprzętem idealnym. jak by te durne japońce zamiast krowy vfr 1200 zrobili vfr 1000 prowadzącą się jak 800 :smile: rozmarzyłem się... :P

 

Pozdrawiam

 

Mateusz

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

z pewnością i z wielkim zainteresowaniem wysłucham bardziej doświadczonego kolegi ;)

Co tu pisać o XX ;) zajebi......a maszyna lepiej pogadac na spocie ;) 

Link to comment
Share on other sites

Ja dorzucę od siebie, że miałem kiedyś xx. Przesiadłem się wtedy z zzr1100. Zachwytom nie było końca. Cóż, minęły 3 lata i pomyślałem czas na zmiany i kupiłem nowego st1300. Bo miało być tak pięknie. Minęły znów 3 lata i co zrobiłem? Kupiłem xx z ostatniego roku produkcji. Nie jeździłem na lepszym pod względami jezdnymi motocyklu. I dobrze zauważył kolega wyżej, nie wsiadaj na próbę bo się zakochasz.

Edited by Seler (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

 

I dobrze zauważył kolega wyżej, nie wsiadaj na próbę bo się zakochasz.

Zgadzam się.

Przed FJRą przymierzałem się do XX, przejechałem się parę razy i do tej pory za mną chodzi.

Kupiłem FJRkę bo jest wygodniejsza dla dwóch osób na dalsze trasy, ale gdyby miał kaskę to XX stałby obok FJRy w garażu.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się.Przed FJRą przymierzałem się do XX, przejechałem się parę razy i do tej pory za mną chodzi.Kupiłem FJRkę bo jest wygodniejsza dla dwóch osób na dalsze trasy, ale gdyby miał kaskę to XX stałby obok FJRy w garażu.

I Ty Brutusie przeciwko mnie ;)Koledzy, na obecna chwilę- ten sezon (mam nadzieje) pozostaje VFRa, lecz co przyniesie życie, nie wiem. (ok chyba wiem, lecz musi sie trochę wyklarowac).W grę wchodzą dwie opcje XX i K1200s z pod znaku śmigła.Przemku pewnie domyślasz sie , w która stronę szala sie przechyla.
Link to comment
Share on other sites

Mam kolegę który z XXsa przesiadł się na FJRkę, pierwsza jego reakcja, to - coś z nią nie tak, niby 1300cc, 144 kuce a tam gdzie XX zapie...ał FJR oddech traci. Na zlocie FJR przekonał się że tak ma być. XX to ostatni stopień w rozsądnej jeździe, dalej jest już tylko szaleństwo :biggrin:  [naprzykład ZX 12r] Choć np. FJR do turystyki wygodniejsza a VFR poręczniejsza.

Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś kamin o Rafale mówił? :smile:

Marcel zdążysz zmienić, naciesz się tym co masz, zwłaszcza że masz kawał ładnej maszyny. Możesz moją maszynę przewietrzyć od czasu do czasu, jak chcesz czymś większym polatać, ja póki co odpoczywam z nogą w gipsie, a sprzęt się kurzy w garażu.

Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś kamin o Rafale mówił? :smile:

Marcel zdążysz zmienić, naciesz się tym co masz, zwłaszcza że masz kawał ładnej maszyny. Możesz moją maszynę przewietrzyć od czasu do czasu, jak chcesz czymś większym polatać, ja póki co odpoczywam z nogą w gipsie, a sprzęt się kurzy w garażu.

Tak :smile:

Link to comment
Share on other sites

Czyżbyś kamin o Rafale mówił? :)Marcel zdążysz zmienić, naciesz się tym co masz, zwłaszcza że masz kawał ładnej maszyny. Możesz moją maszynę przewietrzyć od czasu do czasu, jak chcesz czymś większym polatać, ja póki co odpoczywam z nogą w gipsie, a sprzęt się kurzy w garażu.

Jak to noga w gipsie ? Coś poważnego ?
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

I Ty Brutusie przeciwko mnie ;)

 

Koledzy, na obecna chwilę- ten sezon (mam nadzieje) pozostaje VFRa, lecz co przyniesie życie, nie wiem. (ok chyba wiem, lecz musi sie trochę wyklarowac).

 

W grę wchodzą dwie opcje XX i K1200s z pod znaku śmigła.

 

Przemku pewnie domyślasz sie , w która stronę szala sie przechyla.

 

 

W grę wchodzą dwie opcje XX i K1200s z pod znaku śmigła.

 

Na pewno w stronę błekitnego  śmigła ;)

Edited by Michallica (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...