Jump to content

Z Jakiego Kraju Najlepiej Sprowadzić Moto ? Czy Może Kupić W Polsce ?


rook
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich, 

mam pytanie z jakiego kraju najlepiej sprowadzić moto ? Czy może lepiej kupić krajowego w Polsce ? Jeśli chodzi o (chyba) większość ofert na allegro to i tak są sprowadzane. Słyszałem, żeby raczej omijać motocykle z Włoch i Francji, jeśli chodzi o UK to znajomy który tam mieszka powiedział, że tańszego raczej tam nie kupię, ewentualnie w lepszym stanie, choć też może być trudno ponieważ oni tam jeżdżą cały rok i różnie to bywa. Słyszałem też coś o Holandii, ale jedynie to, że sprowadzają i nic więcej. O niemczech nic nie wiem.

Powiem tak, powoli oswajam się ze sprzedażą swojej CBF'ki ale żeby ją sprzedać trzeba coś kupić i z racji tego, że już długo choruję na VFR'ke 800 (rocznik ok 2003/04) to taką też planowałbym kupić. W obecnej chwili na allegro bryndza jeśli chodzi o VFR'ki a jak są ładne to cena 20 000 i w górę. A może ktoś się zajmuję sprowadzaniem motocykli ? Proszę o pomoc w sprawie. 

Pozdrawiam Wszystkich.

Link to comment
Share on other sites

Miałem 1 motocykl, na którym sam przyjechałem z Hiszpanii, kupiony na giełdzie pod Madrytem. Zacna sztuka była i do dziś jest użytkowana. Nie tak dawno (maj 2011) byłem tez w Grecji i sam szukałem więc sporo oglądałem i na prawdę dobre ceny, może ze względu na przesyt rynku. Włochy - nie mam doświadczeń ale podejrzewam, że to samo co Grecja.

 

Osobiście omijałbym angliki - non stop pada i musisz liczyć na to, że duża część będzie pognita i robiona na sprzedaż zwłaszcza, jak sprowadził to Polak-handlarz. Czemu akurat nie z Francji? Słyszałem jedynie o problemie ze sprowadzaniem mocnych motocykli z Francji bo jest limit 100 KM i żeby moto w tym kraju zarejestrować moc musi być limitowana. Przy czym już chyba przepis nieaktualny jak czytam tutaj:

http://www.scigacz.pl/Francja,koniec,z,limitem,mocy,100,KM,ale,15194.html

 

 

Więc nawet Hayabusa z Francji będzie miała 100 KM limit jeśli rejestrowana w latach gdy przepis obowiązywał. Takie durne przepisy, ale tyczy się tylko mocnych maszyn więc reszty bym nie dyskryminował.

Edited by Aidekk (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Omijać z Włoch i Francji ? Pierwsze słyszę :smile: Włosi mają gust i bardzo często moto są fajnie doinwestowane (ze stylem). Owszem śmigają oni cały rok na moto ale np Włosi mają dużo lepsza pogodę od UK (ciągle pada, duża wilgoć i ogólnie do bani). Ja mam kolegę który sprowadza moto z Francji (dzisiaj akurat wraca z nowymi sztukami) Sam od niego kupiłem (francuza) i jest wszystko cacy. Moim zdaniem powinieneś własnie patrzeć na sprzęty z Włoch, Hiszpanii, Portugalii czy Francji i omijać UK.

 

Aidekk przepis już nie obowiązuje albo jest fajnie omijany bo kolega z francji przywiózł własnie wszystkie sztuki które miały 100+ :smile:

Link to comment
Share on other sites

 

Ja mam kolegę który sprowadza moto z Francji (dzisiaj akurat wraca z nowymi sztukami) Sam od niego kupiłem (francuza) i jest wszystko cacy.

 

A byłbyś w stanie podpytać o VFR'ke kolege ? Bo jeśli jest tak jak mówisz to może i z Francji bym kupił. 

Link to comment
Share on other sites

Spytam się, ale dzisiaj ma być w nocy w polsce więc pewnie już wyjechał... zobacze co będzie miał do zaoferowania i dam znać. Szkoda że nie dałeś tego tematu tydzień wcześniej bo na bank by ci przywiózł coś ciekawego ...

Link to comment
Share on other sites

Spytam się, ale dzisiaj ma być w nocy w polsce więc pewnie już wyjechał... zobacze co będzie miał do zaoferowania i dam znać. Szkoda że nie dałeś tego tematu tydzień wcześniej bo na bank by ci przywiózł coś ciekawego ...

Słuchaj nie ma problemu, też się tak nie pali, chciałem na ten sezon po prostu zmienić maszynę, ale jeszcze do rozpoczęcia sezonu trochę czasu jest. To czekam na kontakt od Ciebie. 

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o Szwecji? ;)

Słyszałem, że ładny kraj :smile: 

 

A tak serio to przynajmniej ja nie słyszałem żeby ze Szwecji sprowadzali.

Link to comment
Share on other sites

Bo w sumie chyba jest zasada żeby sprawdzać moto z kraju gdzie warunki atmosferyczne są najłagodniejsze... a w Szwecji to sezon trwa pewnie krócej od naszego więc i pewnie dużo moto tam nie ma... tak mi się przynajmniej wydaje :smile:

 

rook - jutro albo w piątek będę z nim rozmawiał więc postaram się napisać co i jak:)

 

Kręcone bo muszą być kręcone na nasz rynek. Bo polak chce motocykl 10cio letni który jest z Włoch czy Francji i ma 15 tyś przebiegu (igła)

 

Ten mój kolega miał do sprzedania rok temu pięknego Bandita z 2005, dosłownie no cudny ale miał przejchane 42 tyś... i jak ktoś dzwonił to tylko z pytaniem "dlaczego tak dużo" :/ dla testu wystawił tą samą aukcję tylko z przebiegiem 21 tyś. Telefon się urywał... ale mówił że już jest chętny. Dopiero teraz z miesiąc temu sprzedał go normalnego człowiekowi, który kuma, że tam śmigają prawie cały rok... i te przebiegi są normalne.

Edited by rooland (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

motocykloza

Sama mam sztukę z Francji i nie mogę narzekać :smile:

 

Co do UK, potwierdzam- jeżdżą cały sezon, wiecznie pada, a moto przeważnie stoi pod chmurką...

Często są to maszyny powypadkowe, często po zdjęciu kanapy wychodzą cuda-wiedza w tym zakresie u nich znikoma.

 

Szwajcaria jeszcze ponoć dobra :smile:

Link to comment
Share on other sites

 

rook - jutro albo w piątek będę z nim rozmawiał więc postaram się napisać co i jak:)

 

Ok, dzięki wielkie.

 

 

najladniejsze sztuki jakie widzialem były z Francji i Włoch, ale w w wiekszosci liczniki na maxa krecone.

 

Mi nie przeszkadza duży przebieg, tak na prawdę to czy motocykl ma duży czy mały przebieg nie ma specjalnie znaczenia. U nas w Polsce się jakoś tak przyjęło, że powyżej 50 tyś to już bliżej niż dalej i dlatego na Allegro widzimy motocykle głównie z przebiegiem od 20 000 do 40 000 km. Ja spotykałem się z motocyklami o przebiegu nawet 170 000 km!!!!! i wierzcie mi że jak jest to dobry model i dba się o niego to do 250 000 km nawet można dobić. Ostatnio widziałem motocykl na Allegro sprowadzony z przebiegiem 9000 km z roku chyba 2003 a jak się przyjrzałem na fotach było widać na maxa przepalone kolektory. Nie wiem czemu tak bezczelnie cofają, jak już to robią to z głową :smile:

Link to comment
Share on other sites

Kilka "niemców" przewinęło mi się przez ręce i w każdym przypadku były w naprawdę super stanie - bercikowski może poświadczyć. Ale najlepiej jakbyś miał na miejscu kogoś kto pomoże Ci szukać. Generalnie mogę polecić sprzęt z Niemiec. Obecnie jeżdżę na angielskim i nie jest źle. Chociaż też słyszałem, że klimat tam nie służy motocyklom.

Link to comment
Share on other sites

Sama mam sztukę z Francji i nie mogę narzekać :smile:

 

Co do UK, potwierdzam- jeżdżą cały sezon, wiecznie pada, a moto przeważnie stoi pod chmurką...

Często są to maszyny powypadkowe, często po zdjęciu kanapy wychodzą cuda-wiedza w tym zakresie u nich znikoma.

 

Szwajcaria jeszcze ponoć dobra :smile:

W sumie tak napisałem o UK a sam mam z wysp ściągnięty. Powiem tak, macie w 100% racje, wilgotny klimat widać choćby po cylindrach na których mam wżery, ale całość była przeze mnie rozebrana i dopieszczona i jak na razie wszystko ok.

Kilka "niemców" przewinęło mi się przez ręce i w każdym przypadku były w naprawdę super stanie - bercikowski może poświadczyć. Ale najlepiej jakbyś miał na miejscu kogoś kto pomoże Ci szukać. Generalnie mogę polecić sprzęt z Niemiec. Obecnie jeżdżę na angielskim i nie jest źle. Chociaż też słyszałem, że klimat tam nie służy motocyklom.

No właśnie nikogo nie mam w Niemczech, mam jedynie w UK (ale jak chyba większość osób w Polsce :smile: i w Portugalii i Holandii.

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o Szwecji? ;)

Jest parę powód dlaczego nie sprowadza się ze Szwecji

- są droższe niż w innych rejonach Europy, ale można coś ciekawego znaleźć.

- koszt transportu może być zabójczy 

- można łatwo zweryfikować przebieg pojazdu na stronie Urzędu rejestracyjnego, to od starsza handlarzy

 

 

Parę pojazdów ze Szwecji już pomagałem sprowadzić i ceny raczej do atrakcyjnych nie należały.

Link to comment
Share on other sites

Kilka "niemców" przewinęło mi się przez ręce i w każdym przypadku były w naprawdę super stanie - bercikowski może poświadczyć. Ale najlepiej jakbyś miał na miejscu kogoś kto pomoże Ci szukać. Generalnie mogę polecić sprzęt z Niemiec. Obecnie jeżdżę na angielskim i nie jest źle. Chociaż też słyszałem, że klimat tam nie służy motocyklom.

 

Potwierdzam. :smile: Stanem CB500 z Reichu byli bardzo mile zaskoczeni również chłopaki w Motorwings.

Link to comment
Share on other sites

motocykloza

Nie, no i w UK można trafić dobrą sztukę za niewielką cenę, ale po prostu o to trudno.

 

Jeśli miałoby być z UK, to szukać na tamtejszym ebayu, bo trafiają się smaczki. Tylko wtedy trzeba mieć tam kogoś zaufanego na miejscu, kto obejrzy maszynę fachowym okiem. Czasami się zdarzają bardzo sprawne egemplarze do rozbioru, albo za niską cenę-maszyna nie działa z błahego powodu, a dla nich to wystarczający powód ,żeby się jej pozbyć zamiast w niej grzebać.

 

Pamiętaj tylko,że czasem cała procedura sprowadzania i przerejestrowywania jest mniej opłacalna, niż nabycie moto bezpośrednio w PL.

Link to comment
Share on other sites

 

O niemczech nic nie wiem.

Jeszcze jakiś czas temu podobno były rajem dla sprowadzających, a teraz pośrednicy zwęszyli kasę i coraz mniej się opłaca.
Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jakiś czas temu podobno były rajem dla sprowadzających, a teraz pośrednicy zwęszyli kasę i coraz mniej się opłaca

 

Rozumiem, w takim razie trzeba by mieć kogoś zaufanego na miejscu, bo z tego co zrozumiałem nadal są tam okazje dobre cenowo ale duże marże narzucają handlarze.

Link to comment
Share on other sites

Celowałbym w ciepłe kraje, gdzie klimat jest dużo korzystniejszy niż w UK. Jeżeli chodzi o Francję, to znajomy sprowadza samochody i technicznie bardzo są zadbane, ale niestety wizualnie do bani. Trzeba robić poprawki, lakierować czasami albo wymieniać całe elementy. Wydaje mi się, że to samo będzie się tyczyło i motocykli. Technicznie bez zastrzeżeń, ale wizualnie do poprawek. W przypadku VFR wygląd ma znaczenie, ze względu na obudowy :smile:

 

O ile się nie mylę, to mój Thundercat został sprowadzony z Niemiec przez poprzedniego właściciela i nie mam zastrzeżeń.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście omijałbym angliki - non stop pada i musisz liczyć na to, że duża część będzie pognita i robiona na sprzedaż zwłaszcza, jak sprowadził to Polak-handlarz

 

Niezła bzdura ;) Zajrzyj kolego na ebay.co.uk. Popatrz po ile stoją motocykle w stanie BDB - zaznaczam, w stanie BDB!!! a nie szmelce zwożone do PL. Ceny motocykli w UK są wyższe niż w PL

 

 

Omijać z Włoch i Francji ?

 

Problem motocykli z Włoch czy Francji jest taki, że u nich sezon trwa cały rok i motocykle mają najechane barrrdzzooo dużo km :P

 

 

O niemczech nic nie wiem.

 

Wejdź sobie na mobile.de i zobacz po ile chodzą motocykle w Niemczech, jakie są przebiegi... :smile: Sprowadzenie igiełki jest nieopłacalne...

 

Reasumując - moi mili, nikt nie jest idiotą, a tym bardziej Niemiec czy Szwajcar :P aby moto w BDB stanie sprzedawać tanio :P Taka jest prawda :smile:

 

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zazwyczaj "każdy coś tam słyszał" a doświadczenia w sprowadzaniu i szukaniu nie ma :smile:

 

Osobiście nie sprowadzałem motocykla, natomiast mam kontakt i sporo rozmawiałem z osobami, które się tym zajmowały :smile: Dziwne jest to, że handlarze sprowadzają motocykle np. z Włoch, Niemiec, UK za znacznie mniejsze pieniądze, zarabiają na tym i się to opłaca :smile: A wszystko dzięki temu, że do PL zwożony jest w większości złom ;)

 

Kolego ROOK - na Twoje pytanie, sprowadzać czy kupować w PL nie ma jednoznacznej odp :P Jeśli chcesz kupić naprawdę igłę to licz się z tym, że sprowadzony moto wyniesie Cię więcej niż zakup w PL :smile: A jeśli liczysz na okazję to jest szansa że wyjdzie taniej ;)

Edited by _Michał_ (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Co do poobijanych samochodów to wynika to ze specyficznej "kultury" jazdy a właściwie parkowania, gdzie po prostu jak nie masz miejsca to sobie przesuniesz samochód ot co :smile: Także wątpię by ten problem dotyczył motocykli ;)

Link to comment
Share on other sites

 

Problem motocykli z Włoch czy Francji jest taki, że u nich sezon trwa cały rok i motocykle mają najechane barrrdzzooo dużo km

 

I? Raczej mają najechane tyle ile powinny mieć użytkowane motocykle przez cały sezon. 50 tyś to dużo, 60 za 10cio letni czy nawet 6-7 letni (to jest ok 8 tyś na rok, czy to dużo?) Tam sa motocykle po 100 tyś i nikt nie mówi że to dużo tylko normalnie. U nas tylko jest tak, że 10cio letni motocykl powinien mieć 20 tyś przejechane bo przecież więcej to już szmelc. Są motocykle, które mają grubo ponad 50tyś+ i są w lepszym stanie niż te które mają koło 20tyś. To zależy tylko od tego jak ktoś dba o swój sprzęt.

Link to comment
Share on other sites

 

I? Raczej mają najechane tyle ile powinny mieć użytkowane motocykle przez cały sezon. 50 tyś to dużo, 60 za 10cio letni czy nawet 6-7 letni (to jest ok 8 tyś na rok, czy to dużo?

 

Przebiegi które podajesz to się robi w PL :P Średnio w PL gdzie sezon trwa powiedzmy 7-8 miesięcy robi się właśnie 4-8 tys... A tam ludzie latają w zasadzie cały rok ;)

 

 

Tam sa motocykle po 100 tyś i nikt nie mówi że to dużo tylko normalnie.

 

Zgadza się, przecież o tym napisałem, że przebiegi są tam dużeeee. Mowa o motocyklach średnio tańszych nawet kilka tys. w porównaniu z PL. a problem w tym, że handlarz nie będzie kupował moto droższego niż w PL aby jeszcze do tego dołożyć :P

 

 

U nas tylko jest tak, że 10cio letni motocykl powinien mieć 20 tyś przejechane bo przecież więcej to już szmelc. Są motocykle, które mają grubo ponad 50tyś+ i są w lepszym stanie niż te które mają koło 20tyś. To zależy tylko od tego jak ktoś dba o swój sprzęt.

 

To prawda. Dlatego też mówię, że jeśli chcemy kupić moto za granicą w BDB stanie i jakimś nie za wielkim przebiegiem to właściwie nie kupimy go taniej niż w PL :smile:

Link to comment
Share on other sites

Tak jak Michał pisał nikt nie jest idiotą czy to Niemiec, Francuz czy Szwajcar i za darmo nie odda... Jedyna opcja, że masz kogoś zaufanego albo sam jedziesz kupujesz z placu po ubezpieczalni... tam się nie patyczkują. Wywrotka, szlif, itp auto / motocykl idzie na plac czyt. taki szrot... a właściciel bierze dobrą sumę z ubezpieczenia + moto... Jak się decydujesz i akceptujesz tego typu "usterki" to jest szansa kupić coś "taniej" ale igła nie będzie... Wystarczy sprawdzić takie strony jak gam motors, copart, bluecycle itp... wyszukiwarki typu mobile, autoscout też można wyszukać unfale itp... na moto.it do wyboru do koloru... Tylko do ceny moto trzeba doliczyć transport i inne... nie kupisz kota w worku, więc kosza wyjazdu itd... jak nie robisz zawodowo to się NIE opłaca przeważnie... Ze Skandynawii nikt nie sprowadza na handel bo ceny kosmiczne, maja "kosmiczne" zarobki i kosmiczne ceny dla nas finn.no...

Nie ma jednej odpowiedzi...  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...