Jump to content

Suzuki Freewind Xf 650


motocykloza
 Share

Recommended Posts

motocykloza

A, niech będzie, że zapoznam was z Ferdynandem, bo na forum jeszcze żaden przedstawiciel tego modelu nie zagościł :smile:

 

Rocznik 97, lekko ponad 50 tys przebiegu, które stuknęło w zeszłe wakacje na tułaczce po Bałkanach.

 

To, że do mnie trafił było kompletnym przypadkiem. Miała być honda, miał być klasyk, miało być 500. Ale coś w tym chyba jest, że to motocykl wybiera sobie właściciela a nie na odwrót...;)

 

Najkrócej mówiąc to turystyczne enduro. I właśnie w takich celach jest użytkowany.

A ponieważ wciąż jestem początkująca za wiele robić przy nim nie chcę, żeby potem w razie co nie płakać nad wysiłkiem włożonym w piękne malowanie itd...

 

Wszystkich dziwi, że to jednocylindrowiec. Jeden z lżejszych w swojej grupie, co nie zmienia faktu, że nadal mimo kombinacji wszelakich podnieść go nie umiem. Może jacyś chętni na udzielenie kilku rad w teorii tudzież praktyce? :smile:

 

A poniżej Ferdek w różnorakich odsłonach:

 

Wersja podróżna

 

post-1946-0-06316500-1362942275_thumb.jpg

 

Wersja off...

 

post-1946-0-12127700-1362943411_thumb.jpg

 

Wersja przyjazna środowisku

 

post-1946-0-33984100-1362942287_thumb.jpg

 

 

Chciałam dodać jeszcze wersję z właścicielką...ale limit nie pozwala, no co zrobić :smile:

Link to comment
Share on other sites

ooo chyba widziałem Kotecka  :biggrin:

 

Wiecej na niego pakujesz, niż nie jeden samochód pomieści :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Fajna maszynka :smile: 

 

To pierwsze zdjęcie to pewnie miałaś wyjazd na dwa dni i musiałaś pół szafy zabrać ?:smile: przyznaj się :P

Link to comment
Share on other sites

piotreklodz

Mój koleżka ma taki sam, sprzęcik niezawodny, przyjemny i godny polecenia :smile:

 

Z tą niezawodnością to różne krążą opinie, oczywiście kwestia dbania i stanu konkretnego egzemplarza.

 

Przyjemny i godny polecenia.... dla kobietki spośród wszystkich pseudo enduro jest ciekawy :smile:

 

Wielu pięknych i ciekawych wypraw Ewo i bezawaryjności :smile:

Link to comment
Share on other sites

motocykloza

 

To pierwsze zdjęcie to pewnie miałaś wyjazd na dwa dni i musiałaś pół szafy zabrać ?:smile: przyznaj się :P

 

Nie no, tak źle ze mna nie jest. Pierwszy wyjazd na nieznane lądy, a byłyśmy tylko we dwie, więc trzeba było być przygotowanym ;)

I nie na dwa dni, tylko 3 tygodnie :P

 

 

Wiecej na niego pakujesz, niż nie jeden samochód pomieści :biggrin:

 

Jak widać, całkiem pakowny z niego wielbłąd :biggrin:

 

Na razie się sprawuje, a co dalej czas pokaże.

 

 

Wielu pięknych i ciekawych wypraw Ewo i bezawaryjności :smile:

 

Nie dzięki ;)

Link to comment
Share on other sites

motocykloza

Ano przypadkowo jest film, są zdjęcia i nawet w miarę zjadliwa relacja do przeczytania ;)

I problem z przełączaniem świateł odkąd sama zmieniłam żarówkę...;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Miałem jeździłem, Fredek zacna maszyna, tylko lubi olej z pod cylindra gubić ....  poza tym nie do zajechania.

 

Dalszych ciekawych wypraw życzę. :riding:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...