Jump to content

Kursy pierwszej pomocy


Kasia
 Share

Recommended Posts

Każdy (chyba) przy robieniu prawka miał kurs pierwszej pomocy. Ale po jakimś czasie na pewno nam to z głowy wypada co działo się podczas tego kursu. Znacie może jakieś kursy, ośrodki gdzie można zapisać się na taki kurs aby przypomnieć/utrwalić sobie pierwszą pomoc?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że jak się zapiszesz na kurs, to będzie on płatny. Cyklicznie co jakiś czas, odbywają się różne imprezy np.w Manufakturze, gdzie takie kursy pierwszej pomocy można wykonać za darmo w kilkanaście minut, oczywiście bez żadnych papierków świadczących o jego ukończeniu, ale za darmo, to za darmo :biggrin: Wystarczy poszukać, a się trafi :smile:

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Myślę że jak pójdziesz do każdej Auto Szkoły i zapłacisz to nie powinno być problemu.

Link to comment
Share on other sites

Kursy organizuje PCK, trwają kilkanaście godzin i kończą się egzaminem. Też myślałam, żeby się zapisać, ale wiecznie czasu brak.

„A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.”

M.Konopnicka

Link to comment
Share on other sites

Hmm... Jeżeli dobrze pamiętam, to gdy kilka lat temu zdawałem na kartę, to bezpłatnie takie krótkie przeszkolenie w szkole robili policjanci.Myślę, że jeżeli zebrała by się grupka osób które chciały by wziąć udział w takim szkoleniu, to i władze by się do tego przychyliły. Co o tym myślicie?

Link to comment
Share on other sites

...takie kursy pierwszej pomocy można wykonać za darmo w kilkanaście minut...

W kilkanaście minut to można sobie w nosie podłubać. Właściwy kurs trwa kilka-kilkanaście godzin. Moim zdaniem tylko taki kurs pozwala właściwie się zachować kiedy zdarzy się sytuacja tragiczna. Nikomu nie życzę udzielać pomocy innej osobie. Ale warto być świadomym że jeżdżąc motocyklem, można znaleźć się w sytuacji kiedy liczyć się będzie profesjonalna pomoc w ciągu kilku minut, a karetka będzie dojeżdżać kilkadziesiąt minut.Stąd myślę że warto brać udział w dobrych kursach. I to regularnie, bo nabytą wiedzę szybko tracimy nie korzystając. A kiedy trzeba już się do tej wiedzy odwołać, to warto wiedzieć co robić.
Link to comment
Share on other sites

Kursy organizuje PCK, trwają kilkanaście godzin i kończą się egzaminem. Też myślałam, żeby się zapisać, ale wiecznie czasu brak.

Ja właśnie zdałem ten kurs;]
Link to comment
Share on other sites

Kursy organizuje PCK, trwają kilkanaście godzin i kończą się egzaminem. Też myślałam, żeby się zapisać, ale wiecznie czasu brak.

Cena : 95 PLN :smile:

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Jak chcecie mieć prawdziwe szkolenie to polecam KPPPo nim macie papier ratownika a poza tym sam kurs jest bardzo konkretny. Nawet na zajęciach mieliśmy zbieranie motocyklisty po wypadku. Wadą będzie jednak cena bo to okolo 900pln i 60h zajec. Z własnego doświadczenia powiem wam, że wszystkie inne kursy to lipa. Większość z tych kursów jest prowadzona przez osoby nie mające praktyki w ratowaniu ludzi, zatem są ch... warte. A teraz dobra wiadomość ;) Kpp to może nie będzie ale powinno sie udać zrobić szkolenie w grupie Łódzkich motocyklistów. Sale wykladowa sie zorganizuje, wykładowce z doświadczeniem w łódzkim pogotowiu mam w domu a że zaczęła w tym roku śmigać motorkiem to chętnie pomoże. jak koncepcja pasuje to dajcie znac i sie zorganizujemy

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

przed rozpoczęciem sezonu myślę że powinniśmy się zebrać w grupę i przejść się do jakieś szkoły jazdy i zapisać się na łikendowy kurs bez bzdurnego egzaminu bo nie o to chodzi tylko o to żeby w razie wypadku nie daj buk kogoś z nas był ktoś na tyle zrównoważony , bedzie w stanie trzeźwo myśleć i uratować być może komuś życie

 

 

007.gif

Link to comment
Share on other sites

Hehe obawiam się że większości przypadków w szkołach takie zajęcia prowadzą lekarze, którzy z udzielaniem pierwszej pomocy maja niewiele wspólnego.Do tego kurs trwa zazwyczaj 1,5h.Egzamin wcale nie jest bzdurny bo jest stresujący, a zbieranie motocyklisty jest jeszcze bardziej stresujące :sad2:, wiec dobry egzamin tez przygotowuje cie do udzielania pomocy.Jak będziecie potrzebować pomocy przy szkoleniu to dajcie znać Beata ( ta co była ze mną w Ambasadzie) chętnie pomoże coś zorganizować albo wskaże ludzi do których warto się zgłosić na szkolenie.Na trzeźwe myślenie to bym nie liczył ;P jak nie masz za sobą dziesiątek takich sytuacji lub z natury nie jesteś osobą zimnokrwista.Jednak dobre szkolenie na pewno pomoże podjąć dobre działania i decyzje ;)

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Wszystkiego to najlepiej się nauczymy na praktyce . niestety czasem tragiczna ale jak popełnisz błąd to go drugi raz nie zrobisz;)

Link to comment
Share on other sites

może pewnie znajdą się osoby które z tym się nie zgadzają ale na kursie mnie uczyli że lepiej pomóc i nawet zaszkodzić niż nic nie zrobić tzn stać i patrzeć...a tak w ogóle to może przy okazji jakiegoś otwarcia sezonu :smile: zorganizować pokaz ratownictwa drogowego ... tylko nie pokaz rozcinania samochodu nożycami jak to zwykle jest ale taki pokaz prowadzony przez Służby Medyczne z ćwiczeniami praktycznymi na fantomach (sztuczne oddychanie, ułożenie rannych itd)

pozdrawiam
Micek

-----------
Yamaha Virago XV 750 ' 1993
----------------------
Nice to Be Important, But More Important to Be Nice
MOTOCYKLE-ZGIERZ.PL

Link to comment
Share on other sites

Chociaż wiedzę mam i nie raz brałem udział pomagając w wypadkach to uważam że nigdy tej wiedzy nie za wiele i jestem za , proponuję zrobić listę chętnych i dopisywać sie zobaczymy ilu będzie chętnych1. Zołza2. Maciek3. Banita

You don' t know the power of the dark side

Link to comment
Share on other sites

Hehe ja mogę się przyłączyć chociaż moja obecność może być mocno destrukcyjna ;P

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Podzwoniłem , porozmawiałem , powiedziałem o co chodzi i w jakim zakresie , maja wysłać mi na pocztę oferty już konkretne , jak otrzymam wszystkie to dam znać

You don' t know the power of the dark side

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Dajcie znać koniecznie. Ja się piszę. Myślę że będzie wielu chętnych. Takie szkolenie można by było połączyć z jakimś piknikiem.

Link to comment
Share on other sites

Ja szczerze powiem, że jakby mi przyszło kogoś ratować to na pewno bym nie uciekł ale z pamięcią o pierwsze pomocy jest u mnie gorzej niż biednie. Obawiam się, że bardziej bym zaszkodził niż pomógł. Jeśli organizujecie to chętnie się załapię jeśli darmowe czy nawet za niedużą opłatą.

może pewnie znajdą się osoby które z tym się nie zgadzają ale na kursie mnie uczyli że lepiej pomóc i nawet zaszkodzić niż nic nie zrobić tzn stać i patrzeć...

Nikt nigdy nie zmusi Cię do reanimowania ofiary wypadku! Za nie podjęcie próby wznowienia czynności oddechowych także! Wystarczy, że zrobisz to co w Twojej mocy i jeśli nie czujesz się na siłach NIE MUSISZ udzielać pierwszej pomocy na siłę mogąc przy tym spowodować szkodę na jego zdrowiu. Najważniejsze z tego co pamiętam jest:1) Zgłoszenie wypadku na numer alarmowy.2) Zabezpieczenie miejsca wypadku (trójkąt, awaryjne itp)3) Podanie na pogotowie w miarę rzetelnych informacji, czy poszkodowany żyje, czy oddycha, jakie ma / może mieć obrażenia itp. Nie ma odpowiedzialności karnej za nie rozpoczęcie czynności, które leżą w gestii ratownika!

Jak się jeżdżąc nie przewrócisz to się jeździć nie nauczysz...

Link to comment
Share on other sites

Nikt nigdy nie zmusi Cię do reanimowania ofiary wypadku! Za nie podjęcie próby wznowienia czynności oddechowych także! Wystarczy, że zrobisz to co w Twojej mocy i jeśli nie czujesz się na siłach NIE MUSISZ udzielać pierwszej pomocy na siłę mogąc przy tym spowodować szkodę na jego zdrowiu. Najważniejsze z tego co pamiętam jest:

Co ty za bzdury opowiadasz ?? masz ustawowy obowiązek pomóc poszkodowanemu jeśli nie zagraża to twojemu zdrowiu i jeszcze jak tego nie zrobisz grożą ci 3 lata - paragraf na dole ;)Nikogo nie interesują twoje siły, jak nie potrafisz to przejdziesz szybkie szkolenie przez telefon. Dostaniesz szczegółowa instrukcje ja zrobić niezbędne minimum by dać ofierze wypadku szanse na przeżyciedo czasu gdy stosowne służby przeją akcje od ciebie.Art. 162 kodeksu karnego - nieudzielenie pomocy§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...