Skocz do zawartości

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego w Łodzi już w kwietniu - przeczytaj o tym.

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego pod Atlas Areną właśnie trwa! Więcej informacji tutaj.

Honda Hornet 600 98r.


ffojtus

Rekomendowane odpowiedzi

Co tu się dużo rozpisywać. Od 2009 roku jestem właścicielem tej oto maszyny. Jest to Honda CB600F Hornet z 1998 roku. Motocykl traktuję jak oczko w głowię, zawsze jest czyściutki i zadbany! Wszelkie dodatki widoczne na zdjęciach. Zapraszam do komentowania

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Suchy : Sorka, ale nie mogłem patrzeć na te brzydkie linki do Imageshack :smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czerwony to + 100 to prędkości :biggrin: Dobrze że w końcu widzę że niektórzy ludzie wiedzą jak wygląda to w praktyce ;] Na forum honda-hornet.pl panuje BŁĘDNE przekonanie że najszybszy kolor jest czarny / biały -_- Dziwne, nie ?:P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widać niezła maszynka, gdybyś nie napisał, który to rocznik, to bym celował w młodsze odsłony. Co do samego Hornet'a jako naked, to jeden z ładniejszych motocykli.

 

PS: W menu na forum masz zakładkę "Wrzuć zdjęcia", będzie to lepiej działać niż imageshack moim zdaniem Dołączona grafika

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Autorze tematu, napisz jak Ci się na nim jeździ. Jak zawieszenie się sprawuje w mieście, a jak na trasie. Czy są trudności w pokonywaniu tzw.skrzyżowań z torami tramwajowymi w poprzek ? Na trasie jak taki motocykl wypada, pod względem wiatru, deszczu itp.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...

Sorry za pisanie pod swoim postem. Zauważyłem zaległe pytania na które nie odpowiedziałem, tak więc - odpowiadam:- jak Ci się na nim jeździ - Wspaniale! :smile::):smile: Szczerze, jest niewielkich gabarytów (niektórym to przeszkadza), a mocy mnóstwo. Dzięki temu jest poręczny i elastyczny. W mieście po prostu ideał, zwłaszcza z uwagi na niewielkie gabaryty i zawsze duży zapas mocy do ewentualnego wyprzedzania. Na brak owiewek nie narzekam, bo byłoby to głupotą biorąc pod uwagę fakt, że z własnej nieprzymuszonej woli zdecydowałem się na nakeda :smile:- jak zawieszenie się sprawuje w mieście a jak na trasie - w obu przypadkach zupełnie przyzwocie. Motocykl jest dosyć sztywny, ale i nie za sztywny, taki dobrze dostrojony do niespodzianek które można spotkać na drodze :smile:- czy są trudności w pokonywaniu tzw.skrzyżowań z torami tramwajowymi w poprzek - z tym to podejrzewam że każdy motocykl ma problem, a raczej nie tyle motocykl co motocyklista. Żaden fakt, opona czy kierowca nie zmienią tego faktu że szyny i pasy są cholernie śliskie niestety. Niemniej jednak, nigdy żadnego niespodziewanego zachowania ze strony motocykla nie odczułem, tak więc i w tym aspekcie zdecydowanie polecam. Dobrym wykładnikiem jest często pokonywane przeze mnie skrzyżowanie Rzgowskiej i Paderewskiego przy Białym Kościele, gdzie nie tylko jest natłok szyn, ale i dziury i innego rodzaju wyboje ;/ - mimo to, zawsze bez problemów. Może jestem zbyt ostrożny :P - na trasie jak taki motocykl wypada, pod względem wiatru, deszczu itp - Z pewnością jedzie się bardziej uciążliwie niż na motocyklach z owiewkami, jednak dla mnie jazda nakedem to coś fantastycznego, a to że głowę urywa, to po prostu aspekt wpisany w jazdę tego typu maszynami :> Porządnie wieje, myślę że przy jakiś 140-150km/h, to tak pi razy oko. Dla wybrednych można założyć mini szybkę. Posiadam takową i jechałem z nią np. na rozpoczęcie sezonu do Częstochowy, ale poza tym z nią nie jeżdżę, bo mimo swoich bezsprzecznych walorów użytkowych, zdecydowanie szpeci motocykl ;/ Co do deszczu, to myślę że sprawa podobna jak z tymi szynami. Żaden motocykl ani motocyklista specjalnie nie przepadają za jadą w takich warunkach... prędzej modyfikowałbym kask zakładając w nim wycieraczkę na szybie, niż coś w motocyklu. W deszczu często zdażało mi się jeździć, raz i tak, że koła były głęboko w wodzie;/ Mimo to bez problemów udało mi się przetrwać, wystarczy jechać asekuracyjnie i być dumnym z siebie, kiedy widzący Cię w puszkach kierowcy zielenieją ze zdziwienia (albo zazdrości:P)A na koniec mały smaczek którym się pochwalę, a zapomniałem zrobić to wcześniej. Wycinek z czerwcowego numeru Motocykla o używanych Hornetach. Tak naprawdę to nie bardzo jest się czym chwalić - ich artykuł był pełen błędów, a to co ja im wysłałem pozmieniali, ale trudno. Koniec końców liczy się że Czerwona Strzała trafiłą do gazety xD :http://imageshack.us/f/694/20110819155004.jpg/ - sorry za jakość zdjęcia, ale robione na szybko telefonem, bo skaner odmówił mi posłuszeństwa ;/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
  • Dodaj nową pozycję...