Jump to content

Gwiazdki Sharp.


ClearWater
 Share

Recommended Posts

Drodzy motocykliści. Ludzie często podczas zakupu kasku się kierują ilością gwiazdek w teście Sharp. Te testy są niereprezentatywne, ponieważ sprawdzenie wytrzymałości kasków patrzą tylko w czterech konkretnych miejscach. Najlepszym przykładem jest to że robiony w chinach Box bz-1 już ma 4 gwiazdki a Schubertch c3 ma 3 gwiazdki, Wiele producentów wzmacnia kaski tylko w tych miejscach gdzie poddawane są testom, a reszta jest do d*py. Tak samo Hjc is -16 który jest jednym z bezpieczniejszych kasków w klasie ma tylko 2 gwiazdki. Nie warto się kierować tymiu testami, gdybym ja to zrobił to bym jeżdził w boxie a nie w Hjc is-16.

LwG :smile:

Link to comment
Share on other sites

Te testy są niereprezentatywne, ponieważ sprawdzenie wytrzymałości kasków patrzą tylko w czterech konkretnych miejscach.

To źle ??? porównują wytrzymałość kasku w miejscach chroniących okolice gdzie powinien znajdować się mózgu więc chyba dobrze. Dodatkowo sposób testowania jest jasno opisany. O ile dobrze pamiętam badana jest nie tylko wytrzymałość

kasku ale też to ile energii uderzenia pochłania.

 

Najlepszym przykładem jest to że robiony w chinach Box bz-1 już ma 4 gwiazdki a Schubertch c3 ma 3 gwiazdki, Wiele producentów wzmacnia kaski tylko w tych miejscach gdzie poddawane są testom, a reszta jest do d*py.

A skąd wiesz że jest do d.. ?? widocznie Schubert się nie postarał. Jeszcze byś się zdziwił jak zaawansowani technologicznie są Chińczycy. Chciałbym by na naszych uniwersytetach był poziom taki jak u nich.

 

W takim razie niby czym należy się kierować. Jakie testy uważasz za lepsze i bardziej miarodajne ??? Bo powiedzieć że coś jest ble to zawsze można.

Edited by ridrick (see edit history)

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

W takim razie niby czym należy się kierować. Jakie testy uważasz za lepsze i bardziej miarodajne ??? Bo powiedzieć że coś jest ble to zawsze można.

Ja uważam, że na test SHARPA trzeba wziąć poprawkę i tyle ;) Na pewno nie jest do końca obiektywny czy miarodajny :P Zresztą tak jak w większości testów jest obecnie... Jest wiele absurdów. Jeśli jakiś Lazer za 300 zł ma 5 gwiazdek a np Shoei XR1000 czy Schubert 3 gwiazdki to coś jest nie halo... I nie mówię tego dlatego, że posiadam XR1000 :P Mam też Suomy Vandala, który też ma 5 gwiazdek :P A jakość wykonania Shoei, Suomy, Araia jest nieporównywalnie lepsza niż Lazera (mam na myśli te tanie kaski) czy Naxy itp.

 

Ogólnie temat rzeka... ;)

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie tam testuja bezpieczenstwo kasku,a nie to , czy jest ladnie pomalowany,czy material w srodku sie nie wyciera po kilku zalozeniach,czy uszczelki sie nie odklejaja,czy szybka paruje,czy nie smierdzi,czy jest wygodny i cichy.Wiele tanich kaskow wychodzi dobrze,ale nie spelnia tych powyzszych czynnikow.Takie jest moje zdanie.Nie widze powodow aby tym testom nie wierzyc.

Link to comment
Share on other sites

Czyli uważasz, że box bz-1 za 300zł jest lepszy od Schubertha za. Aha i jeszcze jedno jak wziąłem Boxa w rękę to mi się prawię rozpadł w rękach o co dopiero musi być podczas gleby. i podczas wypadku nie udezasz centralnie środkiem czy bokiem, tylko dowolnym miejscem. te testy są robione przy prędkości 37,5 km/h, a powiedz mi który motocyklista jeździ z taką prędkoscią ??

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie obiektywności testów - prosty przykład - test EURO NCAP. W tym teście Renault Clio ma 5 gwiazdek, podczas gdy pick-up (można powiedzieć mała ciężarówka) Isuzu D-MAX (nowy model) ma 4 gwiazdki. Poprzedni model D-MAX'a miał 2 gwiazdki!!! Syn Klienta miał wypadek D-MAX'em (poprzednim modelem) - czołówka... I Klient powiedział jedno, samochód a raczej jego solidna konstrukcja uratowała chłopakowi życie. Ciekawe czy by przeżył jakby jechał np Renault Clio???

 

Taki to jest obiektywizm testów...

Link to comment
Share on other sites

Jak na razie nie mamy chyba zadnego innego testu,aby to porownac.Nie uwazam,ze jest lepszy,nikt nie testowal go pod wzgledem zuzycia,ale konkretnie uderzenia w danych warunkach.Polonez tez nie byl drogi a w uderzeniu czolowym nie wyszedl najgorzej,co nie szlo rowniez razem z jakoscia tego poloneza.

Edited by ajejman (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Ja uważam, że na test SHARPA trzeba wziąć poprawkę i tyle ;) Na pewno nie jest do końca obiektywny czy miarodajny :P Zresztą tak jak w większości testów jest obecnie... Jest wiele absurdów. Jeśli jakiś Lazer za 300 zł ma 5 gwiazdek a np Shoei XR1000 czy Schubert 3 gwiazdki to coś jest nie halo

Dokładnie tak.

Też mnie zastanawia dlaczego są takie różnice ale z drugiej strony nikt nie powiedział że cena kasku i jakość wykonania muszą mieć przełożenie na wytrzymałość.

Z drugiej strony jest to jednostka rządowa wiec prowadzone testy powinny dawać możliwość niezależnego porównania kasków.

 

Czyli uważasz, że box bz-1 za 300zł jest lepszy od Schubertha za.

Ale pod jakim względem ?? Bo pod względem ceny na bank jest lepszy :P

 

Aha i jeszcze jedno jak wziąłem Boxa w rękę to mi się prawię rozpadł w rękach o co dopiero musi być podczas gleby.

Skorupa ci się rozpadła ?? Jak są wykonane boxy to wiemy ;)

 

Nadal pozostaje pytanie jak nie kierować się sharpem to czym. Bo certyfikaty mają już prawie wszystkie kaski, a przykłady drogich, przereklamowanych, nieudanych produktów czołowych producentów też znajdziemy.

 

Ciekawe czy by przeżył jakby jechał np Renault Clio???

Przy tych wszystkich testach trzeba by mieć pełne wytyczne do oceny, bo my często koncentrujemy się na jednym aspekcie i pod tym względem wszystko jest oki.

W przypadku NCAP sprawa nie kończy się na tym czy ty jako kierowca się zabijesz ale też czy druga strona ma szanse wyjść z tego cało.

Dlatego też samochody czołgi dostają tak mało punktów.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Aha i jeszcze jedno jak wziąłem Boxa w rękę to mi się prawię rozpadł w rękach

 

Przyjedź do mnie to dam ci do rąk dwa kaski Box-a i ciekaw jestem który ci się w rękach rozpadnie,a dla porównania dam ci Nolana n102 ,bo coś widzę że dopiero co wlazłeś na forum a już co to nie ja jak ci rodzice kupili pierdziawkę a gówno doświadczenia masz

http://autoteam.com.pl>KLIMA I WEBASTO W TWOIM SAMOCHODZIE
Link to comment
Share on other sites

Czyli uważasz, że box bz-1 za 300zł jest lepszy od Schubertha za. Aha i jeszcze jedno jak wziąłem Boxa w rękę to mi się prawię rozpadł w rękach o co dopiero musi być podczas gleby. i podczas wypadku nie udezasz centralnie środkiem czy bokiem, tylko dowolnym miejscem. te testy są robione przy prędkości 37,5 km/h, a powiedz mi który motocyklista jeździ z taką prędkoscią ??

 

Tak jak kolega wyżej pisał, w sharp płacisz za bezpieczeństwo a nie wyposażenie i jakość wykonania, więc nie ma sensu porównywać cenowo. Właśnie, w tych testach jest pewna niedokładność(według mine, mogę się myllić), wydaje mi się, że niektóre kaski robione są pod takie wyzwanie(uderzenie z boków, przodu, tyłu i czubka głowy) są najtwardsze w tych miejscach a przestrzeń pomiędzy bokiem a czubkiem może być najsłabszym ogniwem. Co jeśli uderzy się właśnie tam? Poza tym testowane są kaski wyjęte z pudełka a nie jeżdżone np. 1rok(przez ten czas użytkowania, może powstać naturalne zużycie kasku(mikropęknięcia itp.), że z 5 gwiazdek skoczy na 4. A co do prędkości, jakie to ma znaczenie?

 

Powiem wam, że intrygował mnie ten temat i chciałem zasięgnąć opini z forum ale jakoś nie zabrałem się za to. Proszę o wypowiedź innych użykowników.

 

Po nieba błękicie za*******am przez życie.

Link to comment
Share on other sites

Sory sobol, moze nie mam racji, ale za to ty widze sie znasz najlepiej na kazdy temat. I nie rodzice mi kupili tylko sam se kupilem za wlasne pieniadze. Moze i pierdziawka a ty na czym jedziles w miom wieku? Bluesky zgadzam się z twoja opinia, tylko czy ja powiedzialem ze tam ocenia wyglad czy komfort. Nie porownywalem tych kaskow pod wzgledem ceny tylko pod wzgledem bezpieczenstwa, i miom zdaniem nie ma mozliwosci zeby kask za takie ceny jak 300 byl bezpieczniejszy od kaskow, ktore sa wykonane z innych materialow. Oczywiscie wycho

dzenie z zalozenia ze cena swiadczy o jakosci jest bezsensu.

Edited by ClearWater (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Nadal pozostaje pytanie jak nie kierować się sharpem to czym. Bo certyfikaty mają już prawie wszystkie kaski, a przykłady drogich, przereklamowanych, nieudanych produktów czołowych producentów też znajdziemy.

Dokładnie. A te certyfikaty to też jeden wielki wałek... Każda firma w odniesieniu do czegoś tam może postarać się o certyfikat, ponieważ kask spełnia jakieś tam normy...

 

Przy tych wszystkich testach trzeba by mieć pełne wytyczne do oceny, bo my często koncentrujemy się na jednym aspekcie i pod tym względem wszystko jest oki. W przypadku NCAP sprawa nie kończy się na tym czy ty jako kierowca się zabijesz ale też czy druga strona ma szanse wyjść z tego cało. Dlatego też samochody czołgi dostają tak mało punktów.

No tak :smile: Tylko oglądając nawet filmy na youtube z testów zderzeniowych jak "maszyna" wali w bok takiego małego auta to manekin leci na drugie siedzenie :P W przypadku np. pick-upa następuje wgniecenie i delikatne przesunięcie ;) I jak dla mnie nota nocie nie jest równa :P

 

Tak jak napisałem wcześniej, nie do końca rozumiem obiektywizm tych testów :smile: Aczkolwiek czymś tam trzeba się kierować, mieć jakiś punkt odniesienia ;)

 

A wracając do tematu ;) - Najbardziej mnie dziwi jak to możliwe, że modele topowych kasków, w których latają też zawodnicy w MotoGP mają czasami gorsze noty niż wspomniany przeze mnie Lazer... Bodajże Shoei X-Spirit miał "tylko" 4 gwiazdki... I jakoś nie chce mi się wierzyć, że inżynierowie Shoei nie przyłożyli się pracy :P

Link to comment
Share on other sites

mały of top

 

Sory sobol, moze nie mam racji, ale za to ty widze sie znasz najlepiej na kazdy temat. I nie rodzice mi kupili tylko sam se kupilem za wlasne pieniadze. Moze i pierdziawka a ty na czym jedziles w miom wieku?

 

Ad 1.Nie znam się najlepiej,ale napewno wiem więcej np.jak się heble odpowietrza

ad2.kupiłeś za własne pieniądze?ile masz lat i ile lat pracujesz

ad3.12 lat komarki(2 szt.) simek i inne bzyki,14 lat wsk 125(3 szt.),175 1szt,cz 175 1 szt,16 lat jawa 350ts 4 szt oraz 2szt jawa 350-6volt,etz150 2szt,etz251 4 szt i tak do 18-stu lat,potem do około 23 lat nic potem ktm sx 125 potem yamaha yz 250 i w wieku 25 lat yamaha fzr600 którą już raz zakatowałem(bo stary kondon jest) i uwierz mi że od małego szarpało mnie do motocyki a nikt mi złotówki na żaden nie dołożył

 

A tego box-a co miałeś w rekach to chyba był z drzewa zdjęty,bo nie ukrywam ze to gówno jak i inne naxy i lazery ale na bank nie rozpadają się w rękach,a na wlasnym łbie nie mam zamiaru testować

Edited by SOBOL (see edit history)
http://autoteam.com.pl>KLIMA I WEBASTO W TWOIM SAMOCHODZIE
Link to comment
Share on other sites

ad.1 trudno, miedzy innymi dlatego jestem na tym forum zeby wyciagnac jakas wiedze, a nie gram w miękraft.

ad.2 cale wakacje

ad.3 mialem z bratem ogara i simqa mozna powiedziec 50 na 50 i kupe szmalu w niego wlozylem.

Edited by ClearWater (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Całe wakacje ale chyba nie w polsce.

A tak na naprawdę to te testy sharpa to chyba są warte tyle co kot napłakał.

Planuję na sezon zakup kasku Icon Variant http://stores.sportbiketrackgear.com/images/InitialSet/ICON_variant_helmet_etched_red_400.jpg

 

nie koniecznie w takim kolorze,i teraz pytanie-dlaczego w testach wogule kasków Icon-a nie ma?

 

Kaski BOX-A pochodzą z Wielkiej Brytani firma Oxford a na jakiej podstawie napisałeś że są produkowane w chinach?? bo bardzo mnie to ciekawi?

Edited by SOBOL (see edit history)
http://autoteam.com.pl>KLIMA I WEBASTO W TWOIM SAMOCHODZIE
Link to comment
Share on other sites

A tak na naprawdę to te testy sharpa to chyba są warte tyle co kot napłakał.

O ile można mieć trochę wątpliwości to aż tak bardzo bym tego nie negował, chociaż krytykowanie i negowanie wszystkiego to nasza narodowa cecha ;).

Jest to jednostka rządowa, powołana konkretnie w tym celu. Sposób testów jest jasno przedstawiony i wydaje się mieć sens.

Postaram się znaleźć osobowy skład samego laboratorium ;) i ewentualnie ich kompetencje ale raczej my większych nie będziemy mieli.

Producent kasku jeszcze przed publikacją oceny ma prawo odwołać się od oceny wiec wygląda na to że producenci akceptują takie oceny jakie są ;)

 

np Shoei XR1000 czy Schubert 3 gwiazdki to coś jest nie halo

No cóż widocznie coś spier... producent.

 

dlaczego w testach wogule kasków Icon-a nie ma?

Możesz wysłać zapytanie do SHARPA

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

co do kasków BOX, miałam dwa, żaden w ręku mi sie nie rozleciał

może nie jeżdżę z prędkościami zawrotnymi ale "przetestowałam" obydwa w trudnych warunkach i mam zastrzeżenia tylko do blendy oraz w BOX BZ-1 Biohazard jest ta osłona na nos ( nie wiem jak się fachowo nazywa), która ciągle wyłazi jak nie przytrzymam jej przy zakładaniu kasku.

poza tym na jakoś wykonania, wygodę i komfort jazdy nie narzekałam choć w takie wilgotne i chłodne dni jak teraz pinlock jest niezbędny bo szybka zachodzi parą

Edited by Thebestof78 (see edit history)

Kocham motocykle, pytałam tatusia czy mnie na moto czasem nie robił, mówi że nie bo niewygodnie czyli widać jak wie to co najmniej raz próbował ...

Link to comment
Share on other sites

Ja wychodzę z założenia, że cena nie zawsze jest odpowiednikiem bezpieczeństwa, w jej skład wchodzą również te same czynniki co przy innych produktach czyli rozpoznawalność marki, wygoda, użyte materiały, wyposażenie, to czy akurat rossi w nim jeździł itp. Mój kolega miał poważny wypadek w kasku Yohe który kosztuje koło 200-300zł i muszę powiedzieć ze poza większą rysą kasku z jego głową nic się nie stało. Ja osobiście kupiłem mojej dziewczynie kask boxa który nie kosztował wiele (bx-1) ale sadze ze będzie na pewno 1000 razy bezpieczniejszy niż ten w którym jeździła wcześniej bo był za duży z 4 rozmiary z porysowaną szybkom .

Link to comment
Share on other sites

ale sadze ze będzie na pewno 1000 razy bezpieczniejszy niż ten w którym jeździła wcześniej bo był za duży z 4 rozmiary z porysowaną szybkom .

No to gratuluje pomysłu wożenia kogoś w niedopasowanym kasku. Ty chyba jej nie lubisz ;)

Nie ma znaczenia ile ma certyfikatów i gwiazdek jeśli nie jest prawidłowo dopasowany do głowy :sad2: Sharp tez to gdzies na stronie napisał i zaczyna od kwestii właściwego dopasowania.

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Hmm, jakiś czas temu już chcieliśmy poruszyć ten temat, ale baliśmy się, że zostaniemy oskarżeni o stronniczość... teraz też się tego boimy, ale trudno :smile:

 

Naszym zdaniem obecnie test Sharpa jest niestety niemiarodajny. Przede wszystkim niektórzy producenci zaczęli specjalnie dostosowywać kaski tak, aby sprawdzały się w teście sharpa kosztem wszelkich innych norm bezpieczeństwa. Okazało się, że sharpa można dość łatwo oszukać, po prostu wzmacniając określone miejsca, ale również stosując określone materiały. Regularnie sztuczkę tę stosują niestety producenci chińscy (zobaczcie jak dobre wyniki mają kaski chińskie i to nawet nie "brandowane Europą" LS2 czy BOX, ale totalne chińczyki nawet z nazwy i porównajcie sobie z Araiem RX-7GP). No i tu dochodzimy do sedna sprawy-najłatwiej uzyskać dobry wynik w sharpie stosując jako materiał skorupy ABS. Materiał ten ma bardzo dobre wartości pochłaniania energii. Jest tylko jeden problem-nie chcielibyście mieć kasku z niego wykonanego na głowie, jeżeli dostaniecie w nią więcej niż jedno uderzenie-ABS traci de facto swoje właściwości na CAŁEJ POWIERZCHNI już po przyjęciu pierwszego uderzenia. Dlatego producenci najwyższych modeli kasków stosują różne kompozyty następujących materiałów- aramid, kevlar, włókno szklane, karbon, itp. Efekt może w testach sharpa wychodzi nie aż tak dobrze, ale za to przy wielokrotnych uderzeniach w głowę często bywa lepszy.

 

Drugą kwestią jest nie uwzględnienie w teście sharpa wielu czynników przy wypadku, przede wszystkim rotacji głowy, w skrócie-sami naukowcy brytyjscy zarzucają mu brak realizmu. Tutaj macie link do pracy znanego autorytetu naukowego w dziedzinie bezpieczeństwa kasków motocyklowych dr N.J. Millsa: http://www.birmingham.ac.uk/Documents/college-eps/metallurgy/perg/Documents/p161CriticalevaluationoftheSHARPmotorcyclehelmetratings.pdf

 

Trzecią kwestią, która zaważyła na naszej opinii, jest podejście czysto empiryczne. Mamy paru znajomych mieszkających w UK i jeżdżących tam na motocyklach. Ich przekaz jest jasny- w UK większość bikerów olewa testy sharpa, nie wierząc w ich miarodajność. Nawet trochę się śmiali, że my w Polsce bardziej patrzymy na ten test, niż bikerzy brytyjscy, dla których został on stworzony. Do tego spojrzeliśmy na to w ten sposób (podam tu przykłady na kaskach którymi nie handlujemy, żeby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę itd.):porównajmy wyniki Araia rx-7gp (4 na 5 gwiazdek) i Lazera LZ-6 (5 na 5 gwiazdek). No super sprawa, Lazer kosztujący jedną piętnastą tego co Arai jest bezpieczniejszy! Nic tylko brać... Tylko dlaczego w takim razie Arai RX-7GP jest najczęściej wybieranym kaskiem przez tych zawodników wyścigów motocyklowych, którzy nie mają jeszcze sponsorów zapewniających im dopasiony kask? Dlaczego przy ich ograniczonym budżecie nie kupią po prostu Lazera? Przecież do ścigania najważniejsze jest bezpieczeństwo kasku, bo pozostałe walory akurat tutaj są drugorzędne? My doszliśmy do wniosku, że coś w tym jest, ale oczywiście nie jest to argument merytoryczny, więc możecie mieć dokładnie odwrotne wnioski.

 

Kończąc ten przydługi wywód powiemy tak: my osobiście nie uznajemy testu sharpa za miarodajny. Mamy na to swoje argumenty. Dużo ludzi może uważać go za bardzo dobry test i też znajdzie sporo argumentów przemawiających za tą tezą. Znając życie obie strony mają trochę racji :smile: Dlatego zamiast rozwodzić się dalej nad testem sharpa powiemy Wam co naszym zdaniem ma największy wpływ na bezpieczeństwo kasku:PRAWIDŁOWY DOBÓR ROZMIARU. Niestety bardzo często przyjeżdżają do nas do sklepu bikerzy jeżdżący w za dużych kaskach. Pamiętajcie-kask w momencie gdy go kupujecie musi mocno przylegać do głowy, a zwłaszcza do policzków! Tak, żeby nie latał Wam na głowie w każdą stronę po tym jak wnętrze się ugniecie. I jesteśmy przekonani, że wtedy niezależnie od tego ile ma gwiazdek w teście sharpa, czy też ile kosztował i jak bardzo premium jest to marka, będzie chronił lepiej niż kask zawodnika MOTO GP, ale za duży na Was.

 

Pozdrawiamy

 

Ekipa Motorwings

Polub nas na Facebook'u http://www.facebook.com/Motorwings

Link to comment
Share on other sites

Hmm, jakiś czas temu już chcieliśmy poruszyć ten temat, ale baliśmy się, że zostaniemy oskarżeni o stronniczość... teraz też się tego boimy, ale trudno :smile: Naszym zdaniem obecnie test Sharpa jest niestety niemiarodajny. Przede wszystkim niektórzy producenci zaczęli specjalnie dostosowywać kaski tak, aby sprawdzały się w teście sharpa kosztem wszelkich innych norm bezpieczeństwa. Okazało się, że sharpa można dość łatwo oszukać, po prostu wzmacniając określone miejsca, ale również stosując określone materiały. Regularnie sztuczkę tę stosują niestety producenci chińscy (zobaczcie jak dobre wyniki mają kaski chińskie i to nawet nie "brandowane Europą" LS2 czy BOX, ale totalne chińczyki nawet z nazwy i porównajcie sobie z Araiem RX-7GP). No i tu dochodzimy do sedna sprawy-najłatwiej uzyskać dobry wynik w sharpie stosując jako materiał skorupy ABS. Materiał ten ma bardzo dobre wartości pochłaniania energii. Jest tylko jeden problem-nie chcielibyście mieć kasku z niego wykonanego na głowie, jeżeli dostaniecie w nią więcej niż jedno uderzenie-ABS traci de facto swoje właściwości na CAŁEJ POWIERZCHNI już po przyjęciu pierwszego uderzenia. Dlatego producenci najwyższych modeli kasków stosują różne kompozyty następujących materiałów- aramid, kevlar, włókno szklane, karbon, itp. Efekt może w testach sharpa wychodzi nie aż tak dobrze, ale za to przy wielokrotnych uderzeniach w głowę często bywa lepszy. Drugą kwestią jest nie uwzględnienie w teście sharpa wielu czynników przy wypadku, przede wszystkim rotacji głowy, w skrócie-sami naukowcy brytyjscy zarzucają mu brak realizmu. Tutaj macie link do pracy znanego autorytetu naukowego w dziedzinie bezpieczeństwa kasków motocyklowych dr N.J. Millsa: http://www.birmingha...lmetratings.pdf Trzecią kwestią, która zaważyła na naszej opinii, jest podejście czysto empiryczne. Mamy paru znajomych mieszkających w UK i jeżdżących tam na motocyklach. Ich przekaz jest jasny- w UK większość bikerów olewa testy sharpa, nie wierząc w ich miarodajność. Nawet trochę się śmiali, że my w Polsce bardziej patrzymy na ten test, niż bikerzy brytyjscy, dla których został on stworzony. Do tego spojrzeliśmy na to w ten sposób (podam tu przykłady na kaskach którymi nie handlujemy, żeby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę itd.):porównajmy wyniki Araia rx-7gp (4 na 5 gwiazdek) i Lazera LZ-6 (5 na 5 gwiazdek). No super sprawa, Lazer kosztujący jedną piętnastą tego co Arai jest bezpieczniejszy! Nic tylko brać... Tylko dlaczego w takim razie Arai RX-7GP jest najczęściej wybieranym kaskiem przez tych zawodników wyścigów motocyklowych, którzy nie mają jeszcze sponsorów zapewniających im dopasiony kask? Dlaczego przy ich ograniczonym budżecie nie kupią po prostu Lazera? Przecież do ścigania najważniejsze jest bezpieczeństwo kasku, bo pozostałe walory akurat tutaj są drugorzędne? My doszliśmy do wniosku, że coś w tym jest, ale oczywiście nie jest to argument merytoryczny, więc możecie mieć dokładnie odwrotne wnioski. Kończąc ten przydługi wywód powiemy tak: my osobiście nie uznajemy testu sharpa za miarodajny. Mamy na to swoje argumenty. Dużo ludzi może uważać go za bardzo dobry test i też znajdzie sporo argumentów przemawiających za tą tezą. Znając życie obie strony mają trochę racji :smile: Dlatego zamiast rozwodzić się dalej nad testem sharpa powiemy Wam co naszym zdaniem ma największy wpływ na bezpieczeństwo kasku:PRAWIDŁOWY DOBÓR ROZMIARU. Niestety bardzo często przyjeżdżają do nas do sklepu bikerzy jeżdżący w za dużych kaskach. Pamiętajcie-kask w momencie gdy go kupujecie musi mocno przylegać do głowy, a zwłaszcza do policzków! Tak, żeby nie latał Wam na głowie w każdą stronę po tym jak wnętrze się ugniecie. I jesteśmy przekonani, że wtedy niezależnie od tego ile ma gwiazdek w teście sharpa, czy też ile kosztował i jak bardzo premium jest to marka, będzie chronił lepiej niż kask zawodnika MOTO GP, ale za duży na Was. Pozdrawiamy

Cieszę się, że ktoś konkretnie to wszystko ujął :smile: Czyli generalnie potwierdzacie po części to co wcześniej napisałem w dużym uproszczeniu, w skrócie :P Mam takie same odczucia jak Wasza ekipa :smile:

 

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko złoto co się świeci ale tak naprawdę gdyby test SHARPA w 100% był obiektywny to chyba zawodnicy np. z MotoGP jeździli by Lazerze LZ6 a nie Arai RX7 czy Shoei X-Spirit :P

Link to comment
Share on other sites

Brawo MOTORWINGS konkret i na temat :smile: Dobre dopasowanie to podstawa + wygoda + materiały z jakich wykonano kask :P

Latałem w AGV GP-TECH obecnie SHOEI XR1000. :riding:

Link to comment
Share on other sites

Podpisuję się pod opinią Motorwings. Dobrze ujęta kwestia Gwiazdek Sharpa. Sam niemiarodajną ocenę widziałem na swoich skorupach, AGV K3 łapał więcej gwiazdek od Shoei'a XR1000 http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/woot.gif

Edited by darqvader (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dobra nie wiem czy ktoś sie pokusił o przeczytanie tego co chłopaki z Motorwings podrzucili (za co wam wielkie dzięki).

Mnie się wczoraj w nocy nudziło więc go przeczytałem ;).

 

Ogólnie sprawa się rozchodzi o zbyt uproszczoną procedurę badawczą co oczywiście ma wpływ na wiarygodność zachowania się kasku w rzeczywistym wypadku, gdzie mamy do czynienia z większa różnorodność sił itd.

Jest to dość często spotykana sytuacja w środowisku naukowym ale to głównie zależy przyjętego do osiągnięcia celu.

To samo ostatnio spotkało testy NCAP. Ktoś przeanalizował zestaw wypadków i opublikował że testy są niemiarodajne bo wypadki są inne niż te testowane zatem samochod z 5 gwiazdkami można sobie wsadzić bo jak masz wóz opancerzony to i tak wygrałeś ;)

Wniosek jest jeden: do każdego testu da się przeprowadzić takie badania i takie wyliczenia, które go podważą.

 

Co do wątpliwości materiałowych to muszę pogadać ekspertami w tej dziedzinie jak to wygląda w uderzeniu. Zastanawia mnie tylko czy SHARP do każdego rodzaju uderzenia bierze nowy kask ;) czy testują na jednym.

Poza tym głównym materiałem odpowiedzialnym za absorpcję ma być to coś w środku a jako całość ma rozpraszać energię tak by klient w środku przeżył. No i pytanie kolejne czy nie jest tak że kask ma za główne zadanie

zabezpieczyć przed tym pierwszym i największym pier.... bo pewnie pozostałe są juz znacznie słabsze.

 

Wracając do tematu samej oceny sharpa to jednak daje ona porównanie kasków w ramach uproszczonego modelu badań. Wcale nie jest powiedziane że taki Shoei XR1000 nie wypadłby jeszcze gorzej w bardziej rozbudowanych testach niż AGV K3. Chociażby sama próba poprawy wentylacji kasku może wpłynąć negatywnie na rozpraszanie energii podczas wypadku. xr1100 wypadł dużo lepiej ;).

Zatem o ile nie należy brać pod uwagę jedynie testów SHARPA to nadal nie widzę powodów by je kompletnie olewać. Wszystko w granicach rozsądku.

 

Na końcu artykułu była odniesienie do jakiś niemieckich testów ale tego jeszcze nie przeglądałem.

 

PS

Jakby co mam tego XR1000 może trzeba by go pier.... ;)

Albo może macie jakieś stare kaski. Złożymy wniosek na badania i będziemy lepsi od SHARPa, bo skoro nam się to co robią nie podoba to zróbmy lepsze porównanie

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...