Jump to content

Dakar Na Recluse, Czyli Bmw F650Gs Dakar


Pablos
 Share

Recommended Posts

Od dwóch lat ujezdzam Dakara, bardzo wdzieczne turysteczne"enduro". Niebawem coś wiecej napisze i zapodam foto.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Jest taki amerykański wynalazek "Rekluse" sprzęgło automatyczne do różnych modeli motocykli. Jest i  do BMW F 650 GS. Wynalazek polega na wykorzystaniu siły odśrodkowej do automatycznego załączania i wyłączania sprzęgła,
dzięki czemu nie musimy operować lewą ręką. Patent wykorzystywany głównie przez zładowników motocrossowych,ale nie tylko...

 

Rekluse zakładalem w garażu...u siebie w garażu .

Wszędzie zapewniają, że nie jest to zbyt skomplikowane... czytam, patrze i powinienem dać radę...Najgorsze jest to, że Rekluse zaleca kontrole odległości położenia tarczy dociskowej odśrodkowej co ok 50 godz jazdy...czyli mniej wiece
co 2500-3000km... a to wiąże się ze zdjęciem obudowy sprzęgła...chyba będę to później potrafił robić z zamkniętymi oczami.....

Trudności widzę między innymi w odkręceniu centralnej śruby sprzęgła... może być problem bez pneumatyka, ale jak coś to pożyczę. Później dokręcenie momentem 140 Nm + niebieskie loctite 243.

Następnie zabawa z regulacją... Po złożeniu całości zalaniu olejem i płynem chłodzącym trzeba wyregulować. Po 20 minutach pracy, ponowna kontrola odległości między płyta docisku odśrodkowego a tarczami ciernymi, czyli ponowne
spuszczenie oleju i płynu chodzonego, odkręcenie pokrywy sprzęgła.....  Mam nadzieje,ze to będzie warte kasy i czasu potrzebnego na grzebanie.
  Pewne jest to, że pierwsza kontrola musi być zrobiona dość szybko... czyli po ok 20 minutach hahhaaha. I jeśli odstępy między tarczkami a płytą dociskową są prawidłowe to super, ale jeśli nie to ustawiamy je ponownie (czyli zmiana grubości stalowych przekładek) i ponownie po 20 min kontrola...

Później instrukcja mówi o kontroli co 50 godzin...ale z opinii innych użytkowników wynika,że spokojnie ten czas można znacznie wydłużyć nawet do 100-150h a to daje już przebieg rzędu ok. 6-9 tyś km - czyli znośnie. Objawy koniecznej regulacji to najzwyczajniej w świecie "ślizgające" się sprzęgło lub niedostateczne wysprzęglanie... czyli takie same objawy "choroby" sprzęgła ja w jego tradycyjnej odmienia.

  To sprzęgło w przeciwieństwie do tradycyjnego jest na stale rozłączone i gdy wzrastają obroty silnika czyli prędkość obrotowa walu korbowego pod wpływem oddziałującej siły odśrodkowej sprzęgło zaczyna sprzęgać i trzyma dopóki są odpowiednie obroty silnika... postaram się jakoś obrazowo później pokazać zasadę działania...

 

Sprzęgło firmy Rekluse do BMW F650 GS to kompletny zestaw,który po zamontowaniu praktycznie eliminuje konieczność używania dźwigni zmiany biegów…

Dołączona grafika
Całe przedsięwzięcie zapoczątkował znajomy z forum F650gs, podpowiadając mi to rozwiązanie jako alternatywę, gdy uziemiony kontuzją myślałem o sprzedaży Dakara i przesiadce na coś z bezstopniowa skrzynią biegów…

A teraz do rzeczy…

Dołączona grafika

Do wymiany sprzęgła niezbędny był pneumatyczny klucz udarowy, klucz dynamometryczny, klej do gwintów Loctite 243 i klika innych dupereli, między innymi zimne piwo i coś do jedzenia…

Na początek należy pozbyć się oleju z silnika i cieczy chłodzącej z układu chłodzenia. Czyli  odkręcamy aluminiową osłonę spodnią silnika(3torxy), podstawiamy jakieś naczynie i odkręcamy korek.
Spuszczamy olej. Następnie spuszczamy olej ze zbiorniczka na górze(lewa strona). 

Aby spuścić płyn chłodzący odkręcamy dolną śrubę z obudowy pompy wody
i odkręcamy korek w chłodnicy.

Gdy już pozbyliśmy się tłustego, brudnego oleju i płynu z chłodnicy, kładziemy motek na prawej stronie i demontujemy dalej.
Teraz kolej na odkręcenie lewego podnóżka , zdjęcie dźwigni zmiany biegów, dźwigni sprzęgła i odczepienie linki.
Dalej niezbędne będzie odkręcenie rurki olejowej( tu problemem jest górne mocowanie z cholernie utrudnionym dostępem).

Dołączona grafika

Odkręcamy obudowę pompy wody, i zdejmujemy ją.
Odkręcamy kilkanaście śrub mocujących obudowę sprzęgła i delikatnie podważamy dekiel tak aby nie uszkodzić uszczelki.
W tym momencie trzeba zupełnie zdemontować wspomniana wyżej rurkę olejową,ponieważ uniemożliwia zdjęcie dekla.
Naszym oczom ukaże się sprzęgło. Odkręcamy rozmieszczone na obwodzie śruby z zamocowanymi na nich sprężynami i demontujemy sprzęgło.
Tu sprawiająca najwięcej kłopotu czynność , czyli odkręcenie nakrętki mocującej kosz sprzęgła. Próbowałem różne patenty, drewniany kołek w szprychy, włączony 5
bieg i zaciśnięty tylny hamulec …nic…dopiero klucz pneumatyczny sobie z tym poradził.
Zakładamy reklusowy koszyk sprzęgłowy, zakładamy podkładkę zabezpieczającą,nakładamy na gwint Loctite 243 i dokręcamy całość momentem 140Nm.

Teraz nakładamy stalowe przekładki i tarcze cierne. Pierwsza musi być stalowa przekładka o grubości 0,065(zapewne cala) i dalej tarcza cierna i tak dalej…
W zestawie jest 6 przekładek o grubości 0,065 i dwie o grubości 0,048 –służące do późniejszej regulacji zestawu.
Dołączona grafika

Teraz kolej na płytę dociskową, na której poruszają się stalowe kulki - kluczowy element zestawu i sprawca magicznego działania sprzęgła...

Dołączona grafika

 

Ze starego sprzęgła trzeba zdemontować trzpień, który przenosi ruch dźwigienki sprzęgłowej na sprzęgło i zamontować go wraz z innymi elementami .

Na tarczy dociskowej po potraktowaniu jej olejem nakładamy 18 kulek z węglika wolframu i 9 ze stali.
Dołączona grafika


Całość nakładamy na zestaw sprzęgła i dociskamy pokrywą. Następnie dokręcamy, wcześniej smarując gwinty śrubek klejem do gwintów.

Po zmontowaniu - kontrola odległości między płytą dociskową a górna tarczką cierną. Wzornik dostarczony przez rekluse ma grubość 0,050 cala. Druciki powinny przesuwać się z wyczuwalnym lekkim oporem.

Dołączona grafika

Jeśli jest ok, to przystępujemy do montażu całości, czyli to wszystko o czym pisałem wyżej tylko w odwrotnej kolejności….

Ja korzystając z rady formowego kolegi  zmodyfikowałem rurkę olejową, tak aby na przyszłość dostęp do sprzęgła był łatwiejszy…

Dołączona grafika
Krótko mówiąc, wyciąłem z oryginalnej rurki 55mm fragment i zastąpiłem go specjalnym olejoodpornym gumowym wężem.

Dołączona grafika


Gdy już wszystko jest złożone zalewamy olej i płyn chłodzący. Ja najpierw odkręciłem odpowietrznik, wlewałem płyn do chłodnicy aż do momentu gdy nie zaczął się przelewać odpowietrznikiem(czasem zgniatałem gumowe rurki aby ułatwić
przepływ cieczy). Później gdy moto odpaliłem i zagrzałem odpowietrznik co jakiś czas trzeba odkręcić aby uszły resztki powietrza z układu…
Dołączona grafika

 

Dołączona grafika
Regulacja i sprawdzenie sprzęgła polega na:

- odpaleniu i zagrzaniu motka,

- ustawieniu napięcia linki sprzęgła – przy obrotach 4500rpm luz na dźwigni powinien wynosić 1cm,

- wyłącznie motka. Wrzucenie dwójki i przepchnięcie motka do przodu i do tyłu tak aby między tarczki cierne sprzęgła a stalowe przekładki dostał się ciepły olej…,

- Odpalamy motek na luzie , wciskamy sprzęgło wrzucamy jedynkę i puszczamy powoli sprzęgło. Moto powinno stać lub nieznacznie ( bardzo lekko) ciągnąć do przodu. Jeśli tak jest to ok…

- na pierwszym biegu rozpędzamy się do 4000 rpm i powoli hamujemy i tak 10 razy. Ta samą czynność powtarzamy ale tym razem rozpędzamy motocykl do 6000rpm.  Jeśli wszystko jest dobrze na tym kończymy.

Instrukcja mówi, że po 20 minutach, należy rozebrać sprzęgło i sprawdzić luz między dociskiem a tarczkami. Ja tak zrobiłem i luz okazał się nieznacznie większy niż przy montażu ale nic z tym nie robiłem.

Całość zmontowałem ponownie, po wymianie filtra oleju -i zalałem świeżym olejem Motul 5100 10w40.

Do tej pory przejechałem niecałe ponad 11000 km. Wrażenia z jazdy… bezcenne. Raz do sprzęgła zaglądałem, ale nie było konieczności regulacji.



ps. wstawie jeszcze zdjecie motocykla,aby Pan Administrator Suchy-wolk nie twierdził po chwili, ze temat nie ma sensu:) :cheers:  

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 




 

 
 
Edited by Suchy-wolk (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

no i super patent! :rolleyes:

ciekawe jak trwałośc tego sprzęgła podczas grzebania w błocie / piachu? ... no i czy występuje duży poślizg przy przebijaniu biegów z oporowo rozkręconą rolką?

Link to comment
Share on other sites

no i super patent! :rolleyes:

ciekawe jak trwałośc tego sprzęgła podczas grzebania w błocie / piachu? ... no i czy występuje duży poślizg przy przebijaniu biegów z oporowo rozkręconą rolką?

Trwałość, wedlug producenta wieksza niz oryginalu. Recluse, robi akcesoryjne sprzegla dla motocrosowcow, rajdowcow etc...Ich tarczki sprzeglowe maja wieksza zywotnosc... W piachu bedzie trwalsze , poniewaz nie ma opcji, uzycia "pol sprzegla" i innych patentow, ktorymi moze popisac sie kierujacy. W piachu daje rade, im wyzsze obroty silnika tym mocniej zasprzegla. Od 2500 rpd jest zapiete na maxa. POnizej moze si eslizgac, w przypadku singli takie zestrojenie wystarcza. Jelsi potrzebujesz zasprzeglenia wczesiej , dajesz wszystkie kulki z tytanu, sa ciezsze i szybciej i mocniej oddzialywuja na tarcze dociskowa pod wplywem sily odsrodkowej... Na tym sprzegle w roznych warunkach przejechalem ponad 11000km i nie ma sladu zuzycia.

 

... no i czy występuje duży poślizg przy przebijaniu biegów z oporowo rozkręconą rolką?

w terenie i w sumie na drodzebiegi wrzucam bez sprzegla w gore zawsze, a redukcja w zaleznbosci od warunkow...

Edited by Pablos (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

za***ista sprawa

Dzieki. Motocykl zmienil wlasciciela, set sprzegła mi został, poki co wisi na ebayu...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...