Jump to content

Suzuki Sv 650S - 2003R.


kramer
 Share

Recommended Posts

Witam, oto mój niedawno zakupiony sprzęcik :

- suzuki sv 650 s 2003r.

przy okazji prośba do osób, mający większe doświadczenie w sv-kach niż ja o krytyczną ocenę motocykla;] .

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mnie osobiście bardzo się podoba :laugh2:

ciekawe malowanie, calkiem oryginalne ;)

Motocykle , samochody to dla większości ludzi maszyny do

przemieszczania się z punktu A do punktu B. Ale dla takich jak ja to coś

więcej, silnik jest jak drugie serce a, akumulator, rozrusznik,

przerywnik, cewka, świece są jak respirator, który ciągle to serce

przywraca do życia i nie da się tego wszystkiego opisać słowami

bo to jest miłość i pasja

Link to comment
Share on other sites

Mnie się nigdy SVki nie podobały, ale ta prezentuje się wyjątkowo dobrze :smile: Gratuluję sprzętu :smile:

Edited by Julka (see edit history)

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

Link to comment
Share on other sites

To nie malowanie, tylko fantazja poprzedniego właściciela z folią przylepną, myślę że prędze czy później samo zleci ;]

Link to comment
Share on other sites

No to pozazdroscic poprzedniemu wlasicielowi wyobrazni :laugh2:

Motocykle , samochody to dla większości ludzi maszyny do

przemieszczania się z punktu A do punktu B. Ale dla takich jak ja to coś

więcej, silnik jest jak drugie serce a, akumulator, rozrusznik,

przerywnik, cewka, świece są jak respirator, który ciągle to serce

przywraca do życia i nie da się tego wszystkiego opisać słowami

bo to jest miłość i pasja

Link to comment
Share on other sites

SV bardzo fajne:) moto wygląda na zadbany gzemplarz,jednak po jakimś czasie stwierdzisz, że przydałoby się ze 20 koników więcej a nawet 50 :/ Ale to tylko moje prywatne zdanie :smile:

Link to comment
Share on other sites

No to pozazdroscic poprzedniemu wlasicielowi wyobrazni :laugh2:

 

Tylko że ładniej wygląda niż w orginale-chociaż 40 proc naklejek wywal, a tak w nawiasie pokaż swoją to porównamy Edited by SOBOL (see edit history)
http://autoteam.com.pl>KLIMA I WEBASTO W TWOIM SAMOCHODZIE
Link to comment
Share on other sites

Poprzedni sprzedający poczuł inspiracje jakimś innym innym motocyklem, w sumie jakoś brzydko tego nie zrobił, czasza wydaje się być malowana ( i tu moje pytanie czy naklejki na niej powinny być pod lakierem czy nie) no boczne osłony to wiadomo.

Link to comment
Share on other sites

Widziałem to moto na żywo, elegancka sztuka :smile: Komin pięknie gada, ma dobry basik, jednak ja bym się rozejrzał za trochę mniejszą puchą, ta moim zdaniem jest za duża.

Jeszcze raz gratulacje :smile:

Link to comment
Share on other sites

Oryginalny pomysł :smile:

 

a SV ciekawie się prezentuje

Kocham motocykle, pytałam tatusia czy mnie na moto czasem nie robił, mówi że nie bo niewygodnie czyli widać jak wie to co najmniej raz próbował ...

Link to comment
Share on other sites

SV bardzo fajne:) moto wygląda na zadbany gzemplarz,jednak po jakimś czasie stwierdzisz, że przydałoby się ze 20 koników więcej a nawet 50 :/ Ale to tylko moje prywatne zdanie :smile:

 

Ale dopóki nie przejedzie się rzędówką to jest szansa że nie będzie mu brakowało mocy :P Np. R6 :smile:
:P
Link to comment
Share on other sites

Ale dopóki nie przejedzie się rzędówką to jest szansa że nie będzie mu brakowało mocy Np. R6

hehe coś czuję że o mnie mowa :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

hehe coś czuję że o mnie mowa :biggrin:

Mówię na własnym przykładzie, nie ma startu przy innych 600cc poza tym 245 km/h i więcej niet...
Link to comment
Share on other sites

Fajne moto.

 

A jak szybko wymyślisz że brakuje ci mocy to poczytaj nekrologi a później znajdź sobie dobre szkolenie z techniki jazdy ;P

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Mówię na własnym przykładzie, nie ma startu przy innych 600cc poza tym 245 km/h i więcej niet...

Jeżeli na pierwszym sezonie 245 to mało... to współczuje... bo tak na serio nawet w 50% nie jesteś w stanie wykorzystać moto. Bo mistrzem prostej to każdy może być i nie uważam prędkości na prostej jak wzór skoro na każdym zakręcie zwalnia się do 70km/h.

Link to comment
Share on other sites

I jak zwykle Ridrick powala entuzjazmem :smile:

No przecież podoba mi się maszyna :smile: a reszta to dużo entuzjazmu by dłużej pożył.

Dobre szkolenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło :P

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli na pierwszym sezonie 245 to mało... to współczuje... bo tak na serio nawet w 50% nie jesteś w stanie wykorzystać moto. Bo mistrzem prostej to każdy może być i nie uważam prędkości na prostej jak wzór skoro na każdym zakręcie zwalnia się do 70km/h.

 

Nie powiedziałam że mało, tylko że więcej nie idzie :smile:
Link to comment
Share on other sites

Bo mistrzem prostej to każdy może być i nie uważam prędkości na prostej jak wzór skoro na każdym zakręcie zwalnia się do 70km/h.

Brawoooooo. Polać mu :smile:.

Pod tym kątem swoje umiejętności powinien zweryfikować każdy komu wydaje się że potrafi jeździć. Koledzy niestety często nie powiedzą w oczy, że jeździsz ch....owo :sad2:

 

Wracając do tematu motocykla:

Co ty tam masz za wydech ??? Rozumiem że to jest już ta wersja na wtrysku wiec jakieś 10 kucy mocniejsza ??

Motocyklistą nie staniesz się z chwilą kupna motocykla !!!

 

Jest to pasja, którą trzeba poczuć całym sercem, rodzi się pewien rodzaj więzi 'człowiek-maszyna', dająca sens życiu i uczucie wolności jakiej nikt nie jest w stanie dać nam na tym świecie.

 

Pasja ta staje się najmocniejszym narkotykiem, który rządzi naszym życiem. Nawet gdy ją porzucimy zostawia za sobą pustkę, jakiej nie da się wypełnić niczym innym !!!

Link to comment
Share on other sites

Pod tym kątem swoje umiejętności powinien zweryfikować każdy komu wydaje się że potrafi jeździć. Koledzy niestety często nie powiedzą w oczy, że jeździsz ch....owo :sad2:

 

 

no koledzy wtedy piszą priva do koleżanek z dyskretną prośbą o przemówienie do rozsądku :P

 

sama myślę o SV ale w wersji naked tylko jak rozmawiam z ludźmi to powtarza się kwestia niewygodnego siedziska

Kocham motocykle, pytałam tatusia czy mnie na moto czasem nie robił, mówi że nie bo niewygodnie czyli widać jak wie to co najmniej raz próbował ...

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem że to jest już ta wersja na wtrysku wiec jakieś 10 kucy mocniejsza ?

Moc między gaźnikiem a wtryskiem to kolosalna różnica 1 KM na korzyść wtrysku. Lecz wtryskowa jest już łagodniejsza i delikatniej oddaje moc, gaźnik jest dużo bardziej agresywny.
Link to comment
Share on other sites

Brawoooooo. Polać mu :smile:.

... Koledzy niestety często nie powiedzą w oczy, że jeździsz ch....owo :sad2:

 

 

I tutaj szanowni koledzy sądze jest podstawowy błąd, wydaje mi się wręcz koniecznym instruowanie o popełanianych błędach, a adresat powinien wysłuchać z pokorą, wyrazić skruchę i chęć poprawy, a w ramach wdzięczności za troskę postawić :cheers: . Pozwoli to innym uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji, a wszystkim bedzie się lepiej razem latalo. Sam był bym wdzięczny za takowe uwagi gdyby ktoś podszedł i powiedział: słuchaj stary zły tor jazdy, przeciwskręt, balans itd. a jeszcze jak będzie to motocyklistka, to zawsze może udzieli instrukcji w praktyce by nie stąpać po omacku :riding:

Link to comment
Share on other sites

I tu jest racja, jak Rooland powiedział nie chodzi o to żeby być mistrzem prostej :smile: i z pokorą przyznaję, że jeszcze wiele mi brakuję żeby ogarnąć moto ale trzeba jeźdic i jeźdić, tylko żeby móc kogoś poprawiać to trzeba sie wybrać na dłuższa traskę a nie latać od Della do Placu Wolności :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...