Jump to content

Malowanie Wydechu


kamilTsn
 Share

Recommended Posts

Witajcie !!

Mam pytanko odnośnie malowania wydechu, ponieważ już nie mogę znieść widoku takiego jak na załączonym obrazku. Chodzi mi nie tylko o to miejsce po szlifie a również to skupisko rdzy za kolektorami. I tera pytanko. Czym najlepiej to wyczyścić i pomalować ? Papier ścierny będzie wystarczający ? No i jaki lakier polecacie, może już ktoś jakiś ma, że tak powiem "ulubiony" ;)

I jeszcze kwestia samego czyszczenia. Lepiej pewnie zdemontować wydech i zrobić to osobno niż na moto ? (pytanie retoryczne, ale mam nadzieje, że może jednak na moto też się da, bo pewnie jak rozbiorę wydechy to już ich nie złożę xD)

post-974-0-87290700-1348075564_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bierzesz wiertarkę (może być zwykła) zakładasz szczotkę drucianą do niej i heja aż zejdzie cała rdza. (możesz się męczyć papierem ściernym ale nie radzę). Po akcji z wiertarką, zakamarki jeżeli takowe będą dokończ papierem. Jak to już ładnie oczyścisz to porządnie odtłuść a potem pryśnij lakierem, nie za grubo ale kilka warstw (3). Co do lakieru to zwykły do pieców odporny na temp czarny mat dostępny np róg "Przybysza" i Przędzalnianej lub markety. Jak to pryśniesz to niech na spokojnie dobrze wyschnie. Na początku będziesz trochę czuć spaleniznę ale potem się dopali:) i będzie git.

Ja na Twoim miejscu bym to zdemontował - o wiele wygodniej a trudność prawie żadna.

Link to comment
Share on other sites

Tez malowalem sam wydech u siebie i tez uzylem farby zaroodpornej czarnej.Pomimo , ze to aluminium , pol roku farba trzyma sie dosyc dobrze.Odrbina zeszla mi od buta i tyle.Tak wiec smialo.Jak ma to wygladac dobrze wymontuj wydech do czyszczenia/odtluszczania/malowania.

Edited by ajejman (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Tu zdaje się mowa o "kawałku zwykłej rury" więc nie ma problemu, że coś jest aluminiowe. Jeżeli mowa o alu to by się przydał podkład, żeby to miało ręce i nogi, zależy jakiego efektu oczekujemy :smile:

Równie dobrze można rurę, ceramiczną farbą prysnąć zamiast zwykłą "piecówką w spray'u" wtedy efekt jeszcze lepszy.. i od buta tak łatwo nie zejdzie ;) ...ale czy warto w tym przypadku.. wątpię

Edited by Lord Vader (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi :smile:Olo ja bym się cieszył jakbym miał siwy wydech a nie rdzawy :P

I jeszcze pytanko co do tego miejsca szlifowanego. Jak to by najlepiej zrobić ? Jak wyczyszczę to miejsce to wymalować całą "rurkę" czy tylko to miejsce obkleić i wymalować ? Tak żeby to miało ręce i nogi :smile: i żebym nie musiał malować drugiej, żeby to jakoś wyglądało jako całość ;)

Edited by kamilTsn (see edit history)
Link to comment
Share on other sites

niestety malowanie tymi spray'ami żaroodpornymi to robota głupiego... i tak zrobi się siwy albo rdza wyjdzie po jakimś czasie.. jak chcesz jako tako zrobić to bardzo dobrze oczyść i odtłuść zanim pomalujesz - możesz nawet się pobawić kilkoma gradacjami papieru żeby było jak najlepiej oczyszczone, i maluj od razu całość tylko bardzo cienkimi warstwami...

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze pytanko co do tego miejsca szlifowanego. Jak to by najlepiej zrobić ? Jak wyczyszczę to miejsce to wymalować całą "rurkę" czy tylko to miejsce obkleić i wymalować ? Tak żeby to miało ręce i nogi i żebym nie musiał malować drugiej, żeby to jakoś wyglądało jako całość

Czyścisz cała rurę łączącą kolektor z tłumikiem czyli na tym odcinku gdzie widać rdzę. Następnie malujesz ją tak jak opisywałem. Wiadomo, że malowanie takimi sprayami to robota "chałupnicza" i nie ma co oczekiwać efektu, który pocieszy oko przez lata. Niemniej jednak myślę, że w tym przypadku to spokojnie starczy. Jeżeli dobrze to oczyścisz i pryśniesz prawidłowo kilka warstw ( tak żeby farba się nie zlewała po każdej warstwie) to na tym odcinku rdza tak szybko się nie pojawi. Mnie ładnych parę lat temu spokojnie wytrzymało 2 sezony (co potem nie wiem bo moto zmieniło właściciela). Ja odświeżałem łącznie z kolektorem z tym, że jego piaskowałem a reszta była czyszczona i malowana w sposób jaki opisałem wcześniej.

Link to comment
Share on other sites

Ja pamiętam, że jak były malowane moje rurki to musiały być rozgrzane - ale to może kwestia zastosowanego spray'u, tak więc przeczytaj dokładnie co jest napisane na puszce. (być może mówię o czymś co jest powszechnie wiadome, ale nikt wcześniej o tym nie pisał - więc to tak na wszelki wypadek... ;-) )

Link to comment
Share on other sites

Ja pamiętam, że jak były malowane moje rurki to musiały być rozgrzane

Może chodzi Ci o wypalenie w celu "utwardzenia" farby? (ale to już po malowaniu)

Link to comment
Share on other sites

No dobra to przy wolnej okazji i pogodzie będzie trzeba się wziąć do roboty ;)

A jak z tym miejscem szlifowanym na wydechu, jeszcze tylko mi powiedzcie :smile:?

Link to comment
Share on other sites

Może chodzi Ci o wypalenie w celu "utwardzenia" farby? (ale to już po malowaniu)

Instrukcja była taka - oczyścić powierzchnię, podgrzać lekko (jedno kółko wokół komina) i nałożyć pierwsza warstwę. Później znów ze dwa kółka wokół komina, żeby pierwsza warstwa wyschła i się utwardziła i później kolejna warstwa. Malowanie trzyma się ładnie, nie zrobiło się siwe, farba nie zeszła etc.
Link to comment
Share on other sites

Instrukcja była taka - oczyścić powierzchnię, podgrzać lekko (jedno kółko wokół komina) i nałożyć pierwsza warstwę. Później znów ze dwa kółka wokół komina, żeby pierwsza warstwa wyschła i się utwardziła i później kolejna warstwa. Malowanie trzyma się ładnie, nie zrobiło się siwe, farba nie zeszła etc.

Czyli utwardzenie.. ale to po malowaniu i najlepiej w piekarniku :smile: Malowanie rury rozgrzanej powiedzmy powyżej 30paru C raczej mija się z celem.
Link to comment
Share on other sites

Nie wierze...

 

Nie rozumiem ? Wiem, że ładnie opisałeś cały proces i dzięki Ci za to :smile: Na pewno skorzystam.

Ale Twoja odpowiedź :

Czyścisz cała rurę łączącą kolektor z tłumikiem czyli na tym odcinku gdzie widać rdzę. ...

 

Odpowiada na pierwsze pytanie a mi chodziło o miejsce na tłumiku przerysowane. No chyba, że faktycznie jestem taki tępy i nie umiem czytać ze zrozumieniem xD
Link to comment
Share on other sites

Odpowiada na pierwsze pytanie a mi chodziło o miejsce na tłumiku przerysowane. No chyba, że faktycznie jestem taki tępy i nie umiem czytać ze zrozumieniem xD

To co pisałem tyczyło samej rury. Jeżeli mowa o tłumiku to zakładam, że nie jest to alu skoro widać na tym foto rdzę. Jeżeli tak jest, to nie wiem czy nie łatwiej będzie rozwiercić nity i przewinąć go w nowe "opakowanie" niż paprać się w prostowanie, klepanie, malowanie podkładami a na koniec czarna farbą.. Jeżeli to kwasówka to będziesz miał niestety mały problem żeby to zrobić dobrze i tanio.

Link to comment
Share on other sites

No i gitara :smile: To w takim razie nie będę tego ruszał jedynie rury.

A jeszcze tak przy okazji. Jaki byłby taki orientacyjny koszt wymiany tłumków ? Zamiast 2 to zrobić w jeden. Pytam bo szukałem jakiś dedykowanych do tego moto, ale niestety nic nie znalazłem no i jeśli bym chciał wymienić to pewnie będzie trzeba spasować co może podnieść cenę wymiany.

Link to comment
Share on other sites

a brałeś pod uwagę piaskowanie i malowanie proszkowe? efekt jest perfekcyjny trwałość również, i temperatura tego też nie ruszy. Koszty niskie.

Link to comment
Share on other sites

to zależy gdzie najlepiej poszukać wśród znajomków. Najlepszy patent o którym już mówiłem gdzieś to idziesz mówisz że masz do pomalowania 1000 tłumików tylko chcesz zobaczyć jak to wyjdzie na próbę i Gość Ci robi najlepiej jak potrafi :smile:

 

W normalnej wersji piaskowanie około 20-40 zł i malowanie od 20 - 80 zł wszystko zależy jaka firma jak tnie klientów. Realny koszt robocizny i materiału maksymalnie 5 - 20 zł

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...