Jump to content

Gaśnięcie Motocykla Gs500


Thebestof78
 Share

Recommended Posts

Nie wiem co to ale zdarzyło mi się kilka razy że po odpaleniu gs -a na luzie kiedy wrzucam jedynkę moto gaśnie automatycznie, zdarzyło się tak po dłuższej jeździe i na zimnym silniku.

Po kilku razach moto się uspokoiło i problem minął.

Dziś rano historia się powtórzyła.

Po odpaleniu na luzie i wrzuceniu na jedynkę gs zgasł dwa razy. Odpaliłam go na jedynce trzymając sprzęgło i oki.

Powtórzyłam jeszcze raz na luzie też oki więc pojechałam do pracy i wszystko pracuje normalnie.

 

Ktoś ma jakiś pomysł?

Link to comment
Share on other sites

A stopka była złożona? Przy wyjętej stopce moto gaśnie jak wrzucisz bieg. Sprawdź czy kabelek idący do czujnika w stopce nie jest luźny. W razie potrzeby wyczyść styki i przetrzyj je.

 

Może świece do wymiany? Sprawdź czy nie są w złym stanie.

Może paliwko wlej jakieś 99+ oktanów.

Link to comment
Share on other sites

A czemu by nie? Myślisz, że zawory nie są utwardzone? Chociaż z drugiej strony - takie 99+ powinno mieć te 95-97. Na więcej bym nie liczył

Link to comment
Share on other sites

A jak przed wrzuceniem biegu troche pododajesz gazu, i powciskasz sprzęgło to nadal tak samo? Bo może po prostu tarczki się sklejają, bo jest zimny olej?

Ja w apce tak mam, więc po prostu daje troche gazu i jak schodzi z obortów to wciskam sprzęgło i bieg wbijam, i nie gaśnie.

Aczkolwiek pewny nie jestem czy to to u Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

A czemu by nie? Myślisz, że zawory nie są utwardzone? Chociaż z drugiej strony - takie 99+ powinno mieć te 95-97. Na więcej bym nie liczył

wydaje mi sie ze taki 99 :smile: to pewnie ma za zadanie przeczyścić cały silnik z nagaru co nie?? i tak przeczyści ze bedzie potem ciekło ;) takie moje zdanie ...
Link to comment
Share on other sites

oj Marta dawaj... wjesz gdzie tam ci zrobia przegladzik ;) i wszystko sie wyjasni :smile:

Link to comment
Share on other sites

wydaje mi sie ze taki 99 :smile: to pewnie ma za zadanie przeczyścić cały silnik z nagaru co nie?? i tak przeczyści ze bedzie potem ciekło ;) takie moje zdanie ...

Nagar – twardy biało-zielonożółty osad pojawiający się na ścianach komory spalania i denku tłoka w silnikach spalinowych. Nagar powstaje ze skoksowanych – niedopalonych cząstek paliwa i oleju. Osad, pojawiający się również na świecach zapłonowych, stwarza niebezpieczeństwo samozapłonu.

 

Wydaje mi się, że pomyliłeś tematy. Chyba chodziło Ci o to, że jak się wleje syntetyka do silnika co jeździł lata na mineralnym to wypłukuje co może i zaczyna cieknąć. Od innego paliwa nic cieknąć nie będzie.

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że pomyliłeś tematy. Chyba chodziło Ci o to, że jak się wleje syntetyka do silnika co jeździł lata na mineralnym to wypłukuje co może i zaczyna cieknąć. Od innego paliwa nic cieknąć nie będzie.

Też bzdura. Współczesne oleje mineralne maja czasem więcej substancji myjących od syntetyków. To o czym mówisz to powielany mit z poprzedniej epoki.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
  • Create New...