Jump to content

Suzuki GSX 650F vs. Kawaski ER-6F


Suchy-wolk
 Share

Recommended Posts

Suchy-wolk

Witam. Jaki z motocykli będzie lepszy. Suzuki GSX 650F czy Kawaski ER-6F ?

 

Dlaczego nie biorę innych pod uwagę ? Szukałem długo, ale te dwa modele są na prawdę atrakcyjne jeżeli chodzi o cenę, dostępność części, rocznik (zależy mi na dość nowych motorkach) oraz przede wszystkim wizualnie odpowiadają moim gustom.

 

Nie mogę jednak się zdecydować, a chciałbym mieć 100% pewności przed zakupem. Najlepiej, gdyby wypowiedziały się osoby, które mają styczność z tymi motocyklami lub pochodnymi.

 

Moje spostrzeżenia :

 

+ Suzuki jest głośniejszy, ma większy "wygar" - to lubię.

+ Kawasaki jest kilkanaście kg lżejszy - łatwiej manewrować.

+/- Oba mają porównywalne osiągi

+ Kawasaki ma w standardzie ABS - przydatny.

+ Suzuki ma lepsze i bezpieczniejsze podwozie - według testów.

+ Suzuki wygrało test porównawczy z Kawasaki - według testów.

+ Kawasaki ma nieprzeciętny "design" - wyróżnia się.

+ Suzuki lepiej zachowuje się na trasie - według testów, a ja lubię podróżować.

 

Powyższe plusy/minusy brałem z głowy, oba motory widziałem na żywo i siedziałem na nich. Aktualnie bardziej jestem za Suzuki ze względu na uniwersalność, zaś Kawasaki ciągle siedzi mi w głowie. Proszę o wasze porady.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Witam, aby dodać pikanteri ja osobiscie poelacm Trampka, albo ze swojego podwórka gl-a. Trampek miły zwinny i prawie wszędzie można się wybrać , przy zachowaniu całkiem fajnego komfortu i do tego roczniki są w całkiem niezłej cenie . Pozdrawiam Gazela.

Link to comment
Share on other sites

a jakim budżetem dysponujesz na owy zakup? Obie maszyny które wybrałeś są dosyć uniwersalne i w codziennym użytkowaniu będą się spisywały podobnie. Motocykle są dosyć mocno 'ułożone' moim zdaniem, brak w nich odrobiny szaleństwa, ale może takiego czegoś właśnie potrzebujesz... Suzuki wyjdzie Ci stosunkowo tanie w eksploatacji. Co do Kawy to trudno mówić, bo to dosyć świeża koncepcja... Z wyglądu mi się b. podoba, ale jako wielki fan Hondy nie wiem czy którejś z tych marek był zaufał :smile: Co do testów, to się za bardzo nie sugeruj... Gazety jak Świat Motocykli, czy Motocykl nie są do końca obiektywne moim zdaniem...tak naprawdę najlepiej wybrać się na jazdę testową, która rozwieje Twoje wątpliwości ;)

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Jazdy testowe kosztują mnie tyle co motocykl, tzn. muszę wyłożyć każdemu na blat całą sumkę, żeby przejechać się 100m. Niby zawsze zabezpieczenie, ale bez przesady, żebym woził ze sobą 15.000zł w walizce ciągle. Także niestety muszę zdać się na testy w internecie. Dopiero jak wybiorę motocykl, to przed zakupem pojadę przetestować maszynę Dołączona grafika

 

Kawasaki jest sporo lżejsze, to mi ułatwia sprawę, ale na dobrą sprawę te cięższe maszyny bardziej przypadają mi do gustu.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

powodzenia zatem w poszukiwaniach, no i czekamy na relację z zakupu :smile: Dla mnie suzuki jest zbyt nudne, może poza gsxr-em, tak więc w takim dylemacie brałbym Kawę :)Jako ciekawostkę mogę Ci powiedzieć, że jeżeli np. z niewiadomych przyczyn (xD) zdecydowałbyś się na horneta i faktycznie dysponujesz kasą ok 15k to mogę Ci polecić gości ode mnie z forum, z siedzibą w Pile, którzy sprowadzają maszynki z Włoch. Ceny nie są niskie co prawda, ale motocykle niezależnie od rocznika (czy 98 czy 2009) wyglądają i sprawują się ZAWSZE jak nowe... Nie chcę tu niepotrzebnie robić reklamy, nie wiem czy to nie godzi z zasadami forum, ale tu masz link do kilku maszyn od Chłopaków z Motoitalii: http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=388401jeżeli treść sprzeczna z regulaminem, proszę o usunięcie posta :smile:

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Szczerze mówiąc, bardziej gustuję w Naked'ach, jednak opinie głoszą, że na trasie nie są to wygodne motory, ze względu na mało opływowy kształt. Aktualnie też mam Naked'a i przy 100km/h chciałbym się schować za owiewką :biggrin:

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Mogę się podłączyć pod temat, bo akurat gsx650f od ponad miesiąca jeżdżę (zrobione niecałe 2 tys km) .Moto kupiłem ściągane z Francji z przebiegiem 500 km, po małym lewym szlifie(wymieniona klamka + 1 plastik) i oddławione z 25 kW(kupione było w połowie 2010 przez francuza na 1 moto, od razu się przewrócił - pewnie przy hamowaniu - i odstawione do ubezpieczalni)Tyle historii, co do jazdy, faktycznie czuje się jego masę - 241 kg masa własna(z ABSem chyba 4 kg więcej) - to tylko 20 kg mniej niż Hayabusa :smile:,przez co na pewno wymaga więcej siły przy manewrowaniu np. na postoju, ale dzięki temu w trasie ładnie wybiera dziury i nierówności.Na razie nie zmieniałem ustawień fabrycznych (regulacje sztywności przód i tył mam w połowie)czyli nie jest za miękki ani za twardy - do turystyki idealny.Zakręty, stabilność jazdy (także powyżej 200 km/h) jest moim zdaniem bardzo dobra.Silnik - wtrysk, moc 85 KM, moment 61 Nm przy 8900 obr/min, max. prędkość 205 km/h, przyspieszenie do 100 km/h - 3,8 s - to dane katalogowe.Przyspieszenia - ani Vmax jeszcze nie testowałem, trochę mi na razie szkoda, niech się dociera w spokoju... Raz na autostradzie sprawdziłem do 215 km/h,idzie bez problemu i było jeszcze sporo do odkręcenia.Z przyspieszaniem też nie ma problemu ale jeśli chce się pościgać, trzeba kręcić od 7-8 tys. do 12 tys.A tak na co dzień nie przekraczając 120 km/h jeżdżę przy obrotach 3-6 tys.,i dynamika jest wystarczająca do wyprzedzenia większości autek.Jak dla mnie nawet przydałyby się dłuższe biegi, albo zamiast 6 , tylko 5 biegówbo przy 120 km/h na 6 biegu jest 6 tys obr. (a mogłoby być do spokojnej turystyki z 4 tys. :)Jeśli chodzi o głośność, jest seryjnie niestety trochę za cicho,silnik słychać dopiero przy bardzo wysokich obrotach i nie ma atutu ostrzegania innych samym hałasem ;) Pewnie to przez tłumik, który jest średnicy niedużego wiaderka...Spalanie - to jak zawsze trudny temat, na razie liczę wszystkie tankowania,to przez 1500 km spalił średnio 5,29 l, a z takich średnich cząstkowych to 4,7-5,8 lNie jest źle ale konkurencja mając mniejszą masę ma ok 0,5 l mniej.Te średnie wyszły przy mieszanej jeździe, więc jeśli planuje się tylko miasto,i cały czas do odcięcia to nawet 8-9 l trzeba liczyć.Z częściami zamiennymi faktycznie nie jest źle, ten model po 2008 r jest tym samym co bandit (tylko dodali owiewki i inny licznik) więc popularność i ilość części spora (także od innych modeli). Np. klamka sprzęgła z regulacją 4 stopniową, kupiłem nową za 40 zł (taka sama co w nowym bandicie czy hayabusie)Pozycja za kierownicą jest prawie prosta, czyli w miarę wygodna, jedynym mankamentem jest szyba, która uważam że jest seryjnie trochę za niska, ale znalazłem już na necie turystyczne szyby do tego w cenie ok 150 zł (w 4 kolorach :smile: i chyba się na taką skuszę.Podsumowując dotychczasowe wrażenia, jedyną rzeczą którą bym zmienił jest ABS,który dla początkującego motocyklisty jest bardzo przydatny, a przy złych warunkach drogowych pewnie nawet doświadczony by nie pogardził...Plusy: zawieszenie, stabilność, dostępność części, przyzwoita dynamikaMinusy: spora masa, spalanie, brak ABSu

Części do samochodów osobowych i dostawczych | Allegro

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Dzięki za rzetelną opinię. Martwi mnie jedynie ta masa, ponieważ wielki chłop nie jestem. 180cm wzrostu i waga ok.72kg

 

Na płaskiej powierzchni nie ma problemu przepchnąć 250kg, ale co, gdy będzie jakiś spadek, skos, krawężnik ? Czuje, że nie wepchnę takiego kolosa Dołączona grafika

 

Na spalanie tak mocno nie patrzę, ponieważ w praktyce jest to różnie, ale na szczęście mam za co zalać maszynę, aczkolwiek im mniej pali tym lepiej. Sam tłumik faktycznie seryjny jest do bani, ale w zakup motoru wliczam tłumik, szybkę turystyczną oraz crashpad'y.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Co do wygody z nakedami na trasie to cóż mogę rzec - oczywiście że w trasie nie ma bajki... nawet dołożona mała szyba, która niesamowicie szpeci motocykl daje całkiem sporo. Ale w nakedach o to chodzi, że ma Ci łeb urywać od wiatru ;P :smile:

 

Mario, moim skromnym zdaniem nie masz co narzekać na spalanie... w motocyklu o takiej masie, z owiewkami i z taką mocą, średnie zużycie paliwa masz zupełnie przyzwoite!

 

Co do masy to cóż, jakoś tak się dzieje że panowie z Suzuki lubią żeby ich maszyny swoje ważyły - patrz: bandit, czy ów GSXf... Chcesz coś lżejszego, to bierz CBR-ę lub Thundercata. W każdej opcji masz 'coś za coś'

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie akurat masa nie jest problemem,bo czy to będzie 241 kg (to łączna waga,z paliwem, olejem,...)czy 220 kg (pewnie tyle kawasaki będzie miało) to nie jest to lekki motocykl np. z aluminiową ramą ważący 170-180 kg.To sportowo-turystyczna maszyna (z nastawieniem na turystyczna) i ona musi ważyćby była stabilność i komfort, więc tym bym się w ogóle nie przejmował.Z prowadzeniem czy przepychaniem to na pewno dasz radę,a z podnoszeniem bocznym - to trochę techniki i też da radę.Jak będziesz chciał to możemy się gdzieś spotkać i zobaczysz jak to wygląda.

Części do samochodów osobowych i dostawczych | Allegro

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

No właśnie muszę tutaj wziąć wszystkie "za" i "przeciw". Na dobrą sprawę, jak pod górkę to "jedynka" i jedziemy, znowu lekki motor powiewać może na trasie.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

MateuszZR7

A może rozejrzał byś się za Yamahą FZ6. Rocznik i ceny bardzo przyzwoite, a wygląd mi osobiście się bardzo podoba.

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

No chwilowo rozważałem zakup FZ6, czyli Fazer'a - dobrze mówię? Jednak nie podoba mi się bez owiewek akcesoryjnych, które ciężko dostać.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Tak naprawdę, to ja bym wybrał sobie 3-4 modele, które się podobają,i kupił to co trafi się za najlepsze pieniądze w stosunku do ceny...Bo zakładając, że nastawisz się na 1 model, to będzie Ci ciężko trafić...W sumie ja tak zrobiłem, kilka wchodziło w grę, a ten akurat się trafił prawie nowy,a w cenie niedużo ponad połowę nowego, to bez wnikania i zastanawiania wziąłem.

Części do samochodów osobowych i dostawczych | Allegro

Link to comment
Share on other sites

Suchy-wolk

Dobrze mówisz Mario. Bo wczoraj znalazłem piękną maszynę, produkcji Hondy i muszę wybrać spośród kilku coś konkretnego.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wybrales juz cos? ;]

Martwi mnie jedynie ta masa, ponieważ wielki chłop nie jestem. 180cm wzrostu i waga ok.72kg

To niech Cie nie martwi - ja mam 176cm wzrostu, waze jeszcze mniej niz Ty, silaczem zadnym nie jestem, a moj gsxf wazy tez ponad 230kg ;] A daje rade bez problemu ;]

http://www.spisperfum.pl - lista odpowiedników perfum FM Group
http://solved.waw.pl

 

icon3.png - Suzuki GSX750F K6
icon3.png - Yamaha XC125TR

icon1.png - Mitsubishi Pajero III 3.2 DI-D Long

Link to comment
Share on other sites

@x10d - Nie wybrałem nic, ale od 1 sierpnia ruszam w poszukiwania maszyny. Tak na prawdę nie mam ulubionego typu, który by mnie "zwalał z nóg" Dołączona grafika, dlatego staram się wybrać coś uniwersalnego itd. Co do wagi, to masz rację, coraz więcej osób mówi, żeby na to nie zwracać uwagi.

Budujesz dom lub remontujesz mieszkanie? Zajrzyj na www.wega-lodz.pl

Link to comment
Share on other sites

Z tych dwóch w temacie to brałbym kawę. Co do dylematu owiewki vs naked musisz odpowiedzieć do czego chcesz uzywać ten motocykl. Z własnego doświadczenia powiem Ci że golasem dobrze jedzie się do 120-max 130km/h w trasie (mi najlepiej śmiga się 100-120), powyżej 140 jest już średnio. Oczywiście można, ale nie na dłuższą metę, bo jest to zbyt męczące. Więc jeśli masz w planach szybkie przeloty i dalekie szybkie trasy, to golas odpada. W tej cenie osobiście szukałbym FZ6, SV650 i dalej er6.

Link to comment
Share on other sites

Hej. Ja też wrzucę swoje 3 grosze. Zanim wybrałem swojego sv650s to chciałem typowego nakeda. Patrzyłem na bandity, fazery, er6n, ducati monster... A wybór padł na sv650s. Dlaczego wybrałem owiewkę? Jazda z większymi prędkościami nie sprawia takiej męki. Na początku myślałem, że jak będę czuć mocno wiatr to nie będzie mnie korcić odkręcać. Bzdura ;)Przy jeździe ok 100km/h na nakedzie ja się cieszyłem jak głupi, bo czułem tę prędkość całym ciałem, ale dość szybko to mnie zaczynało męczyć. Przy owiewce jazda z tą samą prędkością to czysta przyjemność.Dodatkowym atutem w SV był silnik - widlasty, z całą masą momentu obrotowego. Niby tylko to są 72KM, ale elastyczność tego silnika i dźwięk sprawiają, że faktycznie można się nad nim zastanowić. Drugim ważnym czynnikiem była masa - 190kg. IMHO - jeśli te motocykle nad którymi się zastanawiasz są podobne to wybierz ten, który Ci się bardziej podoba. W końcu musisz go pokochać, żeby nie widzieć jakiś niedociągnięć, mankamentów... Żeby jazda sprawiała przyjemność. Rozum rozumem, ale kupuje się głównie sercem. Powodzenia w wyborze!

Suzuki SV650S 2007 icon1.png

Link to comment
Share on other sites

SVka występuje również w wersji nejked. Kwestią wyboru jest czy wybierać motocykl z owiewką czy golasa. Półśrodkiem jest akcesoryjna szybka. Miałem okazję jeździć różnymi motocyklami i jedyne co mi z tego przyszło to wniosek że kwestia owiewki jest kwestią subiektywną. Zależna od wymagań kierowcy, stylu jazdy oraz wzrostu. Szczęśliwie zakup motocykla to nie wybór na całe życie, więc zawsze można zmienić obiekt zainteresowań. Różnice między motocyklami są oczywiste. Suzuki GSF to 4 cylindry w rzędzie, Kawasaki to dwa w rzędzie. SVka to V2. Każdy z nich to zupełnie inny świat. Dlatego kupuj to co ci się podoba i tyle. A właściwości motóra zweryfikujesz użytkując.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

cóż, ja z bym zaś z drugiej strony powiedział że albo S-ka, albo Naked, gdyż... KAŻDY naked (to moja opinia) wygląda źle z owiewką... jeżeli chcesz się wozić z gracją i nie zależy Ci żeby latać po łodzi jak Sokół Millenium, to bierz nakeda... jeżeli zaś myślisz nad dłuższymi trasami, to tylko S-ka... Akcesoryjne owiewki w nakedach nigdy nie dadzą Ci tyle komfortu, co wersja moto w 'S'... Wiem, bo sam do swojego Horneta nabyłem akcesoryjną owiewkę... założyłem ją parę razy na dłuższe wypady, ale poza tym to nie lubie szpecić moto i od razu ją zdejmuje;p

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...