Jump to content

Niska Uprzejmość Kierowców


Olo
 Share

Recommended Posts

Jechałem sobie dzisiaj lewym pasem, a koleś za mną busem chciał mnie wyprzedzić, jednak mu mocy zabrakło i wpierdzielił mi się dosłownie przed nosem, musiałem dać po hamulcach bo by mu zrobił z d*py garaż. Przycisnąłem klakson, a koleś się zatrzymuje przede mną, więc się go zapytałem czy chce do tragedii doprowadzić. Usłyszałem od niego "naucz się jeździć, zaraz wyjdę i Ci napierd**ę!" i jeszcze tego typu kilka zdań. Zamurowało mnie oraz odjęło mowę i w korku pojechałem dalej. Teraz mam pytanie, jak sobie rodzić z takimi ludźmi, jak wy na to reagujecie?

Link to comment
Share on other sites

Na moje szczęście nie miałem jeszcze takiego przypadku jak Ty, gdy prowadziłem motocykl, ale na tego rodzaju pyskówki, a zwłaszcza przy jeździe autem i włączonym CB zawsze z uśmiechem :riding: odpowiadam " też Cię pozdrawiam i życzę szerokiej drogi". W wyniku czego 90% buraków "nie wie co odpowiedzieć"

Link to comment
Share on other sites

Wiem że to trudne ale najlepiej jest nie reagować wcale. To bardziej wkurza "agresora" niż odpowiedź agresją z Twojej strony. Nie wiadomo tez coś ty nawywijał,może rzeczywiście jakiegoś bąka strzeliłeś :whistling: Jechałeś lewym pasem,po co? chciałeś zaraz skręcić w lewo czy miałeś jeszcze kilometr do skrętu albo może tak Ci się podobało. Może go taką jazdą po lewej przyhamowywałeś,a zajechał Ci później specjalnie. W PL generalnie jeździ się prawym pasem :whistling: ale 90% osób o tym "nie wie".

Link to comment
Share on other sites

działkowy emeryt

Usłyszałem od niego "naucz się jeździć, zaraz wyjdę i Ci napierd**ę!" i jeszcze tego typu kilka zdań

 

hehehehe.... :decayed: o! tak! tak!... takich lubię najbardziej... :decayed:... zwłaszcza, że może to okazać się jednak "bardzo bolesnym doświadczeniem" http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/strong.gif ,... hehehehe.... :decayed: ... http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/angelnot.gif

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli nie zrobiłeś nic złego i jechałeś zgodnie z przepisami to polecam jeden trik z filmu Killing The Street 2 :biggrin: Kto oglądał ten wie o co chodzi xD

Link to comment
Share on other sites

Załamać ręce nad ludzką głupotą, wziąć głęboki oddech, policzyć do 10 i ruszyć w dalszą drogę. Taka jest moja opinia, jako, że nie ejstem zwolennikiem rozwiązań siłowych. :smile:

Link to comment
Share on other sites

jak sobie rodzić z takimi ludźmi, jak wy na to reagujecie?

Zawczasu widzimy takich przygłupów co chcą być najszybsi. I zazwyczaj staramy się ich unikać. Niech jedzie. I tak się kiedyś rozpier.... chociaż nie należy mu tego życzyć.

 

Usłyszałem od niego "naucz się jeździć, zaraz wyjdę i Ci napierdolę!"

Wypadałoby się zastanowić czy czasem nie jesteś winny zap... lewym pasem. Ewentualnie można pana niemiło zaskoczyć i przyjebać mu kaskiem.

Ze mną, ze względu na pewne warunki fizyczne ;) nie specjalnie chcą rozmawiać w ten sposób.

Link to comment
Share on other sites

W aucie wożę klucz do kół w kieszonce drzwi od kierowcy, więc zawsze jest pod ręką. Dziś już musiałem po niego sięgnąć... co za kraj, co za ludzie. Na szczęście większość jak to widzi to pasuje i nie trzeba nikogo napierniczać :smile:

Na moto jak widzę coś takiego to z kopa w blacharke i rura, ewentualnie jak bardzo nabruździ to leci lusterko, ale polecam uważać. Tacy goście potrafią wpaść w amok i Cię gonić. Sam raz uciekałem :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

W aucie wożę klucz do kół w kieszonce drzwi od kierowcy, więc zawsze jest pod ręką. Dziś już musiałem po niego sięgnąć... co za kraj, co za ludzie. Na szczęście większość jak to widzi to pasuje i nie trzeba nikogo napierniczać :smile:

Na moto jak widzę coś takiego to z kopa w blacharke i rura, ewentualnie jak bardzo nabruździ to leci lusterko, ale polecam uważać. Tacy goście potrafią wpaść w amok i Cię gonić. Sam raz uciekałem :biggrin:

 

Całe szczęście, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej...
Link to comment
Share on other sites

jeśli jesteś pewien swego i czujesz że w żaden sposób nie zawiniłeś to spytaj się miłego kierowcy czy mu kamieniem w szybę nie wyj*bać, albo czy mu lakieru nie szkoda. Ale jeśli nie masz argumentów na poparcie swojej wypowiedzi to musisz być gotowy by szybko ruszać :riding:

Link to comment
Share on other sites

Całe szczęście, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej...

 

Szkoda, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej...

Link to comment
Share on other sites

Całe szczęście, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej...

Zapewniam, że gdyby był zamiast klucza woziłbym klamkę :smile:

 

a masz zakrytą tablicę rej. ?

90% kierowców nawet nie ogarnie tablicy bo nie będzie się spodziewać, to raz. Druga sprawa, zawsze możesz zajechać z kopa w tył a tablice od biedy zakryć ręką. Kiedyś nagminnie właśnie tak zakrywałem nawet na radarze, chociaż gimnastyka może być niebezpieczna :biggrin:
Link to comment
Share on other sites

I pomyśleć że takie dantejskie sceny dzieją się głównie w drodze do pracy,albo na zakupy do Tes... :riding: Zamiast sobie spokojnie jechać to się napieprzają kluczami,kopią,albo wyzywają....

Link to comment
Share on other sites

Użytkownik bercikoski dnia 13 lipiec 2012 - 15:07 napisał Całe szczęście, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej... Zapewniam, że gdyby był zamiast klucza woziłbym klamkę

Dlatego właśnie użyłem określenia "całe szczęście".

 

Wytłumaczcie mi, co osiągacie tym, że kopniecie auto albo postraszycie kluczem do kół (oprócz satysfakcji pt. "Ale mu pokazałem, jestem gość")?

Link to comment
Share on other sites

Aidekk to Ty normalnie jak z gumy jesteś, albo masz ręce jak szympans, bo ja to w kombi nawet w d*pę nie mogę się podrapać a co dopiero do tablicy sięgnąć. No i jeszcze sprawa ucieczki tyłem między samochodami trzymając się za tablice, co Ty opowiadasz http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/disgusted.gif

Link to comment
Share on other sites

Wytłumaczcie mi, co osiągacie tym, że kopniecie auto albo postraszycie kluczem do kół (oprócz satysfakcji pt. "Ale mu pokazałem, jestem gość")?

 

to raczej emocje, gdy ktoś zajedzie ci drogę i zamiast przeprosić to jeszcze sapie, i w samochodzie to jeszcze spoko ale siedzisz na moto i wiesz że ten gość mógł cię zabić, a teraz powiedzmy pokazuje ci jeszcze palec, i wtedy cholera bierze http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/disgusted.gif
Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni palnej...

Oj nie szkoda. W pierwszej kolejności zdobywają ją zawsze wszelkiego rodzaju pieniacze, karki i innego rodzaju poje..y z małymi fiutkami które chcą każdemu pokazywać "kto tu rządzi" (a nie czują się pewnie)- czyli wypisz wymaluj typy które na ulicy zachowują się jak poseł w chlewie. Czasem odwiedzają mnie znajomi z Nowego Orleanu i za każdym razem powtarzają "stary, jak dobrze że u Was nie ma dostępu do broni"- oni mają to u siebie na co dzień i mają dość naćpanych crackiem małp z klamkami.

Link to comment
Share on other sites

to raczej emocje, gdy ktoś zajedzie ci drogę i zamiast przeprosić to jeszcze sapie, i w samochodzie to jeszcze spoko ale siedzisz na moto i wiesz że ten gość mógł cię zabić, a teraz powiedzmy pokazuje ci jeszcze palec, i wtedy cholera bierze http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/disgusted.gif

 

Zgadza się, że cholera bierze - dlatego napisałem o liczeniu do 10. ;) Moim zdaniem agresji nie powinno się tępić agresją. Ktoś tu już wcześniej napisał, ze mozna takiego typa zdezorientować sarkazmem - popieram i sam tak czynię. Ale istnieje ryzyko dalszej agresji - jak do gościa dotrze, że traktujesz go jak debila, to również może Cię zacząć gonić (tak samo jak w przypadku opisanym przez Aidka). http://motocykle-lodz.pl/public/style_emoticons/default/woot.gif
Link to comment
Share on other sites

kto robił terrory w LDZ z nami wie doskonale jakie były zachowania ludzi w puszkach i że im bardziej fikali ,bardziej byli stratni :smile:

w killingthestreets 2 jest tego namiastka :smile:

 

pozdro.

Link to comment
Share on other sites

ze mozna takiego typa zdezorientować sarkazmem

Oczywiście że tak pod warunkiem że typ wie co to sarkazm :decayed:
Link to comment
Share on other sites

jechałeś cbr50?

 

Tak

Zawczasu widzimy takich przygłupów co chcą być najszybsi. I zazwyczaj staramy się ich unikać. Niech jedzie. I tak się kiedyś rozpier.... chociaż nie należy mu tego życzyć.

 

 

Wypadałoby się zastanowić czy czasem nie jesteś winny zap... lewym pasem.

 

Jechałem Konstantynowską. Na światłach na skrzyżowaniu z al. Unii wjechałem na sam początek przed tego busa. Chciałem nestępnie skręcić w lewo w Włókniarzy. Jak zapaliło się zielone to sprawnie ruszyłem, koleś pomyślał pewnie, że jak wąskie koła i mała blacha to mnie weźmie bez problemu, ale wiadomości mu się skończyły i się stało jak się stało.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
  • Create New...